berbec84
11.02.09, 11:48
Stali forumowicze pewnie pamietaja moje watki i wiedza, ze mieszkam
z bylym chlopakiem a teraz ma odwiedzic nas jego nowa dziewczyna.
Sytuacja wyglada tak, ze dopiero dzisiaj do mnie dotarlo jak mozna
byc tak glupim jak ja i sie z tego domu od niego nie wyprowadzic.
Dusze sie, nie chce z nim mieszkac, wszyscy wokolo sie smieja ze
mnie ale ja uparcie mieszkalam z nim bo ciagle myslalam o tym ze
mamy wszystko wspolne...nawet samochod itp. A dzisiaj juz po
kolejnej nocy nieprzespanej i uslyszeniu od kolegi, ze czeka mnie
trojkacik dopiero zobaczylam jaka jestem zalosna i glupia.
Nie chce slyszec, ze jestem bo juz o tym wiem ale musialam to z
siebie wyrzucic a glupio mi tak przy tych co znam:/
No sama nie umiem przestac o tym myslec teraz jak mozna byc taka
glupia w wieku 25 lat.
Dzieki