Dodaj do ulubionych

Dlaczego boli?

IP: 212.122.214.* 15.10.03, 22:20
W czasie kochania sie z moja najukochansza ona czesto narzeka ze ja boli
szczegolnie w pozycjach w ktorych penis wchodzi gleboko do pochwy. Czym to
jest spowodowane i czy mozna cos na to zaradzic. Z gory dziekuje za rady
Obserwuj wątek
    • Gość: Kasia Re: Dlaczego boli? IP: *.aster.pl / 10.66.4.* 15.10.03, 22:23
      Przyczyny mogą być różne.
      1. Może nie jesteś delikatny, albo ona zbyt gotowa.
      2. Może ma tyłozgięcie macicy i pewne pozycje sprawiają jej ból(ja mam ten
      problem. Pewne pozycje są za głębokie i jeśli sie na nie decyduję, to muszę być
      bardzo podniecona, a nawet czasem i to niewiele daje)
      Pomyśl, pogadaj z nią, może pójdźcie do lekarza.
      • Gość: tygrysek Re: Dlaczego boli? IP: 212.122.214.* 15.10.03, 22:32
        Serdeczne dzieki
      • Gość: Triss Merigold Re: Dlaczego boli? IP: *.acn.waw.pl 15.10.03, 22:33
        To o czym napisała Kasia albo inne przyczyny: np. zapalenie przydatków
    • Gość: tygrysek Re: Dlaczego boli? IP: 212.122.214.* 16.10.03, 08:10
      Uczucie ktore towarzyszy mojej ukochanej to bardziej klucie niz typowy bol.
      Naprawde musimy to jakos przezwyciezyc, bo to bardzo nam przeszkadza w
      normalnym seksie
      • Gość: ania Cos o bolesnych stosunkach IP: *.chello.pl 16.10.03, 08:37
        Z www.radosc-zycia.pl

        Witam! Mam do Pana doktora pytanie. Podczas stosunku prawie zawsze odczuwam
        ból, przede wszystkim przy poruszaniu, ale także przy pieszczotach np ręką. Na
        skutek tego na myśl o wprowadzeniu członka do pochwy, robi się ona sucha i mamy
        z mężem trudności. Dwa lata temu urodziłam dziecko i myślałam że po porodzie to
        się zmieni, ale tak się nie stało. Konsekwencją tego wszystkiego jest to, że od
        dawna nie przeżyłam orgazmu, bo zamiast się odprężyć tylko czekam kiedy zaboli.
        Byłam już u ginekologa, który stwierdził, że wszystko jest w porządku. Moje
        pytanie brzmi: do jakiego specjalisty powinnam się udać, aby ten problem
        rozwiązać. Wiem, że moja psychika jest już skrzywiona, bo boje sie bólu, ale
        kto może stwierdzić dlaczego ten ból odczuwam - skoro ginekolog mówi, że
        wszystko jest w porządku. Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź, gdyż nie potrafię
        już sobie sama poradzić z tym problemem.

        Musisz się skontaktować z seksuologiem. Z przedstawionego opisu wynika, że
        cierpisz na dyspareunię, czyli odczuwanie bolesności podczas stosunku. W 70 –
        80 % przypadków odczuwany ból jest pochodzenia organicznego. Przyczyną bólu są
        wówczas konkretne schorzenia w obrębie narządów płciowych lub miednicy małej.
        Ból wywoływać mogą wywoływać stany zapalne pochwy wywołane chorobami
        przenoszonymi drogą płciową np.: rzęsistkowica , grzybica, chlamydioza,
        opryszczka narządów płciowych, rzeżączka lub kiła. Z reguły wywołują one
        uszkodzenia błony śluzowej pochwy połączone z ropieniem i swędzeniem.
        Drażnienie mechaniczne wywołane ruchami frykcyjnymi powoduje tylko podrażnienie
        uszkodzonych tkanek. Ból podczas stosunku wywołują schorzenia ginekologiczne
        jak : zapalenie przydatków, mięśniaki macicy, ropnie warg sromowych, stany
        zapalne w obrębie miednicy, zanikowe zapalenie pochwy, torbiele jajników,
        torbiele gruczołu Bartholina, endometrioza. Przebyte w przeszłości operacje w
        obrębie miednicy, nieprawidłowości w budowie anatomicznej, zmiany poporodowe,
        stany po urazach, niektóre schorzenia urologiczne ( np.: zapalenie cewki
        moczowe ) lub choroby odbytu również mogą być przyczyną bólu dręczącego kobietę
        podczas stosunku. Celem wyeliminowania wyżej wymienionych przyczyn niezbędna
        jest konsultacja ginekologiczna lub urologiczna. Obecnie coraz więcej kobiet
        odczuwa objawy dyspareunii w wyniku stosowania środków antykoncepcyjnych : (
        np.: po doustnych lub miejscowych ) powodujących zanik fizjologicznego
        nawilżenia pochwy ( lubricatio). Wówczas dochodzi do nieprzyjemnie odczuwanego
        tarcia penisa o ścianki pochwy wywołującego otarcia i miejscowe podrażnienie
        ścianek pochwy. Podobnie objawy wywołuje u niektórych kobiet stosowanie
        prezerwatywy. Niedostateczne nawilżanie ścianek pochwy występuje również w
        przypadku zbyt krótkiej gry wstępnej. Istnieje całkiem liczna grupa kobiet
        wymagająca dłuższych pieszczot przed stosunkiem, natomiast ich partnerzy swoim
        zbytnim pośpiechem doprowadzają do kontaktu w momencie gdy wydzielina śluzowa
        jest jeszcze zbyt skąpa. Efekt takiego postępowania łatwo przewidzieć.
        Dysparenunia podefloracyjna występuje z różnym nasileniem u kobiet które
        kontynuowały współżycie seksualne w krótkim okresie po defloracji. Podejmowane
        współżycie uniemożliwiało gojenie się przez co dolegliwości bólowe nasilały się
        i na drodze skojarzeniowo - warunkowej mogły się utrwalić. Odczuwany ból
        związany jest wówczas z zakodowanymi reakcjami psychicznymi , a nie z
        konkretnymi zmianami fizycznymi w narządzie rodnym. Bolesne stosunki mogą
        również odczuwać kobiety które wychowywane były w zbyt rygorystycznym , czy
        wręcz represyjnym podejściu do seksualności ( np.: na tle religijnym ),
        przeżywające długotrwałe konflikty w związku lub niechętne pewnym narzucanym
        przez mężczyznę formom współżycia. Takie problemy rozwiązuje seksuolog.
        Szczegółową diagnozę można postawić dopiero po bezpośrednim kontakcie w
        gabinecie lekarskim. W leczeniu, w zależności od stwierdzonej przyczyny,
        stosowane są środki miejscowo nawilżające w postaci żelu lub czopków
        dopochwowych, leki przeciwbólowe , psychoterapia partnerska, desensybilizacja,
        hipnoterapia.
      • Gość: Lea Re: Dlaczego boli? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 16.10.03, 09:58
        Gość portalu: tygrysek napisał(a):

        > Uczucie ktore towarzyszy mojej ukochanej to bardziej klucie niz typowy bol.
        > Naprawde musimy to jakos przezwyciezyc, bo to bardzo nam przeszkadza w
        > normalnym seksie

        Ja też tak miałam. Przy każdym "głębszym" stosunku odczuwałam kłucie. Czasami
        było to tak silne, że zamiast się cieszyć z sexu, to miałam ochotę płakać...
        Nawet kiedy chłopak był bardzo delikatny, to i tak bolało. W końcu u lekarza
        okazało się, że mam "problemy" (delikatnie to ujęłam) z jajnikami. Mi się te
        problemy skończyły operacją, ale myślę, że Twojej dziewczyny to nie będzie
        czekać. Niech się pójdzie przepadać na wszelki wypadek... Żeby nie musiała
        przechodzic tego co ja. Przypuszczam jednak, że mogą byc to inne przyczyny,
        takie jak podały wcześniej dziewczyny. Ja Ci napisałam tylko jaki był powód
        takich bolesności u mnie. Najważniejsze, żeby poszła do lekarza i mu
        powiedziała co jak i kiedy ją boli. I niech nie czeka. Bo może to być
        błahostka, a może coś poważnego. Lepiej dmuchać na zimne. Pozdrawiam.
        • szczekuszka Do Lei 16.10.03, 10:15
          Gość portalu: Lea napisał(a):

          > >
          > Ja też tak miałam. Przy każdym "głębszym" stosunku odczuwałam kłucie. Czasami
          > było to tak silne, że zamiast się cieszyć z sexu, to miałam ochotę płakać...
          > Nawet kiedy chłopak był bardzo delikatny, to i tak bolało. W końcu u lekarza
          > okazało się, że mam "problemy" (delikatnie to ujęłam) z jajnikami. Mi się te
          > problemy skończyły operacją,

          Leo, czy moglabys napisac cos wiecej?? Jesli nie tu, to moze na moj mail
          szczekuszka@gazeta.pl
          Chodzi mi wlasnie o bol przy stosunku, spowodowany problemami z jajnikami.

    • Gość: tygrysek Re: Dlaczego boli? IP: 212.122.214.* 16.10.03, 21:26
      Mam jeszcze jedno pytanie. Czy gdyby sie okazalo ze to klucie to cos powaznego
      to moze to miec wplyw na plodnosc, a jesli tak to w jakim stopniu?
    • porzadkowy Re: Anatomia, anatomia, anatomia się kłania!!! 17.10.03, 10:13
      Gość portalu: tygrysek napisał(a):

      > W czasie kochania sie z moja najukochansza ona czesto narzeka ze ja boli
      > szczegolnie w pozycjach w ktorych penis wchodzi gleboko do pochwy. Czym to
      > jest spowodowane i czy mozna cos na to zaradzic. Z gory dziekuje za rady

      Jak w temacie.
      Nie jest niczym dziwnym, że kobieta w trakcie uprawiania seksu, zwłaszcza w
      pozycjach, w których dochodzi do głębokiej immisji penisa, może odczuwać
      dyskomfort. To jest naturalne!!! Już wyjaśniam dlaczego.

      Kanał pochwy zazwyczaj posiada długość ok. 8-10 cm. Średnia długość męskiego
      penisa to ok. 15 cm. I do takiej długości pochwa jest w stanie się rozciągnąć.
      Jeśli zważymy, że w większości pozycji penis wnika do wnętrza pochwy na 40-70%
      swojej długości wychodzi, że pochwa nie musi wcale specjalnie być rozciągana na
      długość by móc zmieścić w sobie średniej wielkości penisa.

      Ale teraz weźmy inny przypadek: kobieta uprawia seks w pozycji, w której
      dochodzi do głębokiej penetracji, a jednocześnie penis jest lekko zakrzywiony
      ku górze, wybrana zaś pozycja powoduje szczególny nacisk na górne sklepienie
      pochwy (czyli np. pozycja, w której kobieta trzyma nogi na ramionach partnera
      albo w której leżąc na plecach ma podciągnięte do góry nogi i w dodatku są one
      mocno rozchylone na boki). Jeśli do tego dodamy jeszcze, że penis ma odrobinkę
      więcej powyżej średniej, a więc np. 17-18 cm, wtedy większość kobiet ZAWSZE
      • pajdeczka Porządkowy, kim jesteś z wykształcenia? 17.10.03, 10:16
        Widzę, żźe na każdy temat robisz naukowy wywód i śmiertelnie poważnie
        traktujesz każdy temat , stąd moje zainteresowanie.
    • porzadkowy Re: Anatomia - pełna odpowiedź 17.10.03, 10:17
      Gość portalu: tygrysek napisał(a):

      > W czasie kochania sie z moja najukochansza ona czesto narzeka ze ja boli
      > szczegolnie w pozycjach w ktorych penis wchodzi gleboko do pochwy. Czym to
      > jest spowodowane i czy mozna cos na to zaradzic. Z gory dziekuje za rady

      Jak w temacie.
      Nie jest niczym dziwnym, że kobieta w trakcie uprawiania seksu, zwłaszcza w
      pozycjach, w których dochodzi do głębokiej immisji penisa, może odczuwać
      dyskomfort. To jest naturalne!!! Już wyjaśniam dlaczego.

      Kanał pochwy zazwyczaj posiada długość ok. 8-10 cm. Średnia długość męskiego
      penisa to ok. 15 cm. I do takiej długości pochwa jest w stanie się rozciągnąć.
      Jeśli zważymy, że w większości pozycji penis wnika do wnętrza pochwy na 40-70%
      swojej długości wychodzi, że pochwa nie musi wcale specjalnie być rozciągana na
      długość by móc zmieścić w sobie średniej wielkości penisa.

      Ale teraz weźmy inny przypadek: kobieta uprawia seks w pozycji, w której
      dochodzi do głębokiej penetracji, a jednocześnie penis jest lekko zakrzywiony
      ku górze, wybrana zaś pozycja powoduje szczególny nacisk na górne sklepienie
      pochwy (czyli np. pozycja, w której kobieta trzyma nogi na ramionach partnera
      albo w której leżąc na plecach ma podciągnięte do góry nogi i w dodatku są one
      mocno rozchylone na boki). Jeśli do tego dodamy jeszcze, że penis ma odrobinkę
      więcej powyżej średniej, a więc np. 17-18 cm, wtedy większość kobiet ZAWSZE
      będzie odczuwała pewien dyskomfort, bo nawet przy najbardziej prawidłowej
      budowie anatomicznej penis będzie wnikał tak głęboko, że kobieta przy
      gwałtowniejszym ruchu będzie odczuwała kłucie w okolicach dna pochwy, które nie
      jest niczym innym jak uderzaniem penisa w przydatki (najczęściej jajniki).

      Nie można więc temu w żaden sposób zaradzić, gdyż wynika to z budowy
      anatomicznej narządów rodnych kobiety. Możecie starać się zmienić pozycje, np.
      na tylną. Wtedy jeśli Twój penis nie jest skrzywiony w czasie erekcji do dołu,
      nacisk podczas ruchów frykcyjnych będzie na dolną ścianę pochwy i nie powinna
      Twoja partnera odczuwać tak dużego dyskomfortu podczas współżycia, ponieważ
      penis nie powinien uderzać o okolicę jajników.

      ukłoniki
      p.
      • knockknock Re: Anatomia - pełna odpowiedź 17.10.03, 16:16
        O Kurczę. Ale odpowiedź! Zrobiła na mnie wrażenie :) Zwłaszcza, że często w
        odpowiedzi na pytanie można dostać jedynie jakąś mało wybredną uwagę.
        Faktycznie, to by się zgadzało, są takie pozycje, w których boli. Teraz już
        dokładnie wiem dlaczego. Dzięki.
    • Gość: tygrysek Re: Dlaczego boli? IP: 212.122.214.* 18.10.03, 23:31
      !!!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka