Dodaj do ulubionych

Male pytanie do kobiet z prosba o rade

IP: *.proxy.aol.com 28.10.03, 20:39
Prosze doswiadczone w stazu malzenskim Panie o pomoc.
Czy kobieta z kilkunastoletnim stazem malzenskim, ktora zaurocza sie na
skutek przypadku w innym mezczyznie i przez kilka miesiecy rozmawia z nim i
umawia sie od czasu do czasu na obiad lub kolacje, a po wykryciu tego zwiazku
(?)wyznaje skruche i tlumaczy to brakiem ciepla w malzenstwie, zasluguje na
wybaczenie?
Moze moje pytanie jest troche zle sformulowane, ale mysli strasznie mi sie
klebia.
Zona bardzo przezyla gdy ta sprawa sie wydala. Gdy juz wiedziala, ze ja cos
podejrzewam, zazadala zaprzestania kontaktow od tamtego osobnika. Ale on byl
nia niestety zauroczony i blagal, zeby nie przerwala tej znajomosci. I
wlasnie to nachalstwo go zgubilo, bo choc zona nie dzwonila do niego, on
wysylal sms-y i jeden z nich wykrylem.
Ja bylem tym bardzo przybity, zwlaszcza gdy wydalo sie, ze ta znajomosc
trwala tyle miesiecy. Poczytkowo zona byla nim zauroczona, ale po
tem "otrzezwiala" i probowala ta znajomosc zepchnac na tory przyjazni. Tak
przynajmniej tlumaczyla i mam tego czesciowe potwierdzenie z innych zrodel.
Czy uwazacie, ze rzeczywiscie tak to moglo wygladac, czy tez mam prawo
sadzic, ze bylo to cos wiecej. Zona nie utrzymuje z nim kontaktow od paru
miesiecy, a on probowal jeszcze dzwonic jako incognito.
Jeszcze jedno. Zona tlumaczyla mi ta sytuacje brakiem komunikacji w naszym
malzenstwie i troche przypadkiem, ktory pokierowal ta znajomoscia.
Obserwuj wątek
    • mgmgmg Re: Male pytanie do kobiet z prosba o rade 28.10.03, 20:50
      No coz... zastanow sie czy rzeczywiscie brakowalo komunikacji w Waszym
      malzenstwie. Moze zona wlasnie potrzebuje takich cieplych slow... moze Ty o tym
      zapominasz... Lata leca, pozostaje przyzwyczajenie i ta milosc, ktora plonie
      cichym cieplem... Emocji coraz mniej, brak plomienia, a ktoz za nim nie teskni?
      Zamiast zastanawiac sie co laczylo zone z Tym panem zastanow sie, czego jej nie
      dales, czego jej brakuje, Zapros do kawiarni, daj kwiaty, mow czule
      slowa...Bedzie Cie kochala nad zycie!!!! Wtedy nie bedzie potrzebowala nikogo,
      kto jej powie, ze jest piekna....
      Z listu wynika, ze ona Cie kocha... otworz oczy!!!!
      Powodzenia...
    • redakcja_bravo_odpowiada Re: Male pytanie do kobiet z prosba o rade 29.10.03, 00:38
      > Zona nie utrzymuje z nim kontaktow od paru miesiecy, a on probowal jeszcze
      > dzwonic jako incognito.
      > Jeszcze jedno. Zona tlumaczyla mi ta sytuacje brakiem komunikacji w naszym
      > malzenstwie i troche przypadkiem, ktory pokierowal ta znajomoscia.

      Drogi Czytelniku,

      jeżeli przypadkowe (jak rozumiemy) kontakty z panem incognito ulegają
      rozluźnieniu, nie pozostaje nic innego (dla ratowania związku) jak uznać tą
      sytuację jako (chwilowy) brak komunikacji w Waszym związku i próbować "naprawić
      co się da"

      może nie jest to odpowiedź, w pełni, satysfakcjonująca

      ale

      związki, zwłaszcza, międzyludzkie są zbyt skomplikowane, żeby móc
      udzielić "dobrej" porady jedynie na podstawie fragmentarycznych informacji

      redakcja
    • bukfa Re: Male pytanie do kobiet z prosba o rade 29.10.03, 01:53
      Tak, zasluguje na wybaczenie. Nie takie rzeczy ludzie sobie wybaczaja - pod
      warunkiem ze sie kochaja. Najwazniejsze ze zona zerwala kontakty z tamtym
      czlowiekiem. A co bylo miedzy nimi nie jest w sumie wazne w tym momencie. Jesli
      kochasz zone, zrob gruba kreske, nie wracaj do przeszlosci, dawaj duzo ciepla,
      a zobaczysz jak jeszcze moze sie rozpalic Wasze malzenstwo! Powodzenia!
    • Gość: renia Re: Male pytanie do kobiet z prosba o rade IP: *.ath.spark.net.gr 29.10.03, 08:14
      Zdecydowanie wybacz. Wyciagnij wnioski. Popracujcie nad zwiazkiem. Moze gdzies
      wyjedzcie we dwoje. Albo moze wrecz przeciwnie - rozstancie sie na jakis czas
      nie za dlugi, zeby za soba zatesknic. Ja ja doskonale rozumiem. Po kilkunastu
      latach (wczesniej) w zycie wkrada sie taka rutyna, taka codziennosc, ze taki
      flirt byl podmuchem swiezosci, czyms co dawalo Twojej zonie poczucie, ze znow
      ma dwadziescia lat, ten dreszczyk, to bicie serca. Niemniej na pewno taki
      romansik nie wygralby z malzenstwem. Jesli oczywiscie malzenstwo jest udane,
      ze tak enigmatycznie sie wyraze. I to dobrze, ze odkryles tego smsa, inaczej
      moze nigdy nie zorientowalbys sie (nie przyszloby Ci do glowy), ze Twojej
      zonie brakuje czegos w Waszym zwiazku. Zycze odnowienia uczuc.
    • pajdeczka Ale co konkretnie chciałbyś wiedzieć? 29.10.03, 08:58
      Czy ją kochasz, czy ona ciebie kocha? Kocha Cię , bo jest z Tobą nadal. Chciała
      zobaczyć, jak to jest z innym i jednak "tkwi" (nieładne słowo) przy Tobie.
      Jeśli nie miała zbyt wielu partnerów przed Tobą, to nie ma doświadczeń i szuka
      wrażeń. A tym, że tamten ją nadal "ściga" się nie przejmuj. Aczkolwiek to ona
      powinna skończyć definitywnie tamtą znajomość. Widocznie nie jest dość
      sugestywna, stą jego namolność.
      Byłam już prawie rok mężatką, kiedy przypomniał sobie o mnie mój dawny
      narzeczony. Wszedł sobie do mieszkania, jak gdyby nigdy nic, i siedział z ponad
      godzinę, a za ścianą mąż z dzieckiem i rodzice. Zobaczył , że nic już nie
      zdziała i pożegnaliśmy się. Ale za jakieś dwa lata znowu mnie odnalazł, tym
      razem już w moim własnym mieszkaniu. Przyjęłam go na klatce schodowej i dość
      ostro potraktowałam. Od tego czasu już nigdy się nie pojawił. A szkoda....
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka