dziwonia
13.12.03, 22:20
jak faceta od razu nie "zachwyci" kobieta, to nie da się go później "urobić"?
Taka jest opinia mojej koleżanki, dodam tylko że po niedawnym zawodzie
miłosnym...
Mnie do tej pory zdarzały się tzw. romantyczne zauroczenia i platoniczne
stany zakochania, ale wiem tez, że i mężczyźni zwracali na mnie uwagę w ten
sposób. To jednak szybko mijało i nie dochodziło do żadnych stałych związków.
Teraz porzuciłam chwilowo romantyzm chwili i przypadkowo ale też nieco
pragmatycznie "namierzyłam" cel :)
Nie jest tak, że chcę go zdobyc za wszelką cenę, ale akurat sytuacja jest
wymarzona - On jest wolny, ja jestem wolna. Znamy sie kilka miesiecy, na
stopie koleżeńskiej, pracujemy razem. Wydaje mi się że od pewnego czasu
traktujemy siebie nieco inaczej, tak jakbyśmy chcieli czegoś więcej...
Ja jestem skłonna zaryzykować i mam nadzieję, że On też.
Tylko ta koleżanka, tak głupio gadała i to nie daje mi spokoju ;)
i jestem ciekawa opinii bardziej doswiadczonych.
Dziwo