dostronxxx Re: Moja żona myje się raz dziennie 05.06.09, 10:33 Prowokacja czy nie, ja tak naprawdę mam w domu. Tylko nie z żoną a z dziewczyną i nie chodzi o kąpiel tylko o zwykłe mycie. Rozmowy nie pomagają, bo ona odpowiada, że cytuję "próbuję ją na siłę zmieniać", "zabijam jej spontaniczność". A, moim zdaniem, spanie w ubraniu, mycie zębów raz dziennie, niemycie rąk przed jedzeniem to nawyki, które mi przeszkadzają. Jak zaradzić? PS Tylko bez "rad", żebym znalazł nową dziewczynę Odpowiedz Link Zgłoś
grassant Re: Moja żona myje się raz dziennie 05.06.09, 10:35 mycie zębów raz dziennie... ile razy myjesz? kiedy? Odpowiedz Link Zgłoś
tomalamas Re: Moja żona myje się raz dziennie 05.06.09, 11:18 dostronxxx napisał: > Jak zaradzić? > > PS Tylko bez "rad", żebym znalazł nową dziewczynę Ale ty jesteś naiwny, to jest właśnie jedyna porada na tą okoliczność. Odpowiedz Link Zgłoś
zdanka1 Re: Moja żona myje się raz dziennie 05.06.09, 11:14 Chciałabym, aby wiekszosc narodu polskiego była takimi brudaskami jak twoja zona - tj . myla się ten raz dziennie. Jak wsiądzie się do tramwaju/autobusu w lipcu to pasażerowie, a zwłaszcza płeć męska wydziela odor jakby za honor poczytytywała sobie umyć sie raz w miesiącu. W ramach wspomnień z 20 lat po odzyskaniu wolnosci -to cuchniecie jeszcze było do zrozumienia w 1989 , ale nienormalne wydaje mi sie cuchniecie uryną w 2009 , kiey mydło kosztuje 70 groszy , a miasta są skanalizowane Kiedyś szło za mna dwóch facetów koło 40 stki, powaznie ze soba rozmawiali i jeden perorował, z e w ramach oszczednosci on myje się w wodzie, po kapieli zony co 2- 3 dni...Obaj cmochali faje. Myslaąłm, z e padnę na miejscu - maja pracę, maja bieżąca wodę , jakby troche ruszyli głowa to zamontowaliby sobie prysznic - wysżłoby taniej. I rzucili palenie - bo na tym jakos nie oszczedzają. Zonę masz czystsza niz przeciętna Polaków. Odpowiedz Link Zgłoś
8y Re: Moja żona myje się raz dziennie 05.06.09, 11:39 Raz dziennie? Jak mozna tak marnowac wode? Odpowiedz Link Zgłoś
ramaria1 Re: Moja żona myje się raz dziennie 05.06.09, 12:20 Jak leniu wyleziesz z wanny i zaczniesz pomagać żonie zamiast wypisywać głupoty na forach ,to może żona znajdzie czas, żeby częściej korzystać z wody i mydła. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Moja żona myje się raz dziennie 05.06.09, 17:01 Może ona myje się raz dziennie, bo nie może dopchac się do łazienki... Odpowiedz Link Zgłoś
renata.pyrland Re: Moja żona myje się raz dziennie 22.06.09, 02:56 Ja sie myję raz na miesiąc a mąż sypia w maseczce żeby nie czuć mojego zapachu. Nie moge przesuszyc skóry ciągłym myciem bo będę staro wygladała! Odpowiedz Link Zgłoś
pikapikaczu Re: Moja żona myje się raz dziennie 22.06.09, 02:58 A ty co? spać nie możesz? Odpowiedz Link Zgłoś
renata.pyrland Re: Moja żona myje się raz dziennie 22.06.09, 23:06 mogę, ale mąż mnie czasem wygania z łózka żeby pooddychać świeżym powietrzem Odpowiedz Link Zgłoś
dafne88 Re: Moja żona myje się raz dziennie 05.06.09, 12:24 kolego, to normalne, że żona myje całe ciało raz dziennie. Niektórym wystarczy raz, inni muszą stale korzystać z kąpieli, a zwłaszcza w ciepłe pory roku. Bardziej zwrociłabym uwagę na higienę intymną, bo jej należy poświęcić więcej uwagi i napewno raz dziennie nie wystarczy. Kobieta powinna oczyszczać te sfery przynajmniej 3 razy dziennie: rano, popołudniu i wieczorem. Latem powinna robić to częściej i jeżeli to możliwe to także po każdym stosunku seksualnym. Jeżeli nie ma w danej chwili dostępu do wody, to są takie specjalne chusteczki nawilżające do miejsc intymnych. Jeżeli nie czujesz nieprzyjemnego zapachu od żony, to nie wiem w czym widzisz problem. Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
pan_i_wladca_mx Re: Moja żona myje się raz dziennie 05.06.09, 12:38 podmywaj sie 3 lub wiecej razy dziennie i chodz regularnie np. na basen, daje ci miesiac na grzyba:) Odpowiedz Link Zgłoś
joasiek75 Re: Moja żona myje się raz dziennie 05.06.09, 13:19 taakk myj strefy intymne 3 lub więcej razy...a potem piszecie mam grzyba i nie moge tego wyleczyć bo on ciągle wraca! Do tego co godzine używaj chusteczek intymnych i jeszcze wkładek które nie pozwalają oddychać...POWODZENIA! Odpowiedz Link Zgłoś
dafne88 Re: Moja żona myje się raz dziennie 06.06.09, 19:41 nie chciałabym być na miejscu waszych partnerów, kiedy miałoby dojść do pieszczot oralnych skoro tak rzadko się podmywacie, fuj. A grzybicy można nabawić się, kiedy ma się obniżoną odporność, cukrzycę, podczas brania tabletek, od stosowania źle dobranych płynów do higieny intymnej, grzebania brudnymi paluchami. Dziewczyny ruszcie czasami tymi swoimi mózgownicami:) Odpowiedz Link Zgłoś
pan_i_wladca_mx jasne... 06.06.09, 21:50 masz racje, jak ktos nie podmywa sie 10 razy dziennie to jets brudas :( a grzybicy dostaje sie w pierwszej kolejnosci od zaburzonej flory bakteryjnej wlasnie przez jej zmywanie. nie wiem jak ty sie pocisz i co wyprawiasz przez caly dzien ale 2 razy dziennie to napawde optymalne. a ja nie chce wiedziec jak twoj partner reaguje przy oralu jak smyrgasz sie non stop chusteczkami i wkladkami, mniam mniam doprawde rusz glowa dziewczynko Odpowiedz Link Zgłoś
tonette Re: Moja żona myje się raz dziennie 05.06.09, 13:05 Nie narzekaj .To i tak wielki postęp.Mogła zostać świętą i nie myć się wcale.Co wtedy?Jak kupiłbyś jej mydło to ksiądz wykląłby cię z ambony.A okoliczni wierni wygnaliby cię z miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
znam-sie Re: Moja żona myje się raz dziennie 05.06.09, 13:20 KAZDY NORMALNY MYJE SIE RAZ DZIENNIE, ZALOZMY ZE RANO. JAK TY SIEDZISZ CALY DZIEN W DOMU TO JA ROZUMIEM ZE MOZESZ SIEDZIEC W WANNIE CALY DZIEN , ALE NORMALY CZLOWIEK COS ZAZWYCZAJ MA DO ROBOTY NORMALNY CZLOWIEK JESZCZE IDZIE POD PRYSZNIC CONAJWYZEJ PO POWROCIE Z PRACY, ZALEZY JAK SIE SPEDZILO DZIEN . NIEKTORZY TO ROWY KOPIA WIEC WYPADA SIE JESZCZE WYKAPAC PO PRACY ALE NIEKTORZY MAJA NORMALNA PRACE, JAK JA JESZCZE PACHNE HUGO BOSSEM TO GLUPI BYM BYL ZEBY TO ZMYWAC ZE SIEBIE TYLKO ZABKI TO SIE NAPRAWDE POWINNO MYC CONAJMNIEJ DWA RAZY DZIENNIE (A TAK NAPRAWDE TO PO KAZDYM POSILKU) Odpowiedz Link Zgłoś
hogata123 Re: Moja żona myje się raz dziennie 05.06.09, 13:25 podobno zbyt czeste mycie jest oznaka braku akceptacji wlasnego zapachu, a co za tym idzie ciala. polecam artykul "Zachwycajace klejnoty" z Wysokich Obcasow, bo zahacza o te tematyke. a swoja droga, skoro ja poslubiles, to chyba czestotliwosc jej mycia nie jest dla Ciebie jakas zyciowa tragedia... moze to byc natomiast tragedia trollowa czyli zadna. Odpowiedz Link Zgłoś
the_rapist A fuj, od syfa. 05.06.09, 13:29 I ty z nia ten tego, a rybi zapaszek nie przeszkadza? Odpowiedz Link Zgłoś
butterflymk a zastanawiasz 05.06.09, 13:33 sie dlaczego? Mając takiego "mądrego" męża w sumie się nie dziwię :p Odpowiedz Link Zgłoś
havana28 Re: Moja żona myje się raz dziennie 05.06.09, 15:36 Nie przykładaj do wszystkich swojej miarki - nie wszyscy śmierdną po jednym razie Odpowiedz Link Zgłoś
grenzoid Re: Moja żona myje się raz dziennie 05.06.09, 15:51 A jaki jest charakter jej regularnych zajęć ? Prace budowlane, ciężki przemysł, czy jednak wraca do domu w czystej koszuli ? Nie przesadzasz trochę czyścioszku ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
odchudzacz Smierdzi? Jak nie, to w czym problem. 05.06.09, 16:42 Jesli jednak smierdzi, to masz problem. :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
sajder86 a ile razy ma sie myc?!?! 05.06.09, 18:32 ja sie myje co 3 dni jak dobrze pojdzie bo czeste mycie skraca zycie nie lubie aplikowac chemi w skore Odpowiedz Link Zgłoś
4g63 Re: Moja żona myje się raz dziennie 05.06.09, 18:55 > Twierdzi, że tyle jej wystarczy. > Czy wy też jesteście takimi brudaskami, czy tylko ona taka jest? a ty ile razy dziennie się myjesz? 2? 3? 4??? ja myje się czasem raz na 2 dni, a czasem nawet i na 3... zazwyczaj, jak czuję się brudny to raz dziennie i uważam to za maksymalną i całkowcie wystarczającą ilość!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aga999929 Re: Moja żona myje się raz dziennie 05.06.09, 20:17 Mój mąż nie mył się prawie nigdy.A już zupełnie nie dał się wpakować do wanny.Przed ślubem taki nie był.To był koszmar. Nie zmieniał skarpet nosił je do podarcia i wyrzucał. Wiem, że to może się wydawać nieprawdopodobne ale tak było. Koszmar!! Odpowiedz Link Zgłoś
akle2 Re: Moja żona myje się raz dziennie 05.06.09, 22:11 Sorry, ale ja czegoś nie rozumiem: zakładam, iż przed ślubem jakiś czas się znaliście, a i po ślubie jesteście troszkę a nie kilka dni. Czy do tej pory Ci to nie przeszkadzało? Co zmotywowało Cię do ślubu z niedomytą dziewczyną? Tak z dnia na dzień przestała się myć czy to Tobie gusta się odmieniły :-) ? Odpowiedz Link Zgłoś
koszmarekopalek Re: Moja żona myje się raz dziennie 05.06.09, 23:31 niestety miałem koleżankę, co się potrafiła nie myć i dwa dni. rano makijaż poprawiała tylko, psiknęła się jakimś pachnidłem i szła do roboty. i co ciekawe, nawet nie waniała specjalnie... może coś w tym jest... dla mnie minimalne minimum to raz dziennie prysznic, i to rano, żeby nie śmierdzieć śpiochami w środkach komunikacji miejskiej, co się niestety ogromnej rzeszy zdarza... taka oszczędność jest porażająca. Odpowiedz Link Zgłoś
adam81w Re: Moja żona myje się raz dziennie 06.06.09, 00:14 O ja p.. jaki żal z tym wątkiem. Współczuje gościowi, który się musi myć 20 razy dziennie (i jeszcze uważa, że inni też tak powinni) bo inaczej? nie wiem źle się czuje, czy co? Proponuje iść do psychologa bo to mogą być jakieś zaburzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
akwa08 Re: Moja żona myje się raz dziennie 06.06.09, 00:46 Czym ty się człowieku martwisz? Jest XXI wiek, trzeba myśleć ekologicznie. Jak nie śmierdzi, to powinieneś się cieszyć, że oszczędza wodę. A jak śmierdzi myjąc się codziennie -ja przyjmuję, że to często - to pewnie jest chora. Poza tym kobiety, o ile nie pracują fizycznie, nie pocą się tak jak faceci. A tak wogóle ja mam gorzej - mój mąż czasem nie kąpie się 3 dni , ale i tak go kocham. Odpowiedz Link Zgłoś
theorema no i dobrze 06.06.09, 02:18 jedynie miejsca intymne warto myć po każdym skorzystaniu z toalety, po seksie, zęby po jedzeniu, o rękach nie wspomnę i to dotyczy obu płci w równym stopniu - ale przepraszam, czy brudzą się jej plecy, ramiona, łydki? Woda straszliwie wysusza skórę, nawet pomimo stosowania balsamów. Chcesz żeby ci się szybko kobieta zestarzała?:) To jedno, ale druga kwestia jest poważniejsza. Czy nie pociąga Cię naturalny zapach Twojej żony? Bo jeśli tak jest, to jak to się stało, że nią jest? Nigdy, przenigdy nie mogłabym być z facetem,którego zapachu nie mogłabym znieść nawet jakby się trzy dni nie mył.Choćby poza tym wszystko idealnie pasowało. Dobór zapachowy jest dla mnie prawdziwą podstawą związku:) Więcej, uważam, że seks z kimś, kto pachnie wyłącznie kosmetykami, jest w ogóle nie podniecający. Może z tym masz problem? :( Bo, generalnie ten raz dziennie kobiecie naprawdę wystarczy... Odpowiedz Link Zgłoś
foczka_z_ochoty Re: no i dobrze 06.06.09, 02:45 > To jedno, ale druga kwestia jest poważniejsza. Czy nie pociąga Cię naturalny za > pach Twojej żony? [....] Dobór zap > achowy jest dla mnie prawdziwą podstawą związku:) theorema dotknęłaś bardzo słusznego punktu:) mój facet uwielbia mój zapach, co zresztą widać po nim:) zupełnie się zgadzam z tym, że 'dobór zapachowy' jest bardzo ważny. Odpowiedz Link Zgłoś
ultraviolet6 Re: no i dobrze 06.06.09, 12:22 > jedynie miejsca intymne warto myć po każdym skorzystaniu z toalety, No bardzo ciekawe. Jakbyś się podmywała kilka-kilkanaście razy dziennie, to gwarantuję, że przez następne miesiące a może i lata będziesz walczyć z grzybkiem. Wybijanie naturalnych bakterii to nie jest nic dobrego, mówił mi o tym lekarz. (a zresztą nawet jeśli na Ciebie działają tego typu praktyki, jestem ciekawa jak to robisz w pracy lub miejscach publicznych). Odpowiedz Link Zgłoś
mareczekk77 Re: no i dobrze 06.06.09, 12:30 Może to co powiem będzie szokujące, ale po każdej grubszej sprawie używam prysznica z mydłem. Grzyb tworzy się z wilgoci, a nie od mycia, wystarczy się dobrze wytrzeć, za to bakterie które zostają po pewnej sprawie są dopiero niezdrowe. Nie wiem jaki lekarz Ci to mówił, ale każdy proktolog Ci powie że mycie "po" często ratuje człowieka od hemoroidów, zakażeń, i dla mnie najważniejszego - brzydkiego zapachu. Akurat znam Panie które uważają że nie mycie się sprawia ze są sexy, bo wydzielają feromony, a ludzie po prostu od nich uciekają, bo tak cuchnie. O seksie z taką Panią lepiej nie wspominać. Odpowiedz Link Zgłoś
ultraviolet6 Re: no i dobrze 06.06.09, 12:32 Mówił mi to lekarz ginekolog, ponieważ chodziło mi o podmywanie się po nie tylko "grubszej sprawie". Odpowiedz Link Zgłoś
ultraviolet6 Re: no i dobrze 06.06.09, 12:34 P.S Nie wyobrażam sobie seksu bez wcześniejszego umycia się, więc tutaj akurat Ameryki nie odkryłeś. Odpowiedz Link Zgłoś
fuw444 Re: Moja żona myje się raz dziennie 06.06.09, 11:59 marecki1947 napisał: > Twierdzi, że tyle jej wystarczy. > Czy wy też jesteście takimi brudaskami, czy tylko ona taka jest? Woda i mydło : trujące mazidło! Odpowiedz Link Zgłoś
habibi888-pl Re: Moja żona myje się raz dziennie 06.06.09, 20:48 A nie możesz jej wylizywać? Obydwoje będziecie zadowoleni. Odpowiedz Link Zgłoś
lein.at Re: Moja żona myje się raz dziennie 12.06.09, 16:07 Na miejscu Pani, której tu obrabiasz tyłek, zastanowiłabym sie, dlaczego wyszłam za takiego psychola i czy muszę trwać w tym stanie. wygoogluj sobie: nerwica natręctw to ty masz problemy ze sobą, nie ona Odpowiedz Link Zgłoś
minia0000 Re: Moja żona myje się raz dziennie 30.06.09, 14:30 Ale czy tobie przeszkadza tylko fakt że myje się raz dziennie, czy to że śmierdzi? Bo jeśli nie jest nieświeża, to w czym problem... Odpowiedz Link Zgłoś