dorianka1
10.07.08, 11:13
Od kilku miesięcy jesteśmy szczęśliwymi rodzicami małego Pawełka. Niby wszystko ok, ale zastanawia mnie jedna rzecz. Chodzi mi o teściów i ich podejścia do sprawy - a właściwie braku jakiejkolwiek reakcji. Do czego zmierzam - do pieniędzy. Na całą wyprawkę dla małego pieniądze dali moi rodzice. Sami zaproponowali, że pomogą. Ze strony teściów cisza. Zastanawia mnie, czy ich podejście nie jest jakby to powiedzieć; lekko lekceważące. Czy Waszym zdaniem dziadkowie mają moralny "obowiązek" pomagać finansowo młodym? A może mnie się tylko tak ubzdurało. Dodam, że jest to ich pierwszy i jak na razie jedyny wnuk. Teściowa nie pracuje, teść zajmuj wysokie stanowisko.