Dodaj do ulubionych

Przyczyna rozstań

27.03.09, 18:16
Gdzieś, ale już nie pamiętam w jakiej książce, natknęłam się na
bardzo subtelny i finezyjnie napisany fragment wypowiedzi mężczyzny,
który zaczął czuć się winny w związku. I to nie z tego powodu, że
przestał kochać kobietę, czy ją zdradzał, ale z poczucia swojej
niedoskonałości jako partner. Ale problemem nie był on, lecz jego
kobieta. Jej nadmierna miłość, troska i opiekuńczość rozwinęły w nim
poczucie winy i niepewność czy jest jej wart... Mówił do siebie" Ale
ze mnie drań, nie zasługuję na jej miłość, bo nie odwzajemniam uczuć
tak gorąco jak ona". Facet zaczyna czuć, że jest jej nie wart, że
ona go osacza i wycofuje się...
Moja koleżanka ze studiów jest żywym dowodem na prawdziwość tej
teorii. Była wobec męża jak służka, podawała mu wszystko, była
zawsze przy nim, gdy jej potrzebował. A on po dwóch latach związku
się znudził i wyprowadził się do kochanki, z którą ma dobrze, bo
tamta mu co i raz ciosa kołki na głowie. I to mu odpowiada.
Przez to, co napisałam wyżej chcę wam powiedzieć, że jeżeli za
bardzo dogadzacie mężczyznom to nie liczcie na długotrwały związek.

Wymagać, wymagać, wymagać (od facetów); nie dzwonić, nie esemesować,
a po kłótni nie dać ŁATWO się przeprosić! Szanować ich ale i uczyć
ich szacunku do siebie.
Obserwuj wątek
    • wanilinowa Re: Przyczyna rozstań 27.03.09, 18:21
      czy to nie Ty wstajesz o świcie żeby lecieć po bułeczki dla męża?
      • pan_i_wladca_mx Re: Przyczyna rozstań 28.03.09, 15:49
        wanilinowa napisała:

        > czy to nie Ty wstajesz o świcie żeby lecieć po bułeczki dla męża?
        >

        to ona! to ona!
        czyzby jej milosc byla zbyt perfekt dla szczesliwego(???)-malzonka?
    • velis Re: Przyczyna rozstań 27.03.09, 18:52
      Łatwo powiedzieć-trudniej zastosować w rzeczywistości. Ja mam np. taką straszną
      wadę, że nie potrafię sie długo gniewać. W związku z czym facet robi ze mną co
      zechce...dramat
    • alpepe Re: Przyczyna rozstań 27.03.09, 19:12
      bzdury piszesz, pewnie tamten chłop wyniósł z dzieciństwa to ciosanie kołków na
      głowie, więc za tym tęsknił.
      Co do szacunku, to masz rację.
      • mruff Re: Przyczyna rozstań 27.03.09, 19:19
        jak dla mnie to z dupy wyjęte wnioski

        jasne, wymagać...to od tych mega wymagań facet zwija się do kochanki
        której wystarczy, że jest :)
    • kadfael Re: Przyczyna rozstań 27.03.09, 19:22
      A Ty znów o rozstaniach....
    • psiapszczola Re: Przyczyna rozstań 27.03.09, 19:26
      Szczęśliwa mężatka, co ty takie podejrzane tematy poruszasz?
      • latoyaaa szczesliwamezatka 27.03.09, 19:37
        zgadzam sie z toba w 100 procentach:-)
        • bugmenot2008_2 Re: szczesliwamezatka 27.03.09, 20:02
          co za bzdura, dziewczyna ktora pomaga facetowi i jest na jego kazde zawolanie to
          skarb a te hetery ktore ciagle maja wymagania i samotne feministki to zlo w
          czystej postaci
      • cus27 Re: Przyczyna rozstań 28.03.09, 07:35
        Szczesliwamezatka, po kazdej niedzieli jest..."nawiedzona
        tematycznie".Kaz chlopu: umyc okna,wymyc naczynia,wyrzucic smieci
        itd.,a wowczas...zmienia sie tematy... Twoich watkow.
    • tarantinka Re: Przyczyna rozstań 28.03.09, 10:11
      kobitko - a facet to taki niedojrzały piesek którego wytresujesz ?
      no to powodzenia tresuj go sobie tymi "sposobami", jak się urwie ze
      smyczy to wymyslisz kolejną mondrom teorię.
      • cus27 Re: Przyczyna rozstań 28.03.09, 15:32
        "Mondrom teorie"????SZczesliwamezatka jest autorka,a nie ja.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka