bolka87
26.01.09, 15:37
Witam,
mam 22 lata, studiuję dziennie na UW prawo, pracuję w kancelarii i w 2
fundacjach. Na pierwszy rzut oka niby nie powinnam miec kłopotu ze
znalezieniem swojego mężczyzny. I tu się właśnie pojawia problem. Kilka
miesięcy temu rozstałam się ze swoim chlopakiem, z którym byłam kilka lat.
Teraz dojrzałam już do tego, aby od nowa zbudowac swoje szczęście. Ale nie mam
z kim. Niby mam znajomych, ale nikogo, kim mogłabym byc wstępnie
zainteresowana (w drugą stronę nie wiem jak jest, ale pewnie podobnie). W
pracy nie mam na kim zawiesic oka, bo pracuję z koleżankami i 2 zajętymi ;) a
na moim wydziale niestety z powodu zbyt dużej ilości osób, też ciężko jest
kogoś poznac.
I tu się pojawia moje pytanie. Gdzie mogę znaleźc chłopaka? Ja wiem, że to się
może wydawac głupie, ale na prawdę bardzo mi zależy. Chodzenie po klubach
raczej nie bardzo, bo tam można znaleźc kogoś na jedną noc.. A ja bym chciała
coś na stałe.
Nie jestem brzydka, czasami bawię się w modeling, mam też łagodne
usposobienie, często się uśmiecham. A, dodam też, że nie mam problemu w
nawiązywaniu pierwszych kontaktów, gorzej później.
Co jest ze mną nie tak? :(