Gość: kohol
IP: *.crowley.pl
02.12.03, 16:22
Uch, jaka wściekła jestem, chłopak, którego mój facet uważał za najlepszego
kumpla, chciał nas oje... na kasę. Jak się okazuje, nie pierwszy raz. Tylko
teraz mu się nie udało. Sprawa zahacza dosłownie o kryminał.
Kurde.
Lojalne, męskie, prawdziwe przyjaźnie. Fuck.
Nie ufać nikomu.