Dodaj do ulubionych

Męski substytut....

IP: *.*.*.* 28.01.02, 09:34

> Dlaczego kot jest podobny do faceta?
> 1. Wrzeszczy kiedy jest głodny.
> 2. Zawsze pcha się do łóżka.
> 3. Wystarczy go pogłaskać i od razu podnosi ogon do góry.
> 4. Kiedy ktoś go pogłaszcze zaraz domaga się więcej.
> 5. Lubi ocierać się o twoja przyjaciółkę.
> 6. Nie lubi obcinania pazurów.
> 7. Czasem ma problemy z trafieniem do kuwety.
> 8. Ciężko przemówić mu do rozumu.
> 9. Jak jest zły, to zaszywa się w kącie i się nie odzywa.
> 10. Nie sprząta po sobie.
> 11. Wpycha nos do każdego garnka.
> 12. Nie wyjaśnia, czemu zniknął na cały dzień.
> 13. Cały czas by spał.
> Dlaczego kot jest jednak lepszy od faceta?
> 1. Kotek potrafi się odwdzięczyć za smakołyk
> 2. Nie każe ci się rozbierać, kiedy z nim spisz.
> 3. Nie ma kompleksów, kiedy mu ogon nie staje.
> 4. Kiedy ktoś go milej głaszcze niż ty, nie zmienia od razu
właściciela.
> 5. To miłe, kiedy ociera się o Twoją przyjaciółkę.
> 6. Pazurki zawsze można mu obciąć przy odrobinie wytrwałości.
> 7. Kota łatwo nauczyć prawidłowego korzystania z kuwety, a spróbuj
> nauczyć faceta opuszczania deski w sedesie...
> 8. Zawsze jest szansa, że kotek w końcu zrozumie o co ci chodzi, a
> przynajmniej spokojnie wysłucha.
> 9. Kiedy go zdenerwujesz, nie wyjdzie z domu na piwo trzaskając
drzwiami.
> 10. Kot potrafi sam znosić swoje zabawki w ulubiony kącik.
> 11. Można przed nim schować jedzenie.
> 12. Kiedy przychodzi do ciebie po długiej nieobecności, nie ma śladów
> szminki na futrze i nie śmierdzi alkoholem.
> 13. Nie powie ci nic przykrego kiedy go budzisz.


Dziewczyny!!! może rzeczywiście lepiej zainwestować w kotka ;-)))

pzdr
Obserwuj wątek
    • Gość: Natasha Re: Męski substytut.... IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 28.01.02, 10:21
      Tak sie zastanawiam... mój kocurek goni za wszystkimi kotkami na osiedlu, a
      narzeczony nie... rozwiązania są dwa: albo ten ostatni lepiej sie maskuje, albo
      swą wartością faktycznie przewyższa kotka!
      Z poniedziałkowym pozdrowieniem. :-))
      • Gość: kasiulek Re: Męski substytut.... IP: 10.144.200.* 28.01.02, 10:24
        A ja wole faceta...:)))))))

        Pozdrawiam!
        • Gość: Michal Re: Męski substytut.... IP: 213.241.35.* 28.01.02, 10:29
          macie dziewczyny zupełną rację .. przypominają mi sie czasy szkolne gdzie jedna
          z nauczycielek stara panna zdziwaczała w dodatku, otaczała się kotami no ale
          jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma.. a ma się kota..
          • kwik Re: ale z kotem 28.01.02, 10:37
            nie można porozmawiać o ważnych i mniej ważnych sprawach.
            • mobile Re: ale kot... 28.01.02, 10:45
              ...nie lubi wody a mezczyznę mozna nauczyc higieny. Niektórych nawet trzeba.
    • kropelka_no1 Re: Męski substytut.... 28.01.02, 11:59
      ... no tak dziś pokuciłaś się ze swoim facetem i wolisz kota ... ale jutro, gdy
      wszystko wróci do normy, znowu pojdziesz za NIM na koniec świata :-)))

      pzdr
      • mobile Re: Męski substytut.... 28.01.02, 12:48
        Moj chłopak zawsze świeżo i ładnie pachnie, czego nie można powiedzieć o innych
        moich znajomych facetach. Nie pije tez i nie jest konfliktowy. Z cała pewnościa
        nie zapowiada sie na ojca - zboczeńca.
        • Gość: Kim Re: Męski substytut.... IP: 213.77.91.* 28.01.02, 13:10
          A ja wolę połączenie optymalne: sensowny mężczyzna i nasz wspólny kot.
          • Gość: Helena Re: Męski substytut.... IP: *.waw.cdp.pl 28.01.02, 13:15
            A ja mam i faceta i 3 kocury - na brak mezczyzn w domu nie narzekam :-))))
            Pozdrawiam
            H.
            • Gość: frisky2 Re: Męski substytut.... IP: 62.233.139.* 28.01.02, 14:27
              A moze macie jakas rade na uzupelnienie kobiety w domu. Kotka?
              • Gość: Helena Re: Męski substytut.... IP: *.waw.cdp.pl 28.01.02, 15:25
                Gość portalu: frisky2 napisał(a):

                > A moze macie jakas rade na uzupelnienie kobiety w domu. Kotka?

                Ja znajdziesz taka kotke, ktora pierze, sprzata, gotuje i wiaze krawaty, to daj
                mi znac :-)))) Przygarne bez wahania.
                Pozdrawiam
                H.
                • Gość: frisky2 Re: Męski substytut.... IP: 62.233.139.* 28.01.02, 15:29
                  A Ty jak znajdziesz taka kobiete, to tez mi daj znac. Przygarne rowniez bez
                  wahania:)
                  • Gość: Helena Re: Męski substytut.... IP: *.waw.cdp.pl 28.01.02, 15:37
                    Ja tylko z krawatami mam klopot... nikt nie jest doskonaly :-))))
                    Pozdrawiam
                    H.
                    • Gość: frisky2 Re: Męski substytut.... IP: 62.233.139.* 28.01.02, 15:43
                      No to tu sie troche zawahalem...
                      Ale co mi tam, ja krawaty wiaze bardzo rzadko, wiec to jmuz moge robic sam.
                      • Gość: Helena Re: Męski substytut.... IP: *.waw.cdp.pl 28.01.02, 15:52
                        Jest w tym jakas powazna trudnosc... ale jeszcze nie wymyslalam jaka.
                        Pozdrawiam
                        H.
            • Gość: Kim Re: Męski substytut.... IP: 213.77.91.* 28.01.02, 14:56
              Ale Ci dobrze! Zazdroszczę...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka