funny_game
28.06.08, 00:29
Brat mi dziś wypomniał:
- jak zbudowałam piramidę z krzeseł, stołu, taboretów i zastawy stołowej, a
następnie popchnęłam w to tatę, tata miał trzy szwy na czole;
- jak walnęłam tatusia ogrodową konewką i miał trzy szwy na czole;
- jak udawałam Aleksis z Dynastii, człapałam na mamy kapciach na szpilce, tata
się śmiał, no to go walnęłam szpilką w czoło i, wiadomo, trzy szwy.
Jest dla mnie jakaś nadzieja???