Dodaj do ulubionych

Pijąca dziewczyna.

12.07.08, 15:51
Tak mnie natchnął wątek o nawalonym partnerze, który nie ma siły iść na wesele.
Czy wyobrażacie sobie taką sytuację, że to dziewczyna będąca w związku chleje
na umór i się imprezuje. I przychodzi na bani w dniu, w którym mają iść na
imprezę i ten chłopak staje na głowie, żeby ja pielęgnować w trudnych
chwilach? Czy równouprawnienie sięgnęło także tych sfer?
Obserwuj wątek
    • 2szarozielone Re: Pijąca dziewczyna. 12.07.08, 15:54
      Wyobrażam sobie i nawet takie sytuacje obserwowałam.
    • lilian101 Re: Pijąca dziewczyna. 12.07.08, 15:54
      Jakos sobie tego nie wyobrazam. Nie wiem na ile powaznie sie para
      traktuje, ale chyba nie od dzis wie, ze idzie na wesele. Dla
      odpowiedzialnego faceta ie jest problemem odmowic kumplom. Jakos nie
      mialabym ochoty stac w kosciele obok smierdzacego alkoholem "
      ukochanego".

      Co jak co ale trzeba ie umiec zachowac, przynajmiej czasami.
    • dziewice Re: Pijąca dziewczyna. 12.07.08, 16:02
      przeciez panny wiecej imprezuja niz faceci :) obrazek nawalonego goscia
      wracajacego do domu to mit
      • lilian101 Re: Pijąca dziewczyna. 12.07.08, 16:04
        Wydaje mi sie jednak, ze kobieta umie powiedziec stop, jutro mam cos
        waznego do zalatwienia i nie chce nawalic. faceci juz tego nie maja.
        • dziewice Re: Pijąca dziewczyna. 12.07.08, 16:05
          oczywiscie :))) hehe
      • 8n Re: Pijąca dziewczyna. 12.07.08, 16:04
        u mnie w domu tak to wyglada. tata raz na 3 miesiace wypije karmi. mama pije codziennie. ja tez. wczoraj pytala czy moj chlopak sie depiluje.
        • dziewice Re: Pijąca dziewczyna. 12.07.08, 16:06
          pice = jeden dzien wyjety z sensownego myslenia, szkoda czasu po prostu
          przynajmniej dla mnie :)
          • 8n Re: Pijąca dziewczyna. 12.07.08, 16:27
            to go nie trac. ja niestety nie umiem spedzac wieczoru bez alkoholu, a jakbym to zrobila to bysmy sie z mamą pozabijaly. to łagodzi nasze kontakty.
    • tygrysio_misio Re: Pijąca dziewczyna. 12.07.08, 16:04
      ja sobie tego nie wyobrazam, bo od 4 lata nie dam rady sie upic tak
      mocniej..nawet jakbym chciala

      no raz na kaca po piwie mocno bolala mnie glowa..ale bylam swiatla umyslowo i
      poza kluciem w glowie bylo super...gdybym byla z tych szprycujacych sie
      psychotropami to wzielabym apapa i byl by git... wiec sie nie liczy
      • lilian101 Tgrysio 12.07.08, 16:05
        ja zawsze myslalam,ze jestes facetem ;-O
        • tygrysio_misio Re: Tgrysio 12.07.08, 16:06
          i co?
          i zonk;]
          • lilian101 Re: Tgrysio 12.07.08, 16:11
            Normalnie dwa razy czytalam, czy bynajmniej nie jest to cytat. A tu
            zonk :-)
            • tygrysio_misio Re: Tgrysio 12.07.08, 16:20
              a wystarczylo spojrzec na "tygrysio_misio napisala:" ;]

              za kazdym razem pojawia sie jak wol zenska forma pisane;]
    • mnop2 Re: Pijąca dziewczyna. 12.07.08, 16:30
      wódko pozwól rzyć!
      zarąbisty był kiedyś ten plakat :-)))
      • funny_game Re: Pijąca dziewczyna. 12.07.08, 16:53
        Wódko, pozwól żyć, Halszko, pozwól pić! :F
        • mnop2 Re: Pijąca dziewczyna. 12.07.08, 16:55
          było też
          Barbi, ty ku..
          Cindy
          :F
          • funny_game Re: Pijąca dziewczyna. 12.07.08, 16:56
            Nawet Barbie się zgarbi.
        • myshorrek Re: Pijąca dziewczyna. 12.07.08, 16:57
          funny, mialam juz kiedys pytac co to za usmieszek :F ?? :D

          ja pije czesto, niemalze codziennie i jakos nie widze zebym zawalala wazne
          sprawy. picie w moim przypadku to mily dodatek. kontrolowany.
          • mnop2 Re: Pijąca dziewczyna. 12.07.08, 17:00
            spox, zaraz Ci wmówimy alkoholizm ;)
            • myshorrek Re: Pijąca dziewczyna. 12.07.08, 17:02
              wmawiajcie co chcecie, dzis jestem podatna :D
              • funny_game Re: Pijąca dziewczyna. 12.07.08, 17:06
                Próba nr 1:
                Masz 3 metry wzrostu i na imię Arnie :D
          • funny_game Re: Pijąca dziewczyna. 12.07.08, 17:05
            Mysza, wpisz komuś w gg ikonkę <:F> i obaczysz :)
            • mnop2 Re: Pijąca dziewczyna. 12.07.08, 17:06
              Mysza, uważaj! to pułapka, osmali Ci brwi jak nic!D
              • funny_game Re: Pijąca dziewczyna. 12.07.08, 17:09
                I wybije przedni zomb :D
            • myshorrek Re: Pijąca dziewczyna. 12.07.08, 17:10
              w jenternecie znalazłam to :

              :-F - wampir, który musi iść do dentysty
              • myshorrek Re: Pijąca dziewczyna. 12.07.08, 17:11
                zgadza sieu Funny?? :D
                • funny_game Re: Pijąca dziewczyna. 12.07.08, 17:39
                  Noł!
                  To taka uśmiechnięta emota bez górnej jedynki ;)
    • figgin1 Re: Pijąca dziewczyna. 12.07.08, 17:20
      Jasne, że sięgnęło. Nigdy wprawdzie nie poszłam skacowana na wesele, ale
      zdarzało mi się poimprezować przed różnymi wyjściami z moim facetem. I kiedy
      rano umierałam na kaca nie słyszałam cierpkich komentarzy tylko słowa
      współczucia. Dostawałam zimny kefirek do łóżeczka i buzi w bolący łeb.
    • i.see.you.baby Re: Pijąca dziewczyna. 12.07.08, 17:30
      no ja sama sie rownouprawnilam, przez ostatnie 3 lata pilam co tydzien srednio
      4-8 piw. ot, studencki zywot. alkoholizm z tego nie wyszedl, za to znudzilo mi
      sie to mocno...
    • laska.waniliowa Re: Pijąca dziewczyna. 12.07.08, 17:44
      niektóre kobiety tak mają, że za punkt honoru stawiają sobie idealny zewnętrzny
      wizerunek związku i ich faceta. dochodzi do tego że JEGO niewyprasowana koszula
      to ujma na honorze żony a nie męża, no bo "jak ona o niego dba".
      a jeśli chodzi o sytuację z weselem to nie chodzi o kaca (w końcu ludzka rzecz)
      tylko o nieodpowiedzialność. wiedział że idą na wesele (z jego strony nota bene)
      a i tak doprowadził się do takiego stanu. na pewno nie skakałabym nad nim z alka
      primem i zimną woda, tylko olała sprawę. niech on się tłumaczy swojej rodzinie
      czemu musiał się nawalić do nieprzytomności. jeśli ktoś nie potrafi się
      powstrzymać w takiej sytuacji, to chyba przedsionek alkoholizmu, i im dłużej się
      go kryje tym dłużej będzie myślał że wszystko jest ok.
      • funny_game Re: Pijąca dziewczyna. 12.07.08, 17:46
        Laska, fajna jesteś :)
        Podpisuję się i dokładam szyderstwo, nie opędzi się od kąśliwych uwag skacowany
        małpiszon jak mi tak zrobi, o!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka