bajkowapanienka
13.06.08, 21:20
Jesteśmy małżeństwem od trzech lat. Mamy dwuletniego synka.
Zawsze wierzyałam, ufałam, nie pytałam - słowem: robił co chciał,
wychodził gdzie chciał. I wczoraj przypadkiem odkryłam jego sekret
na gadu gadu. Ma kogoś, spotyka się, ale nie czuje się winny, bo
winna jestem ja. Ja, która pracuję, zajmuję się dzieckiem, sprzątam,
gotuję, prasuję, a potem nie mam ochoty na seks.
Co robić?
Z jednej strony już nie chce mi sie tego ratować. Bo oszukał, zranił
Z drugiej strony mój synek przepada za swoim tatusiem.
Rozmowa niewiele dała.
Dobrze, że dziecko jest akurat u babci, bo nie słyszało
niecenzuralnych słów swoich rodziców.