jak się zemścić?

12.07.08, 02:17
Proszę o ciekawe pomysły:Jak mogę się zemścić na pewnym osobniku-dorosłym
mężczyźnie,który od 4-lat rozbija moją rodzinę? Ten człowiek przez swoje
głupie postępowanie stracił wszystko co miał: żonę,dziecko,część
rodzeństwa,kolejną pracę,opinię,pieniądze.Nic go to nie nauczyło i nadal
miesza w życiu innych ludzi.Jestem jego siostrą i kolejny raz musiałam słuchać
przykrych słów na swój temat,kolejny raz musiałam wybrnąć z idiotycznej
sytuacji,tłumaczyć się...nie znam w swoim życiu nikogo takiego jak on,kto
mógłby być tak zawistny,zazdrosny i podły.Teraz wziął sobie na cel mojego
męża-robi wszystko żeby wyrzucili go z pracy.Wcześniej próbował rozbić nasze
małżeństwo wymyślając historie o moim rzekomym romansie.Przerabialiśmy też
oddawanie jego długów,kradzież,komorników itd.Ciągle słyszę teksty że nas
wreszcie"załatwi".Jest zdolny do wszystkiego.Mam już serdecznie dość płakania
przez niego i udowadniania wszystkim dookoła że jestem uczciwa.Doprowadził
mnie na skraj wytrzymałości.Chcę udupić gnojka i mieć wreszcie normalne
życie.Czekam na odpowiedzi.
    • jakub_234 Re: jak się zemścić? 12.07.08, 07:36
      to raczej nie ty. a twoj facet powinien sie zemscic...a dokladniej
      spuscic mu lomot. No chyba, ze masz cos przed nim do ukrycia a to
      inna baja.
    • jan-w Nie mścić się. 12.07.08, 08:02
      Nigdy jeszcze nikomu zemsta nie rozwiązała żadnych problemów. Odwrotnie.
      Zwiększa ich ilość i prowadzi do eskalacji negatywnych działań. Kluczem do
      szczęścia jest cierpliwość.
      • albba Re: Nie mścić się. 12.07.08, 08:28
        Współczuję Ci. Miałam taką siostrę. Pisze, że miałam choć ona nadal żyje. Po
        spłacaniu jej długów, znoszeniu obrzydliwych plotek (rozpuszczanych w mojej
        pracy) i próbach romansu z moim mężem, zerwałam wszelkie kontakty. Mówiąc
        wszystkim naokoło dlaczego. Początkowo rodzice mieli do mnie wielki żal, potem
        zrozumieli (dopiero kiedy pojawił się komornik u nich). Było mi strasznie,
        siostra próbowała nawiązać kontakt, obiecywała poprawę, ale nie złamałam się.
        Tych obietnic wcześniej było już zbyt wiele żebym uwierzyła. Spotkałyśmy się
        dokładnie po 13 latach na pogrzebie Mamy. I wtedy coś we mnie pękło, Bogu dzięki
        na chwilę, bo usłyszałam jej rozmowę z moim synem dorosłym nt. pożyczenia
        pieniędzy. To było straszne. Przełamałam wstyd i opowiedziałam synom i synowym o
        wszystkim. Próbowała się z nimi kontaktować i wyłudzać pieniądze. Minęło znowu 6
        lat, nie wiem co robi, gdzie mieszka i nie chcę wiedzieć. Nie mszczę się bo jak?
        I po co. Nie chcę jej niszczyć. Po prostu nie mam siostry.
        • makazuga1 Re: Nie mścić się. 12.07.08, 09:09
          Faktycznie zemsta nic nie zmieni. Jeśli chodzi o zerwanie kontaktów to już to
          przerabiałam.Niestety ten natręt przeprowadził się z drugiego końca miasta żeby
          wiedzieć co u nas słychać.Ciągle dzwoni do rodziców i wypytuje czy byłam u
          nich?,kiedy przyjadę?kiedy wyjechałam? Jak tylko usłyszy że byłam,obdzwania
          rodzeństwo (szczególnie siostry:16 i 10 lat)i nastawia je przeciwko mnie.Wiadomo
          że dzieci łatwo jest przekupić,a ja nie chcę bawić się w:"kto kupił droższy i
          fajniejszy prezent?".Załatwił teraz siostrze pracę na wakacje i zagroził że jak
          się będzie ze mną kontaktowała to wyrzucą ją z pracy.Nie można przecież przez
          takiego człowieka zerwać kontaktów z całą rodziną.
          • panismok Re: Nie mścić się. 12.07.08, 09:34
            Dlaczego zrywać kontakty z rodziną? Zerwij kontakty z nim, po prostu. A że o Ciebie wypytuje? Niech pyta, co za problem. Jeśli siostry są "przekupywalne" prezentami, ich sprawa. Niech biorą. Ty się w każdym razie nie ścigaj na prezenty, bądź sobą.
            Osoby, przed którymi Cie obgadał lub zamierza obgadać, możesz uprzedzić o jego nastawieniu. Grzecznie, uprzejmie, na zasadzie:"Opinie X o mnie mogą być nieco przesadzone, ponieważ ostatnio się nie dogadujemy i mam wrażenie, że chce mi zrobić na złość".
            A przede wszystkim nie psuj sobie krwi! Od plotek nikt jeszcze nie umarł. Nie daj się szantażować, prowadź normalne życie i odetnij się od niego. Powiedz mu tylko, że dopóki nie zacznie zachowywać się normalnie, nie przewidujesz kontaktów z nim.
            • albba Re: Nie mścić się. 12.07.08, 10:10
              Jedyne co możesz zrobić to powiedzieć wszystkim całą prawdę. Wiem, że wstyd,
              wiem, że strach,że nie uwierzą. Ale innego wyjścia nie ma. Moja siostra
              przychodziła do mojego domu i nie wpuszczałam jej. Szła do sąsiadów i opowiadała
              jekieś niestworzone historie. Pożyczała od nich pieniądze. Próbowała "przekupić"
              moich synów wówczas kilkunastoletnich. Mówiłam prawde wszystkim, wszyscy staneli
              po mojej stronie. Ją chyba uznali za osobe zaburzoną psychicznie.
    • etzel Re: jak się zemścić? 12.07.08, 11:47
      Żywię głęboką nadzieję, że nie będzie Pani chciała odreagować na innych,
      niewinnych mężczyznach tej chyba jeszcze tłumionej agresji wobec brata. Z góry
      dziękuję.
Pełna wersja