Dodaj do ulubionych

Toksyczna szwagierka

29.01.09, 12:06
Jak jest z waszymi szwagierkami? Ja mam 2 i to zazdrosne o mojego
chłopaka a swojego brata??? Ciągle słyszę jakieś uwagi, któr mają na
celu pokazać mojemu chłopakowi,że jestem gorsza, brzydsza, niższa
itd. Młodsza ma swojego faceta a mimo to przy mnie i nim ciągle
obejmuje i całuje mojego chłopaka. Starsza jest gorsza, bo nie ma
faceta i jak chłopak coś mi kupi to ona zaraz chce, nie chodzimy
przy niej za rękę, bo żeby ona źle się nie czuła(wymysł mojego
chłopaka),najładniejsze są takie dziewczyny, które wyglądają tak jak
ona a inne są brzydkie(mamy całkiem inne typy urody) i je ciagle
krytykuje mimo że wyglądają tak jak one itd. Ja mam brata i ciesz
się że ma dziewczynę dlatego nie rozumiem tego zachowania.
Obserwuj wątek
    • dzioucha_z_lasu Re: Toksyczna szwagierka 29.01.09, 12:08
      To szwagierka, czy siostra chłopaka? Bo problemy jak u nastolatków
      • gargulek21 Re: Toksyczna szwagierka 29.01.09, 12:19
        a co za różnica, kiedyś może nią będzie
        • dzioucha_z_lasu Re: Toksyczna szwagierka 29.01.09, 12:24
          E, no wiesz - może będzie, może nie będzie, jak chłopak młody - a
          zdaje się, że tak :) - to jeszcze może niejedną dziewczynę mieć.
          Siostry widać nie są twoimi fankami i tyle. Dorośli ludzie potrafią
          sobie z czymś takim radzić.
    • wrednaegoistka Re: Toksyczna szwagierka 29.01.09, 12:10
      moja to dobra dziewczyna, oddana rodzinie i tak dalej, ale okropnie
      męcząca w codziennych kontaktach.

      Ma skłonności do przesady, bujną wyobraźnię i uwielbia się wtrącać,
      wszystko wie najlepiej i td.

      raju, jak się dowie, ze się rozwodzimy, nie da nam żyć...
    • gargulek21 Re: Toksyczna szwagierka 29.01.09, 12:18
      pomyliłam się chciałam napisać żę krytykuje wygląd tych dziewczyn
      które wyglądają tak jak ja a tak jak ona to najpiekiejsze.
      • bell82 Re: Toksyczna szwagierka 29.01.09, 12:24
        skoro Twoj chłopak jeszcze nie jest Twoim mezem i domyslam sie ze po
        zareczynach tez nie jestescie to po cholere piszesz ze to
        szwagierki...martwic sie bedziesz jak nimi na prawde zostana, a nie
        teraz kiedy nawet nie wiesz co Cie czeka
        • gargulek21 Re: Toksyczna szwagierka 29.01.09, 12:28
          właśnie dlatego pytam czy warto angażować się w taki związek i czy
          mam szanse z nimi wygrać
          • dzioucha_z_lasu Re: Toksyczna szwagierka 29.01.09, 12:29
            To zależy, czy masz zamiar wydać się za tego chłopaka, czy za jego
            siostry.
          • bell82 Re: Toksyczna szwagierka 29.01.09, 12:43
            gargulek21 napisała:

            > właśnie dlatego pytam czy warto angażować się w taki związek i czy
            > mam szanse z nimi wygrać


            ty jestes powazna??? a co ma zwiazek do rodzinki?? co z siostrami
            bedziesz zyła? dobrze ktos napisał wczesniej- dorosli potrafia
            radzic sobie z takimi rzeczami..gdyby ludzie zwracali uwage na
            rodzine i mniejsze lub wieksze konflikty polowa małzenstw by wcale
            nie istniała..
        • gargulek21 Re: Toksyczna szwagierka 29.01.09, 12:30
          nikt Ci nie każe odpowiadać , nie podoba ci się temat to nie pisz
          • kozica111 Re: Toksyczna szwagierka 29.01.09, 12:42
            Gadasz jak przejętya rolą "żonka" może je też wkurzasz i to dlatego.
            • gargulek21 Re: Toksyczna szwagierka 29.01.09, 12:45
              na pewno wkurzam bo chłopak kupuję mnie różne rzeczy a nie im, a do
              tej pory od niego wyciagały, teraz go nie stać kupować mnie i im
              • dzioucha_z_lasu Re: Toksyczna szwagierka 29.01.09, 12:59
                Znaczy co - żerujesz na chłopaku i wyciągasz od niego całą kasę?? To
                ja się siostrom nie dziwię :) Ile ty masz lat?
                • gargulek21 Re: Toksyczna szwagierka 29.01.09, 13:07
                  nie żeruje, bo ja mu kupuję i on mi tak samo kupuje na rózne
                  okazje.Siorom kupuje na różne okazje także, tylko one chcą wtedy jak
                  mnie tez żeby tylko mnie więcej nie kupił.Siorom to powinien kupowac
                  kiedy ma ochote a nie kiedy one chcą, bo praw wobec nich nie ma,
                  mają rodziców.Może ty też jesteś taka sknerowatą siorą co tylko
                  wszystko dla siebie chce, żeby nic nikomu wiecej.
                  • agawa48 Re: Toksyczna szwagierka 29.01.09, 13:10
                    A ile Ty masz latek?
                  • bell82 Re: Toksyczna szwagierka 29.01.09, 13:13
                    gargulek21 napisała:

                    > nie żeruje, bo ja mu kupuję i on mi tak samo kupuje na rózne
                    > okazje.Siorom kupuje na różne okazje także, tylko one chcą wtedy
                    jak
                    > mnie tez żeby tylko mnie więcej nie kupił.Siorom to powinien
                    kupowac
                    > kiedy ma ochote a nie kiedy one chcą, bo praw wobec nich nie ma,
                    > mają rodziców.Może ty też jesteś taka sknerowatą siorą co tylko
                    > wszystko dla siebie chce, żeby nic nikomu wiecej.

                    litości
                    • bell82 Re: Toksyczna szwagierka 29.01.09, 13:15
                      > > mnie tez żeby tylko mnie więcej nie kupił.Siorom to powinien
                      > kupowac
                      > > kiedy ma ochote a nie kiedy one chcą, bo praw wobec nich nie ma,

                      a wobec ciebie ma prawa jakies???
                  • dzioucha_z_lasu Re: Toksyczna szwagierka 29.01.09, 13:13
                    Hehehe, przyznam, że się ubawiłam. Dziecko drogie, ty może lepiej
                    zajmij się nauką, nie wiem - ferie chyba już się kończą..?
                    • gargulek21 Re: Toksyczna szwagierka 29.01.09, 13:32
                      też się ubawiłam. I wspólczuje bratom waszym, jeśli maja albo bedą
                      mieć partnerki.Panie władczynie świata.
                      • dzioucha_z_lasu Re: Toksyczna szwagierka 29.01.09, 13:41
                        Dziecko, weź sie za naukę, dobrze ci radzę, bo tak kaleczysz polski
                        język, że możesz zostać na drugi rok w tej samej klasie...

                        Kupuję MI, a nie MNIE, BRACIOM, a nie bratom, no i sprawdź, czym się
                        różni prawo od obowiązku, bo ci si znaczeniowo mylą. Do szkoły,
                        szybciutko!
                        • jane-bond007 Re: Toksyczna szwagierka 01.02.09, 14:52
                          dzioucha widze ze masz niezle kompleksy - kolejny juz raz
                          argumentujesz feriami lub powtarzaniem klasy, hehe smieszna w tym
                          jestes
    • agawa48 Re: Toksyczna szwagierka 29.01.09, 13:20
      Może na tym forum Ci pomogą:

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20150
    • nonoa Re: Toksyczna szwagierka 29.01.09, 13:25
      hej:)

      Myślę, że one porostu są zazdrosne. Też tak kiedyś miałam kiedy to z obecnym mężem się nie widzieliśmy w ciągu dnia to było pewne że spotykamy się na gg o 21. Było tak bardzo długo i stało się to normalne. Kiedyś jego siostra zaczęła akurat wtedy korzystać z kompa, pod pretekstem bardzo ważnych zadań czyli oglądanie YouTuba...niestety. Wiem, że po interwencjach rodziców odpuściła choć trwało to trochę.
      Myślę, że gdy nie był z Tobą więcej uwagi mógł im poświęcać dlatego tak ciężko im jest zaakceptować Tw obecność. Nie martw się. Zawsze może wejść w otwarta konfrontacje ale bez ciężkich natarć. Ale nie krytykuj je za mocno, tylko przysporzysz sobie jeszcze większego wroga. Spróbuj się z nimi zaprzyjaźnić...
      Ale pogadaj też z swoim facetem- nie rozumiem dlaczego nie trzymacie się za ręce przy siostrze- totalnie bez sensu. To siostra a nie dziewczyna. Powiedz mu o sowich odczuciach i poproś o delikatną interwencje:) W końcu to tw mężczyzna i jego siostry:
      Powodzenia
      • gargulek21 Re: Toksyczna szwagierka 29.01.09, 13:35
        dziękuję za odpowiedź.Jedyna mądra osoba na tym forum
        • dzioucha_z_lasu Re: Toksyczna szwagierka 29.01.09, 13:42
          Jedyna mądra poza tobą oczywiście :D
    • bell82 Re: Toksyczna szwagierka 29.01.09, 13:53
      ojoj obraziła sie małolata, bo nikt jej racji przyznac nie chce :]
      • o_nyks Re: Toksyczna szwagierka 31.01.09, 19:33
        no bidulka obrażalska, ale faktycznie poruszyła częsty problem... ja za kilka miesięcy też pozyskam szwagierkę, młodszą ode mnie o 10 lat 20 latkę: w sumie sympatyczną i miłą dziewczyną, do czasu kiedy wszytsko dzieje sie tak jak ona chce:) Wtedy wyłazi z niej pyskate, wredne dziewuszysko, które musi mieć ostatnie słowo. A ja się cała "gotuję", nie należę jeszcze do rodziny;) i nie wiem jak reagować. Najchętniej wytarmosiłabym ją za włosy. A tak wychodzę z pokoju (kuchi, ogródka)... i w sciekam się na nią w duszy. A dziewczę cierpi na brak koleżanek (niestety ludzie jak nie muszą to nie znoszą osób wokół których swiat winien się kręcić) i szuka mojego towarzystwa - cieszy się na czas po moim ślubie, będziemy mieszkać w niedalekim sąsiedztwie, zapowiadają się częste wizyty:) W zasadzie tak sobie tylko "Głośno" piszę, że wredne szwagierki to problem:) wiem co mnie czeka, po ślubie: wizyty mojej, w sumie miłej, szwagierki, ale jak długo to wytrzymam... czuję ze bedzie ciekawie:D
    • brak.slow Re: Toksyczna szwagierka 31.01.09, 19:51
      hmmm rozumiem, ze masz problem bo tez taki mialam, czyli zazdrosną siostre
      mojego na szczescie juz bylego faceta, ale kto Ci kaze spotykac sie z nim i
      jednoczesnie z nimi? nie mozecie sobie jakos zaplanowac randek gdzie indziej?
      tak zeby nie bylo w poblizu ich? zamiast skupiac sie na tym ze one robia Ci na
      zlosc--rob na zlosc Ty im---wszystko na przekor--chwal laski wygladajace tak jak
      Ty, jak cos one pochwala ty skrytykuj np powie ktoras--fajny facet" ty
      odpowiadasz "beznadziejny" fajna bluzka---brzydka/tandetna. itd, to je od razu
      podkopie. poza tym maximum czulosci z chlpoakiem na ich oczach-szlag je trafi.
      btw nie hccialoby mi sie walczyc o faceta ktory nie chce mnie wziac za reke bo
      siostra patrzy, widac ze one sa dla niego najwazniejsze..szkoda czasu tak moim
      zdaniem
      • smutas13 Re: Toksyczna szwagierka 01.02.09, 09:48
        brak.slow napisała:

        > btw nie hccialoby mi sie walczyc o faceta ktory nie chce mnie
        wziac za reke bo
        > siostra patrzy, widac ze one sa dla niego najwazniejsze..szkoda
        czasu tak moim
        > zdaniem

        Otóż to!
        Chyba nie jesteś jeszcze Jego tą naj...
    • jane-bond007 Re: Toksyczna szwagierka 01.02.09, 14:54
      dziewczyny poprostu nie przepadaja za Toba garkulku, natomiast dziwi
      mnie ze tak sie przejmujesz swoja rola - nie ma co sie tak spieszyc
      i pisac szwagierka itd nie wiesz co bedzie wiec sie wyluzuj i mysl o
      sobie a nie o nich ;)
      • girlsetsfire Re: Toksyczna szwagierka 05.02.09, 14:54
        Czesc dziewczyny. Wkurza mnie moja szwagierka..moze bezpodstawnie.
        Otóż niby sie dogadujemy jednak gdzies tam ona ze swoim mezem
        rywalizuja ze mną i moim mężem .( ona jest siostra mojego męża) .
        Wydaje mi się, ze chca sie czuc lepsi. Głównie chodzi o kase ( ona
        jest cholerna materialistka). Jakis czas temu powiedzialam jej i jej
        mezowi, ze spodobala mi sie strasznie torebka, ktora widzialam w
        sklepie.Pokazalam im ją w gazecie. Zaznacze, ze jestem osoba
        oszczedna i rzadko sobie cos kupuje. Powiedzialam im jednak , ze
        jest za droga, ale moze namowie meza i mi ja kupi na urodziny, które
        mialy byc za miesiac. Dodalam, ze bardzo chcialabym ja miec. I.....2
        tygodnie pozniej w święta....dowiaduje się,że szwagierka dostala od
        meża wlasnie tę torebkę..identyczna!!!!! I sama ją kupiła!!!!
        Myslalam, ze padnę! plakac mi sie zachcialo..Ja wiem, ze to jest
        tylko glupia torebka, ale jakos tak smutno i glupio mi sie zrobilo.
        Co o tym sądzicie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka