lastka
04.11.03, 14:43
Jestem w ciąży 5,5 miesiąca, wracając z pracy wsiadłam do
zatłoczonego autobusu, jakiś młody chlopak wstał chcąc ustapić mi miejsca a w
tym czasie pewna pani rozpychając się łokciami, najpierw usadziła swoją
córcię na siedzeniu może ok 2 klasa podst, a sama usiadła obok, ja stałam
dalej, to samo wczoraj tłok w autobusie, pełno osób strszych wsiadła mamusia
z dzieckiem 3, 4 latka ktoś wstał zwolniło się miejsce a tu hyc, mama
posadziła swoją dziecinkę a sama stoi, że nie wspomnę, że głupio to wyglądało
bo stali starsi ludzie. Czasami zastanawiam sie czy to właśnie nie zachowanie
rodziców powoduje to, że młodzież siedzi w autobusach rozwalona a starsi
stoją? Takie dziecko od małego nasiąka tym, że mnie sie miejsce należy a ty
stara stój. Przecież zupełnie inaczej by to wyglądało gdyby taka mama wzięła
swoje dziecko na kolana.
Dodam, że nie czuję sie jeszcze zbyt ciężko, żeby siedzieć ale kiedy jest
tłok w autobusie a wszysycy się cisnął jak tylko mogą to mam wrażenie że za
chwilę wyduszą ze mnie moje dziecko, wolałabym wtedy usiąść z obawy o moje
dziecko. Czy wszędzie tak jest czy tylko w tym naszym Białymstoku?