Dodaj do ulubionych

Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-klasie

10.11.08, 16:31
Dlaczego niektórzą twierdzą,że jak kobieta-męzatka,dzieciata to od razu
nieszczęsliwa??A w dodatku jak ma profil na NK, i pisze tam,że jest
szczęsliwa, to czemu niektorzy są na 100% przekonani, ze to tylko na pokaz?
Pocieszajcie sie...taaaaa A ja wam powiem,ze ZAZDROśCICIE, że kolezanki mają
mężów, poukladaly sobie zycie, mają dzieci-najwieksze skarby, zrodzone z
milosci kobiety i meżczyzny. Wy, singielki, zazdroscicie, ze tamte kobiety są
prawdziwymi kobietami: Mają dzieci i facetów, ktorzy zapragneli z nimi spędzic
zycie, miec DZIECI. A was nikt nie chciał. Taka prawda.
Obserwuj wątek
    • netty2 Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 16:33
      :)

      Tutaj przegielas w inna strone, niz gazetowy na poprzednim watku :)

      Jesli sie jest szczesliwym to - nie ma sie potrzeby tego tak
      afiszowac.
      A czy byc prawdziwa kobieta mozna tylko wtedy, jak sie wyjdzie za
      maz i urodzi dziecko ? :)
      • netty2 Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 16:34
        Czy prawdziwe sa wtedy, jak to cale szczescie pokaza na NK ?
        • oliwwia82 Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 16:36
          i odezwala sie singielka, ktora otwarcie mowi,ze jej dziecko i mąż nie
          potrzebni, a w nocy placze w poduszke, a jak widzi kolezanke z dzieckiem to
          skręca ją z zazdrosci.
          • netty2 Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 16:38
            Mezatka bylam, dziecko...prawie tez mialam.
            Obecnie zyje w stalym zwiazku i tez jestem szczesliwa :)
            Tyle.
            Nikomu niczego nie zazdroszcze.
            Ale sie tez z moim szczesciem nie afiszuje, bo to...moje szczescie i
            tyle :)Nie rozumiem waszego jadu, kobiety.
          • iberia.pl dlaczego mężatka oliwwia82 10.11.08, 16:59
            oliwwia82 napisała:

            > i odezwala sie singielka, ktora otwarcie mowi,ze jej dziecko i mąż
            nie potrzebni, a w nocy placze w poduszke, a jak widzi kolezanke z
            dzieckiem to skręca ją z zazdrosci.

            twierdzi, ze jedynym szczesciem moze byc maz i dzieci? Nie przyszlo
            ci do lba,ze ktos moze byc szczesliwy w inny sposob?
            • kora3 daj spokj Iberio 11.11.08, 09:56
              samo to, co ta kobieta pisze, świadczy o tym, żema jakies poważne
              problemy, także , intelektualne.

              Gdyby nie miala takowych, to nie reagowałaby tak gwałtownie, widac
              ktos tam pisząc coś banalnego dotknął czegoś przykrego w jej życiu.

              Poza tym widać, ze specjalnie rozgarnięta nie jest, skoro widzi w
              przekroju społecznym tylko dwa rodzaje kobiet : matki Polki i
              singielki. Widocznie umysł nie ogarnia całej rzeszy pozostaej,
              bo ... no za dużo dla głowy:)
            • karinsja jeden wniosek z tego wynika 13.11.08, 23:11
              autorka wątku założyła ten watek, żeby podnieść się na duchu, że nie tylko ona
              jest zjadana przez rzeczoną zazdrość...
        • kociamama Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 16:38
          Tak, tylko wtedy:) Jak ktos jest szczesliwy naprawde, nawet nasza klasa mu nie
          straszna.
          Co do prawdziwej kobiecosci, to tylko i wylacznie przez malzenstwo i
          macierzynstwo da sie ja zrealizowac. To chyba oczywiste:)


          Pzdr,
          KOciamama.
          • netty2 Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 16:40
            Teraz oczywiste - tak ;)
          • jan_maliniak Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 13.11.08, 23:05
            No właśnie dla niektórych nie do końca jest to oczywiste, Kociamamo. Gratuluję
            rodzinnego szczęścia (zero sarkazmu) i życzę jak najlepiej, ale przyjmij do
            wiadomości, że ludzie różnie chcą się w życiu realizować. Oprócz tego, że jestem
            kobietą, jestem też człowiekiem. Wcale nie mam ochoty wychodzić za mąż i
            natychmiast rodzić dzieci. Tak, jestem starą panną. Dwudziestoletnią dopiero,
            ale jeśli mam do wyboru bycie agresywną matką Polką (jak autorka wątku; taaak,
            to jest agresja!) i zgorzkniałą starą panną, to wolę to drugie. A persa sobie
            kupię. Za trochę. W studenckim mieszkaniu go trzymać nie mogę;p
      • gabrielle Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 16.11.08, 15:02
        > Jesli sie jest szczesliwym to - nie ma sie potrzeby tego tak
        > afiszowac.

        To znaczy co?
        Jeśli jestem szczęśliwa, to mam się do tego nie przyznawać? Dlaczego? Dlatego,
        że komuś, kto akurat nie jest, zrobi się przykro?

        Bzdura.
    • kociamama Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 16:36
      No sama prawde napisalas:) Brawo, nareszcie ktos obnazyl zazdrosnictwo
      `singielek´, jak to sie teraz nazywa, a wiadomo przeciez, ze to tylko taka
      maskarada lingwistyczna, bo to zwykle stare panny, a nie zadne singielki:)

      Pozdrawiam serdecznie,
      KOciamama.
      • oliwwia82 Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 16:37
        dzięki:)
        • vandikia Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 12.11.08, 12:22
          sjp.pwn.pl/lista.php?co=ironia
      • sheep2 Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 11.11.08, 22:16
        w dodatku wredne i zgorzkniale stare panny Kociamamo ;)
        pzdr
    • conena Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 16:37
      wspieram cię, dziecino:D ROTFL:D
    • sadosia75 Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 16:38
      Nie rozumiem jaki jest sens w tym, zeby wstawiac fotki swoich dzieci.
      Albo fotki meza. po co? pokazac innym, ze X ma i meza i dzieci i taka szczesliwa
      jest? prozne to troszke.
      • netty2 Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 16:39
        Sadosia, cicho!!! Tak nie wolno w tym watku pisac!!! :):)
      • kociamama Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 16:40
        CHyba jasne poco:) Jak Ci sie dzeici udaly, a i maz niespasiony i z dobrym
        zawodemto jest sie czym pochwalic. A ci co nie wystawiaja fotek, to pewnie
        dlatego, ze im wstyd przed znajomymi. Prosta logika:)

        Pzdr,
        Kociamama.
        • netty2 Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 16:42
          Kurde - fakt moj spasiony :):)
          Co to znaczy, ze sie "dziecko udalo" ?? A czy to jest ciasto, ze sie
          moze n i e u d a c ? :):)
          • kociamama Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 16:44
            MOze narkotyki bierze? Ma zeza i krzywe nogi? Albo urode po sasiedzie?
            Albo IQ tak niskie, ze az na zdjeciu widac. Oliwii dzieci takie nie sa, wiec
            moze zdjecia wystawiac:)
            • netty2 Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 16:46
              Ah ah ah...

              A czy koty, tez sie maja udac ? :)
              • kociamama Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 16:48
                Wszystko musi byc perfekcyjne, a jak kot to conajmniej pers:) (chocby kupiony na
                raty:)
                • netty2 Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 16:49
                  Wmorde jeza, wycofuje sie na 100% !!!
                  • kochanica-francuza Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 11.11.08, 20:03
                    Nie masz persa?
                • sadosia75 Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 16:51
                  Chcialam przeprosic, ze takie faux pas popelnilam.
                  Maz nie jest rasowy kot na bank spasiony a dzieci to ja nie wiem :D
                • kitek_maly Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 16:53

                  A jak ktoś nie ma nawet kota dachowca, to pewnie nie może wstąpić do tej sekty N-Kl?
                  • netty2 Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 16:54
                    Znaczy sie, jak masz niespasionego faceta to mozesz :)
                    • kitek_maly Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 16:56

                      Nie mam, jestem starą zgorzkniałą, nikomu niepotrzebną panną - no po prostu
                      człowiekiem 2 kategorii jestem. :-)
                      • netty2 Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 16:58
                        Takim z NK won !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                        Tylko szczescie, rodzina, potomstwo, kobieta prawdziwa i...piekne
                        zdjecia.
                        Zobaczymy sie na zjezdzie 10 lub 15letnim i...pogadamy :):)
                        • kitek_maly Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 17:00

                          Eh, wiedziałam, że nie będę mogła się z Wami bawić. ;-)
                      • kociamama Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 17:03
                        Ale Ciebie mozna wyleczyc jeszcze! DLa Ciebie jest szansa. Przyznajesz,ze jestes
                        stara panna i ze placzesz w poduszke, bo zaden Cie nie chcial,anie tam
                        sciemnoiasz ze jestes singielka jakas. To jak spotkanie AA:) Swiadomosc
                        pierwszym krokiem do poprawy:)
                        • kitek_maly Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 17:10

                          Tak, świadomość tę uzyskuję stopniowo.
                          Choć przyznam się, że czasem spod mych palcy wyjdzie słowo 'singiel' - ale to
                          stare nawyki o sobie dają znać, z czasów, kiedy jeszcze się oszukiwałam.
                  • kociamama Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 17:05
                    Jeszcze moze Cie uratowac zakup jakiegos modnego psa. Albo chociaz mozesz jakies
                    fotki z netu zaladowac, treoche pogrzebac w photoshopie, zeby bylo zdjecie jak
                    mu rzucasz patyka, i juz mozesz wystawiac;)
                    • netty2 Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 17:10
                      Psa ?
                      Boniu, ale jak mnie nie polubi ???
                    • kitek_maly Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 17:11

                      E, dziewczyny, macie pożyczyć fotoszopa?
                      • netty2 Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 17:12
                        Ja mam lepsze niz fotoszop.
                        Taki program, co ci "usliechnie" meza i "wyprostuje" dziecko.
                        Nwet tesciowa bedzie przyjazdnie wygladac :)
                        • kitek_maly Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 17:14

                          Ale ja potrzebuję takiego, którym można uśmiech na gębie zrobić. Bo wiecie, ja
                          męża nie mam to i wszystkie zdjęcia zapłakane.
                          • netty2 Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 17:15
                            Taki tez mam. No pb :)
                            • kitek_maly Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 17:16

                              Super, to zakładam kĄto. ;-)
                      • kochanica-francuza Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 11.11.08, 20:04
                        Nie, ale sąsiad ma pożyczyć psa.
        • krolowa_pik Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 16:45
          a wszystko sprowadza sie do jednego- skoro umieszczasz swoje fotki,
          dziecka, meza, kota, samochodu, po to, zeby inni ci zazdroscili, to
          swiadczy tylko i wylacznie o twoim niskim poczuciu wlasnej wartosci
          i koniecznosci dowartosciowania sie wzbudzajac u innych zazdrosc.
          jest to jednak nie do zweryfikowania, choc w 99% przypadkow tak
          wlasnie jest. czyzbys miala jednak watpliwosci, ze jestes taka
          szczesliwa?
          • kociamama Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 16:47
            Ja tam nie wiem:) Na nasza klase nie wchodze i nic nie umieszczam. Jako,ze
            jestem stara panna z malo reprezentacyjnym (spasionym) kotem,to pewnie
            dlatego,ze nie mam sie czympochwalic;)

            Pzdr,
            KOciamama.
            • netty2 Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 16:48
              Boze, ja sie chyba tez wycofam ....
    • kitek_maly Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 16:42

      Ej a to nie Ty przypadkiem pod innym nickiem, swego czasu pisałaś jak to
      rozumiesz singielki i im współczujesz (ale już bez tej agresji)?

      Nie wiem dlaczego odbierasz to wszystko tak jednowymiarowo:
      singielka - nieszczęśliwa, mężatka - szczęśliwa.
      Nie spotkałaś się nigdy z odwrotną sytuacją?

      IMO generalizowanie to świadome ograniczanie swoich horyzontów myślowych.
      • femmer Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 16:52
        >Wy, singielki, zazdroscicie, ze tamte kobiety są
        prawdziwymi kobietami: Mają dzieci i facetów, ktorzy zapragneli z
        nimi spędzic
        zycie, miec DZIECI. A was nikt nie chciał. Taka prawda.

        Oliwwia82, ale zes sieknela. Chyba beret masz przyciasny.
        Prawda jest taka, ze posiadanie meza czy dzieci nic nie ma do
        kobiecosci i nie czyni kobiety prawdziwa - jak sie wyrazilas. Ani
        malzenstwo ani dzieci nie daja kobiecie jakiejs szczegolnej
        wartosci. Z takiego myslenia tylko tragedie wynikaja - wychodzi taka
        za maz, zeby sie dowartosciowac i.... klapa....... Czyli - w twoim
        rozumieniu - skoro wyszlam za maz (tego lata notabene), a nie mam
        dzieci - to znaczy, ze jestem polprawdziwa kobieta?
        I to stwierdzenie - "a was nikt nie chcial" - sorry, ublizasz innym.
        Czy "my" to zwierze lub przedmiot, ktorego nikt nie chcial??
        • netty2 Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 16:53
          Femmer, masz profil na NK czy nie masz ?
          • kitek_maly Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 16:54

            No właśnie i szybko gadaj jakie zdjęcia masz.
            Z wycieczki do Egiptu masz?
          • femmer Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 16:54
            Nie mam. I nie mialam.
            • netty2 Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 16:55
              Bo bide klepisz na pewno, chlop parszywy i tyle :)

              Oliwia, podaj linka na twoj profil.
              Moze troche szczescia podlapie ...( cause I need it) :)
              • femmer Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 16:58
                He, he.
                :-)

                Ej, ta nasza-klasa miala szczytny cel: znalezc znajomych ze starych
                lat, a tu prosze: zawisc, nienawisc, ta ma chlopa bez zeba, ta nie
                ma zadnego, ten ma kulawego psa, a ta za malo dzieci..... ehhhh
            • kochanica-francuza Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 11.11.08, 20:05
              ja też nie mam, a kota żadnego nie mam. Nawet spasionego.
              • kadfael Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 11.11.08, 20:18
                Ale za to masz kochanka Francuza ;)
        • sadosia75 Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 16:54
          Jesli nie zaliczysz sie do 100% kobiety wg oliwki to ja z checia pozycze jedno
          dziecko do fotek, zebys mogla chociaz poudawac 100% kobiete :]
    • iberia.pl Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na N-k???? 10.11.08, 16:58
      pogielo cie?
      Rownie dobrze mozna napisac, ze to pokazowka z Waszej strony.Znam
      przynajmniej kilka przykladow, gdzie maz i zona maja
      cudne "rodzinne" prifle a w rzeczywistosci jedno drugi zdradza i co?
      Dlaczeo od razu atakujesz singielki??
    • kadfael Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 17:17
      Coś mi zaleciało drobnomieszczaństwem i dulszyczyzną...
      To powiedziałam ja-zona jednego męża i właścicielka niespasionej
      papugi :P
      • netty2 Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 17:18
        Ha, ale dziecka nie masz. NAwet kota nie masz, a o psie juz nie
        wspomne :):)
        Nie wrzucaj sie na NK, bo cie wysmieja:)
        • kadfael Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 17:25
          Będę to musiała dogłębnie rozważyć :))))
          • 10iwonka10 Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 17:27
            Ja mam tylko meza i 2 kanarki- takie malutkie - mniejsze od kota i
            papugi.... nawet ich nie bedzie widac na zdjeciu na NK..... ale sie
            zasmucilam..
            • netty2 Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 17:30
              :D
            • raohszana Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 20:06
              O kucie, a ja mam tylko kota, ale spasionego... ah jej, nie moge się wstawić! ;)
              Chyba, ze pozycze od psiapsioły meza i dziecko i sie poudaje, dobry pomysł?

              A moja mama ma konto na N-K i nie wstawiła setek fotek moich, chybam za paskudna ;)
    • oldbay Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 17:27
      Ha ha ha :-D
      -
      oldbay
    • lilikitka Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 17:36
      TAK sie zastanawialam kto tu jest nienormalny ale widac ze te
      kobiety na forum kobiet.Spojrzcie ile ludzi jest na tej klasie
      zapisanych i co wedlug was sa nienormalni?wy to macie
      problemy.ZAWISTNE BABY CO NIE WIEDZA CO Z ZYCIEM ZROBIC.
      • 10iwonka10 Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 17:44
        Alez normalni,normalni....To nasza polska specjalnosc 'chwalic sie'.
        Duzo zdjec na naszej klasie ale ile osob tak naprawde odnowilo
        kontakty ? Chyba niewiele.
    • sumire Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 18:58
      tak tak tak. kolejna gwiazda jednego postu, której opinią z pewnością wszystkie
      się baaardzo przejmiemy ;P
    • abrakadabra-0 Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 19:02
      Haha, nie rozśmieszaj mnie. Musisz być strasznie ograniczona skoro
      wyciągasz takie wnioski. Wyobraź sobie, że nie każda kobieta stawia
      sobie za cel życiowy znalezienie męża i spłodzenie potomstwa. I nie
      każda kobieta, która nie ma męża i dziecka płacze co noc w poduszkę
      i obgryza pazury oglądając na naszej klasie profile zamężnych
      koleżanek. Sądząc po Twoim nicku, jesteśmy w tym samym wieku i wiesz
      co, zdumiewa mnie, że moja rówieśniczka może mieć takie podejście.
      Domyślam się też, że pochodzisz ze wsi bo tam taka co ma 26 lat i
      nie ma męża to już stara panna. A jak oglądam sobie profile
      koleżanek, które mają dzieci to im wcale nie zazdroszczę, ale
      współczuję, że muszą babrać się w pieluchach i kupach, podczas gdy
      ja mam czas na swoje przyjemności.
    • cala_w_kwiatkach Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 19:02
      a cojest w tej NK, ze ludzie taktuja ja jak wyrocznie???
      jak nie pokaze co mam na fotkach, to znaczy ze nic nie osiagnelam w
      zyciu?
      a jak wstawie fotke to znaczy ze mam czym sie chwalic?
      wlasnie - czy celem jest chwalenie sie?
    • ania.silenter OT czy chcecie zobaczyć zdjęcie naszej kotki? 10.11.08, 19:08
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1227837,2,1.html

      to nasza Bonia jak miała 5 tyg. Teraz ma 8 miesięcy i się spasła cokolwiek.
      Myślę, że jest śliczna.
      • cala_w_kwiatkach Re: OT czy chcecie zobaczyć zdjęcie naszej kotki? 10.11.08, 19:11
        Aniu, kotke masz milusia
        moja tez tak wygladala 10 lat temu :)
        zaloz jej profil na NK;)

        :)
        • ania.silenter Re: OT czy chcecie zobaczyć zdjęcie naszej kotki? 10.11.08, 19:14
          cala_w_kwiatkach napisała:

          > Aniu, kotke masz milusia
          > moja tez tak wygladala 10 lat temu :)
          > zaloz jej profil na NK;)
          >
          > :)
          >
          :D
          Muszę ją posłać do "wypasionej" szkoły bo jakaś taka "nie uczona" i co bym
          napisała na NK:D.
      • kadfael Re: OT czy chcecie zobaczyć zdjęcie naszej kotki? 10.11.08, 19:49
        Śliczna! Cała czarna?
        • ania.silenter Re: OT czy chcecie zobaczyć zdjęcie naszej kotki? 10.11.08, 20:07
          kadfael napisała:

          > Śliczna! Cała czarna?

          Prawie tylko na brzuszku ma białą łatkę:). Jest wyjątkowo cierpliwa, zwłaszcza
          jeśli chodzi o dzieci i ich "miłość".
      • raohszana Re: OT czy chcecie zobaczyć zdjęcie naszej kotki? 10.11.08, 20:09
        Rozmaśliłam się :) Super puchatek, mojemu zołzowi kociemu zostało futerko
        puchate [ chociaz jak się przyplątał to już stary był, a nie słodki kociaczek :D
        ]. Twoja tez ma takie puszyste futerko? :)
        • ania.silenter Re: OT czy chcecie zobaczyć zdjęcie naszej kotki? 10.11.08, 20:13
          raohszana napisała:

          > Twoja tez ma takie puszyste futerko? :)

          Tak:).
          Słuchajcie, mam głupie pytanie, ale czy ona mając 8 miesięcy może zacząć mieć
          ochotę na seks? A jeśli nie to kiedy? Muszę ją wysterylizować i nie wiem czy to
          już czy jeszcze nie? Do weta się wybieramy ale za jakiś czas dopiero.
          • raohszana Re: OT czy chcecie zobaczyć zdjęcie naszej kotki? 10.11.08, 20:18
            Może - ja swojego zołza wysterylizowałam jak miał "na oko" 7-8 miesięcy, jeszcze
            nie do konca wyrośniety był. Nie czekałam az zacznie miec objawy "chęci" czy
            zacznie strzykać - i proponuję nie czekać za długo, bo w przypadku kocicy kumpla
            i takoz kocicy, ale psiapsioły - wysterylizowanie po zaobserwowaniu objawow rui
            okazało sie byc za późnym - kicie szaleją nadal, co prawda słabiej, ale nadal.
            Proponuję sterylizować ją już teraz - aby u sprawdzonego weta, jeden dzien i po
            sprawie :)
            • ania.silenter Raohszana 10.11.08, 20:25
              dzięki wielkie za odpowiedź:).
              • raohszana Re: Raohszana 10.11.08, 20:31
                Ależ proszę :) Niech się zdrowo chowa :)
              • raohszana Re: Raohszana 10.11.08, 20:34
                Aha, jeszcze jedno - po sterylizacji najlepiej karmić wilgotną karmą, a nie
                suchą - niby to bardziej ma znaczenie u kocurów, ale moj wet mowił, ze i u
                kocicy moze dojsc przez sucha karme do formowania kamieni w nerkach i lepiej nie
                ryzykowac.
    • iberia.pl Zgorzkniałe mężatki a singielki na Naszej-k 10.11.08, 19:31
      analogiczny tekst:

      > Dlaczego niektórzą twierdzą,że jak singielka to od razu
      nieszczęsliwa??A w dodatku jak ma profil na NK, i pisze tam,że jest
      > szczęsliwa, to czemu niektorzy są na 100% przekonani, ze to tylko
      na pokaz?

      > Pocieszajcie sie...taaaaa A ja wam powiem,ze ZAZDROśCICIE, że
      kolezanki mają święty spokój od mężów, poukladaly sobie zycie, mają
      cudowną pracę, czas na fantastyczne wyjazdy na drugi koniec świata i
      pięknego psa czy kota.
      > Wy, mężatki, zazdroscicie, ze tamte kobiety są
      > prawdziwymi kobietami: robią karierę, są niezależne od spasionych
      mężów,chodzą na imprezy gdzie mogą podrywać facetów.
      A was utyte matki-polki - żonki nikt nie chciał. Taka prawda.


      i jak ci sie to podoba? Prawdziwe czy moze nie ?
    • artemisia_gentileschi Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 19:57
      ROTFL.
      Jak ja bylam mezatka to zazdroscilam singielkom:)
    • bucefal_macedonski Cat-fighting! Oh yeah! 10.11.08, 20:46
      Dziewczyny się za łby biorą! Chłopaki szybko! Przynieście wannę kisielu i sześć
      sześiopaków browca.
    • torealdea Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 10.11.08, 20:57
      gorycz twojego "życia rodzinnego" aż się wylewa z tego co napisałaś
      skoro masz dzieci tylko po to zeby koleżankom pokazac i męża tylko po to zeby zrobił te dzieci to jestes wprost genialna
      nie zapomnij tym biednym małym istotom przekazac takiego wzorca
      mąż co prawda nie pije i nie bije ale poza tym to tylko jest
      a dzieci doprowadzają cię do szału ale pocieszasz się że przeciez są twoim jedynym szcześciem i całym życiem
      jakże marny to musi by żywot skoro trzeba tyle desperacji i koniecznie uwiecznic na fotce pokazanej na naszej klasie
      zeby tamte co nie maja zazdrościły i żeby im było źle
      a najlepiej żeby ich wszywtkich szlag jasny trafił bo ty przecież masz a oni skoro nie mają to muszą byc zdziczali jacyś i wogle

      naprawde musiałaś się nie wylac rano zeby to wymyślic


    • mahadeva Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 11.11.08, 01:08
      e tam, nawet mnie kiedys ktos chcial :) pytanie tylko, czy ja chcialam, poza tym
      niektorzy nie chca miec dzieci!
    • kora3 BArdzo mi Ciebie zal :( 11.11.08, 09:37
      bez wzglęuna to, czy ejsteś singielka, mezatka, rozwódka, w
      konkubinacvie, czy w haremie :)
      Dla Ciebie ta "nasza klasa" to nie jest sposób na znalezienie dawno
      niewidzianych znajomych, tylko jakiś wyscig i próba dowartościowania
      się. Ocknuij się dziewczyno i żyj własnym zyciem, a nie cudzym.
      • kamyk-zielony Re: BArdzo mi Ciebie zal :( 11.11.08, 09:46
        Łożesz Ty w mordę:))))))) NK jest wyznacznikiem szczęścia osobistego? A ja właśnie jako szczęśliwa żona i matka wczoraj zlikwidowałam swój profil, bo żenada tam straszna jest uskuteczniana:) Pozdrawiam wszystkie szczęśliwe singielki te z profilem na NK i bez:)
        • kora3 Re: BArdzo mi Ciebie zal :( 11.11.08, 09:58
          kamyk-zielony napisała:

          > Łożesz Ty w mordę:))))))) NK jest wyznacznikiem szczęścia
          osobistego?

          Mam nadzieję, że to nie do mnie :) No, ale widać dla tej kobiciny to
          nie portal starych i nowych znajomych tylko miejsce, gdzie ma
          szanse zapezentować się, ajko osoba, która osiągneła cos w
          życiu :)


          A ja właś
          > nie jako szczęśliwa żona i matka wczoraj zlikwidowałam swój
          profil, bo żenada t
          > am straszna jest uskuteczniana:) Pozdrawiam wszystkie szczęśliwe
          singielki te z
          > profilem na NK i bez:)

          mnie nie pozdrawiasz ?:( bom nie jest singielka , tak ?L:(
          dyskryminacja
          • kamyk-zielony Re: BArdzo mi Ciebie zal :( 11.11.08, 10:03
            O kurka, ale "fo pa"! Pozdrawiam wszystkie kobiety znające swoją wartość bez względu na stan cywilny:D
            • kora3 heh :) 11.11.08, 10:05
              kamyk-zielony napisała:

              > O kurka, ale "fo pa"! Pozdrawiam wszystkie kobiety znające swoją
              wartość bez wz
              > ględu na stan cywilny:D

              ja od siebei dodam, że też - a te, które mierzą swą wartosc tym, co
              mają w profilu na n-k zachęcam do pracy nad soba i to bardzo
              intensywnej pracy.
              • monika25-80 Re: heh :) 11.11.08, 10:54
                a moze zalozycielka watku jest po prostu zazdrosna o kilka
                singielek ktore znalazla w znajomych swojego meza....
                nasza-klasa miala byc miejscem gdzie pokaze zdjecia swojego
                nieustajacego szczescia,pochwali sie mezem dziecmi...kotem:)
                A tu...cholera...po co on dodal 'ja' do swoich znajomych,cholera i
                dlaczego ona wciaz tak wyglada jak w liceum....
                • kora3 Re: heh :) 11.11.08, 12:14
                  monika25-80 napisała:

                  > a moze zalozycielka watku jest po prostu zazdrosna o kilka
                  > singielek ktore znalazla w znajomych swojego meza....

                  całkiem nie jest to wykluczone, a nawet jest wysoce prawdopodobne,
                  bo nerw wskazuje na traumę :)

                  > nasza-klasa miala byc miejscem gdzie pokaze zdjecia swojego
                  > nieustajacego szczescia,pochwali sie mezem dziecmi...kotem:)

                  no wiesz, ja się "pochwaliam" zarowno kotem, jak i kotka :)

                  > A tu...cholera...po co on dodal 'ja' do swoich znajomych,cholera i
                  > dlaczego ona wciaz tak wyglada jak w liceum....

                  heheeh
                  • monika25-80 Re: heh :) 11.11.08, 12:44
                    z innej beczki....o co chodzi z ta nasza klasa?tak naprawde...to
                    juz zaczyna powoli stawac sie jakims fenomenem
                    socjologicznym...pamietacie Big Brothera,jak pojawil sie w Tv?moze
                    to nie za dobre porownanie,ale widze podobienstwo wsrod zachowania
                    ludzi.Ogolnopolska glupawka!Przyznaje sie bez bicia,mam profil na
                    nk!dodalam zdjecie 1 swoje i drugie z psem(mam nadzieje ze mi
                    wybaczy,bo dodalam bez jego zgody).Zalozenie bylo takie zeby
                    nawiazac kontakt ze znajomymi z liceum,ze studiow.Wiekszosc z nich
                    wyjechala za granice,sama nie mieszkam w Polsce.wiec pobudki jak
                    widzicie byly szczere i jak najberdziej normalne.Wszystko bylo
                    fajnie ....na poczatku.Pozniej zaczely pojawiac sie mezatki!O
                    zgrozo!z dziecmi(przy czym nie jest to 1 zdjecie :to moj syn,to
                    moja corka;dodawane sa tam w ilosciach hurtowych,od niemowlaka!
                    wrecz robione jeszcze w szpitalu)mezami ,tesciami,w kuchni,z
                    choinka,na wakacjach w Egipcie(palma w tle musi byc,bo inaczej nie
                    nadaje sie na nk,bo czego beda zazroscic!)I te komentarze pod
                    zdjeciami....slicznie wygladacie,bla bla bla..
                    odechcialo mi sie naszej klasy.jedyny plus to kontakty ktore
                    zdarzylam nawiazac.Nie wiem o co chodzi autorce watku?za malo
                    komentarzy pod zdjeciem?czy wartosciowa kobieta w pelni spelniona
                    musi konfrontowac swoje szczescie z innymi ludzmi,czekac na ich
                    opinie,komentarze?to naprawde sa Twoi przyjaciele z ktorymi chcesz
                    dzielic :szczescie:,czy ludzie ktorych nie wiedzialas kilka lat,ale
                    wypada ich dodac do znajomych,bo przeciez jestescie z tej samej
                    klasy...
                    jesli bylabym tak spelniona i szczesliwa jak ty,ostatnia rzecza
                    jaka bym zrobila to wystawienie tego wszystkiego na pokaz.Ja
                    chcialabym byc szczesliwa za zamknietymi dzwiami swego domu,a nie
                    na zdjeciach.
                    • kora3 Nie bardzo rozumiem:( 11.11.08, 13:23
                      czy to do mnie tekst, czy tak Ci sie wpieło w drzewku?


                      dla mnie n-k to fajny pomysl na odnalezienie starych znajomych.
                      Jakieś tam fotki daję, zeby wiedzieli jak wygladam. Nie widzę w tym
                      nic złego. a jeśli ktos chce się pochwalic wakachjami, czy
                      czymkolwiek innym - niechże sobie da jakie chce zdjęcie. We mnioe to
                      nie budzi ai pozytywnych, ani negatywnych emocji.
                      • monika25-80 Re: Nie bardzo rozumiem:( 11.11.08, 13:45
                        tak mi sie wpielo....:)))skoro zalozycielka watku komentuje
                        singielki to ja moge komentowac mezatki na naszej-klasie.
                        • kora3 Re: Nie bardzo rozumiem:( 11.11.08, 13:49
                          Ależ komentuj, tylko myslalam, ze piszesz do mnie i mocno się
                          zadziwiłam :)
    • sandrunia87 Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 11.11.08, 11:01
      Znam całą masę kobiet, dla których dziecko i mąż to by był koniec
      szczęścia. Ja jestem jedną z nich- ale trudno, żeby 21 latka o czymś
      takim marzyła-jestem jeszcze za młoda. Jednak moja koleżanka (26lat)
      próbowała popełnić samobójstwo, kiedy dowiedziała się, że jest w
      ciąży, choć ma kochającego męża. Ale jej radość sprawiała praca
      zawodowa i miała wiele planów...które runęły na całe życie. Bo teraz
      nie spełni już swoich marzeń i będzie wychowywać dziecko we
      frustracji i zawiści wobec swoich koleżanek- singielek, choć robi
      dobrą minę do złej gry i chce jaknajlepiej wychować dziecko. Jak
      kobieta czuje się pewna siebie, piękna, mądra, wartościowa to zwykle
      do dziecka i męża jej się tak nie śpieszy, bo najpierw trzeba
      spełnić masę innych "marzeń". Do małżeństwa uciekają zwykle słabe
      kobiety, które boją się, że bez męża sobie w życiu nie poradzą. A
      to, że część po prostu zwyczajnie marzy o mężu i dzieciach nie
      znaczy, że tak jest ze wszystkimi. Autorka wątku ma bardzo
      niedojrzałe i egocentryczne spojrzenie na marzenia i aspiracje
      innych.
      • barakudaa Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 11.11.08, 11:14
        Hey oliwia uwazaj aby jakas szczesliwa mezatka z naszej klasy nie
        odbila ci meza na zjezdzie klasowym za posrednictwem naszej klasy bo
        juz setki razy tak sie stalo.Niektorzy nazywaja nasza klase
        najwiekszym burdelem w Polsce i ja sie z tym zgadzam.Jestem
        szczesliwa mezatka ale swego profilu tam nie mam a ty jestes mocno
        ograniczona skora szczescie mierzysz miara posiadania jednej pary
        meskich portek hehehe
    • biedronka011 Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 11.11.08, 12:20
      ...a ty to chyba masz jakies kompleksy...
      • nanai11 Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 11.11.08, 12:30
        Ale głupia baba ta co zaczeła ten wątek... to gorsze niż faszyzm to
        co pisze... No ale meżczyźni lubią głupie baby.
    • koenigin Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 11.11.08, 14:24
      Jestem w b. mlodym wieku, ale nie majac ani kariery ani rodziny
      (ucze się dopiero, długa droga do jakichkolwie decyzji życiowych )
      stwierdzam ze zazdroscic mozna to singielkom wspanialej kariery,
      pozycji i całego tego HIGHLIFE, natiomsiast czego zazdoroscic
      mezatce, czy maz to cos niezwyklego, czy jest to porownywalne np. z
      dyplomem najlepszej uczelni w Europie? Czego mozna zazdoscic
      męzatce? ze juz wybrala i nie ma juz odwrotu ? dziecka >? czego ?


      Nie stoje po niczyjej stronie ,ale jak widze takie rodziny "polskich
      dzieciatych przeciętniakow " i znana mi osobę lat 35, (wygladajaca
      na 25, jak dziewczynka z 5 roku;-) ,zadbana, piekna) za ktora
      obejrzy sie kazdy facet (jestem obiektywna) i majac kasy jak lodu,
      wiec ma przyszlosc zabezpieczona, w facetach moze przebierac, zadaje
      sobie pytanie, czego ta moja znajoma Tobie moze zazdorścić?
      dzieciaka ? To ona moze byc czyims wzorem do nasladowaniam,nie ty i
      daje glowe za to ze co 2 wasz mąż nie moglby oderwac od niej
      oczu.To wlasnie ta moja znajoma bylaby w centrum uwagi, a nie ty
      twoje dziecko. Dzieci jest mnostwo i kazde jest takie same, tylko
      wam , matka wydaje sie inaczej.

      Co moze byc wazniejsze dla swiata niz twoje dziecko ?
      np. wynalezienie szczepionki na jakas chorobe, jakis lek, zalozenie
      fundacji, bycie lekarzem ,wykladowca,a ty ludziom wmiawiasz ze co ?
      ze maz i dziecko ? haha

      Normalnie nie odpisuje na takie prowokacje , ale jak czytam takie
      pierdoly to trace wiare w rozsadne mezatki ;-)


      Kobieta , lat 19i pół ;-) (moze przyszla singielka,albo mezatka)
    • sandrunia87 Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 11.11.08, 15:17
      od siebie jeszcze tyle...ze męża na prawdę może mieć każda.
      Zwłaszcza taka mała zakompleksiona kwoczka- bo to dobry materiał na
      żonę. To żaden problem. Gorzej z własnymi osiągnięciami, z tym,
      czego często pragniemy, ale się nie przyznajemy ze strachu...przed
      porżką. A tu...tak bezpiecznie..i przy mężu. I wiadomo co robić,
      czym zapchać niektóre luki - np. dziećmi.
    • trzy_krzyzyki Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 11.11.08, 15:55
      Nie ma sensu prowdzić jakichś wojen i sztucznych podziałów na :My
      mężatki i Wy singielki, po co?

      trzykrzyzyki.blox.pl
      • monika25-80 Re: Zgorzkniałe "singielki" a mężatki na Naszej-k 11.11.08, 16:40
        pewnie ze nie ma sensu....tylko niektorym sie w glowkach
        poprzestawialo,wydaje sie im ze dostapily najwyzszego szczescia
        jakim jest maz i dzieci.nie wziely pod uwage ze ktos moze byc
        szczesliwy zyjac inaczej,bez meza.dobrze ze ja ktos zechcial...w
        koncu ma profil na nk,bo jakby nie miala meza to po prostu nie
        byloby co pokazac....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka