2szarozielone
26.07.08, 21:11
Można kochać bezinteresownie, spokojnie, trwale, bez oczekiwań wobec drugiej
osoby. Można cieszyć się po prostu z tego, że ktoś jest na świecie i jest
taki, jaki jest - z wadami i zaletami. Można cieszyć się, że układa sobie
szczęśliwe życie z kimś innym i gdzieś indziej. Można kochać bez zazdrości.
Można tak kochać mimo pożądania. Albo bez pożądania. Albo ze wspomnieniem
pożądania. Można tak kochać kilka osób jednocześnie. Można czerpać z tego
szczęście.
Wierzycie w to?