Dodaj do ulubionych

ktory proszek lepszy Vizir czy Ariel?

08.07.08, 13:33
a na powaznie - lepiej , jak sie maz przyzna do romansu, czy lepiej,
jak sie nie przyznaje? znaczy sie - idzie w zaparte? (oczywiscie
pisze o sytuacji, ktorej juz nie ma, a byla, chyba byla he he).
Obserwuj wątek
    • menk.a Re: ktory proszek lepszy Vizir czy Ariel? 08.07.08, 13:37
      Jeśli była, to powiedz mu niech idzie w zaparte.:P
      • kobieta_na_pasach Re: ktory proszek lepszy Vizir czy Ariel? 08.07.08, 13:40
        menk.a napisała:

        > Jeśli była, to powiedz mu niech idzie w zaparte.:P

        mam wlasnego meza namawiac do klamstwa! nigdy!:)))))
        • menk.a Re: ktory proszek lepszy Vizir czy Ariel? 08.07.08, 13:42
          kobieta_na_pasach napisała:

          > menk.a napisała:
          >
          > > Jeśli była, to powiedz mu niech idzie w zaparte.:P
          >
          > mam wlasnego meza namawiac do klamstwa! nigdy!:)))))

          To w jakim celu miałby Ci wówczas powiedzieć zaszłą historię?:>
          Zatem niechaj nie kłamie, ino milczy.;)
          • kobieta_na_pasach Re: ktory proszek lepszy Vizir czy Ariel? 08.07.08, 13:43
            menk.a napisała:

            > kobieta_na_pasach napisała:
            >
            > >
            >
            > To w jakim celu miałby Ci wówczas powiedzieć zaszłą historię?:>
            > Zatem niechaj nie kłamie, ino milczy.;)


            nie moze milczec, bo ja co jakis czas drąże. a on idzie w zaparte.
            • menk.a Re: ktory proszek lepszy Vizir czy Ariel? 08.07.08, 13:54
              kobieta_na_pasach napisała:

              > menk.a napisała:
              >
              > > kobieta_na_pasach napisała:
              > >
              > > >
              > >
              > > To w jakim celu miałby Ci wówczas powiedzieć zaszłą historię?:>
              > > Zatem niechaj nie kłamie, ino milczy.;)
              >
              >
              > nie moze milczec, bo ja co jakis czas drąże. a on idzie w zaparte.

              :DDD Mądry chłop.:D
              • kobieta_na_pasach Re: ktory proszek lepszy Vizir czy Ariel? 08.07.08, 13:57
                menk.a napisała:
                > >
                > > nie moze milczec, bo ja co jakis czas drąże. a on idzie w
                zaparte.
                >
                > :DDD Mądry chłop.:D

                madry, bo mnie wybral !
                • menk.a Re: ktory proszek lepszy Vizir czy Ariel? 08.07.08, 14:06
                  kobieta_na_pasach napisała:

                  > menk.a napisała:
                  > > >
                  > > > nie moze milczec, bo ja co jakis czas drąże. a on idzie w
                  > zaparte.
                  > >
                  > > :DDD Mądry chłop.:D
                  >
                  > madry, bo mnie wybral !
                  >

                  No właśnie. Więc zważ jakiś anonim i jego. Konfrontacja albo
                  zaufanie do męża.;)
                  • kobieta_na_pasach Re: ktory proszek lepszy Vizir czy Ariel? 08.07.08, 14:10
                    menk.a napisała:
                    >
                    > No właśnie. Więc zważ jakiś anonim i jego. Konfrontacja albo
                    > zaufanie do męża.;)


                    ja nie mam wyboru, bo nie mam go z kim konfrontowac! ta osoba nawet
                    nie chciala podac blizszych danych o rzekomej kochance.
                    • menk.a Re: ktory proszek lepszy Vizir czy Ariel? 08.07.08, 14:21
                      Jakiś anonimowy gall anonim plecie 3po3 bez żadnych konkretów i to
                      wystarczy, by podważyć Twoje zaufanie?
                      A ja się dziwię, że US reaguje na anonimy i sprawdza przedsiębiorców.
                      ;)
    • alpepe Re: ktory proszek lepszy Vizir czy Ariel? 08.07.08, 13:42
      lepie, jak idzie w zaparte.
      • kobieta_na_pasach Re: ktory proszek lepszy Vizir czy Ariel? 08.07.08, 13:44
        alpepe napisała:

        > lepie, jak idzie w zaparte.

        czesc! dla kogo lepiej?:))))
        • alpepe Re: ktory proszek lepszy Vizir czy Ariel? 08.07.08, 13:47
          dla małżeństwa
          Cześć upierdliwa babo :-)
          • kobieta_na_pasach Re: ktory proszek lepszy Vizir czy Ariel? 08.07.08, 13:49
            alpepe napisała:

            > dla małżeństwa
            > Cześć upierdliwa babo :-)

            o! pierwszy raz cos madrego powiedziala!
            • alpepe Re: ktory proszek lepszy Vizir czy Ariel? 08.07.08, 13:54
              słuchaj, donos donosem, a jak było, to wie tylko on. Jeśli się zapiera, to po
              pierwsze ty go znasz lata, więc wiesz, czy kłamie, a po drugie bardziej mu
              zależy na małżeństwie niż na... no właśnie, nawet nie wiadomo, czy coś było, jak
              długo było i jak poważne.
              • kobieta_na_pasach Re: ktory proszek lepszy Vizir czy Ariel? 08.07.08, 13:59
                ja to wszystko wiem, ale nie wiem, czy chcialabym znac prawde i to
                mnie gnebi :)))))
                • alpepe Re: ktory proszek lepszy Vizir czy Ariel? 08.07.08, 14:00
                  no to wszystko okej, ty drążysz, on się zapiera i tak do śmierci.
                  • kobieta_na_pasach Re: ktory proszek lepszy Vizir czy Ariel? 08.07.08, 14:01
                    alpepe napisała:

                    > no to wszystko okej, ty drążysz, on się zapiera i tak do śmierci.

                    he he, wbrew pozorom ta sprawa ozywila nasz lekko juz splesnialy
                    zwiazek (19 lat).
    • conena Re: ktory proszek lepszy Vizir czy Ariel? 08.07.08, 13:49
      sama piszesz, że sytuacja CHYBA była, to czemu temu mężu nie wierzysz, jak mówi,
      że był grzeczny niczym ksiądz kanonik, tylko uznajesz, że idzie w zaparte?
      • kobieta_na_pasach Re: ktory proszek lepszy Vizir czy Ariel? 08.07.08, 13:51
        conena napisała:

        > sama piszesz, że sytuacja CHYBA była, to czemu temu mężu nie
        wierzysz, jak mówi
        > ,
        > że był grzeczny niczym ksiądz kanonik, tylko uznajesz, że idzie w
        zaparte?

        nie taki grzeczny, bo lubil adorowac kobietki, co mnie draznilo i
        teraz to sie na nim msci. dostalam anonima na NK i od tego sie
        zaczelo.
        >
        • conena Re: ktory proszek lepszy Vizir czy Ariel? 08.07.08, 13:55
          to trzeba było go jakoś dyplomatycznie podejść, wykorzystując szczegóły z
          anonima i pastwić się nad nim aż zacznie piszczeć i błagać o litość, skoro jest
          niegrzeczny niczym organista. wykorzystać erudycję, szach-mat w dyskusji,
          element zaskoczenia, a na forum tylko śmiać się z męża.
          • kobieta_na_pasach Re: ktory proszek lepszy Vizir czy Ariel? 08.07.08, 14:03
            ja nie z tych kobiet.zapytalam od razu, lubie dzialac z zaskoczenia.
            jego odpowiedz "siedz wiecej w necie to bedziesz madrzejsza".wiec
            uwierzylam.
            • conena Re: ktory proszek lepszy Vizir czy Ariel? 08.07.08, 14:17
              no tak, ale z drugiej strony to konfrontujesz jakiegoś wrednego anonima
              internetowego z zeznaniami długoterminowego męża, trochę nie fair. może jakaś
              zazdrośnica się nudzi i chce Ci życie utruć, co jej się udaje.
              mój też uwielbia być szarmancki wobec koleżanek, też mi to czasem na nerwy
              działa, ale jego słowa miałyby większą wagę niż anonim.
              • kobieta_na_pasach Re: ktory proszek lepszy Vizir czy Ariel? 09.07.08, 09:11
                conena napisała:

                > .
                > mój też uwielbia być szarmancki wobec koleżanek, też mi to czasem
                na nerwy> działa, ale jego słowa miałyby większą wagę niż anonim.
                >
                >
                masz racje, i tego sie chyba bede trzymac. trzeba miec zaufanie
                inaczej nic nie ma sensu.
    • dzikoozka Ariel 08.07.08, 13:57
      Cześć :))
      Ja to bym chciała, żeby nie miał sie do czego przyznawac, więc niech
      idzie w zaparte. Tylko bedzie tragedia, jak wyjdą na jaw jakieś
      dowody w sprawie.
      • kobieta_na_pasach no i ten kazalam mu kupic!:))))))))) 08.07.08, 14:00
        dzikoozka napisała:

        > Cześć :))
        > Ja to bym chciała, żeby nie miał sie do czego przyznawac, więc
        niech
        > idzie w zaparte. Tylko bedzie tragedia, jak wyjdą na jaw jakieś
        > dowody w sprawie.
        >
        ja sie boje, ze za jakis czas donosiciel znowu uderzy.i rana sie
        znowu otworzy.
        • dzikoozka Re: no i ten kazalam mu kupic!:))))))))) 08.07.08, 14:02
          Hm... myślisz że była kochanica sie mści? A może koleżanka z pracy,
          której zalazłaś za skóre? Niech Ci udowodni (np. odpowie na jakieś
          szczegółowe pytanie nt. meża ;))
          • kobieta_na_pasach Re: no i ten kazalam mu kupic!:))))))))) 08.07.08, 14:04
            dzikoozka napisała:

            > Hm... myślisz że była kochanica sie mści? A może koleżanka z
            pracy,
            > której zalazłaś za skóre? Niech Ci udowodni (np. odpowie na jakieś
            > szczegółowe pytanie nt. meża ;))

            z mojej pracy nie. ale podejrzewamy z mezem ,ze to jego kolezanka z
            poprzedniej pracy.zreszta, podejrzewalam go wtedy,ze cos miedzy nimi
            jest.to bylo 6 lat temu.
            • funny_game Re: no i ten kazalam mu kupic!:))))))))) 08.07.08, 14:05
              Nie ma to jak konfrontacja twarzą w twarz. Najlepiej jednemu i drugiemu
              niechcący nadepnąć szpilką na stopę.
              • kobieta_na_pasach Re: no i ten kazalam mu kupic!:))))))))) 08.07.08, 14:07
                funny_game napisała:

                > Nie ma to jak konfrontacja twarzą w twarz. Najlepiej jednemu i
                drugiemu
                > niechcący nadepnąć szpilką na stopę.
                >
                he he, pod warunkiem,ze wie sie, kim jest ten drugi
                • funny_game Re: no i ten kazalam mu kupic!:))))))))) 08.07.08, 14:09
                  To Ty tak mało wiesz i wiercisz? :>
                  Wierci się na mocniejszych podstawach, bo inaczej się na Ziobrę wychodzi.
                  • kobieta_na_pasach Re: no i ten kazalam mu kupic!:))))))))) 08.07.08, 14:11
                    funny_game napisała:

                    > To Ty tak mało wiesz i wiercisz? :>
                    > Wierci się na mocniejszych podstawach, bo inaczej się na Ziobrę
                    wychodzi.
                    >

                    malo o ewentualnym romansie, za to duzo bylo szczegolow (dla mnie
                    nieciekawych) z naszego pozycia. i to bylo zastanawiajace.wiem,
                    musze z tym zyc do konca.
                    • funny_game Re: no i ten kazalam mu kupic!:))))))))) 08.07.08, 14:16
                      Hm, znaczy mąż pierze "brudy" (arielem) na zewnątrz? :(
    • laska.waniliowa Vizir 08.07.08, 14:11
      bo z vizirem nie trzeba się przyznawać, zmywa szminkę błyskawicznie. w przypadku
      ariela niestety trzeba postawić na uczciwość i się przyznać
      • laska.waniliowa Re: Vizir 08.07.08, 14:12
        oj nie widziałam że ktoś wyżej obstawił ariel.
        efekt przekory był więc niezamierzony :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka