liisa.valo
14.07.08, 22:35
Zostało mi dokładnie 7 dni roboczych, bo ostatni dzień w Warszawie
jestem w przyszłą środę (znając życie, w czwartek rano wrócę do
Poznania, ale w środę ostatni raz jestem na miejscu akcji :)
I to menszczyznę, co to mija mnie, mówi dzień dobry i idzie dalej. A
taki jest ładny... Nie wiem, czym się zajmuje ten pan dokładnie w
mym miejscu praktyk, więc to dodatkowa trudność.
Ech, chiba i tak nic z tego nie będzie, bo ja się do takich rzeczy
nie nadaję :)