JUTRO LECę........

16.07.08, 22:37
Wiem ze dla ludzi światowych lot samolotem to przyjemnosc lecz ja jutro mam
pierwszy raz i boje sie strasznie od 3 dni wystepuje stres wczesnij go nie było.

POMOCY !!
    • jan-w Re: JUTRO LECę........ 16.07.08, 22:39
      Wypij koniak przed lotem. Uspokoi ci układ pokarmowy.
    • malange Re: JUTRO LECę........ 16.07.08, 22:40
      Skąd i gdzie? może się spotkamy? też jutro lece ;)
      • wbita_w_jego_cien Re: JUTRO LECę........ 16.07.08, 22:43
        z pyrzowic do angoli ;) czytaj GB
        • jan-w Re: JUTRO LECę........ 16.07.08, 22:47
          Na zmywak? Wszyscy już wracają. Zostali jeszcze tylko ci którzy nie mają na
          bilet powrotny ;-)
        • malange Re: JUTRO LECę........ 16.07.08, 23:59
          ja też z pyrzowic ale do germanów ;) czytaj bratwurst :D
    • funny_game Re: JUTRO LECę........ 16.07.08, 22:44
      Nie pomogę, bo kuresko ;) boję się latać, ale przeżyłam, jak widać, wszystkie
      razy ;)
      • wbita_w_jego_cien Re: JUTRO LECę........ 16.07.08, 22:45
        A ogólnie mówiąc to ja np lubię karuzele i lubię jak wypije jak mi sie taki
        samolocik robi w glowie:D wiec co może nie będzie tak źle??
        A zapomniala bym chyba mam lek wysokosci :D
        • funny_game Re: JUTRO LECę........ 16.07.08, 22:48
          To nie to :)
          Jak startuję, to widzę oblatywaczy testujących przeciążenia. jak ląduje widzę
          swój pogrzeb, a jak lecę, to zadaję gópie pytania :D
        • jan-w Re: JUTRO LECę........ 16.07.08, 22:49
          > A zapomniala bym chyba mam lek wysokosci
          No to na drugą nóżkę. Ale czy w Poznaniu na lotnisku podają koniak? Czy tylko pyry?
          • funny_game Re: JUTRO LECę........ 16.07.08, 22:57
            Alk nie pomaga. Testowałam i w ogóle nie mogę się upić przed lotem, nawet końska
            dawką.
            Jestem trzeźwa i jeszcze muszę panować nad bagażami :D
      • sumire Re: JUTRO LECę........ 16.07.08, 23:10
        ech, a ja właśnie ani w ząb nie jarzę, jak można bać się latania, jeśli to takie przyjemne... :)
        • wbita_w_jego_cien Re: JUTRO LECę........ 16.07.08, 23:12
          Bo ja zawsze sie boje rzeczy nie znanych i nowych to raczej normalne u 90 %
          populacji.
          Ale co tam raz sie zyje i wszystkeigo trzeba w zyciu sprobowac :P
          • sumire Re: JUTRO LECę........ 16.07.08, 23:17
            ale chyba nie będziesz prowadzić, co? ;)
            no worries, statystycznie (tak tak, wiem) najbezpieczniejszy środek transportu, a lęk wysokości w samolocie mało kto odczuwa, bo te chmurki takie ładne...
    • wbita_w_jego_cien Re: JUTRO LECę........ 16.07.08, 22:47
      malange a ty dokad i skad??:P
      • wbita_w_jego_cien Janie W 16.07.08, 22:54
        Nie lece z poznania a z Katowic pyrzowic :)
        a po drugie nie na zmywak a tylko na 2 tygodnie w odwiedziny :) nie widzi mi sie
        tam pracowac :)
        • jan-w Re: Janie W 16.07.08, 23:01
          A to przepraszam. Pomyliłem Poznań z Katowicami. Zmyliła mnie ta nazwa:
          PYRzowice ;-)
          • wbita_w_jego_cien Re: Janie W 16.07.08, 23:05
            ;D

            Po raz kolejny chce uslyszec ze BEDZIE DOBRZE :D
            • king_rat Re: Janie W 16.07.08, 23:07
              Będzie dobrze :P
              • wbita_w_jego_cien Dziekuje :* 16.07.08, 23:09
                • king_rat Re: Dziekuje :* 16.07.08, 23:18
                  Latanie samolotem jest dużo bezpieczniejsze od jazdy samochodem. W ciągu roku
                  więcej samochodów ulega wypadkom niż samolotów spada z nieba :) Tak wiec nie ma
                  czym się martwić. A i sam lot jest przyjemny... Gdy będziesz zajmować miejsca to
                  postaraj się zdobyć takie przy oknie :) Lękiem wysokości się nie martw, bo w
                  samolocie on nie występuje.
    • justysialek Re: JUTRO LECę........ 16.07.08, 23:36
      Nie, żebym była szczególnie światowa ale przyjemne...czy ja wiem? Po
      3 razie to już się robi nudne - długo się czekana lotnisku, potem na
      start, okienka malutkie i jak siedzisz przy przejściu to nic nie
      widzisz, a zresztą jak jest noc albo zachnurzenie to nic prawie nie
      widać (tzn chmury widać, co przez pierwsze 20 min zachwyca, ale
      potem robi się nudne ;-).
      Lęku wysokości się nie obawiaj - ja mam dość silny i w samolocie go
      nie odczuwam - nawet, jak przy oknie siedzę. Jeśli już to raczej
      można się nabawić klaustrofobii, chyba, że ktoś bogaty i lata
      wielkimi samolotami ;-))
      • sumire Re: JUTRO LECę........ 16.07.08, 23:39
        dlatego ja przeważnie w samolotach śpię ;) a za lotniskami istotnie nie przepadam, chyba że od zaplecza. natomiast starty nie znudzą mi się nigdy, mogłabym tak codziennie - w odróżnieniu od lądowań, których nie znoszę :)
        • paulina.galli Re: JUTRO LECę........ 16.07.08, 23:45
          picia nie polecam - mnie np. po nawet malym drinku w samolocie portwornie boli
          glowa (migrenowo) to chyab kwestia cisnienia stresu etc.
          czasmi ratuje sie aviomarinem pol godz przed - dziala na mnie uspokajaco i
          usypiajaco jakbym glupiego jasia sobie strzelila :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja