bertrada
12.07.08, 15:51
Tak mnie natchnął wątek o nawalonym partnerze, który nie ma siły iść na wesele.
Czy wyobrażacie sobie taką sytuację, że to dziewczyna będąca w związku chleje
na umór i się imprezuje. I przychodzi na bani w dniu, w którym mają iść na
imprezę i ten chłopak staje na głowie, żeby ja pielęgnować w trudnych
chwilach? Czy równouprawnienie sięgnęło także tych sfer?