26.07.08, 21:11
Można kochać bezinteresownie, spokojnie, trwale, bez oczekiwań wobec drugiej
osoby. Można cieszyć się po prostu z tego, że ktoś jest na świecie i jest
taki, jaki jest - z wadami i zaletami. Można cieszyć się, że układa sobie
szczęśliwe życie z kimś innym i gdzieś indziej. Można kochać bez zazdrości.
Można tak kochać mimo pożądania. Albo bez pożądania. Albo ze wspomnieniem
pożądania. Można tak kochać kilka osób jednocześnie. Można czerpać z tego
szczęście.

Wierzycie w to?
Obserwuj wątek
    • mijo81 Re: kocham 26.07.08, 21:15
      Nie
    • menk.a Re: kocham 26.07.08, 21:15
      2szarozielone napisała:

      > Można kochać bezinteresownie, spokojnie, trwale, bez oczekiwań wobec drugiej
      > osoby. Można cieszyć się po prostu z tego, że ktoś jest na świecie i jest
      > taki, jaki jest - z wadami i zaletami. Można cieszyć się, że układa sobie
      > szczęśliwe życie z kimś innym i gdzieś indziej. Można kochać bez zazdrości.
      > Można tak kochać mimo pożądania. Albo bez pożądania. Albo ze wspomnieniem
      > pożądania. Można tak kochać kilka osób jednocześnie. Można czerpać z tego
      > szczęście.
      >
      > Wierzycie w to?

      We wszystko? Odpowiedź tak lub nie? No to nie. Za dużo ideologii w tym i w ogóle
      to koncert życzeń co do miłości.;)
      • 2szarozielone Re: kocham 26.07.08, 21:15
        A w które punkty nie wierzysz? :)
    • nouba Re: kocham 26.07.08, 21:16
      można

      można kochac nawet kogos, kogo sie 8 lat nie widzialo, a znalo sie
      go przez bardzo krotko :)
      • millka10 Re: kocham 26.07.08, 21:42
        Myslę,że nie mozna ... ja nie potrafię ... Gdy kochasz, choć nie
        powininaś, gdy tęsknisz choć nie powinnaś, gdy pożądasz choć nie
        powinnaś ..gdy cała jestś Nim choć nie masz do tego prawa, gdy w
        myślach zaczynasz z Nm dzień i z myślami o Nm zasypiasz ....i gdy
        boli że tego wszystkiego nie masz ...to co ? Szukasz sobie
        wytłumaczenia,ze tak mozna żyć ? Że Ciebie stać na poświęcenia dla
        niego ? Tłumacząc to tak okłamujemy same siebie ... my potrzebujemu,
        pragniemy, pożądamy chcemy miłości ... Człowiek z natury jest
        hedonistą ... i całe nasze zycie to zaspakajanie przyjemności ..więc
        nie wierz w to do czego próbujesz się przekonywać bo i po co ?
        pozdrawiam
        • tygrysio_misio Re: kocham 26.07.08, 21:53
          a ja sadze,ze mozna o ile obie strony czynia to w takim samym stopniu..wtedy nie
          ma jak chcec czegos od drugiej strony, bo to i tak jest dawane...bardzo
          hipotetyczna sytuacja ale czemu nie?

          choc ponoc czlowiek zawsze chce wiecej...

          a jesli nie jest dawane...kto nie chcialby tego dla siebie...zazwyczaj pojawi
          sie to "chce" i juz nie jest jak w startowym poscie
        • 2szarozielone Re: kocham 26.07.08, 21:59
          Nie sądzę, żeby to było samooszukiwanie się. To nie jest poświęcenie. To po
          prostu spokój płynący z tego, że się pogodziło z faktem, iż nie można człowieka
          posiąść na własność. Są 3 osoby w moim życiu (spoza rodziny), o których mogę tak
          powiedzieć... Z jednym łączy mnie erotyczna relacja - ale wiem, że nawet jeśli
          się skończy, to właśnie taki ślad po niej we mnie zostanie. Fajne to jest.
          • staryigruby Można :) 26.07.08, 22:25
            100% poparcia :)
            Ale nie każdy tak umie, bo do tego trzeba w ogóle bardzo lubić
            ludzi, nie oczekiwac więcej niz mogą dać i zawsze w związku dawac
            siebie w pełni, szczerze i bezwarunkowo dla samego poczucia, ze jest
            sie nawet przez chwile dla kogoś waznym, ale ze zrozumieniem, ze to
            moze byc tylko chwila.
            Trzeba umiec wybaczac, i patrzec na swiat cudzymi oczami.
            Nie znam nikogo poza Toba, kto formuowałby taki pogląd :).
            Albo jest błedny, albo baardzo oryginalny.
            • 2szarozielone Re: Można :) 26.07.08, 22:39
              Właśnie badam, na ile oryginalny... Bo raczej nie błędny. Ja nie miałam tak
              zawsze. Jedna pokręcona miłość mnie tego nauczyła i uświadomiła, że można (parę
              wstrząsów było po drodze). I chyba można - bo to już trwa... i trwa :)
              • staryigruby Re: Można :) 26.07.08, 22:55
                a jak sprawa wanny z elektromasazem sie zakonczyla :)?
                • 2szarozielone Re: Można :) 26.07.08, 23:00
                  A co to za dziwne pytanie?
                  • staryigruby Re: Można :) 26.07.08, 23:26
                    pisala kiedys o wannie, ktora kopie = czy cos sie wyjasnilo ? :)
                    • 2szarozielone Re: Można :) 26.07.08, 23:28
                      W sumie - nie. Tak naprawdę nie wiadomo, co się stało :(
            • mysz.polna.z.lasu Re: Można :) 27.07.08, 20:56
              można tak kochac , wszystko ok ale 'bycie dla kogoś ważnym nawet
              tylko przez chwile'... powoduje ze nie jest to szczęsliwa miłosc.
              oczekujemy tego ze dla kochanej przez nas osoby bedziemy tak samo
              wazni jak ona dla nas. chodzi o takie prozaiczne rzeczy jak
              zainteresowanie od czasu do czasu np: co u nas słychac, czy wszystko
              ok itp. jeśli tego nie ma to szkoda czasu na taką miłośc.
    • amhali Re: kocham 26.07.08, 22:37
      Jak to juz jest z tak ogolnymi stwierdzeniami zawsze sa prawdziwe, co najwyzej
      nie maja zastosowania do nas personalnie - niemniej sa mozliwe..:) Poza tym
      zazwyczaj jednej osoby nie dotycza wszystkie w/w stwierdzenia. Ja tez uwazam ze
      mozna kochac w ten sposob.
    • baba_krk wierzę bo doświadczam 26.07.08, 23:40
      Bardzo ładnie to ujęłaś. Dodałabym jeszcze, że można mieć takie
      niesamowite wrażenie, że dana osoba jest jedną z cudowniejszych,
      jakie się w życiu poznało. Taką, której nie ważne co się między wami
      wydarzyło wcześniej, zawsze będzie się życzyć jak najlepiej.
    • mnop2 Re: kocham 27.07.08, 11:20
      Niniejszym udzielam Ci pochwały oraz premii za tworzenie wątków
      tylko i wyłącznie zgodnych z polityką i założeniami ideologicznemi
      FK! Tak trzymać!

      ;)
    • delayla Re: kocham 27.07.08, 20:32
      nie!?...
      chyba, że mowa o rodzeństwie/własnych dzieciach
    • ksieni_smutnego_pierdofonu Re: kocham 27.07.08, 20:35
      jak pisał kundera: kocha sie nie za to, jaka ta osoba jest, tylko za to, jaka ta
      osoba jest w stosunku do mnie. a już największą bzdurą jest pie..enie, że nie
      kocha się za cos, tylko pomimo
      • 2szarozielone Re: kocham 27.07.08, 20:43
        Z całym szacunkiem do Kundery, którego szczerze uwielbiam jako pisarza - bzdury.
        Nie pokochałabym seryjnego zabójcy, złodzieja ani wrednej mendy, choćby mnie i
        na rękach nosił. Liczy się dla mnie całokształt.

        A za coś to można kogoś lubić. Kocha się "pomimo" - bo o miłości jest mowa
        wtedy, gdy się zna czyjeś wady i umie się z nimi żyć i się je akceptuje, a nie
        zamyka na nie oczy, albo żyje mrzonką, że się je wykorzeni.
    • akkknes Re: kocham 27.07.08, 20:42
      > Można kochać bezinteresownie, spokojnie, trwale, bez oczekiwań
      wobec drugiej osoby. TAK

      Można cieszyć się po prostu z tego, że ktoś jest na świecie i jest
      > taki, jaki jest - z wadami i zaletami. NIE

      Można cieszyć się, że układa sobie
      > szczęśliwe życie z kimś innym i gdzieś indziej. NIE

      Można kochać bez zazdrości. TAK

      > Można tak kochać mimo pożądania. Albo bez pożądania. Albo ze
      wspomnieniem pożądania. DLA MNIE TROCHE NIEDOPRECYZOWANE

      Można tak kochać kilka osób jednocześnie. NIE

      Można czerpać z tego szczęście. CZYM JEST 'TEGO' :)
    • min_ka Re: kocham 27.07.08, 20:55
      Wszystko TAK, oprócz: "Można cieszyć się, że układa sobie
      szczęśliwe życie z kimś innym i gdzieś indziej. Można kochać bez
      zazdrości." - w to nie wierze (przynajmniej ja tak nie umiem ...)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka