Dodaj do ulubionych

Skandal...!

23.05.08, 17:55

''Skandalem ewolucyjnym'' - nazwal John Maynard istnienie wrotkow z
rzedu Bdelloidae / np. Rotaria macrura /. Wrotki te rozmnazaja sie
calkowicie bez udzialu samcow. Samice te zawsze tak robily, i robia
tak od milionow lat.
Przekazuja one kompletna kopie swych DNA rozwijajacym sie jajeczkom -
bez zaplodnienia.
Jakim cudem udaje sie im tak dzialac, i tak dlugo...?
Obserwuj wątek
    • menk.a Re: Skandal...! 23.05.08, 17:56
      O partenogenezie słyszał??;P
      • andreas3233 Re: Skandal...! 23.05.08, 22:08
        menk.a napisała:

        > O partenogenezie słyszał??;P

        Slyszal...:)) Pytanie..? Dlaczego ona w ogole zachodzi - mimo, iz
        generalnie jest ona niekorzystna. Cos musi byc ''na rzeczy''....
        • menk.a Re: Skandal...! 25.05.08, 12:19
          andreas3233 napisał:

          > menk.a napisała:
          >
          > > O partenogenezie słyszał??;P
          >
          > Slyszal...:)) Pytanie..? Dlaczego ona w ogole zachodzi - mimo, iz
          > generalnie jest ona niekorzystna. Cos musi byc ''na rzeczy''....

          Korzystna dla przetrwania gatunku. Czasem są trudności w pozyskaniu nasienia
          samca.:P
          Spiskowa teoria dziejów??;)
          • andreas3233 Re: Skandal...! 25.05.08, 22:11
            menk.a napisała:

            > andreas3233 napisał:
            >
            > > menk.a napisała:
            > >

            >
            > Korzystna dla przetrwania gatunku.
            NIE, nie jest korzystna....Uprzejmie zobacz na pkt-y 1 - 5, w
            ponizszych mych postach. To nie sa korzystne warunki rozmnazania
            sie; sa one bardzo specyficzne; wymienione wlasciwosci - musza byc
            spelnione razem!!
            Inaczej mowiac, jest to ewolucyjne rozwiazanie, nie oczekujace
            uprawiania seksu.

            Czasem są trudności w pozyskaniu nasienia
            > samca.:P
            Lecz samice - ewolucyjnie - wymyslily szereg ciekawych sposobow
            pozyskiwania...

            > Spiskowa teoria dziejów??;)
            Nie,:)))Ciekawostka biologiczna....
    • mahadeva Re: Skandal...! 23.05.08, 18:00
      chyba John Maynard Keynes :)
      • andreas3233 Re: Skandal...! 23.05.08, 21:41
        mahadeva napisała:

        > chyba John Maynard Keynes :)

        NIE!!: John Maynard Smith.
    • tygrysio_misio Re: Skandal...! 23.05.08, 18:08
      sek w tym czy mozna nazywa je samicami?
    • bertrada Re: Skandal...! 23.05.08, 18:10
      A niektóre słonecznice są jeszcze sprytniejsze. Najpierw dzielą
      swoje jądro komórkowe na dwa identyczne. Następnie w tych dwóch
      zachodzą analogiczne procesy jak w komórkach płciowych i w wyniku
      tego powstają dwa ciała komórkowe o zredukowanym do połowy materiale
      genetycznym. Następnie te dwa twory łączą się ze sobą i powstaje
      nowe jądro komórkowe o innym składzie genetycznym, czyli w efekcie
      końcowym mamy nową słonecznicę. Taki rodzaj samozapłodnienia. ;P
      • tygrysio_misio Re: Skandal...! 23.05.08, 18:14
        samogwałtu?
      • andreas3233 Re: Skandal...! 23.05.08, 22:05
        bertrada napisała:

        > A niektóre słonecznice są jeszcze sprytniejsze. Najpierw dzielą
        > swoje jądro komórkowe na dwa identyczne. Następnie w tych dwóch
        > zachodzą analogiczne procesy jak w komórkach płciowych i w wyniku
        > tego powstają dwa ciała komórkowe o zredukowanym do połowy
        materiale
        > genetycznym. Następnie te dwa twory łączą się ze sobą i powstaje
        > nowe jądro komórkowe o innym składzie genetycznym, czyli w efekcie
        > końcowym mamy nową słonecznicę. Taki rodzaj samozapłodnienia. ;P

        Piekny przyklad!!!:)) Podobnych - ''dziwnych'' jest znacznie wiecej.
        Lecz trzymajac sie watku wrotkow / tu: paraseksualnosci - /:
        a/ samice niektorych rekinow - a trzymane wiele lat w niewoli,
        wydaja potomstwo, / bez obecnosci samca../
        b/ niektore pasozytnicze bakterie zmuszaja samice owadow do
        rozmnazania sie bez samcow.
      • mnop2 Re: Skandal...! 23.05.08, 22:05
        ale mu dowaliłaś!
        :DDD
    • selica Re: Skandal...! 23.05.08, 18:23
      Co na to Maksiu i Albercik?
    • andreas3233 Re: Skandal...! 23.05.08, 21:58
      Najwazniejsze wyjasnienia: Dlaczego rozmnazanie seksualne w ogole
      istnieje?
      a/ rozmnazanie seksualne pomaga pokonac patogeny,
      b/ organizmy aseksualne nie potrafia samodzielnie usunac szkodliwych
      defektow, / np. dzialanie/a mutacji../.
      Aseksualne populacje, przynosza krotkoterminowe korzysci - lecz
      wymieraja one, na skutek braku dostaw nowego materialu genetycznego -
      ktory to pomoglby im, zaadaptowac sie do zmian w otoczeniu /
      srodowisku /. ( patrz punkty a i b )
      • blue_monique Re: Skandal...! 24.05.08, 22:03
        andreas3233 napisał:

        > Najwazniejsze wyjasnienia: Dlaczego rozmnazanie seksualne w ogole
        > istnieje?

        Dla PRZYJEMNOŚCI?!!!
    • mnop2 Re: Skandal...! 23.05.08, 21:58
      zboczeniec!
    • andreas3233 Re: Skandal...! 24.05.08, 01:06
      Ciekawe wlasciwosci wrotkow: ( A )
      1. nie przechodza one mejozy i wymiany DNA, w zwiazku z tym kazda
      samica moze zachowac swe wlasne mutacje i przekazac je nastepnemu
      pokoleniu.
      2. sa one 3,5 - 54% heterozygotyczne; seksualanie rozmnazajace sie
      wrotki: 1% heterozygot.
      • kochanica-francuza Mejozy nie przechodzą!... Pod sąd je!... 24.05.08, 22:39
        Jak widać, nawet głupi wrotek może zachwiać tożsamością maczo. Hehe.
        • andreas3233 Re: Mejozy nie przechodzą!... Pod sąd je!... 25.05.08, 01:05
          kochanica-francuza napisała:

          > Jak widać, nawet głupi wrotek może zachwiać tożsamością maczo.
          Hehe.


          hahahahahahahaha:)))/ doskonale...:))))
    • andreas3233 Re: Skandal...! 24.05.08, 21:58
      Ciekawe wlasciwosci aseksualnych wrotkow: / cd /

      3. genom wrotkow - jest bardzo specyficzny / zdegenerowany
      tetraploid / - ulatwia to jego samonaprawe,
      4. ich jajeczka zachowuja zdolnosc do rozmnazania sie, az do
      wielkosci napromieniowania = 1000 greyow; co oznacza wyjatkowa
      zdolnosc przetrwania w szczegolnie trudnych warunkach.
      5. nie sa podatne na zakazenia bakteryjne.
      • bertrada Re: Skandal...! 24.05.08, 22:34
        Większość prostych organizmów jest bardzo odporna na niesprzyjające
        warunki środowiska. Wrotki nie są wyjątkiem. Taka odporność
        praktycznie dotyczy wszystkich organizmów, które w niezmienionej
        formie istnieją prawie od momentu powstania życia na ziemi.

        Poza tym, większość "prymitywnych" organizmów rozmnaża się albo
        bezpłciowo, albo partenogenetycznie. A jeżeli występuje
        dwupłciowość, to samce są bardzo uwstecznione w stosunku do samic. U
        wrotków z gromady Monogononta samce mają do tego stopnia
        uwstecznione narządy wewnętrzne, że praktycznie składają się tylko z
        narządów płciowych. Ponad to żyją dużo krócej od samic.

        Pod względem rozmnażania niektóre pierścienice też są ciekawymi
        stworzeniami. ;P
        • andreas3233 Re: Skandal...! 25.05.08, 11:56
          bertrada napisała:

          > Większość prostych organizmów jest bardzo odporna na
          niesprzyjające
          > warunki środowiska. Wrotki nie są wyjątkiem. Taka odporność
          > praktycznie dotyczy wszystkich organizmów, które w niezmienionej
          > formie istnieją prawie od momentu powstania życia na ziemi.
          >
          > Poza tym, większość "prymitywnych" organizmów rozmnaża się albo
          > bezpłciowo, albo partenogenetycznie. A jeżeli występuje
          > dwupłciowość, to samce są bardzo uwstecznione w stosunku do samic.
          U
          > wrotków z gromady Monogononta samce mają do tego stopnia
          > uwstecznione narządy wewnętrzne, że praktycznie składają się tylko
          z
          > narządów płciowych. Ponad to żyją dużo krócej od samic.
          >
          > Pod względem rozmnażania niektóre pierścienice też są ciekawymi
          > stworzeniami. ;P

          Ogolnie: oczywiscie zgadzam sie:)) Staralem sie skoncentrowac raczej
          na tym dlaczego, tak wlasnie jest? Z drugiej strony wrotki
          aseksualne z rzedu Bdelloidae, sa jedyne w swoim rodzaju; takiej
          kombinacji wlasciwosci, jak podane przeze mnie w pktach 1 -5 ; nie
          spotykamy wiecej. Moze, w jakis sposob sa one wyjasnieniem /
          warunkiem brzegowym / wystepowania aseksualnosci, oraz mozliwosci
          jej ewolucyjnego przetrwania.
          • bertrada Re: Skandal...! 25.05.08, 12:12
            Rozmnażanie płciowe znalazło zastosowanie u organizmów żyjących w
            zmiennych i trudnych warunkach. Tam gdzie potrzebna było z jednej
            strony dobre przystosowanie do życia w danym środowisku a z drugiej
            zdolność do szybkiej modyfikacji. Jednokomórkowce czy proste
            bezkręgowce albo są bardzo dobrze przystosowane do określonego
            srodowiska, np pasożyty albo nie są w ogóle wyspecjalizowane i mają
            zdolność do szybkiej modyfikacji swojego DNA np wrotki.
    • a.part Re: Skandal...! 24.05.08, 22:46
      to po co tam są samce potrzebne?
      • kochanica-francuza Re: Skandal...! 24.05.08, 22:57
        a.part napisała:

        > to po co tam są samce potrzebne?

        Może są ładne i upiększają biotop?
        • a.part Re: Skandal...! 24.05.08, 23:13
          tiaaa ktoś musi zadbać o estetykę jeśli nie o prokreację <lol>
    • kochanica-francuza a czy John Maynard jest wierzący? 24.05.08, 23:03
      Bo jeśli tak, jak może nazywać "skandalem" dzieło Boże?
      • bertrada Re: a czy John Maynard jest wierzący? 24.05.08, 23:06
        Nie podejrzewam, żeby jakikolwiek sensowny naukowiec zajmujący się
        naukami przyrodniczymi był wierzący.
        • kochanica-francuza Dobra, betrada, już znam twoje poglądy 25.05.08, 17:58
          luminarza postępu w mroku obskuranctwa, ale pytałam o konkret.
    • andreas3233 i jeszcze darwinulid... 25.05.08, 16:28
      ........- skorupiak z klasy ostrakodow, wystepuje on w slodkich
      wodach Japonii.
      Do 2003r. sadzono, ze jest on rowniez aseksualny, lecz biolodzy:
      Robin Smith i Takahiro Kamiya, odkryli jego obecnosc na wyspie
      Yakushima. Samiec jest znacznie mniejszy od samicy, wystepuje w
      znikomych ilosciach; nie jest jasne: czy pelni on jakas role w
      populacji?, czy jest tylko przypadkowym dziwactwem. Prawdopodobnie
      przeoczono go we wczesniejszych poszukiwaniach - sadzac, ze to mloda
      samica. Posiada on za to specjalny niewielki szpon.
      • bertrada Re: i jeszcze darwinulid... 25.05.08, 16:34
        U niektórych bezkręgowców samce wyglądają jak przedstawiciele innego
        gatunku. Mają niewielkie rozmiary i uwstecznione wszystkie narządy i
        żyją jak pasożyty we wnętrzu ciała samic.
        • mathias_sammer Re: i jeszcze darwinulid... 25.05.08, 16:36
          Na, ja...
          m.s.
        • mnop2 Re: i jeszcze darwinulid... 25.05.08, 22:46
          jesteście bliźniakami, czy też sobie pisani?
          • bertrada Re: i jeszcze darwinulid... 25.05.08, 22:48
            Ale o co sie rozchodzi??? ;P
            • mnop2 Re: i jeszcze darwinulid... 25.05.08, 22:48
              nie ódawaj :P
              • bertrada Re: i jeszcze darwinulid... 25.05.08, 23:09
                nie ódaje. naprafde nie wiem o co hodzi.
    • chooligan Re: Skandal...! 25.05.08, 23:21
      andreas3233 napisał:
      > ''Skandalem ewolucyjnym'' - nazwal John Maynard istnienie wrotkow z

      "Aberacją w ekosystemie naczelnych" nazwał Ktoś system,
      gdzie samiec mogący zapładniac stado samic żyje w proporcji 1:1.
      Dlaczego Ktoś nakazał samcom konkurencję? I wymusił rozwój.
      Zmusił do rozwoju myśli? W konsekwencji samce zeszły z z drzewa,
      wymysliły koło, a potem czołgi i statki kosmiczne, potem
      sztuczne samice do produkcji jeszcze większej ilości samców,
      żołnierzy potrzebnych do wojen, do pracy, do rozwoju.
      W kosmosie rozpoczęła się rzeźnia. Trwała setki lat świetlnych.
      Aż zwycięskia korporacja części samców odnalazły planetę,
      gdzie to wszystko się rozpoczęło, gdzie był Bóg. Gdzie była odpowiedź.
      I odnalazły odpowiedź: Bóg był gryzoniem zakochanym
      w kobiecie.
      Ale kobiet już nie było we wszechświecie.
      Dawno temu w galaktyce...

      Był kiedyś taki komiks :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka