zawszezabulinka
11.05.09, 14:50
wku..... sie juz kolejny raz na to co widze i nie moge poporstu, juz wysiadam.
a o to chodzi : do czego sluza talerze?
wlasnie chyba do niczego wg moich mezczyzn. ja uzywam talerzy zgodnie z
przeznaczeniem, czyli gleboki do zupy, platkow z mlekiem itp duzy na obiad/
sniadanie - jesli pochlania duzo miejsca, maly - ciasto, mniejsze sniadanie,
przekaska itp
moi mezczyzni potrafia zjesc obiad z garka/rondla ze stolu, sniadanie-kolacje
jedza ze stolu (wszystko lezy na stole, kanapki, kawalek sera np bialego),
jeden talerz po zupie sluzy do wszystkiego - i do zupy i do drugiego dania
powod - szkoda mycia
juz nie mam sil, na dziadostwo ktore panuje.
myslicie ze tluczenie talerzy bedzie dobrym rozwiazaniem?
albo moze zaczne w restauracji, na weselu czy komuni/chrzcinach - sie podobnie
zachowywac?i bede jadla zupe, drugie danie, ciasto i przekaski z 1 glebokiego
talerza? a jak sie beda dziwnie patrzec siedzacy obok mnie to powiem ze nie
chce aby kelnerka za duzo dzwigala?