Dodaj do ulubionych

Dlaczego nie chce się ożenić?

13.08.08, 15:50
Standardowy temat poruszam, ale może forumowicze naświetlą mi sprawę bo nie
wiem już co mam myśleć.
Mam 29 lat, a mój "konkubent" 30.Mieszkamy razem krótko bo pół roku,ale
jesteśmy w związku juz 10 lat-to chyba już zboczenie,nie?Problem w tym ze
mojemu lubemu nie spieszno wcale do slubu i nie wiem dlaczego.Bardzo go kocham
(on mnie chyba tez chociaz nie jest wylewny w uczuciach) i nie wyobrazam sobie
zycia bez niego,mamy dużo wspólnych zainteresowań,teoretycznie się
dogadujemy,ale...No wlasnie,kiedyś rozmawialismy o slubie i wspólnej
przeszłosci, doszlismy do wniosku że jak juz się ustatkuje nasza sytuacja
zawodowa to sie pobierzemy.No i sytuacja sie ustatkowała,więc podjęłam temat
rozmowy ponownie...Raz mówił ze w przyszłym roku a za chwile ze jednak nie wie
kiedy :-/ Strasznie glupio się poczułam,jakbym to ja mu miała sie oświadczyć a
nie on mi.
Zawsze marzyłam o weselu,nie az tak wielkim na 100 czy 200 osób max 70 to jest
najblizsza rodzina i przyjaciele u których tez byliśmy na ślubach, ale dla
niego to juz jest wielkie przyjecie on nie chce wesela tylko rodzice i
świadkowie ewentualnie jakiś obiad.Kocham go bardzo i o slubie z nim marze już
parę ładnych lat,rozumiem ze on moze nie lubić takich rodzinnych spedów ale
nie chcę później wspominać tego ze nawet pobawić sie na własnym weselu nie
mogłam!!!To jest jedyny taki piekny dzień w zyciu chciałabym się z nim pobawić
i ta radoscia podzielic równiez z goścmi,uwielbiam wesela niestety mój luby
nie Wydaje mi sie ze to ze on nie chce wesela to z jego strony pratekst zeby
nie brac ślubu.Mówił ostatnio ze mógłby zostać już ojcem ale papierek ślubny
nie jest mu do tego potrzebny.Myślałam że jest dojrzałym człowiekiem ale chyba
sie myliłam.Może jestem egoistką ale gdyby role były odwrócone to potrafiłabym
się poswiecic żeby mu sprawić w ten sposób przyjemnośc.Czas ucieka a ja nie
chcę isc z nim do Ołtarza w wieku 60 lat, bo może wtedy się wkońcu
zdecyduje.Tak bardzo go kocham ale nie wiem już co mam zrobić,w każde
urodziny,czy święta czekam na pierścionek i nic-wielkie rozczarowanie,i płacz
po cichu, pyta sie tylko Kochanie co ci kupić bo nie mam pomysłu.Może kotś
wytłumaczy mi dlaczego tak jest?


Obserwuj wątek
    • ursyda Re: Dlaczego nie chce się ożenić? 13.08.08, 15:52
      jedno pytanie
      chcesz wyjść za mąż bo lubisz wesela?
    • niebieski_lisek Re: Dlaczego nie chce się ożenić? 13.08.08, 15:53
      > Może jestem egoistką ale gdyby role były odwrócone to potrafiłabym
      > się poswiecic żeby mu sprawić w ten sposób przyjemnośc.

      Tego tekstu nie kumam. Przecież w każdej chwili możesz się poświęcić i zrobić
      tak jak on chce, co stoi na przeszkodzie?
      • trudzia79 Re: Dlaczego nie chce się ożenić? 13.08.08, 15:58
        Chce dzielic radosc wesela z nim i z rodziną,przeciez zabawa weselna to nie
        katastrofa-prawda?
        • trudzia79 Re: Dlaczego nie chce się ożenić? 13.08.08, 15:59
          Chce równiez zeby to była nasza pamiatka do końca zycia
          • biala_dama1 Re: Dlaczego nie chce się ożenić? 13.08.08, 16:04
            Ale to nie bedzie WASZA pamiatka bo jak sama mowisz on wesel nie lubi i nie
            chce. Dla Ciebie bedzie to pamiatka dla niego przykry obowiazek.
            Wiem bo ja sama nie lubie wesel, na wesela nie chodze i swojego miec nie zamierzam.
            I nie chaialbym zeby moj przyszly maz uzaleznial swoje szczescie w malzenstwie i
            do rangi zyciowej pamiatki podnosil sped na 70 osob.
        • kitek_maly Re: Dlaczego nie chce się ożenić? 13.08.08, 16:34

          > Chce dzielic radosc wesela z nim i z rodziną,

          A on nie chce. I zależy mu na tym tak samo jak Tobie na tym, żeby jednak to
          wesele zrobić. A wcześniej wspomniałaś, że byłabyś skłonna zrobić to dla niego,
          gdyby role były odwrócone. A gdy ponownie je odwrócimy do tego co jest (Ty
          chcesz, on nie) - to już nie jesteś skłonna do poświęceń?
    • i.nes Re: Dlaczego nie chce się ożenić? 13.08.08, 16:01
      On chce się żenić, ale nie chce mieć wesela?

      czy:

      Nie chce się żenić, dobrze mu jak jest?
    • iberia.pl sprobuj spojrzec na to z jego punktu 13.08.08, 16:08
      widzenia: po co ma sie facet zenic? Co to zmieni, ze bedziecie miec
      akt wlasnosci i kawalek metalu na palcu?

      Wg mnie skoro sie do tej pory nie oswiadczyl a do tego unika tematu
      slub to....raczej go nie bedzie.
      • niebieski_lisek Re: sprobuj spojrzec na to z jego punktu 13.08.08, 16:12
        A ja czytałam, że czasami facetowi trzeba oznajmić, że żeni się z dziewczyną
        tego i tego dnia, bo nie każdy jest na tyle bystry, żeby sam na to wpadł :)
        Myślę, że dziewczyna ma prawo oczekiwać jakiegoś rozwoju związku.
        • wanilinowa Re: sprobuj spojrzec na to z jego punktu 13.08.08, 16:26
          niebieski_lisek napisała:

          > A ja czytałam, że czasami facetowi trzeba oznajmić, że żeni się z dziewczyną
          > tego i tego dnia, bo nie każdy jest na tyle bystry, żeby sam na to wpadł :)

          większość tych niebystrych tylko udaje, często kiedy związek przechodzony się
          wyczerpie znajduje się inna którą sam błyskawicznie ciągnie do ołtarza. wtedy
          nikt nie musi mu tłumaczyć i presji wywierać :)
        • kitek_maly Re: sprobuj spojrzec na to z jego punktu 13.08.08, 17:04

          > Myślę, że dziewczyna ma prawo oczekiwać jakiegoś rozwoju związku.

          Jak widać, oczekuje już 10 lat.
          Po co to ciągnąć dłużej?
    • silic Re: Dlaczego nie chce się ożenić? 13.08.08, 16:11
      Ale dziecinna jesteś... zabawa, pierścionek, pokazanie się... i jeszcze piszesz,
      że to niby on nie jest dojrzały...
      Jeśli chcesz się zabawić to zorganizuj imprezę na 70 osób i po kłopocie. Ślub to
      trochę poważniejsza sprawa a zdaje się nie odróżniasz go od wesela.
    • kitek_maly Re: Dlaczego nie chce się ożenić? 13.08.08, 16:14

      > Mam 29 lat, a mój "konkubent" 30.Mieszkamy razem krótko bo pół roku,ale
      > jesteśmy w związku juz 10 lat

      O matko, przez 9.5 roku randkować?
      Moja diagnoza - związek przechodzony. W ciągu tych 10 lat emocje na tyle opadły,
      że zostało głównie przyzwyczajenie. Każdy związek powinien co parę lat wkraczać
      w kolejny etap.

      Pewnie on dochodzi do wniosku, że skoro przez 10 wspólnie spędzonych lat
      daliście radę bez papierka, to po co on Wam w ogóle.
      • menk.a Re: Dlaczego nie chce się ożenić? 13.08.08, 16:44
        Żono, a Ty chciałabyś wziąć ślub? ;)
        • kitek_maly Re: Dlaczego nie chce się ożenić? 13.08.08, 17:00

          Póki co nie, ale może kiedyś najdzie mnie ochota. :-)
          • menk.a Re: Dlaczego nie chce się ożenić? 13.08.08, 17:08
            Żono, pytam czy chciałabyś wziąć ślub. Nie o to czy teraz czy za 5 lat, czy może
            po 70-tce. Pytam czy to dla Ciebie ważne, najważniejsze? Czy fakt, że mężczyzna
            nie chce formalizowania związku przekreśla go w Twoich oczach jako Twojego
            partnera, ojca Waszych dzieci?;)
            • kitek_maly Re: Dlaczego nie chce się ożenić? 13.08.08, 17:12

              Nie.
              Nie jestem fanką ślubu dla ślubu. Jeśli mężczyzna będzie chciał lub jeśli zmieni
              mi się podejście to raczej nie będzie z tym problemu. Jednak póki co - nie chcę.
      • trudzia79 Re: Dlaczego nie chce się ożenić? 13.08.08, 16:50
        Wydaje mi się że te "nie chce wesela" to po prostu pretekst,wesele mojego brata
        2 lata temu jakoś zniósł i nawet się bawił z własnej woli, a u siebie nie chce
        mu sie wysilać.On wie ze uczcić "ten" dzień w taki a nie inny sposób jest moim
        największym marzeniem ja staram się pomagać mu spełniac jego marzenia,czy nie
        może tu być jakiegoś kompromisu?Przecież koronu mu z głowy nie spadnie przez te
        parę godzin.Czasami wydaje mi sie ze on jest ze mną z przyzwyczajenia.
        • 1.xxx12345 Re: Dlaczego nie chce się ożenić? 13.08.08, 16:53
          trudzia79 napisała:

          > Czasami wydaje mi sie ze on jest ze mną z przyzwyczajenia.


          i sama doszłaś do prawidłowych wniosków.
        • menk.a Re: Dlaczego nie chce się ożenić? 13.08.08, 16:56
          On Ci się nie oświadczył i pewnie nie oświadczy, więc nie napalaj się na żadne
          wesele, jak szczerbaty na suchary, bo nic z tego nie będzie. Zapytaj go może,
          czy w ogóle chce z Tobą budować rodzinę, dom, mieć dzieci. Brak ślubu w niczym
          nie przeszkadza. Natomiast Twoje pragnienie wesela przypomina mi marzenia
          amerykańskich panienek, licealistek o pójściu na bal absolwentów i zostaniu
          królową balu. Z tymże u nich to nic nadzwyczajnego. Mają tylko po 17 lat. ;)
          • kitek_maly Re: Dlaczego nie chce się ożenić? 13.08.08, 17:00

            > On Ci się nie oświadczył i pewnie nie oświadczy,

            Coooo?
            To taki ślub bez zaręczyn? :-)

            Twoje pragnienie wesela przypomina mi marzenia
            > amerykańskich panienek, licealistek o pójściu na bal absolwentów i zostaniu
            > królową balu.

            A ja w tym nie widzę nic złego - nie do końca rozumiem, ale ok, jak marzy tak o
            weselu i ją stać i facet chce to czemu nie. No ale facet nie chce... :-)
            • menk.a Re: Dlaczego nie chce się ożenić? 13.08.08, 17:05
              Moja różowa kula podpowiada, ze pan wcale nie zamierza się oświadczać i
              przysięgać tej pannie przed ołtarzem.
              Marzenia o wyjątkowym dniu są na miejscu. Odnoszę jednak dziwne wrażenie, że to
              jedyne o czym panna marzy. Nie mówi o wspólnym domu, o zakładaniu rodziny,
              pogłębianiu więzi, chęci posiadaniu wspólnych dzieci. Jak dla mnie to są
              kluczowe elementy bycia z kimś. Pisze o ... weselu na 70 osób.
              A może to ja jestem dziwna. Możliwe. Nawet prawdopodobne.;)
              • kitek_maly Re: Dlaczego nie chce się ożenić? 13.08.08, 17:09

                Dokładnie, Żono. :-)
              • trudzia79 Re: Dlaczego nie chce się ożenić? 13.08.08, 17:10
                Baaardzo chce załorzyć z nim rodzinę!!!Ale nie chce byc kolejną panna młodą "z
                brzuchem" albo z dzieckiem na rekach-jestem tradycjonalistką.Nie chce lapac go
                na dziecko bo to nie na tym polega.Chce do jasnej anielki zebysmy uczcili
                hucznie dzien ślubu i obydwoje czerpali z tego radośc-to jest moje
                marzenie!!!Przecież nie wymagam zeby poświęcał sie dla mnie niewiadomo jak do
                jest tylko do cholery wesele!!!
                • trudzia79 Re: Dlaczego nie chce się ożenić? 13.08.08, 17:12
                  Pragne spedzic z nim całe zycie, a na starość dalej chodzic trzymając sie za rece!!!
                  • kitek_maly Re: Dlaczego nie chce się ożenić? 13.08.08, 17:21

                    > Pragne spedzic z nim całe zycie, a na starość dalej chodzic trzymając sie za re
                    > ce!!!

                    Kurczę, czy liczba w nicku to Twój rocznik?
                  • raohszana Re: Dlaczego nie chce się ożenić? 13.08.08, 19:10
                    trudzia79 napisała:

                    > Pragne spedzic z nim całe zycie, a na starość dalej chodzic
                    trzymając sie za re
                    > ce!!!

                    To i bez ślubu i weselicha mozna miec, nie? A skoro dla Ciebie
                    kluczową sprawa jest obchodzenie hucznie imprezy, no to chyba jednak
                    nie o to co wyzej chodzi.
                • kitek_maly Re: Dlaczego nie chce się ożenić? 13.08.08, 17:13

                  A może dla niego to stanowi poświęcenie?
                  Tak samo jak Ty nie jesteś w stanie przeżyć tego, że mogłabyś mieć skromnitukie
                  wesele (bądź sam ślub) tak samo on nie chce tego wesela. Proste. Czego tu nie
                  rozumiesz?
                • menk.a Re: Dlaczego nie chce się ożenić? 13.08.08, 17:16
                  Ty udajesz ,że nie rozumiesz czy naprawdę nie rozumiesz, że temu Twojemu
                  kawalerowi wcale na tych fajerwerkach nie zależy? Może go zapytaj czy on w ogóle
                  chce z Tobą zakładać rodzinę? Czy chce mieć dzieci? Wspólny dom? Czy chce z Tobą
                  być? I czy chce mieć to upragnione przez Ciebie wesele?
                  A jeśli on z tego wesela nie czerpałby żadnej radości to co? Wymagasz,
                  oczekujesz poświęcenia. A poświeciłabyś dla niego to wesele i nie żądała tego
                  spędu? Nawet jeśli zgodziłby się z Tobą ożenić, może wolałby po ceremonii uciec
                  gdzieś z Tobą.
                  Choć tak naprawdę... czy on w ogóle widzi Cię jako swoją żonę? Partnerkę? Babkę
                  przy dziadku? ;)
                • winomusujace Re: Dlaczego nie chce się ożenić? 13.08.08, 17:36
                  Jak ktoś już fajnie napisał pod związkiem jakieś dziewczyny, z
                  dziwnym problemem : nie jesteś tradycjonalistką, takie dziewczyny
                  nie mieszkają z facetem przed ślubem, zapewne też nie uprawiają z
                  nim seksu etc :)

                  Ty prezentujesz postawę "pokaż się" na zmianę z "co ludzie powiedzą".
                  Sory, ale dość słabo to zaplanowałaś, po 9,5 roku zamieszkałaś z
                  facetem, a teraz nagle stawiasz jakieś warunki, wd mnie to związke
                  przechodzony, randkowanie się przez 9,5 roku to dla mnie jakaś chora
                  sytuacja, nie wierzę że conajmniej od 4 lat nie mogliście już
                  mieszkać razem...on nie będzie czerpać z tego radości, oczywiście
                  może wyjęczysz ślub, ale czy o coś takiego ci chodzi ?

                  Bo marzenia jakie masz to chyba można realizować ale z innym facetem.
        • kitek_maly Re: Dlaczego nie chce się ożenić? 13.08.08, 16:57

          > Czasami wydaje mi sie ze on jest ze mną z przyzwyczajenia.

          Niestety chyba tak jest.
          Zabrakło w ciągu tego dłuuuuugieeeeego czasu ważnych wydarzeń* w Waszym życiu i
          uczucie zastygło...

          *wspólne mieszkanie (ale nie po 9 latach randkowania), kupno mieszkania,
          dziecko, ślub
    • dzika_monika nic nie łapie 13.08.08, 16:52
      - chcesz ślubu czy wesela
      70 osób to chyba nie spęd - zawsze można zrobić zgodnie z obowiazującymi
      rozrywkowymi trendami itp..
      NIe rozumiem w czym problem w tym że nie chce cię za żone czy nie chce
      CAŁOEEEEEGO wieczoru spędzić z Twoimi znajomymi.

      A c o do wesel to zawsze byłam na nie - ale ostatnio byłam na weselu tradycyjnym
      prawosławnym na wsi białostockiej i powiem Wam ma to swój klimacik i
      zdecydowanie jest ciekawsze od kolejnej impry "ślubnej" w Quchni artystycznej

      • nas-daq Re: nic nie łapie 13.08.08, 17:44
        A kto w ogóle miałby zapłacić za wesele? Może chodzi mu o kwestie
        finansowe, może jest między wami a raczej między waszymi rodzinami
        duża różnica w statusie materialnym?
    • cala_w_kwiatkach Re: Dlaczego nie chce się ożenić? 13.08.08, 17:51
      bardziej mi sie wydaje, ze on stroni od slubu a nie od wesela

      nie wiem już co mam zrobić,w każde
      > urodziny,czy święta czekam na pierścionek i nic-wielkie
      rozczarowanie,i płacz
      > po cichu, pyta sie tylko Kochanie co ci kupić bo nie mam pomysłu

      powiedz wprost: 'pierscionek!' jak zaskoczy to plus
    • kol.3 Re: Dlaczego nie chce się ożenić? 13.08.08, 19:21
      Błędem było czekanie 10 lat, w zasadzie na co?, niewymaganie od pana
      aby raczył uzwglednić Twoje potrzeby. Czekasz, płaczesz w poduszkę,
      zamiast puścić faceta w trąbę, bo zmarnowałaś przy nim kawał życia.
      Ty chcesz sformalizowania związku, dzieci itd. On jak dotąd nie
      musiał się wysilać, bo nigdy od niego tego nie wymagałaś. On
      twierdzi, że nie chce wesela, ale wydaje mi się że ślubu też nie
      chce, w ogóle nic nie musi.
      Wierz mi znajdzie się taka, która nie będzie się przejmować jego
      waporami i z którą zgodzi się na wesele na 200 osób i oświadczy się
      w trymiga.
      Ten sam facet przy różnych kobietach może zachowywać się
      diametralnie różnie.
      • agaoki Re: Dlaczego nie chce się ożenić? 13.08.08, 19:28
        a może by tak kompromis? robicie wesele (dla ciebie), ale malutkie (dla niego)
      • mysz.koscielna Re: Dlaczego nie chce się ożenić? 13.08.08, 19:32
        Fakty wyglądają tak:
        Ty chcesz z Nim ślubu i wesela
        On z Tobą - ani jednego ani drugiego
        Przykro mi, ale nie sądzę, żeby zmienił swoje stanowisko, chociaż
        oczywiście radze szczerą, konkretną rozmowe, żebyś kolejnych lat nie
        zmarnowała... zapytaj go wprost jak sobie wyobraza wasze dalsze
        życie i skonfrontuj to ze swoimi oczekiwaniami. Dowiesz sie
        przynajmniej na czym stoisz.
        • adela38 Re: Dlaczego nie chce się ożenić? 13.08.08, 19:45
          Ja poradze jedno- postaw sprawe na ostrzu noza.Albo-albo.I powinnas sie
          wyprowadzic.Musisz tez sie psychicznie nastawic, ze to moze byc koniec.Ale tak
          lepiej...Inaczej obudzisz sie "z reka w nocniku" w wieku lat 35 i nawet jesli
          sie z tego podniesiesz bedzie ci bardzo trudno znalezc kogos wartosciowego i
          zdazyc miec z nim najpierw slub a potem dzieci...
    • shics trudzia jestes rowna babka 13.08.08, 19:41
      "Tak bardzo go kocham ale nie wiem już co mam zrobić,w każde
      urodziny,czy święta czekam na pierścionek i nic-wielkie rozczarowanie,i płacz po
      cichu, pyta sie tylko Kochanie co ci kupić bo nie mam pomysłu.Może kotś
      wytłumaczy mi dlaczego tak jest?"


      Bo on gupi jest. -))


      Wiesz, ja osobiscie doradzalbym Tobie wyprowadzic sie i poczekac.
      Ja mysle, ze jemu to wszystko za latwo przychodzi. To jest taka taktyka - jak on
      poczuje, ze cie straci - to jest spora szansa - ze zaraz z wywalonym ozorem do
      Ciebie przyleci z powrotem.

      Jest w tym jeszcze jedna korzysc - to jest rownoczesnie test.
      Jak on nie przyleci z wywalonym ozorem i pierscionkiem zareczynowym - to znaczy
      - ze nie warto sobie tym egzemplarzem glowy zawracac.


      Tak czy inaczej - uczciwie ostrzegam przed tym typem.
      On prawdopodobnie caly czas mysli jakby sie tu wykrecic od slubu.

      W zwiazku niestety musi byc tak, ze obie strony musza miec chec do bycia razem w
      zwiazku. Jezeli on nie chce - to masz pecha i wlacz kobieto logike a jak jej nie
      czujesz, to kup jakas ksiazke, poradnik albo co.


      Ostatecznie mozesz go przekupic. Powiedz mu, ze zaplacisz mu za kazdy miesiac
      zycia w malzenstwie i zobacz co on o tym sadzi.
      Ja przypuszczam, ze za dwa patyki gotowka wiekszosc mezczyzn zaraz sie ozeni.
      Wtedy on na pewno kupi ci ten pierscionek. Ha ha ha ha.
      • trudzia79 Re: trudzia jestes rowna babka 13.08.08, 22:10
        Wiem że on mnie kocha,nie jest wylewny w uczuciach ale jak powie raz na jakiś
        czas że kocha to wiem ze naprawde tak jest,ja nadużywam tego słowa.Zazdroszczę
        kobietom których faceci marzą aby za nich wyszły i są gotowi poświęcić wszystko
        aby tak sie stało-znam takich osobiście.A dlaczego to ja mam jemu ustępowac w
        kwestii wesela a nie on mi przecież to nie grzech śmiertelny zrobic wesele!Poza
        tym jak to ja bede ciągle ustepowała to wyjde na tym jak Zabłocki na mydle.Moja
        babcia od zawsze mówiła ze faceta trzeba sobie wychowac,a ja go tak kocham ze na
        dużo rzeczy sie zgadzam.Czesto powtarza ze jestem za dobra-chyba kupię sobie
        ksiązkę "dlaczego faceci kochają zołzy" :-) Z kasą nie ma problemu-stać nas na
        wesele a nasze rodziny są dość dobrze sytuowane.
        • shics Re: trudzia jestes rowna babka 14.08.08, 00:41
          Czesto powtarza ze jestem za dobra-chyba kupię sobie
          > ksiązkę "dlaczego faceci kochają zołzy" :-)


          Cos mi tu nie gra. Przeciez napisalas, ze on cie kocha. To co jest grane?
          Kupujesz ksiazke, bo uwazasz, ze on cie nie kocha? To kocha, czy nie kocha?


          Mezczyzni nie lubia zolz. Mezczyzni lubia kobiety z charakterem, ktore maja
          swoje zdanie i opinie. Lubia kobiety ktore potrafia twardo bronic swoich
          przekonan i wykazuja sie czyms wiecej jak tylko miekkim cialem.

          Mezczyzni nie lubia natomiast kobiet, ktore zyja swoim mezczyzna.
          Kobiety, ktore zanudzja swoich facetow sa plaga, ktora powinno sie jakos
          zwalczac. Pelno jest takich bab. "Zajmuj sie mna", "gadaj ze mna", "poprzytulaj
          mnie" itp. To jest proste ze sie wtedy ucieka jak najdalej, najlepiej za granice.

          No ale kup ksiazke, poczytaj, zajmij sie czyms to twoj mezczyzna bedzie miec
          wiecej wolnego czasu.
    • 5er a co przez to zyska? 13.08.08, 22:12
      • trudzia79 Re: a co przez to zyska? 13.08.08, 22:22
        Dobre pytanie.Obawiam sie jednak ze jesli tak nie bedzie moze tylko stracic
        .moja cierpliwosc ma granice. Faceci są ograniczeni(bez obrazy dla innych)ale do
        nich trzeba mówić wprost,ale jak tak sie zrobi to tez mogą sie obrazić bo jak
        stawia sie wymagania tak też jest zle!!!
        Pogubiłam się juz w tym wszystkim,chyba miłością jestem zaślepiona.Skoro chce
        mieć ze mną dzieci to czemu waha sie co do ślubu?
        • adela38 Re: a co przez to zyska? 13.08.08, 22:25
          Bo mysli, ze nawet jak beda dzieci to ty je bedziesz chowac a on bedzie mial
          latwa droge do ewakuacji jesli mu sie odwidzi... a po slubie to wiadomo- rozwod,
          sadd,podzial majatku itp...
    • izabellaz1 Re: Dlaczego nie chce się ożenić? 13.08.08, 22:17
      trudzia79 napisała:

      > Zawsze marzyłam o weselu,nie az tak wielkim na 100 czy 200 osób

      > on nie chce wesela

      > nie chcę później wspominać tego ze nawet pobawić sie na własnym weselu nie
      mogłam!!!

      > chciałabym się z nim pobawić

      > uwielbiam wesela niestety

      > on nie chce wesela

      To Ty chcesz ślub czy wesele???
      • trudzia79 Re: Dlaczego nie chce się ożenić? 13.08.08, 22:26
        jedno wiąże się z drugim-on dobrze wie ze pobawić sie na naszym weselu to moje
        marzenie.Jeśli mu na mnie zależy to mógłby jakoś przyczynić sie do realizacji
        tego marzenia, nic przecież nie straci? A wątpię zeby jego marzeniem było nie
        miec wesela bo to raczej nie marzenie tylko lenistwo
        • izabellaz1 Re: Dlaczego nie chce się ożenić? 13.08.08, 22:52
          trudzia79 napisała:

          > jedno wiąże się z drugim-on dobrze wie ze pobawić sie na naszym weselu to moje
          > marzenie.Jeśli mu na mnie zależy to mógłby jakoś przyczynić sie do realizacji
          > tego marzenia, nic przecież nie straci? A wątpię zeby jego marzeniem było nie
          > miec wesela bo to raczej nie marzenie tylko lenistwo

          To wątek-podpucha czy Ty poważnie piszesz?
          • nerri Re: Dlaczego nie chce się ożenić? 13.08.08, 23:59
            mam nadzieję,że podpucha:P

            Buehehehehee...dobrze,że ja mojego zmuszać nie musiałam:P Sam
            chciał:D

            Ps. Nie wiem co Cię tak ciągnie do tego...ja chcę,żeby już było po
            wszystkim:D
        • elf1977 Re: Dlaczego nie chce się ożenić? 14.08.08, 12:45
          Chcesz ślubu i rodziny - rozumiem. Chcesz uczcić ten dzień ślubu -
          rozumiem, tylko dlaczego marnujesz tyle lat na mężczyznę, który tego
          nie chce? Wierz mi, dla większości mężczyzn w tym wieku 10 lat to aż
          za długi czas na podjęcie decyzjio małżeńswie. I mówię z perspektywy
          własnej osoby, trzech mężczyzn oświadczyło mi się po mniej niż roku
          znajomości, a mojemu mężowi wystarczyły 2 miesiące od poznania mnie,
          żeby wiedział, czego chce. I właśnie o to chodzi, to mężczyzna ma
          się oświadczać z radością i być szczęśliwym, gdy dostanie pozytywną
          odpowiedź.To on powinien chcieć, a nie Ty. Wybacz, ale ja bym już
          odeszła dawno temu od takiego faceta.
    • marina111 Re: Dlaczego nie chce się ożenić? 14.08.08, 12:51
      a po co on ma się zenić? Ma juz praczke, sprzataczke, kochanke za
      darmo i to wszytsko bez zobowiązań. (nie chce cię urazić) Ja bym go
      zostawiła bo tylko w lata cie wpedza. A moim zdaniem gdyby zobaczył
      ze tak łatwo moze wszytstko stracic to sam zechce slubu..
      • 1.xxx12345 Re: Dlaczego nie chce się ożenić? 14.08.08, 13:08
        marina111 napisała:

        > A moim zdaniem gdyby zobaczył
        > ze tak łatwo moze wszytstko stracic to sam zechce slubu..


        mhmmmm. w drugą stronę też to funkcjonuje.
        żeni się, "inwestuje" w rodzinę, w żonę i pewnego ranka dowiaduje się, że ona
        innego i..... też już łatwo stracił mieszkanie, samochód, działkę, .... :))))
    • kol.3 Re: Dlaczego nie chce się ożenić? 14.08.08, 12:55
      W związku często jest tak, że jedna strona "kocha za bardzo".
      Zapomina o sobie, o swoich potrzebach, traci godność, jest gotowa na
      wszystko, byleby tylko utrzymać partnera przy sobie. Oczy otwierają
      się znacznie później i wtedy widać, że uczucia zostały ulokowane w
      kimś bardzo marnym. Jest to chyba taki klasyczny przypadek.
      • gatta5 miałam podobną sytuację 14.08.08, 23:43
        Z tym, że ja na początku znajomości, w tym czasie uważałam, że ślub
        nie jest potrzebny, że ważne są uczucia, chęć tworzenia rodziny itd.
        Jednak później jakoś zmieniłam zdanie i zaczełam "molestować" mojego
        faceta o ślub (po 6 latach mieszkania razem). Zgodził się z oporami,
        ale kiedyś jakoś przed ślubem powiedział mi, że go zmuszam, że on
        nie chce ślubu, nie chce ze mną itd. to mnie strasznie zabolało, to
        był szok. Do ślubu jednak doszło, jesteśmy razem, kochamy się, ale
        teraz jakoś świruję, że on mnie chyba nie kocha. Jak mógł
        powiedzieć, coś takiego - wtedy? Teraz znów nalegam na dziecko, on
        znów mi powiedział, że nie chce miec dziecka ze mną. Ale z drugiej
        strony stara się, jest kochany, mówi że mnie kocha. Sama nie wiem.
        Zycie jest trudne. Co myślicie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka