Dodaj do ulubionych

Zemściłam się na chłopie

31.05.08, 19:03
Wiecie, że mi to pomogło?
Znacie prawdaż zawikłaną historyjkę M. Jest to chop o bardzo
wysokiej samoocenie, ale jeden kompleks ma - mianowicie, że jest za
chudy. I powiedziałam największej plotkarze z naszego środowiska -
żeby jasne było, samą prawdę - że on kupuje tylko marynarki z
odpowiednimi poduchami na ramionach, żeby mieć szersze bary.
Hmm, wiem, że było to wstrętne i wstyd mi za siebie.
Obserwuj wątek
    • bertrada Re: Zemściłam się na chłopie 31.05.08, 19:08
      Aleś ty wyrachowana i wredna. Taką zemstę wykombinować. Jestem z
      ciebie dumna. ;P
      • liisa.valo Re: Zemściłam się na chłopie 31.05.08, 19:30
        Bo ja w myśl zasady: Kobieta powinna być inteligentna, żeby
        potrafiła wybrać i z poczuciem humoru, żeby umiała się z siebie
        samej śmiać, gdyby jednak wybrała źle.
    • i.nes Łomatko! 31.05.08, 19:12
      jaki fajny krótki wątek :D
    • rosa_de_vratislavia Re: Zemściłam się na chłopie 31.05.08, 19:12
      liisa.valo napisała:

      > Wiecie, że mi to pomogło?
      > Znacie prawdaż zawikłaną historyjkę M. Jest to chop o bardzo
      > wysokiej samoocenie, ale jeden kompleks ma - mianowicie, że jest
      za
      > chudy. I powiedziałam największej plotkarze z naszego środowiska -
      > żeby jasne było, samą prawdę - że on kupuje tylko marynarki z
      > odpowiednimi poduchami na ramionach, żeby mieć szersze bary.
      > Hmm, wiem, że było to wstrętne i wstyd mi za siebie.

      Eeee...oczekiwałam czegoś paskudniejszego.


      Ale bądź od dziś kobietą z klasą.
      Chłodną, pewną siebie,ale nie zimną, ograniczającą kontakt do
      uprzejmego skinienia głową z miłym uśmiechem na ustach.

      Zapewniam wrednie, że nic tak nie wkurza takich pewnych siebie panów
      jak to, że szybko wracasz do pionu, nie żywisz urazy, nie miotasz
      się, nie płaczesz, nie prowokujesz, nie uwodzisz...że po Tobie
      spływa. To najsłodszy i najgodniejszy zarazem sposób na dokopnie
      gadowi:D


      • kitek_maly Re: Zemściłam się na chłopie 31.05.08, 19:20

        > Zapewniam wrednie, że nic tak nie wkurza takich pewnych siebie
        panów
        > jak to, że szybko wracasz do pionu, nie żywisz urazy, nie miotasz
        > się, nie płaczesz, nie prowokujesz, nie uwodzisz...że po Tobie
        > spływa.

        Noooo że mi nikt tego półtora roku temu nie powiedział, nooo? ;-)
        • rosa_de_vratislavia Re: Zemściłam się na chłopie 31.05.08, 19:26
          kitek_maly napisała:

          > Noooo że mi nikt tego półtora roku temu nie powiedział, nooo? ;-)

          Sama niestety doszłam do tego metodą prób i błędów..ale działa,
          działa, działa! Tylko trzeba postępować konsekwentnie i nie wysyłać
          po tygodniu sms pod byle pretekstem.

          Tyle,że nie jako metoda "odzyskiwania faceta", tylko dokopania mu z
          uśmiechem na pociągniętych dyskretnie błyszczykiem ustach.

          A jeśli facet wytrzyma i też nie da po sobie poznać,że go wkurzamy
          (rzadko!), to przynajmniej mamy satysfakcję,że nie narobiłyśmy
          głupot, nie upokorzyłyśmy się i możemy rano spojrzeć w lustro.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka