Dodaj do ulubionych

A niech diabli

18.10.08, 21:19
wezmą to rzucanie palenia!!!!
Rzuciłam palenie 7 tyg. temu. Początkową euforię i dumę zaczęło wypierać
opryszczone czoło(stara baba jestem nie 17tka), już 1,5kg w plusie, kołatanie
serca, cudownie odzyskany nos( zapachy które teraz czuję, przyprawiają mnie o
mdłości, zaczęłam chodzić od przystanku do przystanku, umieram od smrodków w
autobusach i to nie od palaczy....ludzie przestali się myć czy jak? Ogólnie
nie ciągnie mnie do nikotyny, ja jestem tylko...jakaś taka...chorsza. Jestem
teraz bardziej zmęczona po biegu, niż gdy paliłam,hehe, koszmar.

Muszę wytrwać,wiem. Ale po jaką cholerę, to nie wiem:-/ w sensie, po jaką
cholerę ja się gorzej czuję....
Obserwuj wątek
    • blue_monique Re: A niech diabli 18.10.08, 21:26
      Może to tylko tak na początku?
      A zapachy bywają też ładne, tych nie czujesz? ;)
      • kibur Re: A niech diabli 18.10.08, 21:32
        Tak, to prawda-czuję. Zacietrzewiłam się trochę i skropliło mi się.
        Jednak tak, zapach poranka jesiennego na ten przykład, jest niesamowity,czuję
        piękne zapachy, ale nadal nie podoba mi się pogorszenie mojej kondycji
        fizycznej, a te kołatania serducha i kolki dziwne....przyprawiają mnie czasami o
        głupawy śmiech:"taaa, skończyła i padła" :)
        • kochanica-francuza Re: A niech diabli 19.10.08, 18:36
          kibur napisała:

          > Tak, to prawda-czuję. Zacietrzewiłam się trochę i skropliło mi się.
          > Jednak tak, zapach poranka jesiennego na ten przykład, jest niesamowity,czuję
          > piękne zapachy, ale nadal nie podoba mi się pogorszenie mojej kondycji
          > fizycznej, a te kołatania serducha i kolki dziwne....przyprawiają mnie czasami
          > o
          > głupawy śmiech:"taaa, skończyła i padła" :)

          hmmm może wypad do lekarza? (wypad nie w znaczeniu spadaj, tylko takim jak:
          wypad weekendowy na zieloną trawkę)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka