Dodaj do ulubionych

jaka jest róznica, pomiedzy zawieja a zamiecia?

08.01.02, 14:38
bo tak słucham wiadomosci i nie rozumiem...
Obserwuj wątek
    • kasiulek Re: jaka jest róznica, pomiedzy zawieja a zamiecia? 08.01.02, 14:42
      Zawieja jest jak zawiewa sniegiem, a zamiec jak zamiata:)))))))))))))
    • Gość: gucio Re: jaka jest róznica, pomiedzy zawieja a zamiecia? IP: 194.181.183.* 08.01.02, 15:04
      po pierwsze primo to najlepszego z nowym godam dla wszyskich forumprzyjaciol +
      najlepszej z narzeczonych (gdzie ona?).

      po drugie primo, to moj dozorca mowi, ze zamiec to jest wtedy jak snieg da sie
      zamiesc, a zawieja to wtedy jak mu snieg znow nawieje na zamiecione. to tyle na
      dzisiaj lopatologii.

      pzdr,
      g

      bukowski27 napisał(a):

      > bo tak słucham wiadomosci i nie rozumiem...

    • kasiulek Re: jaka jest róznica, pomiedzy zawieja a zamiecia? 08.01.02, 15:14
      Guciu, i Tobie ALLES GUTE!!!! Niech Ci sie szczesci ile wlezie:))))))
      • Gość: gucio Re: jaka jest róznica, pomiedzy zawieja a zamiecia? IP: 194.181.183.* 08.01.02, 15:26
        dzieki kasiulek, ale nie wiem czy jeszcze wiecej szczescia mi wlezie. juz jestem
        kurde taki szczesliwy tej zimy, ze jeszcze ciut szczescia i sie normalnie
        wykoleje z kolein z tej szczesliwosci. wiosna wracaj, kurde!!!
        g

        kasiulek napisał(a):

        > Guciu, i Tobie ALLES GUTE!!!! Niech Ci sie szczesci ile wlezie:))))))

      • Gość: Bini Re: jaka jest róznica, pomiedzy zawieja a zamiecia? IP: 61.15.93.* 08.01.02, 15:44

        Rozszerzenie postu kasiulek:
        Zamiec moze byc sniegowa, piaskowa albo pylowa. Wiatr unosi to co lezy. Zawieja
        natomiast to padajacy snieg polaczony z porywistym wiatrem. I tyle.
        Pozdrawiam "zawianych"
        • bukowski27 bini 08.01.02, 16:37
          jestes metrol... metereolo... synoptykiem jestes???
          • Gość: Bini Re: bukowski27 IP: *.hkcable.com.hk 08.01.02, 17:37
            bukowski27 napisał(a):

            > jestes metrol... metereolo... synoptykiem jestes???

            Ani troche. Tez mnie to kiedys zastanawialo, wiec sie dowiedzialam u zrodla.
            Nawiasem mowiac, bardzo lubie zamiecie i zawieje i troche Wam zazdroszcze tych
            przezyc!


    • kwik Re: jaka jest róznica, pomiedzy zawieja a zamiecia? 08.01.02, 15:31
      a wolisz być zawiany, czy zmieciony?
      • bukowski27 gucio 08.01.02, 15:41
        znaczy sie jak? chajtasz sie z su? czy po prosty ordynarny (w sensie zwykły)
        awans w pracy? aha... a jezeli chajatsz sie z su, to czy ona o tym wie??? bo ja
        z kasiulkiem to juz jestesmy po słowie... z tesciem wypiłem cztery calvadosy...
        aha, a potem wieczorem jeszcze dwa... tez jestem szccesliwy... chociaz tej zimy
        nie awansowałem...

        kwik: ja nie jestem pewien czy mnie pytasz ale jak mnie to odpowiem, a jak nie
        mnie, to nie wiem co sobie zrobie... otóz... hm... yyyyy... hmmm... co to ja
        miałem... yyyyy... mysle ze powineinem powiedziec: TAK. MASZ RACJE.
        • bukowski27 gucio aha... 08.01.02, 15:44
          a nie zycze ci wszystkiego dobrego bo jestes szczesliwy... i jeszcze by cie sie
          w głowie przewrociło... czy jakos tak... rozumisz mnie????
          • kasiulek Guciu... 08.01.02, 15:50
            ...ale jakby co, to zaprosisz mnie i Bukowskiego na Twoj slub z Su? Licze na
            to!!!!!
            • bukowski27 tak jest gucio zapros... 08.01.02, 15:57
              przyjde z kaska... znaczy sie z moja zona... jakby zaprzeczała, ze jest ze mna
              zareczoan to nie wierz jej...
              • suzume moi drodzy 08.01.02, 16:35
                coś mnie chyba ominęło, ale nic to - podciągnę się :)

                guciu, jak tam bara2 na bora2?
                • bukowski27 gucio, widzisz jak to działa??? 08.01.02, 16:38
                  kobiecie wystarczy tylko napomknac o slubie i juz sie zjawia...
                  • suzume no, bukowski... 08.01.02, 16:48
                    z nowym rokiem mi podpadasz??? ojjjj, bo się pogniewamy i na bagenną imprezkę
                    cię nie wpuszczę...
                    • bukowski27 eee. tam su... mnie bys mnie wpusciła??? 08.01.02, 16:52
                      mnie???? no chodzzesztu su... i daj dziuba (cmokcmok)... niech ci sie
                      wiedzie... gucio to porzadny chlop...
                      • suzume niee, no co ty... wpuściłabym... 08.01.02, 16:54
                        i calvadosa pokazywała przez pancerną szybę :)))
                        • kasiulek Su!!!!!! 08.01.02, 16:58
                          Tobie tez zycze, zeby Ci sie bardzo szczescilo w Nowym Roku,tak jak mi sie
                          szczesci:))))
                          • bukowski27 su-dla wyjasnienia... 08.01.02, 17:01
                            kasiulek jest szczesliwa bo jestesmy po słowie... to tylko tak mówie... przy
                            okazji...
                            • kasiulek Bukowski 08.01.02, 17:07
                              A Ty tak nie klap paszcza... bo moi potencjalni wirtualni sie splosza...:))))
                              • Gość: gucio nie nie i jeszcze raz niet IP: 194.181.183.* 08.01.02, 18:21
                                zacukalem sie w pracy a wy mnie tu pozenic zdazyliscie z moja jedyna - oby zyla
                                wiecznie. nieniejszym oswiadczam, ze pozostajemy z su na etapie wiecznej
                                szczesliwosci narzeczenskiej i nie zepsujemy naszego zwiazku jakimis
                                formalnoprawnymi zobowiazaniami. jak sie chcecie pobawic na jakiejs imprezce to
                                sie sami pozencie.

                                gucio

                                ps. su - bara2 na bora2 tylko ok. tesknilem jak oszalaly i czasem nie moglem
                                sie skupic wiec musialem udawac to co dziewczyny czesto udaja.
            • wasia Zaproszenie... 08.01.02, 18:26
              kasiulek napisał(a):

              > ...ale jakby co, to zaprosisz mnie i Bukowskiego na Twoj slub z Su? Licze na
              > to!!!!!

              Ja też czekam na zaproszenie: od suzume czy gucia, nieważne, najwyżej siądę na
              środku kościoła, tak w głównej nawie, żeby nikt nie był poszkodowany ;-))) No i
              już wiem co włożę na wesele - mam takie skórzane wdzianko, bardzo fajne, do tego
              oczywiście bicz...

              pzdr, wasia

              PS
              Wszystkiego najlepszego s nowom godom, szczególnie dla obu par narzeczonych... w.
    • Gość: 010802 Re: jaka jest róznica, pomiedzy zawieja a zamiecia? IP: *.tnt3.chi15.da.uu.net 08.01.02, 18:16
      Taka jak picie w Szczawnicy i szczanie w piwnicy
      • kasiulek Gucio 09.01.02, 10:01
        No widzisz, Guciu, cos musisz z tym slubem zrobic, bo Wasia juz kreacje
        szykuje... nie wykrecisz sie...
        • Gość: gucio Re: Gucio IP: 194.181.183.* 09.01.02, 10:26
          kasiulek,

          u w a g a p i s z e w o l n o i w y r a z n i e. n i e z e n i e s i e
          z a z a d n e s k a r b y n a w e t z t a k i m s k a r b e m j a k s u.

          g

          kasiulek napisał(a):

          > No widzisz, Guciu, cos musisz z tym slubem zrobic, bo Wasia juz kreacje
          > szykuje... nie wykrecisz sie...

          • kasiulek Re: Gucio 09.01.02, 10:36
            Guciu, zrozumialam... szkoda... ja tak lubie sluby...
            • bukowski27 kaska nic to... 09.01.02, 10:57
              to my sie ozenimy dwa razy.. raz za gucia i su... nas zslub o 12 ich zrobimy o
              13ej... gucio jeszcze zobaczysz jak sie wasz slub ci spodoba... wasia
              oczywiscie zaproszona... tylko wasia, wiesz... ja tam nie wiem jakie sa twoje i
              gucia relacje... ale prosze bez zadnej obsceny w kosciele... i przed
              kosciaołem..
              • kasiulek Bukowski 09.01.02, 11:03
                No dobrze, ale ja bede potrzebowala 2 suknie... i 2 welony... jeden zestaw za
                siebie i jeden za Su... niech zobacza jak to jest... moze sie
                zdecyduja...:))))))))))))))
                • bukowski27 kasiulek, czy to znaczy... 09.01.02, 11:28
                  ...ze ja bede potrzebował dwa calvadosy na odwage??? znaczy sie jeden za mnie
                  drugi za gucia??? ale git... zamiast koggo mam sie jeszcze ozenic????
                  • kasiulek Re: kasiulek, czy to znaczy... 09.01.02, 11:34
                    Ale przeciez Gucio nie pije wodki (calvadosu pewnie tez nie...), wiec jeden Ci
                    wystarczy... a poza tym nie boj sie... kasiulek nie taki straszny... da sie
                    oswoic...:)))))))))))))))
        • Gość: gucio Re: Gucio IP: 194.181.183.* 09.01.02, 11:34
          kasiulek,

          u w a g a p i s z e w o l n o i w y r a z n i e. n i e z e n i e s i e
          z a z a d n e s k a r b y n a w e t z t a k i m s k a r b e m j a k s u.

          g

          kasiulek napisał(a):

          > No widzisz, Guciu, cos musisz z tym slubem zrobic, bo Wasia juz kreacje
          > szykuje... nie wykrecisz sie...

          • suzume dzień dobry bardzo 09.01.02, 11:54
            kochani (kasiulku i bukowski), słuchajcie co wam gucio (oby żył wiecznie)
            rzecze, bo dobrze gada
            wirtualne narzeczeństwo to jest to i szczerze wam odradzam marnowanie pikseli
            na suknie i obrączki, bo to co macie teraz już se ne vrati...
            a gdybyście się jednak upierali, to dużo szczęścia itp.
            a bukowski to niech tu wasi nie instruuje co do tego drugiego ślubu (że niby on
            i kasiulek as gucio & yours trurly) - odrobina obsceny nikomu nie zaszkodziła i
            na moim ślubie (nawet per procura) wasia może sbie obscenić do woli
            :)
            • wasia Re: dzień dobry bardzo 09.01.02, 17:38
              suzume napisał(a):

              > a bukowski to niech tu wasi nie instruuje co do tego drugiego ślubu (że niby on
              >
              > i kasiulek as gucio & yours trurly) - odrobina obsceny nikomu nie zaszkodziła i
              >
              > na moim ślubie (nawet per procura) wasia może sbie obscenić do woli
              > :)

              Dziękuję za zezwolenie i czuję się zaproszona ;-))) A co do obsceny, to ja tylko
              kreacje chciałam pokazać...

              pzdr, wasia (in a shiny, shiny, shiny kreacja of leather)
    • Gość: chora Re: jaka jest róznica, pomiedzy zawieja a zamiecia? IP: *.talnet.pl 09.01.02, 13:00
      Taka sama, jak między dwoma rowerami.
      • kasiulek Su 09.01.02, 14:49
        Ale przyjdziesz na ten swoj swoj slub, gdzie ja wystapie jako Ty, a Bukowski
        jako Gucio? Powiedz, ze przyjdziesz...:)))))
        • suzume kasiulku mój/a drogi/a 09.01.02, 15:21
          ja to bym nawet na własny pogrzeb przyszła... tylko kto mnie zastąpi??? tak
          myślałam - ochtników na lekarstwo...

          jak tam pobyt na ojczyzny łonie?
          • kasiulek Re: kasiulku mój/a drogi/a 09.01.02, 17:42
            Su, bylo FANTASTYCZNIE!!!!!!! Tylko dlaczego tak krotko... i tak bardzo mi sie
            tym razem nie chcialo wyjezdzac... wlasciwie to powinnam byla zostac... i
            dbac... ech, zycie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka