06.06.09, 02:04
zycia na nowo kolo 40-stki ?

Jak to widzicie ?

Moj maz sie wyprowadzil, kochanek / facet mnie rzuci w poniedzialek, jestem
bezrobotna.
Obserwuj wątek
    • kalam07 Re: ulozenie 06.06.09, 02:07
      kochanek ? dlatego mąż sie wyprowadził ?

      iśc do roboty, jest szansa
    • just-for-fun Re: ulozenie 06.06.09, 09:31
      Widzimy to, tylko musisz chcieć!
      Mam taka koleżankę, która rozstała się z mężem, syn się do niej nie odzywa,
      znajomi opuścili, bo byli to w większości znajomi męża i dziwne typy. Ale radzi
      sobie, znalazła pracę w innym miejscu. Poszła na studia podyplomowe. Teraz chcę
      otworzyć własna firmę i mieć jeszcze jedno dziecko, ale z tym gorzej, bo
      chwilowo nie ma partnera.
      Jest uśmiechnięta. Swoje przeżyła, ma doświadczenie i wiem, że nie raz płacze,
      smuci się to jednak chce zacząć, w sumie już zaczęła.

      Musisz sobie jasno wytyczyć cel, określić czego chcesz, jasno i klarownie. I
      dążyć do tego. Próbować!
      Powodzenia.
    • alpepe Re: ulozenie 06.06.09, 09:33
      juź tylko drewniany śpiworek.
      • atela Re: ulozenie 06.06.09, 12:27
        nigdy nie jest za późno, żeby zacząć coś nowego
    • ultraviolet6 Re: ulozenie 06.06.09, 12:29
      Jeśli czegoś się nauczyłaś na błędach to masz szanse ;)
    • juleczka.889 Re: ulozenie 06.06.09, 15:37
      Wszystko zależy od determinacji i od wiary w to, że się uda. Trzeba
      wytyczyć sobie plan i działać, mieć silną wolę. Gdy tej wewnętrznej
      siły zabraknie - wtedy może być problem. Lepiej więc może działać
      czasem dla zasady, wbrew wszelkim wątpliwościom.
    • brms Re: ulozenie 06.06.09, 15:46
      Spójrz na to z innej strony:
      ułożenie i stabilizacja dobra rzecz, ale związane są z odpowiedzialnością (za
      rodzinę, za dom, za miejsce pracy i związane z nim projekty) a tu nagle
      wyskakuje propozycja fenomenalnej pracy w Tokio. I nic, by Ty już 'ułożona'.
    • bez_cukru_tak_jak_lubisz Re: ulozenie 06.06.09, 17:32
      jak sobie pościelesz tak si wyśpisz ;)
      pakuj się i jedż do ciepłych krajów
      niema jak tydzień na plaży w otoczeniu pięknych nagich meżczyzn
    • frajdka Re: ulozenie 07.06.09, 00:15
      Cholibka, te odpowiedzi mają wydźwięk bardziej optymistyczny niż te
      w moim wątku, w którym zadawałam pytanie w stylu "czy da się ułożyć
      życie po 33 roku życia".
      Czyli byle do 40stki ;))

      A tak serio - co ma się nie dać. Nigdy nie wiadomo, co czeka za
      rogiem.
    • jan_hus_na_stosie a ten striptiz 07.06.09, 00:21
      forum.gazeta.pl/forum/w,16,96320240,96320240,striptiz.html
      to dla męża, który się wyprowadził, czy dla kochanka który odejdzie w
      poniedziałek czy może jest już jakiś trzeci?
      • fioretta_799 Re: a ten striptiz 07.06.09, 04:25
        na wszelki wypadek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka