chciałabym znać kolegów męża

20.04.09, 22:25
Cześć,
Mam taką sprawę. Chodzi mi o kolegów męża. Mąż ma od 2 lat nową
pracę, z której jest bardzo zadowolony. W pracy kilku kolegów, o
których czasem opowiada, razem wychodzą na piwo itp. Rzecz w tym, że
ja chętnie poznałabym jego kolegów, ale mąż znacząco tego unika.
Działać jakoś w tym kierunku czy olać sprawę, jak myslicie? Dodam,
że ze względu na tę jego pracę musieliśmy wyprowadzić się bardzo
daleko od poprzedniego miejsca zamieszkania. Na razie nie mamy
wspólnych znajomych. Brakuje mi tego i chciałabym coś zmienić. Jak
myslicie drążyć ten temat?
    • alpepe Re: chciałabym znać kolegów męża 20.04.09, 22:27
      ja bym mu zostawiła tych kolegów spokoju.
    • real.becwal Re: chciałabym znać kolegów męża 20.04.09, 22:27
      zachowaj spokój, czekaj na okazję ;))
    • vandikia Re: chciałabym znać kolegów męża 20.04.09, 22:27
      umów się z jego kolegami na piwo, skoro Twoj mąż robi Ci łachę
    • soulshunter Re: chciałabym znać kolegów męża 20.04.09, 22:28
      > Na razie nie mamy
      > wspólnych znajomych. Brakuje mi tego i chciałabym coś zmienić. Jak
      > myslicie drążyć ten temat?

      Kup 60" plazme, satelite, do tego jakis system surround sound i zaraz bedziecie miec znajomych zwlaszcza jak beda jakies mecze w tv.
    • ja-27 Re: chciałabym znać kolegów męża 20.04.09, 22:30
      Moze okazja sama nadejdzie...ale wiesz ja uwazam, ze partnerzy
      powinni miec wspolnych, ale rowniez oddzielnych znajomych...takich
      tylko dla siebie...bo czasem trzeba wyrzucic cos z siebie i latwiej
      jesli sie nie znacie...
      • skarpetka_szara Re: chciałabym znać kolegów męża 20.04.09, 22:50
        jezeli koledzy przychodza bez partnerek, to i Twoj maz powinien tam
        chodzic sam.

        Jednakrze jezeli chcesz ich poznac, to zorganizuj jakas impreze. I
        niech maz pozaprasza ich do domu.
      • drie Re: chciałabym znać kolegów męża 20.04.09, 23:23
        To (kazdy ma swoich znajomych) w normalnych okolicznosciach. A nie na
        nowym terytorium, gdy zona nikogo nie zna, a facet sobie chodzi. Maz
        troche dupkiem zajezdza. Wie, ze autorka postu ma ochote na zycie
        towarzyskie, sam wychodzi, a jej odmawia. Moglby rownie dobrze namowic
        znajomych na piwo z zonami. Wtedy mialaby jakis punkt zaczepienia.
    • cloclo80 Re: chciałabym znać kolegów męża 21.04.09, 10:26
      A o czym będziesz z nimi rozmawiać. O wojsku czy o okresie?
      • figgin1 Re: chciałabym znać kolegów męża 22.04.09, 16:24
        cloclo80 napisał:

        > A o czym będziesz z nimi rozmawiać. O wojsku czy o okresie?

        Nie wsyscy ludzie są ograniczeni do tych tematow.
    • naprawdetrzezwy Znacząco? Pochrząkuje przy tym? 21.04.09, 10:56
      alexles napisała:

      > chętnie poznałabym jego kolegów, ale mąż znacząco tego unika.

      _znacząco_ powiedz mu, źe albo poznasz kolegow, albo rozwód.
    • panirogalik Re: chciałabym znać kolegów męża 22.04.09, 14:11
      a o czym byś z nimi rozmawiała? Podaj przykłady bo ja z kolegami męża nie mam o
      czym i unikam tych spotkań jak się da.
    • cafem Re: chciałabym znać kolegów męża 22.04.09, 14:43
      Z zycia wziete:

      Kiedys kopnal mnie zaszczyt i moj mezczyzna zabral mnie na meski wieczor (z grupka jego wieloletnich przyjaciol).
      Przyjaciele swoich kobiet nie zabrali, bo zgodnie stwierdzili (zartem, ofkors), ze ich baby sa nudne. W oczach mojego faceta ja bylam wyjatkiem.
      Wszystko byloby ok, gdyby nie to, ze moj mezczyzna nastepnego dnia mi oznajmil, ze... jestem nudna!

      Od tego czasu jego kolegow widuje tylko kiedy odwiedzaja nas ze swoimi (nudnymi!) kobietami:)
    • pychu Re: chciałabym znać kolegów męża 22.04.09, 14:45
      Ja też nie znam kolegów męża - poza dwoma:), ale ostatnio z nim porozmawiałam,
      że fajnie by było, gdyby nas czasem ktoś odwiedził. Zaproponowałam, aby zaprosił
      czasem jakiegoś kolegę z rodziną np na obiad. Zobaczymy czy ten mój odludek coś
      z tym zrobi;)
    • sibeliuss Re: chciałabym znać kolegów męża 22.04.09, 15:01
      Daj chłopu spokój i pozwól mu mieć swój malutki świat.
    • li_lah Re: chciałabym znać kolegów męża 22.04.09, 17:09
      3 opcje
      1.wstydzi sie ciebie przed nimi
      2.w towarzystwie jest tak przystojny gosc/lub przy okazji bawidamek, ze twoj mąż
      nawet nie chce myslec, ze moglabys na niego spojrzec ;)
      3.znaja jego grzeszki i nie chce aby przypadkiem ktos cos przy tobie chlapnął.
      pozdr.
      2 lata i ty nic o nich nie wiesz?....
      • alexles Re: chciałabym znać kolegów męża 22.04.09, 19:35
        Wiem tyle ile czasem opowie mi o nich w domu. Już zaistniała
        propozycja wyjścia z żonami, ale "podobno" pozostałe żony nie były
        zainteresowane.
        • jowita771 Re: chciałabym znać kolegów męża 23.04.09, 19:12
          > Już zaistniała
          > propozycja wyjścia z żonami, ale "podobno" pozostałe żony nie były
          > zainteresowane.

          Hehe, coś czuję, że każdy wstawił swojej taki kit, że pozostałe nie są
          zainteresowane.
    • zosia_sa_mosia Re: chciałabym znać kolegów męża 23.04.09, 11:25
      Jak ja kiedyś się spotkałam z moją połową i jego kolegami z pracy to był to
      jeden z najbardziej osobliwych wieczorów. Tematami rozmowy była ich praca
      +otoczenie (wiecie, gadanie skrótami, żargonem technicznym, itepe), a że mamy
      całkiem inne profesje, czułam się jak na tureckim kazaniu.
      Na kolejnych spotkaniach już mnie nie było - z własnego wyboru.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja