Dodaj do ulubionych

ciary na plecach...

23.06.08, 21:44
Był sobie taki raper i producent - J Dilla. Zmarł na rzadkie choroby układu
krwionośnego i odpornościowego. W późnym etapie choroby nastąpiły uszkodzenia
mózgu, podczas których majaczył, mówił rzeczy dziwne... Zapisywała je jego
matka. Teraz sięgnęła po nie Erykah Badu - i wykorzystując te teksty napisała
absolutnie genialny utwór, "The Healer"... Wiecie co - mam dreszcze na
plecach. Jakoś tak mam, że często biograficzne lub autobiograficzne tło
powstania danego utworu sprawia, że przeżywam kilka razy bardziej. Tak mam,
jak słucham Magika na płytach Kalibra 44. Albo ostatnich piosenek Freddiego
Mercury...

Wam też wiedza o kulisach powstania utworu wzmacnia doznania, czy odbieracie
samą muzykę i tylko muzykę?
Obserwuj wątek
    • funny_game Re: ciary na plecach... 23.06.08, 21:54
      Muzyka, muzyka.
      Ale jak poznałam historię płyty "De-Loused in the Comatorium" TMV, to odpadłam
      na kilka kiesięcy z normalnego obiegu społecznego.
    • forumowicz_pospolity Re: ciary na plecach... 23.06.08, 21:54
      yes
      np Clapton "Tears in Heaven"

      a z klasyki
      VI symfonia Czajkowskiego
      Requiem Mozarta
      praktycznie cały Mahler i Szostakowicz
    • hsirk Re: ciary na plecach... 23.06.08, 21:57
      neee... ja to ladne melodie lubieje, jak ladnie graja i w ogole.
      • 2szarozielone Re: ciary na plecach... 23.06.08, 21:59
        No dla mnie sama muzyka jest ważniejsza... I wiedza o autorze, czy wykonawcy
        tego nie zmieni - ale zawsze może moje odczucia pogłębić.
      • obywatelka_dziopkowa Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:03
        o, to-to! ładne melodie i życiowe takie lubieję
        np takie o:

        www.youtube.com/watch?v=bYz9C66DSDs&feature=related
    • funny_game Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:18
      No i jeszcze nie potrafię oddzielić tego tam tam tam tamtadam tamtadam z
      Gwiezdnych Wojen od fabuły i od razu dyszę.
      • hsirk Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:19
        a mnie sie pieprzy z indiana jonesem... :(
        • funny_game Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:21
          Skup się:
          Tam tam tam tamtadam tamtadam!
          Indiana Dżons to nawet przy tym nie leżał.
          • obywatelka_dziopkowa Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:23
            jak nie leżał jak leżał
            z leą, ksienżniczkom takom z rogalami
            • funny_game Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:24
              To był Han Solo i był z zupełnie innej beczki, tfu, galaktyki!!!
              I może jeszcze Dżaberłoki to to samo, co Dżabadehat??? :F
              • 2szarozielone Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:25
                Oby tylko nie to samo co Dżaga.
                • funny_game Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:27
                  Ani tfurcy Dżaberłokiego ani Dżabydehat obok Dżagi nie leżeli, że się tak
                  powtórzę, bo jestem zmęczona.
                  Chciałabyś się nazywać Żanetta Żanna Dżaga? :DDD
                  • 2szarozielone Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:30
                    no nie rób ze mnie Dody, no, wiem gdzie leżeli.

                    Nie chciałabym. ale zawsze mnie urzekało nazwisko takiego dziennikarza
                    sportowego - Żelisław Żyżyński :)
                    • funny_game Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:37
                      Z dziennikarzy, muzycznych tą razą, to ja najbardziej lubiłam Alicję
                      Drut-Potrzebowską :DDD
                      • 2szarozielone Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:40
                        O żesz :) Że też jej tego drugiego nazwiska się zachciało... Albo miała bardzo
                        duże poczucie humoru - albo nie miała go za grosz ;)
                        • funny_game Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:43
                          Albo to był facet ;)
              • obywatelka_dziopkowa Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:27
                e tam
                beczka ta sama i -tfu!- batuta ta sama i wszystko za jedno
                e tam
                • funny_game Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:28
                  Weśśś trochie entuzjazmu wykrzesaj, bo ja dziś nie pociągnę długo, a chyba tego
                  nie chcemy :D
                  • obywatelka_dziopkowa Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:34
                    no dobra
                    ino po krzesiwo skiknę
                    • funny_game Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:38
                      Ino chiżo ;)
          • hsirk Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:23
            aaaaa, to juz teraz wiem :)
            • funny_game Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:24
              Starałam się nie fałszować :D
      • 2szarozielone Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:20
        a ja nigdy nie oglądałam "gwiezdnych wojen" i nikt mi w to nie wierzy :/
        • obywatelka_dziopkowa Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:20
          nie wierzę!
        • hsirk Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:22
          to tem film dziwny o takim mlodym gosciu co mu wszyscy mowili may
          the force be with you az zaczal w to wierzyc
          • funny_game Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:23
            On się Łukasz Niebochód nazywa.
        • funny_game Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:22
          Przemyśliwam, czy jeszcze z Tobą w ogóle kiedykolwiek rozmawiać ;)))
          Szok i atak myśliwców! Nowe wywal, stare koniecznie!!!
          • 2szarozielone Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:24
            Ale ja lubię to moje dziwactwo, zobacz jaki oddźwięk od razu :-D

            Nie lubię sci-fi, tak już mam. Jedyne co trawię, to Douglasa Adamsa :) To nawet
            trawiłam wielokrotnie, ale nie wnikam w szczegóły ;)
            • funny_game Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:26
              Gwiezdne Wojny i Diuna i jeszcze pewnikiem coś to nie sci-fi, nie typowe
              przynajmniej. Ma warstwy i tą, eeeeeeeee, filozofię i woglewogle.
              • 2szarozielone Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:28
                Ale ja Lema też nie, mimo głębi i wogle... No nie mogę i już. Krewetek też nie
                lubię. I grochówki :) I co zrobić?
                • funny_game Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:30
                  WYJŚĆ!!! ;)))
                  Lema też nie lubię. I tu, uwaga, przychodzi jakiś fan i wali zwyczajowym tekstem:
                  bo za głupia jesteś na Lema :/
                  • 2szarozielone Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:33
                    ludzkość wyprodukowała wystarczająco wiele ambitnych dzieł, żeby sobie odpuścić
                    te, które czyta się bez przyjemności. i tak się nigdy nie przerobi wszystkich.
                    ja sobie odpuszczam Lema. trudno.
              • demonii.larua Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:41
                a marzyło Ci się własne złoże melanżu? :>
                • funny_game Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:44
                  I własny stworzyciel ;)
                  Owszem, nawet mi się śniło.
                  • demonii.larua Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:51
                    Mi się czerwie śniły :)
                    • funny_game Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:55
                      Tysz :)
                      I jaskinie fremenów i fremeni i bałam się, co będzie, skoro nie mam filtrfraka.
                      Bo, oczywiście, na golasa musiałam się sobie przyśnić ;)
    • demonii.larua Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:32
      Czasem tylko muzykę odbieram, czasem tylko tekst a czasem wszystko na raz i
      wszystkim - wtedy dostaję do łba :>
      • hsirk Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:33
        wy to macie dobrze...
        • 2szarozielone Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:35
          a dlaczego?
          • hsirk Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:40
            bo tak przestrzennie te orgazmy muzyczne macie. a ja tylko disco
            polo i rewellersi...
            • 2szarozielone Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:41
              bo my jesteśmy polimorficznie perwersyjne.
              • hsirk Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:46
                no fakt. a ja to tylko proste ruc.hanie
                • 2szarozielone Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:56
                  odwieczny męsko-damski konflikt... eeeeh ;)
      • 2szarozielone Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:33
        :) Mnie to "The Healer" dziś rąbie... Brrrr, ciarki.
        • demonii.larua Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:35
          Mnie Maynard, bom w dole... jesooo jak on pięknie śpiewa....
          • funny_game Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:39
            4 degrees to wiesz, skąd się wezło? :D
            • demonii.larua Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:50
              a już nie pamietam :D
              • funny_game Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:56
                :>
                • demonii.larua Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:59
                  za dużo ziół i mi wyjarało szare, ino fiuletowe mi ostały się samotnie :>
                  • funny_game Re: ciary na plecach... 23.06.08, 23:06
                    Fiulet modny ;)
                    To różnica temperatury pomiędzy...
    • demonii.larua Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:37
      no iiii joy division oczywiście
      • 2szarozielone Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:40
        uuuuu - fakt. ale ja przyznam, że nie słuchałam Joy Division przed "Control"...
        ofiara maszynki marketingowej jestem? ale warto było :)

        I jak nie lubię Dżemu i bluesa ogólnie - to "Skazany na bluesa" mnie rozdziera.
        Z powodów jak wyżej opisałam. Biograficznych znaczy.
      • funny_game Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:40
        Ałała.
        • demonii.larua Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:43
          no czego?
          • funny_game Re: ciary na plecach... 23.06.08, 22:46
            Już od dłuższego czasu nie mogę, bo łapię lotkę w przeszłość, nieciekawą.
            Ale Crass i The Residents mi jakoś służą ;)
    • hsirk pytanie muzyczne 23.06.08, 23:32
      do szarej chyba glownie bo reszta nie z tej bajki stylistycznej
      zdaje sie... ale zgadujcie, o ile to jest do czegokollwiek w ogole
      podobne. wezcie pod uwage nieudolnosc gitarzysty, slaby instrument i
      malenki aparacik glupawke...

      pytanie brzmi: z czego fraze akordowa probowal krish usilnie
      skaleczyc ???

      krish.wrzuta.pl/film/ysUfSMM70E/
      • 2szarozielone Re: pytanie muzyczne 23.06.08, 23:37
        ja jestem kompletnym przeciwieństwem tych ludzi, co wygrywają "jaka to melodia"
        i za diabła nie trafię :(
        • hsirk Re: pytanie muzyczne 23.06.08, 23:39
          no i bastion ostatni upadl...
          • hsirk Re: pytanie muzyczne 23.06.08, 23:40
            jakbym lepiej grac umial to bys trafila
            • 2szarozielone Re: pytanie muzyczne 23.06.08, 23:41
              dobra, daj czas, to skojarzę :) ja po prostu głupia jestem i bym nawet muzyki ze
              Star Wars nie rozpoznała, jakbyś mi ja zatrąbił do ucha :(
              • 2szarozielone Re: pytanie muzyczne 23.06.08, 23:46
                i wgapiam się w chyba właściwa playlistę, licząc, ze mnie przy którymś tytule
                olśni ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka