Dodaj do ulubionych

stara wampirzyca

25.11.08, 16:22
pojawiła się w moim życiu rzecz denerwująca. ma ona około 50 lat i wielkie
włosy. jest to mama mojego narzeczonego, którą poznałam stosunkowo niedawno.
jest to pani dość wysoka, szczupła, z platynową trwałą, tipsami oraz makijażem
gęstym i obfitym. i ta właśnie osoba postanowiła udzielać mi porad w kwestii
urody i piękna. "ty taka ładna jesteś, a w ogóle nie dbasz o siebie" - mówi.
Albo: "nie ma brzydkich kobiet tylko niezadbane" i tego rodzaju mądrości. nie
przywiązuję specjalnie wagi do makijażu, a pani teściowa owszem. zaofiarowała
nawet, że mnie umaluje albo pójdziemy razem do sklepu z kosmetykami. i ja
bardzo chcę tego uniknąć. a ona naciska. chce, bym była piękna. i co ja mam
zrobić? naobrażać ją? Pomyślałam inaczej - może odwiedzę ją następnym razem
umalowana pięknie, żeby jej zamknąć usta. wiem, że w ten sposob okażę
tchórzostwo ale jeśli nie poznaliście tej pani, nie zrozumiecie, że jest to
wyjście jedyne. dyskusja może skończyć się śmiercią.
Obserwuj wątek
    • zly_misio Re: stara wampirzyca 25.11.08, 16:28
      jest to prawdopodobnie osoba z typu - ja wiem lepiej.
      jeżeli pozwolisz jej teraz na przeprowadzenie jej akcji to jesteś przegrana na przyszłość, przeforsuje w przyszłości to co będzie chciała.
      z drugiej strony ryzykujesz wojnę, która będzie się ciągła latami.
      musisz sama rozstrzygnąć, czy łatwiej ci będzie wytrzymywać ciągłe wtrącanie się w twoje życie, czy też ciągłe "podsrywanie" na co dzień.
      • anula_6 Re: stara wampirzyca 25.11.08, 16:36
        Ech. Teściowe. Ja się zastanawiam, czemu to zawsze tak jest w relacji kobieta -
        teściowa. Facetom jakoś rzadziej się zdarza narzekać, bo jakoś sobie radzą z
        matkami swoich partnerek. Ja nie wiem.
    • dotyk_wiatru Re: stara wampirzyca 25.11.08, 16:42
      Może po prostu powiedz Jej, że wolisz być sauté...bo tak lepiej się
      czujesz...Makijaż nie jest Tobie potrzebny do pełni szczęścia...Twój
      narzeczony pokochał Ciebie taką i to Tobie wystarcza...
      • gre-ska Re: stara wampirzyca 25.11.08, 16:48
        OLAĆ BABONA!
        • lena36 Re: stara wampirzyca 25.11.08, 17:26
          Powiedz że jesteś uczulona na kosmetyki....
    • elizja Re: stara wampirzyca 25.11.08, 18:54
      Chyba chce sobie zrobić z ciebie koleżankę. Jeżeli to tylko kwestia
      makijażu/mody/wyglądu, to nie widzę problemu. Daj się pomalować, ona
      będzie miała satysfakcję, że zrobiła z ciebie piękność, ty będziesz
      miała ubaw, przy okazji pogadacie sobie i połączy was krucha więź
      koleżeństwa.
      Może ma hopla tylko na punkcie wyglądu, pod innymi wzlędami jest
      normalna.
    • horpyna4 Re: stara wampirzyca 25.11.08, 19:06
      Na uwagę "nie ma brzydkich kobiet, tylko zaniedbane" możesz
      odpowiadać, że to ładne, co się komuś podoba, a Ty się sobie
      podobasz i nie widzisz konieczności zadowalania innych.
      Nie daj się, bo baba wlezie w Twoje codzienne życie i w końcu
      zwariujesz. I rzeczywiście to, że ona tak robi z życzliwości,
      pogarsza sprawę. Nie bez powodu mówi się "uchowaj mnie Panie Boże
      od przyjaciół, bo z wrogami sam sobie poradzę..."
      A jak się odnosi Twój narzeczony do podchodów mamusi? Bo to jest
      bardzo ważne, powinien ją ostudzić.
    • stinefraexeter Re: stara wampirzyca 25.11.08, 19:07
      Nie masz na to ochoty, nie ustępuj.
      Co to w ogóle za zachowanie obcej bądź co bądź dziewczynie mówić, że nie dba o
      siebie? Takie rzeczy najwyżej mówi moja mama, ale nie teściowa.
      A w ogóle stwierdzenie, że źle się czujesz z makijażem innym niż sama stosujesz,
      nie wymaga chyba wiele asertywności?
      • szimiszimi Re: stara wampirzyca 26.11.08, 14:33
        ja bym zrobiła tak jak mówisz - umalowała się ślicznie i przyszła się z nią
        spotkać. jak nie zauważy to zwrócić uwagę,ż e już się nauczyłaś i nie trzeba
        pomocy, o, widzi pani? :)
        • domaslo Re: stara wampirzyca 26.11.08, 15:48
          rzecz w tym, że chyba nie umiem tego zrobić tak, żeby na niej zrobiło wrażenie.
          chyba, że pomażę sobie całą twarz szminką. wariatki nie będzie chyba dręczyć.
          • szimiszimi Re: stara wampirzyca 26.11.08, 16:09
            to inaczej - idź do Douglasa - mogą Cię umalować za darmo jak kupisz kosmetyki
            za tam 50 czy 60 zł. niby drogo, ale fajnie. to wybierz z panią ładny zestawik
            cieni na przykład a potem poproś żeby Ci umalowała oczy takimi. I w domu
            powtórzysz i będzie ślicznie. A wydatek się opłaci - ja tak zrobiłam, trzeba mi
            było pomysłu na imprezowy makijaż, kupiłam sobie taką paletkę cieni BeYou i pani
            mi potem porobiła różne rzeczy. Mi się bardzo podobało, zrobiłam se zdjęcie a
            potem odtworzyłam przed lustrem. I tyle! :)
            • gre-ska Re: stara wampirzyca 26.11.08, 16:44
              ciu ciu ciu, cukiereczki. rzeczywiście, doskonale rozwiązuje to problem asertywności
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka