Dodaj do ulubionych

Oglądałam dziewczynę...

IP: *.acn.waw.pl 18.11.03, 22:28
w zaprzyjaźnionym pubie. Bywa od czasu do czasu. Młodziutka, śliczna, długie
nogi. Przychodzi ubrana inaczej niż wszyscy - w czerwone aksamitne szorty i
takżą wydekoltowaną bluzkę. Rzuca się w oczy na tle innych ubranych w skóry,
czarne swetry i glany. Bije urodą na głowę równieśnice i..no właśnie.
Żaden facet z nią nie tańczy, żaden nie podchodzi pogadać, oglądają,
komentują i nic. W miejscu gdzie panuje bardzo familiarna atmosfera to dość
dziwne. Dlaczego?
Obserwuj wątek
    • Gość: totylkoja Re: Oglądałam dziewczynę... IP: *.stoginet.csc.pl / 217.153.13.* 18.11.03, 22:36
      sytuacja podobna do tej gdy między wróble wpuścimy papugę
      zostanie zadziobana - jest po prostu inna, nieznana - bardzo możliwe, że
      niebezpieczna
      • Gość: Triss Merigold Re: Oglądałam dziewczynę... IP: *.acn.waw.pl 18.11.03, 22:43
        Ale ja pytam dlaczego panowie się nią aktywnie nie interesują. Dziewczyny do
        niej nic nie mają, przychodzi z koleżankami, gada, zachowuje się normalnie.
        • wasza_bogini Re: Oglądałam dziewczynę... 18.11.03, 22:45
          moze ma cos w sobie co odrzuca. moze to jest mowa ciala, ktora mowi nie. gdyby
          troche pomajstrowala wzrokiem to napewno by sie nie mogla opedzic.
          • Gość: to tylkoja Re: Oglądałam dziewczynę... IP: *.stoginet.csc.pl / 217.153.13.* 18.11.03, 22:54
            Faceci boją się porażki, odrzucenia.
            • wasza_bogini Re: Oglądałam dziewczynę... 18.11.03, 22:56
              bez przesady. jak kobieta jest ladna to zawsze znajda sie faceci. zwlaszcza w
              atmosferze pubowej.
    • Gość: Klara Re: Oglądałam dziewczynę... IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 18.11.03, 22:46
      Albo ich onieśmiela, albo wcale nie jest ładna, albo jest dla nich dziwna, więc automatycznie wydaje się byc może dla nich nieprzystępna, lub mająca zbyt duże wymagania\oczekiwania...może boja się odmowy ??????????
    • Gość: Euzebiusz No nie! IP: *.toya.net.pl 18.11.03, 22:48
      Czy Wy kobiety innych problemow nie macie?
      Nigdy tegnie zrozumiem:(

      A odnosnie pytania, moze sie wyroznia za bardzo.Ta czerwienia, niektorym
      mezczyzna czerwien u kobiety sie zle kojarzy. Nie posadzam tej dziewczyny o
      frywolnosc, ale czerwien juz jest zakodowana w meskiej podswiadomosci.
      I jeszcze jedno, mozna sie nie wyrozniac w tlumie, a zarazem wyrozniac,
      nieliczne kobiety to potrafia(zauwazylem, ze wagi).
      • wasza_bogini Re: No nie! 18.11.03, 22:50
        > A odnosnie pytania, moze sie wyroznia za bardzo.Ta czerwienia, niektorym
        > mezczyzna czerwien u kobiety sie zle kojarzy. Nie posadzam tej dziewczyny o
        > frywolnosc, ale czerwien juz jest zakodowana w meskiej podswiadomosci.

        nie rozumiem dlaczego czerwien ma sie zle kojarzyc?
        • Gość: Marta Re: No nie! IP: *.pl / *.ns.slesz.pl 18.11.03, 22:51
          podejrzewam że w babach wzbudza chorą zazrość.
          • wasza_bogini Re: No nie! 18.11.03, 22:53
            Gość portalu: Marta napisał(a):

            > podejrzewam że w babach wzbudza chorą zazrość.

            ale to pisal euzebiusz, a nie euzebia.
          • Gość: Triss Merigold Re: No nie! IP: *.acn.waw.pl 18.11.03, 22:53
            Marto jak zwykle bez sensu komentujesz. Pytałam o mężczyzn, tam przychodzi
            wielu panów solo a inni też nie są trzymani na smyczy. Odczucia jakie wzbudza
            opisywana dziewczyna w kobietach mnie nie interesują.
            • Gość: Marta Re: No nie! IP: *.proxyplus.cz / 192.168.131.* 19.11.03, 07:57
              Ja nie komentuję bez sensu. To po pierwsze. A po drugie chciałam tylko
              zauważyc. W męzczyznach wzbudza strach a w kobietach zazdrość. Że w Tobie
              zazdrości nie wzbudza to nie wątpię.
        • vortex Re: No nie! 18.11.03, 22:54
          wasza_bogini napisała:

          > nie rozumiem dlaczego czerwien ma sie zle kojarzyc?
          >

          ja też nie, jestem facetem i jakoś mi sie źle nie kojarzy, a nawet przeciwnie :)

          jeżeli chodzi o to czemu nie zaczepiają to jest pare możliwości
          - może są tam tacy co uważają że tylko glany i skóry są ok i zarażają tym
          poglądem innych mówiąc o niej źle (ci bez własnego zdania przyznają racje i nie
          podchodzą)
          - może są tacy to chcą typowej metalówy (tyle że zatańczyć nie zaszkodziłoby)
          - może sama nie tańczy na parkiecie (często jest tak że kobieta tańczy sama i
          już ma tłumek facetów obok)
          - może daje do zrozumienia że nie chce (ale to już było mówione)

          więcej teraz nie chce mi sie wymyślac

          pozdrawiam
          vortex
        • anahella Re: No nie! 18.11.03, 23:06
          wasza_bogini napisała:

          > nie rozumiem dlaczego czerwien ma sie zle kojarzyc?

          A wiesz co to za miejsce, ktore okresla sie "domem, pod czerwona latarnia"? ;)
          • wasza_bogini Re: No nie! 18.11.03, 23:09
            > > nie rozumiem dlaczego czerwien ma sie zle kojarzyc?
            >
            > A wiesz co to za miejsce, ktore okresla sie "domem, pod czerwona
            latarnia"? ;)

            nie, bo ja jestem z radia maryja.
    • vortex Re: Oglądałam dziewczynę... 18.11.03, 22:56
      Gość portalu: Triss Merigold napisał(a):

      Rzuca się w oczy na tle innych ubranych w skóry,
      > czarne swetry i glany.

      tak na marginesie, czy to miejsce jest w warszawie? bo atmosfera brzmi
      interesująco :)

      pozdrawiam
      vortex
      • Gość: Triss Merigold Re: Oglądałam dziewczynę... IP: *.acn.waw.pl 18.11.03, 23:01
        W Warszawie. To b. mała spelunka gdzie niemal wszyscy się znają.
        Wracając do tematu - ta dziewczyna tańczy, nawet nieźle. Inne tańczące po
        chwili są wyrywane do szybkich kawałków a ona nie. Pytałam swojego o tą laskę i
        mój mężczyzna stwierdził, że ona jest zbyt wyzywająco ubrana. ZA BARDZO rzuca
        się w oczy i mężczyźni się krępują. Gdyby była jeszcze jedna- dwie kobiety
        podobnie ubrane (ubrane, nie wyglądające, bo ładnych jest wiele) to miałyby
        powodzenie, że hej.
        • vortex Re: Oglądałam dziewczynę... 18.11.03, 23:04
          Jak w warszawie to świetnie może znam :P jak sie nazywa?

          a co do panienki, hmm, zbyt wyzywająco powiadasz? spotkałem się z taką sprawą
          że panienki przy stole mówiły "patrz jaka idiotka" i faceci słysząc to
          automatycznie ją ignorowali bo nie chcieli podpaść swoim koleżankom. Zazdrosne
          koleżanki mogą psuć jej powodzenie, ale mówiłaś że podobno nic nie mówią. To
          musiałbym sie zastanowić

          pozdrawiam
          vortex
          • Gość: Triss Merigold Re: Oglądałam dziewczynę... IP: *.acn.waw.pl 18.11.03, 23:07
            A znasz knajpy motocyklowe? Mała speluna po praskiej stronie Wisły.
            • vortex Re: Oglądałam dziewczynę... 18.11.03, 23:08
              po praskiej często nie bywam, znam zachodzni brzeg, Bikersów, 2koła i takie
              tam, a po praskim znam tylko Baszte

              pozdrawiam
              vortex
              • Gość: Triss Merigold Re: Oglądałam dziewczynę... IP: *.acn.waw.pl 18.11.03, 23:16
                Ciepło, ciepło. Chodziłam czasem do starych 2kółek, Bikersów już nie ma (tzn.
                coś jest ale to zwykły pub).
          • wasza_bogini Re: Oglądałam dziewczynę... 18.11.03, 23:07
            spotkałem się z taką sprawą
            > że panienki przy stole mówiły "patrz jaka idiotka" i faceci słysząc to
            > automatycznie ją ignorowali bo nie chcieli podpaść swoim koleżankom.


            no ale triss chyba napisala, ze przychodza single.
            • vortex Re: Oglądałam dziewczynę... 18.11.03, 23:10
              wasza_bogini napisała:

              > no ale triss chyba napisala, ze przychodza single.

              single też tak reagują, mówiłem że starają się o... nazwijmy to akceptacje
              znajomych przeciwnej płci, nie chcą żeby potem mówiły pod nosem "słyszałaś że
              xxx umówił sie z tą dziwką, nie ma gustu prawda?"

              pozdrawiam
              vortex
              • wasza_bogini Re: Oglądałam dziewczynę... 18.11.03, 23:12
                > single też tak reagują, mówiłem że starają się o... nazwijmy to akceptacje
                > znajomych przeciwnej płci, nie chcą żeby potem mówiły pod nosem "słyszałaś że
                > xxx umówił sie z tą dziwką, nie ma gustu prawda?"


                serio? zdanie kolezanek jest wazniejsze niz chuc;)?
                • vortex Re: Oglądałam dziewczynę... 18.11.03, 23:15
                  wasza_bogini napisała:

                  >
                  > serio? zdanie kolezanek jest wazniejsze niz chuc;)?

                  nie wiem czy ze wszystkimi tak jest :P ale spotkałem sie z takimi sytuacjami w
                  pubach motocyklowych :) dziewczyny narzekały na inne że sbyt skąpo ubrane, że
                  głupie i w ogóle. Czasem miały racje, czasem nie, a czasem po prostu nie
                  wnikałem.

                  pozdrawiam
                  vortex
            • Gość: Triss Merigold Re: Oglądałam dziewczynę... IP: *.acn.waw.pl 18.11.03, 23:11
              Single, pary, małżeństwa, towarzyskie grupy mieszane. Znam masę par, które tam
              się poznały (w tym ja z moim facetem). Po prostu jestem zaskoczona.
    • Gość: Toro Czerwony dziala na mnie jak plachta na byka... IP: *.dialsprint.net 18.11.03, 23:07
      ona musi byc mniamusna.
    • Gość: agatha. Re: Oglądałam dziewczynę... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.03, 23:09
      wydaje mi sie, ze jest, nie tyle wyzywajaco, ile nieadekwatnie do okolicznosci
      (ludzie, klimat) ubrana... i moze faceci mysla, ze nie bedzie 'czaiła ich
      kliamtu'...
      chodze do lokali, gdzie dziewczyny ubieraja sie najrozniej, tancza tez na
      rurach i faceci z Nimi rozmawiaja... i nie jest to jednorazowe wyhaczanie...

      a to ze dziewczyna sie tak ubiera, no i niech sie ubiera, to jest wyjscie do
      lokalu a nie do pracy...
    • zdesperowana2 Re: Oglądałam dziewczynę... 18.11.03, 23:11
      Gość portalu: Triss Merigold napisał(a):

      sama ze odpowiedzialas ze uroda sie nie liczy. A tak glosno trabisz ze ma
      znaczenie.
      • Gość: Triss Merigold Re: Oglądałam dziewczynę... IP: *.acn.waw.pl 18.11.03, 23:13
        Wierzsz we wszystko co ludzie piszą? Wyjaśniałam, że tamten wątek to była lekka
        podpucha, chciałam poznać opinie i sprowokować dyskusję.
        • vortex Re: Oglądałam dziewczynę... 18.11.03, 23:17
          triss, powiedziałabyś jaka to knajpa? ;) może sie kiedyś wybiore :> jak nie
          chces na forum to wal na maila vortex@gazeta.pl jak to widać po nicku :D a jak
          nie to trudno sam poszukam :)

          pozdrawiam
          vortex
          • wasza_bogini Re: Oglądałam dziewczynę... 18.11.03, 23:18
            vortex napisał:

            > triss, powiedziałabyś jaka to knajpa? ;) może sie kiedyś wybiore :> jak nie
            > chces na forum to wal na maila vortex@gazeta.pl

            moze ja tez sie wybiore;)
          • Gość: Triss Merigold Re: Oglądałam dziewczynę... IP: *.acn.waw.pl 18.11.03, 23:19
            Sztabowy prowadzi, to już powinienieś wiedzieć jaka.:))
            • vortex Re: Oglądałam dziewczynę... 18.11.03, 23:21
              Gość portalu: Triss Merigold napisał(a):

              > Sztabowy prowadzi, to już powinienieś wiedzieć jaka.:))

              przeceniasz mnie w tym momencie, ogólnie w takim klimacie jestem juz jakiś czas
              ale do knajp motocyklowych chodze od niedawna, i nie wiem o czym mówisz :(
              przynajmniej jeszcze

              pozdrawiam
              vortex
              • Gość: Triss Merigold Re: Oglądałam dziewczynę... IP: *.acn.waw.pl 18.11.03, 23:23
                Dobra, napisze bo żaden wstyd. Baszta inaczej B40. Jeśli bywasz to na 100% Cię
                widziałam.
                • vortex Re: Oglądałam dziewczynę... 18.11.03, 23:25
                  Gość portalu: Triss Merigold napisał(a):

                  > Dobra, napisze bo żaden wstyd. Baszta inaczej B40. Jeśli bywasz to na 100%
                  Cię
                  > widziałam.

                  no to mówiłem o Baszcie :P ale w niej byłem 2 razy w życiu :D wiec nawet nie
                  wiem czy dobrze bym sam trafił bo zawsze mnie prowadzili jeszcze pod wiadukt na
                  pół litra przed knajpą.

                  trzeba będzie wpaść niedługo, kiedy tam najlepiej iść?

                  pozdrawiam
                  vortex
                  • Gość: Triss Merigold Re: Oglądałam dziewczynę... IP: *.acn.waw.pl 18.11.03, 23:27
                    W piątek albo sobotę, ostatnio bywa full ludzi.
                    • vortex Re: Oglądałam dziewczynę... 18.11.03, 23:28
                      Gość portalu: Triss Merigold napisał(a):

                      > W piątek albo sobotę, ostatnio bywa full ludzi.

                      to prędzej w sobote, w piątki chodze do bikersów :)

                      pozdrawiam
                      vortex
                • wasza_bogini Re: Oglądałam dziewczynę... 18.11.03, 23:26
                  Gość portalu: Triss Merigold napisał(a):

                  > Dobra, napisze bo żaden wstyd. Baszta inaczej B40. Jeśli bywasz to na 100%
                  Cię
                  > widziałam.

                  triss moze ja Ciebie tez widzialam. czy nosisz okulary i masz czarne krotkie
                  wlosy?
                  • Gość: Triss Merigold Re: Oglądałam dziewczynę... IP: *.acn.waw.pl 18.11.03, 23:34
                    Wręcz przeciwnie.:)) Długie włosy i bez okularów. Okulary noszę do TV, kina i
                    komputera. Po co okulary w miejscu gdzie jest siwo od dymu i panuje stały
                    półmrok.:))
        • kohanek podpucha??? 18.11.03, 23:18
          wlasnie cos mi nie gralo. Triss Gold jestes jakas niedojrzala, jezeli
          opisujesz fikcyjne sytuacje., a inni uczciwie wpisuja swoje opinie. Spadaj
          niedojrzalko, wkurzylas mnie.
          • Gość: Triss Merigold Re: podpucha??? IP: *.acn.waw.pl 18.11.03, 23:21
            To nie była podpucha, aż takiej wyobraźni nie mam , żeby fikcyjne sytuacje
            opisywać. Twoje zdanie było zresztą chyba najbliższe prawdy. Coś w tym musi
            być, że inne panny, dużo mniej efektowne ciągle z kimś tańczą, bawią się itd.
    • kohanek Ja Wam powiem 18.11.03, 23:16
      Triss Gold mowisz ze sliczna itd. Ale faceci maja INNE gusty
      Moze nie jest tak naprawde seksy, pociagajaca. Nie wystarczy pokazac cycki i
      nogi by przyciagnac. Moze tez wedlug facetow nie tanczy fajnie, moze jest
      sztywna, zbyt siwadoma siebie.

      Piekna kobieta ubierze worek i od facetow sie nie opedzie. Brzydka polnaga
      wyglada jeszcze brzydziej.

      PS jak kobieta sie podoba facetom, nie ma mowy o strachu. Facet pokona gory by
      do niej podejsc. A ubrana wyzywajaco sama mowi: podejdz.
      Konkluzja: ona nie jest atrakcyjna w oczach facetow.

      • wasza_bogini Re: Ja Wam powiem 18.11.03, 23:18
        > PS jak kobieta sie podoba facetom, nie ma mowy o strachu. Facet pokona gory
        by do niej podejsc. A ubrana wyzywajaco sama mowi: podejdz.
        > Konkluzja: ona nie jest atrakcyjna w oczach facetow.

        i koniec watku?;)
        • kohanek Re: Ja Wam powiem 18.11.03, 23:19
          wasza_bogini napisała:

          > > i koniec watku?;)

          chyba tak bo TrissGold napisala ze to podpucha.

          • wasza_bogini Re: Ja Wam powiem 18.11.03, 23:21
            > > > i koniec watku?;)
            >
            > chyba tak bo TrissGold napisala ze to podpucha.
            >
            widac, ze jestes prawiczkiem na forum. triss napisala o innym watku wlasnej
            produkcji.
            • kohanek Re: Ja Wam powiem 18.11.03, 23:21
              wasza_bogini napisała:

              >> >
              > widac, ze jestes prawiczkiem na forum. triss napisala o innym watku wlasnej
              > produkcji.


              czyli ten obecny watek to NIE podpucha?
              • wasza_bogini Re: Ja Wam powiem 18.11.03, 23:22
                >
                >
                > czyli ten obecny watek to NIE podpucha?


                nie wiem. zapytaj triss:)
                • Gość: Triss Merigold Prawdziwe, prawdziwe IP: *.acn.waw.pl 18.11.03, 23:24
                  Nie podupcha. Pytam o autentyczną sytuację bo niezbyt rozumiem i tyle.Poza tym
                  trochę szkoda mi tej dziewczyny, naprawdę.
                  • Gość: agatha. Re: Prawdziwe, prawdziwe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.03, 23:26
                    Triss, ale dlaczego szkoda??? Moze Ona sie calkiem dobrze czuje... czy widac
                    jakies zasmucenie na twarzy i kukanie na kolezanki tanczace z chopokami?
                    • kohanek Re: Prawdziwe, prawdziwe 18.11.03, 23:28
                      Gość portalu: agatha. napisał(a):

                      > Triss, ale dlaczego szkoda??? Moze Ona sie calkiem dobrze czuje... czy widac
                      > jakies zasmucenie na twarzy i kukanie na kolezanki tanczace z chopokami?

                      jezeli by chciala sie nie wyrozniac, by sie tak nie prezentowala.
                      czyli chce przyciagnac, ale nie ma zainteresowania nia.
                      • wasza_bogini Re: Prawdziwe, prawdziwe 18.11.03, 23:30

                        >
                        > jezeli by chciala sie nie wyrozniac, by sie tak nie prezentowala.
                        > czyli chce przyciagnac, ale nie ma zainteresowania nia.


                        ale jak dziewczyna jest atrakcyjna, to zawsze sie ktos zainteresuje, wiec
                        sytuacja jest dziwna, chociaz... nie mieszkamy u latynosow ani w hiszpanii, czy
                        wloszech. Polacy potrzebuja wiecej czasu;)
                      • Gość: agatha. Re: Prawdziwe, prawdziwe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.03, 23:30
                        a moze Ona nie chce sie wyrozniac... moze po prostu ma taki styl...
                  • kohanek Re: Prawdziwe, prawdziwe 18.11.03, 23:27
                    Gość portalu: Triss Merigold napisał(a):

                    > Nie podupcha.

                    no to przepraszam.
                • kohanek Re: Ja Wam powiem 18.11.03, 23:26
                  nie wiem "wasza_bogini" cos mimi wszystko nie gra:

                  piekna
                  ubrana seksownie
                  niezle tanczy

                  i... nie ma wziecia?

                  jedyna konkluzja to ze watek podpucha albo taka
                  ze ta "sliczna" NIE jest atrakcyjna (kobiety maja inny gust od facetow)
                  • Gość: Triss Merigold Re: Ja Wam powiem IP: *.acn.waw.pl 18.11.03, 23:30
                    To znaczy ja w niej nie widzę żadnych skaz na urodzie, mogę się mylić. Może
                    jest sztywna albo nie chce gadać albo każdego gościa traktuje z góry, nie
                    wiem. W życiu z nią nie rozmawiałam, nie mój przedział wiekowy, nie wygląda na
                    zainteresowaną rozmową zresztą.
                    • kierowca.autobusu Re: Ja Wam powiem 18.11.03, 23:32
                      Słuchajcie, to przeciez jasne - faceci po prostu nie mają klasy. Po co się
                      dalej zastanawiać?
                    • Gość: agatha. Re: Ja Wam powiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.03, 23:32
                      eee to cos mi sie wydaje, ze jednak 'paniusia' i traktuje facetow z gory...
                      • Gość: Triss Merigold Re: Ja Wam powiem IP: *.acn.waw.pl 18.11.03, 23:38
                        Ona się wyróżnia jak cholera, musiałaby być upośledzona umysłowo, żeby nie
                        zdawać sobie z tego sprawy.
                    • kohanek Re: Ja Wam powiem 18.11.03, 23:35
                      A czy wogole na nia sie gapia faceci?
                      • Gość: Triss Merigold Re: Ja Wam powiem IP: *.acn.waw.pl 18.11.03, 23:40
                        Napisałam wyżej: gapią, komentują, oglądają, podśmiewają się z tej aksamitnej
                        czerwieni i szorcików w listopadzie. Mój facet jest zdania, że ona ZA BARDZO
                        się wyróżnia i wygląda jak....no ...nie pasuje do miejsca. Ale to jego opinia,
                        innych nie pytałam.
                        • wasza_bogini Re: Ja Wam powiem 18.11.03, 23:42
                          > Napisałam wyżej: gapią, komentują, oglądają, podśmiewają się z tej aksamitnej
                          > czerwieni i szorcików w listopadzie.

                          to znaczy, ze im sie podoba, a oni sa jak dzieciuchy bez klasy- to sa wlasnie
                          polscy mezczyzni. powinna zmienic srodowisko.
                          • kierowca.autobusu Re: Ja Wam powiem 18.11.03, 23:44
                            A nie mówiłem!
                            • kierowca.autobusu Re: Ja Wam powiem 18.11.03, 23:45
                              Powinna zmienić pub
                          • Gość: agatha. Re: Ja Wam powiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.03, 23:45
                            wlasnie cos takiego predzej napisalam:

                            wydaje mi sie, ze jest, nie tyle wyzywajaco, ile nieadekwatnie do okolicznosci
                            (ludzie, klimat) ubrana... i moze faceci mysla, ze nie bedzie 'czaiła ich
                            kliamtu'...
                            chodze do lokali, gdzie dziewczyny ubieraja sie najrozniej, tancza tez na
                            rurach i faceci z Nimi rozmawiaja... i nie jest to jednorazowe wyhaczanie...

                            a to ze dziewczyna sie tak ubiera, no i niech sie ubiera, to jest wyjscie do
                            lokalu a nie do pracy...
                            • kohanek NIE 18.11.03, 23:49
                              jak wejdzie bardzo gruba osoba to TEZ sie gapia.Bo jest INNA

                              Jezeli na nia sie gapia z podziwem ( i pozadaniem) to jest faktycznie atrakcyjna

                              ale jezeli gapia jak na dziwadlo to nie pociaga ich.
                              • Gość: Triss Merigold Re: NIE IP: *.acn.waw.pl 18.11.03, 23:54
                                Do tego miejsca naprawdę przedziwni ludzie przychodzą (np. para która wygląda
                                jak z rodziny Addamsów) i sensacji nie wzbudzają. Tak jak sobie staram
                                przypomnieć to raczej facecie patrzą na nią trochę jak na dziwny eksponat, może
                                faktycznie ma w sobie coś takiego innego czego ja będąc kobietą nie jestem w
                                stanie dostrzec.
                                • kohanek tak 19.11.03, 00:27
                                  Gość portalu: Triss Merigold napisał(a):
                                  >
                                  > faktycznie ma w sobie coś takiego innego czego ja będąc kobietą nie jestem w
                                  > stanie dostrzec.

                                  widzisz jak faceci sie roznia od kobiet :-)))
                                  Dla Ciebie ona jest sliczna itd
                                  dla faceta nie ma tego cos, tego sex-appeal

                                  Mowi sie ze uroda jest wazna, a ja mowie ze sex-appeal, ktory moze miec kobieta
                                  ubrana po szyje, nawet z lekka nadwaga.
    • jarrrek ja mam inna teorie 19.11.03, 08:28
      kobieta wyglada super. Na luksusowa wysokiej klasy Escort Service
      Patrza ale to wszystko, bo ich na nia nie stac.
    • ha-jo Re: Oglądałam dziewczynę... 19.11.03, 16:33
      Gość portalu: Triss Merigold napisał(a):

      > w zaprzyjaźnionym pubie. Bywa od czasu do czasu. Młodziutka, śliczna, długie
      > nogi. Przychodzi ubrana inaczej niż wszyscy - w czerwone aksamitne szorty i
      > takżą wydekoltowaną bluzkę. Rzuca się w oczy na tle innych ubranych w skóry,
      > czarne swetry i glany. Bije urodą na głowę równieśnice i..no właśnie.
      > Żaden facet z nią nie tańczy, żaden nie podchodzi pogadać, oglądają,
      > komentują i nic. W miejscu gdzie panuje bardzo familiarna atmosfera to dość
      > dziwne. Dlaczego?


      i co, ona zawsze w tej czerwieni? nie ma innych ciuchow? moja teoria, faceci
      sie boja, oniesmiela ich.kolezanki, lub inne baby komentuja ja negatywnie, i
      faceci do niej nie podchodza, bo nie chca podpasc innym babom??? hahahaha.
      jak ja bym uslyszal jakas panienke, ktora obgaduje ta dziewczyne, mimo ze nie
      zamienila z nia nawet slowa, to bym ja po prostu tak opierdo***, ze juz nigdy
      przy mnie by zlego slowa na kogos nie powiedziala.
      a do knajpki tez sie wybiore... ubrany na czerwono.
    • Gość: cinka Re: Oglądałam dziewczynę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 17:17
      wydaje mi sie ze chodzi tez czesciowo o 'subkultury', jesli moge to tak nazwac.
      żeluś wybierze sobie lasie z dyskoteki, pancur pozna swoja lasie na koncercie
      sex pistols a ministrant na kolku rozancowym. mezczyzna z twojego pubu pragnie
      kobiety sluchajacej ostrego rocka, w skorach, coby mu do motocykla pasowala :)
      subkultura jest to zbiorowisko ludzi o podobnych pogladach, a wiadomo ze jest
      to niezbedne do dobrego funkcjonowania zwiazku. mowisz tez ze wszyscy sie
      znaja - pewnie gdyby ktos uderzyl do tej laski to obgadywalyby go nei tylko
      kolezanki ale i wysmiewali koledzy.
    • mysia25 Re: Oglądałam dziewczynę... 19.11.03, 20:52
      jesli to knajpa, w której bywają osoby ubrane w skóry, glany, czerń, to ktoś
      w "aksamitach" jest z innego świata.
    • Gość: Martyna Re: Oglądałam dziewczynę... IP: *.proxy.aol.com 20.11.03, 06:03


      Ja z kolei znalam odwrotne sytuacje : babeczka po 30 , szczupla ale
      przecietna taka szara myszka jak to okreslali moi koledzy -ale tylko do mementu
      jak porozmawiali z nia blizej.

      Wszyscy tracili dla niej glowy - czegos takiego jesczce na oczy nie widzialam
      faceci na roku chodzili jak zaczarowani i to faceci kazdego typu:

      kujony, ktore nie dostrzegaly zadnych kobiet tylko ksiazki
      romantycy beznadziejnie zakochani w innych
      " luzacy" i imprezowicze
      faceci z klasa , normalni etc wszyscy

      Ja w dodatku znalam jej meza - wysoki, diabelso przystojny adwokat -wlasciciel
      kancelarii bardzo w porzadku, wesoly, madry facet


      Jak sie pytalam kumpli co ona w sobie ma ? Nie potrafili odpowiedziec na to
      pytanie i ja do dzisiaj nie potrafie odpowiedziec .

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka