Dodaj do ulubionych

Ubieranie choinki :]

22.12.08, 13:15

Temat jakże przyjemny i lekki to i się pochwalę że ubrałam już dziś tego
habazia i sztuczny wiec niestety nie mam zapaszku ŚWIĄT :p
a BTW pytanie moje takie

Jak przystrajacie swoje domostwa i mieszkania na ten okres??
Ja powiem szczerze uracze się tylko choinką i mnie to wystarczy, no i
zapomnialam o gwiazdce w oknie takiej z lampkami. Natomiast dom mojego
chlopaka toz to ISTNA choinka. Jego mama uwielbia te wszystkie durnostrojki,
wiec maja choinke w Salonie, pokoju chlopaka, lazience, i wiele pie...na
szafkach i polkach okanach :)

Nawet fajnie to wyglada taki przepych swiateczny, a moj dom wydaje sie byc
skromny w te ozdoby w porównaniu z jego.

A jak to wyglada u WAS?
Obserwuj wątek
    • ingeborg Re: Ubieranie choinki :] 22.12.08, 14:00
      u nas to wygląda tak, że nie do pomyślenia jest ubieranie choinki w
      inny dzień niż wigilia rano. Choinka jest jedna i prawdziwa, stoi w
      centralnym punkcie domu, bombki to w sumie nasza mała historia - od
      tych, które moi rodzice kupili jak byli jeszcze młodym małżeństwem,
      po wycinanki moje i mojej siostry z czasów... no, jeszcze
      przedszkola, po różne zawieszki przywożone z podróży.

      wiesz, chodzi o to, żeby jakoś uchronić się przed tym zalewem
      różnych nowych, świeckich tradycji, pielęgnując te stare.
      • kr_ka_11 Re: Ubieranie choinki :] 22.12.08, 14:34
        ja ubieralam w sobote naturalna ale zapachu swiat i tak nie czuje bo mam nos
        caly zaprany katarem i ogolnie na mysl o swietach mnie mdli. jak sie nie
        wykuruje do wigili to bede musiala po katach stac, co by malucha siostry nie
        zainfekowac. lipa

        a co do ubierania w wigilie to u nas niemozliwe, wszyscy pracujemy w ten dzien,
        wiec weekend to jedyna opcja.
    • uasiczka Re: Ubieranie choinki :] 22.12.08, 14:41
      A ja mam szansę po raz pierwszy poczuć zapach świąt.
      Od kilku lat kupuję żywą choinkę i zawsze byłam rozczarowana, że to
      przereklamowane jest, bo ja żadnego zapachu nie czuję ale... to będą
      pierwsze święta bez papierosów (rzuciłam rok temu w sylwestra).

      Węch mi się poprawił po 12 miesiącach, więc już się doczekać nie
      mogę. No i może wreszcie poczuję ;)))
      • rose01 Re: Ubieranie choinki :] 22.12.08, 21:40
        A ja nie lubie ubiernia, choinki i rozbierania tez robi sie ciasno w domu i
        tyle, kazdy chce ja ubrac po swojemu, ile ludzi tyle gustow, zamieszanie z tym
        wszystkim i tyle
    • disa Re: Ubieranie choinki :] 22.12.08, 14:47
      u mnie skromnie :D

      tylko choinka ;] ubrana w suszone cytrusy, lampki i kilka malutkich zlotych bombek :D

      zreszta oboje swieta u Rodzicow spedzamy ;]
      • galee Re: Ubieranie choinki :] 22.12.08, 20:38
        A ja bardzo lubię te wszystkie ozdóbki. Lubię w każdym pomieszczeniu po prostu
        czuć że jest trochę inaczej niż zwykle :) oczywiście wybieram do każdego
        pomieszczenia coś żeby pasowało do ogólnego wystroju, w kremowo bezowej sypialni
        mam sznur białych lampek nad oknem, w brązowym gabinecie mam połyskujące
        świeczki, w dużym pokoju który jest w głównej mierze niebieski będę mieć (bo
        jeszcze nie zdążyłam się wybrać :) ) dużą, prawdziwą choinkę ze srebrnymi,
        białymi i jasno niebieskimi bombkami, trochę słomkowych ozdób i pierniczków dla
        ocieplenia i mnóstwo białych lampek :) a w kuchni srebrne gwiazdki. Jak na razie
        wyszło bardzo ładnie i bez specjalnego "przesadyzmu" :) no i w łazience w tym
        roku tez umieściłam akcent świąteczny - mydełko w kształcie bałwanka. Patrzę na
        to wszystko i jakoś uśmiech sam mi na twarz chodzi, magiczna atmosfera jest
        skutecznie podtrzymywana przez takie drobiazgi, niby nic, zwykłe ozdóbki, ale
        jednak jakoś umila życie :) ale ja bardzo lubię gwiazdkę, moi rodzice wspaniale
        zadbali o to żeby w naszej rodzinie i wystrój i nastrój był magiczny, szczególny
        i jedyny w roku, teraz staram się to przenieść do swojego domu. Wszystkim życzę
        bardzo miłych Świąt, dekoracje same atmosfery świątecznej nie stworzą bo o czym
        innym mówi ta okazja, ale jeśli to tak bardzo ociepla dom, to czemu sobie nie
        pofolgować :)
    • paulinaa Re: Ubieranie choinki :] 22.12.08, 21:13
      u mnie tylko choinka, do ubrania ktorej w tym roku nikt sie nie kwapi wiec
      pewnie ja będe musiała to zrobić ale to dopiero w środę
    • sundry Re: Ubieranie choinki :] 22.12.08, 21:25
      Nie cierpię świątecznych ozdób,w domu mamy mało,może 1-2 małe
      stroiki i wzdłuż dachu taką girlandę z lampek,mało spektakularną.Ja
      mam małą drewnianą czerwoną choinkę w pokoju.
    • terazkasia Re: Ubieranie choinki :] 22.12.08, 21:52
      A my dopiero w wigilię jeździmy kupić choinkę, ok. 12-13, zaletą tej
      wersji jest to, że grosze można wtedy kupić śliczną żywą choinkę.
      Ubiera ją dziecko, bo ja i mąż mamy mnóstwo innej pracy, oczywiście
      w kuchni.
      • teklana Re: Ubieranie choinki :] 22.12.08, 22:21
        Choinka koniecznie musi być "żywa",wtedy dopiero czuć zapach świat w
        pełni.Ozdoby wedle uznania,mała gustowna ozdoba przed domem,parę
        niewielkich akcentów rozmieszconych po domu i już jest
        niepowtarzalny klimat.Czyli jak dla mnie-we wszystkim nalezy
        zachować umiar ;-)WESOŁYCH ŚWIAT
        • julcia_bleble Re: Ubieranie choinki :] 23.12.08, 08:29
          U nas mamy sztuczna choinke, ale tylko dlatego zeby sobie troche
          dluzej postala:)Zywą trzeba byloby szybciej rozbierac i
          wyrzucic.Pozatym w tym roku jest przystrojona granatowymi bombkami i
          srebrnymi lancuchami.W kazdym z pokoi rowniez z mama umieszczamy
          fajne akcesoria, aby osoba bedaca w tych pomieszczeniach poczula ze
          sa swieta, ta magiczna atmosfere.Np. w przedpokoju w kaciku na
          lustrze mamy powieszone takie male styropianowo-zloto-swiateczne
          okienko. W moim pokoju.. z lasu mam w takim koszu jakby wiklinowym
          takie dlugie galezie.. posprejowalysmy je z mama na srebrny kolor i
          na nich rzucilysmy takie swiatleka w ksztalce sopli lodu.Jest ich
          nie duzo,ale bardzo fajny efekt daja.W pokoju obok rowniez mama dala
          te dlugie galezie, z tymze juz nie pomalowane, ale rowniez ze
          swiatelkami oraz dodatkowo na galeziach mamy porozwieszane banki.
          Musze szczerze powiedziec, ze te galezie to chyba jedno z bardziej
          trafnych przyozdobien pokoi.Nic juz wiecej nie musi byc! ja tez nie
          lubie jak ludzie na parapetach wystawiaja pie...iki
          jakies..mikolaje itp itd.ALe ten kosz wiklinowy z galazkami i
          swiatlekami jest w miare duzy,widoczny i strasznie
          oryginalny.Najladniej sie prezentuje gdy umiescimy go w kaciku
          pokoju.Wyglada przeslicznie! polecam wszystkim! i to juz tyle..bo
          nic wiecej nie mamy.AA...i jeszcze w pokoju tam gdzie rodzina bedzie
          nocowac, z lampy zwisa ku dolowi taka zlota kula -tez zrobiona
          wlasnie z tych galezi, tylko akurat ona byla juz kupiona w
          sklepie.
          • mkswb :) 23.12.08, 08:40
            Jakaś wielbicielka gałęzi się trafiła :)
    • smettka Re: Ubieranie choinki :] 23.12.08, 19:58
      Od lat ubieram mam zywa choinke przynajmniej na kilka dni przed
      Wigilia, bo sobie nie wyobrazam dodatkowego biegania po domu z
      bombkami i lancuchami w Wigilie.
      Dekoracje sa gotowe, radosny nastroj oczekiwania i Wigilia bez
      obledu w oku :)
      Radosnych Swiat!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka