Dodaj do ulubionych

kobiece sposoby na...

17.06.09, 12:06
a teraz dla odmiany proponuję temat:

kobiece sposoby na uwodzenie faceta

podejrzewam, że będą bardziej subtelne lub bardziej wyrafinowane, a
może zakamuflowane?
najbardziej skuteczny jest chyba dekolt - mógłym skłamać, że nie -
ale to jednak działa
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: kobiece sposoby na... 17.06.09, 12:11
      naprawdę myślisz, że któraś z Pań Ci to zdradzi?
      • jan_hus_na_stosie Re: kobiece sposoby na... 17.06.09, 12:15
        alpepe napisała:

        > naprawdę myślisz, że któraś z Pań Ci to zdradzi?

        No tak, bo to przecież taka tajemna wiedza, przekazywana przez matki córkom od
        pokoleń, której faceci nijak nie mogą posiąść ;)
      • chrupeks Re: kobiece sposoby na... 17.06.09, 12:22
        Ej no, tylko w Sejmie są tajemnice ;< Nie mówcie, że Wy takie komandoski i
        ninja, nawet pokerzysta lubi zaryzykować i grać w otwarte karty ;d Jeśli nie Ty,
        to może jakaś inna "komandoska" zdradzi tajniki "kciuka" poznane w młodości jak
        jeszcze była karmiona piersią. Ciekawość to pierwszy stopień do piekła, ale jak
        już i tak tam mam trafić to przynajmniej skorzystać z tej ciekawości ;d
        • alpepe Re: kobiece sposoby na... 17.06.09, 12:29
          no dobra, zdradzę jeden: otwieram szeroko oczy.
          • chrupeks Re: kobiece sposoby na... 17.06.09, 12:43
            O kurdeeeee, tego się nie spodziewałem. Normalnie to jest zbyt mocne na moje
            nerwy ;o Już nie mogę, oszczędź mi szczegółów, proszę. A wiedziałem, ze coś jest
            nie tak, jak dziewczyna otwierała szeroko oczy, myślałem, że po prostu zauważyła
            nową promocję butów albo coś ja zaskoczyło ;o
          • chrupeks Re: kobiece sposoby na... 17.06.09, 12:43
            O kurdeeeee, tego się nie spodziewałem. Normalnie to jest zbyt mocne na moje
            nerwy ;o Już nie mogę, oszczędź mi szczegółów, proszę. A wiedziałem, ze coś jest
            nie tak, jak dziewczyna otwierała szeroko oczy, myślałem, że po prostu zauważyła
            nową promocję butów albo coś ja zaskoczyło ;o
          • chrupeks Re: kobiece sposoby na... 17.06.09, 12:43
            O kurdeeeee, tego się nie spodziewałem. Normalnie to jest zbyt mocne na moje
            nerwy ;o Już nie mogę, oszczędź mi szczegółów, proszę. A wiedziałem, ze coś jest
            nie tak, jak dziewczyna otwierała szeroko oczy, myślałem, że po prostu zauważyła
            nową promocję butów albo coś ja zaskoczyło ;o
    • rahamin Re: kobiece sposoby na... 17.06.09, 12:14
      extremalnie długie i podkręcone rzęsy w rozmiarze xxl
      ;-)
    • barshtchu Re: kobiece sposoby na... 17.06.09, 12:28
      całe wyrafinowanie polega na tym
      żeby na jej widok ślina facetowi leciała
      manipulacja popędem ot co
      żałosne
    • haalszka Re: kobiece sposoby na... 17.06.09, 12:52
      Ubranie.

      zabrac dobrego kolege na zakupy i pozwolic mu decydowac co trzeba kupic...
      efekt? naprawde niezly:)))

      • chrupeks Re: kobiece sposoby na... 17.06.09, 13:01
        No ok, dobrego kolegę. A jak chcesz uwieść faceta, który nim nie jest ale
        strasznie Ci się podoba. Powiedzmy taki "nieznajomy", na którego punkcie
        oszalałaś i chcesz go uwieść. Też zabierasz na zakupy? :P
        • haalszka Re: kobiece sposoby na... 17.06.09, 13:13
          nie zrozumiales:))
          nikt tak dobrze nie ubierze kobiety jak mezczyzna:)

          Oj a takie sugestywne to jest ich masa... kto by tu wyliczyl;))
          Noga na noge w krotkiej spodnicy, wycwiczony ruch bioder w obcislych
          spodniach... itd itd sporo tego:)



          • chrupeks Re: kobiece sposoby na... 17.06.09, 13:30
            No fakt zapomniałem o tym fakcie, ale niekiedy aż trudno w to uwierzyć. Chociaż
            tutaj mogę śmiało to usprawiedliwić tym, że każdy ma inne gusta, mi się to
            podoba a innemu/innej tamto. Niemniej jednak coś w tym jest, sam doświadczyłem,
            może nie od razu "wybierz kupowane ubranie" ale "wybierz coś dla mnie z mojej
            szafy". Po prostu dobieramy ubranie w którym wg nas kobieta najlepiej,
            najatrakcyjniej dla nas wygląda ;d
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: kobiece sposoby na... 21.06.09, 13:18
            A jak facet nienawidzi zakupow? Z reszta ja tez nienawidze. Nie rozumiem, jak
            moze w centrum handlowym rozkwitnac namietnosc.
    • julyana Re: kobiece sposoby na... 17.06.09, 13:01
      Albo na mini.:)

      Tak ogólnie:
      - na cnotke-niewydymkę - marzenie każdego macho, który
      szuka "prządnej na żonę"
      - nieco pokrewne do powyzszego - jestem biedna sierotka, którą
      trzeba sie zaopiekować, gwoździa w ścianę nie wbije i słoika sama
      nie otworze, a ty jesteś taki meski
      - mam na ciebie ochotę i mówię/pokazuje to wprost - tzw. kobieta
      wyzwolona
      - mam na ciebie ochotę, ale udaje, że wcale mnie nie interesujesz,
      tylko "od niechcenia" oblizuję usta lub zsuwa mi sie
      ramiączko, "przypadkowo" jestem na tej samej imprezie, etc.
      - na kumpelę - przyjaźnimy sie, gadamy, wysłuchuje jego poroblemów,
      moze on to doceni

      Kto da wiecej?
      • justysialek Re: kobiece sposoby na... 17.06.09, 13:34
        - na chichotkę - jestem taka głupiutka, taka trzpiotka
        normalnie... hi hi hi... a ty taki mądry, dowcipny, powiedz coś
        jeszcze;
        - na strażniczkę domowego ogniska - uwielbiam sprzątać i
        jestem w tym taka dobra, że bez żadnego wysiłku w godzinkę każdy
        chlew zamienię w hiltona... Jeju ależ ona się ubrała!!!!... Mam rękę
        do kwiatów - o takie róże w trzech kolorach mam. A to jedzenie takie
        wstrętne! Co to za lokal?! Chodźmy do mnie, mam pyszny sernik i
        pieczeń rzymską - sama robiłam!
        • chrupeks Re: kobiece sposoby na... 17.06.09, 13:49
          Tą pieczenią mnie urzekłaś xD Aż się głodny zrobiłem...kiedy to ja jadłem
          pieczeń rzymska @.@ No i masz Ci los...jak na złość dziś leczo a nie pieczeń ;<
          Szkoda, ze sam jej zrobić nie mogę ;p Przy tym jedzeniu rozumiem, że już
          wcześniej zaplanowałaś "sabotaż" pokarmowy i przygotowałaś się do tego
          wcześniej, piecząc ja specjalnie na tą okazje? :P
        • kochanica-francuza Re: kobiece sposoby na... 17.06.09, 15:31
          Wersja kobiety wyzwolonej, o ile można to nazwać uwodzeniem.

          Prędzej utnę sobie palec, niż udam słabiutką i głupiutką, a ten cholerny słoik
          to ostentacyjnie otworzę, jak się jakiś nawinie.

          A jak wręczę facetowi, to raczej z miną "ty się tym zajmij" niż "ach, biedna,
          nie daję rady". Nie jest bowiem łatwo np. otworzyć wino, zwłaszcza zepsutym
          korkociągiem. ;-)

          No chyba że facet otworzy słoik, któremu nie dałam rady - wtedy wyrażę podziw.
          • barshtchu Re: kobiece sposoby na... 18.06.09, 12:15
            Ty dzikusko mi pasujesz do metody siłowej.
            - Umówisz się ze mną? - pytasz.
            Na twarzy kolesia wahanie.
            Walisz w ryj.
            - Umówisz się ze mną? - pytasz.
            Koleś zaskoczony i przestraszony nie wie jak zareagować.
            Walisz pięścią w brzuch. Koleś zgina się wpół.
            - Umówisz się ze mną? - pytasz.
            - Tak.
            • chrupeks Re: kobiece sposoby na... 18.06.09, 12:48
              Agresja rodzi agresję! Zapamiętaj, bo w końcu trafisz na takiego, który Ci odda
              xD Nie czyń innemu co Tobie nie miłe! No chyba, że wolisz jak facet Cie klepie
              po twarzy i mówi "zrób mi jedzenie!". Dla każdego coś innego, czyli każdy to
              robi na swój sposób i tak jak woli.
              • barshtchu Re: kobiece sposoby na... 18.06.09, 13:38
                Chrupeks, może łaskawie dopytaj haalszkę, bo jakoś nieuważnie jej
                odpuściłeś te "itd itd", co?
                • chrupeks Re: kobiece sposoby na... 18.06.09, 13:46
                  Wyczuwam nutkę piosenki pt: "odpuść mi już bo mnie denerwujesz" xD Nie złość się
                  :> nie robię tego by komuś dogadać :> Ale OK, już Ci dam spokój (w tym temacie).
            • kochanica-francuza Chrupeks i barshtchu, wy do mnie??? 18.06.09, 23:11
              Ja jestem grzeczna dziewczynka, nie biję nikogo i nie wiem skąd Wasze debilne
              wnioski.

              Że się nie robię na "taką malą", to zaraz biję?

              Wygląda to tak:

              Ja: umówisz się ze mną?

              Osobnik: waha się.

              Ja: To się zastanów. [odchodzi i daje czas na spokojne przemyślenie]

              No ale barshtchu najwyraźniej boi się kobiet samodzielnie otwierających słoiki...
            • kochanica-francuza barshtchu debil nt 18.06.09, 23:11
            • kochanica-francuza chrupeks, otwieranie słoika to agresja? 18.06.09, 23:12
              Ciekawe...
            • kochanica-francuza tak, walę w ryj i wszystkich znajomych 18.06.09, 23:12
              w piwnicy trzymam, przykutych kajdanami.

              Debile z was.
              • chrupeks Re: tak, walę w ryj i wszystkich znajomych 19.06.09, 01:04
                Widocznie nie każdy umie poczuć żarty :> Ach zapomniałem to internet tu nie czuć
                nić ;< Nie musisz się od razu wściekać to co napisałem, nie było ani prowokacją,
                ani próbą "obrzucania" Twoich sposobów. Co do tych kajdanek i piwnicy, jak
                nakarmisz by nie umarł z głodu to może być ciekawie ;> Akurat wtedy pisząc o
                agresji nie miałem na myśli słoika tylko "wale w twarz" ;> Spokojnie, nikt, a
                przynajmniej ja nie próbuje być złośliwy.
                • kochanica-francuza Re: tak, walę w ryj i wszystkich znajomych 19.06.09, 21:39

                  > agresji nie miałem na myśli słoika tylko "wale w twarz" ;>

                  Ty mnie mylisz z barshtschu?

                  ON pisał o waleniu w twarz. JA - TYLKO o słoikach.
                  • chrupeks Re: tak, walę w ryj i wszystkich znajomych 19.06.09, 21:53
                    No już trochę się zamieszałem z tego wszystkiego @.@ Tak czy siak nie miałem na
                    myśli nikogo krytykować, obrażać ani nic z tych rzeczy :>
                    • barshtchu Re: tak, walę w ryj i wszystkich znajomych 20.06.09, 02:44
                      Umów się z kochanicą chrupeks, to przy powitaniu wykręci ci rękę i
                      przykopie w jaja. ;p
                      • chrupeks Re: tak, walę w ryj i wszystkich znajomych 20.06.09, 03:12
                        To załatw mi ochraniacze na jajka jak dla rugbystów xD Z wykręconą ręką jakoś
                        przeżyje ;>
                        • barshtchu Re: tak, walę w ryj i wszystkich znajomych 20.06.09, 07:57
                          Kochanica, chrupeks chce się z tobą umówić. Poćwicz trochę w
                          piwnicy, musisz być w formie. :)
                          • chrupeks Re: tak, walę w ryj i wszystkich znajomych 20.06.09, 13:09
                            Ty jej nie prowokuj bo jeszcze sobie kupi nowy zestaw "Mały Masochista". W
                            piwnicy pewnie tylko "sprzętu", że nie wiadomo od czego zacząć. Masz bariery
                            moralne i religijne? Jak tak to dobrze, bo wtedy wiem, że spotkanie może odbyć
                            się w kościele (tam chyba mnie nie pobijesz? xD).
          • michunia Re: kobiece sposoby na... 18.06.09, 12:36
            na sloik najlepsze sa precyzyzjne uderzenia denkiem o podloge i zaden facet nie
            jest Ci potrzebny
    • kunegunda123 Re: kobiece sposoby na... 17.06.09, 13:34
      "całe wyrafinowanie polega na tym
      żeby na jej widok ślina facetowi leciała
      manipulacja popędem ot co
      żałosne"
      niestety, panowie, tacy już jesteście, więc nam pozostało wykorzystywać to co
      możemy. a zatem:
      -strój: podkreślający kobiecość, urodę, ale nie żadne głębokie dekolty, czy
      ultra mini krzyczące "przeleć mnie", po prostu kobiecość, swieżość itp.
      -zachowanie: raczej powściągliwe, ale pełne sympatii, dużo żartów itp
      mówię tu o zachowaniu raczej na pierwszej randce.
      • barshtchu Re: kobiece sposoby na... 17.06.09, 14:08
        Wiem, wiem, wykorzystujecie to, co działa. Aż do absurdu: patrz
        silikon maszynie do karmienia noworodka, operacje plastyczne twarzy
        itd... Ja bym tak nie przesadzał... A to co mnie najbardziej
        przyciąga, jest już najczęściej tak głęboko ukryte, że wcale tego
        nie widać.
        • kunegunda123 Re: kobiece sposoby na... 17.06.09, 15:38
          nie wątpię, że bardzo głęboko ukryte:D i nie tylko Ciebie przyciąga.
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: kobiece sposoby na... 21.06.09, 13:20
            A wlasnie ze dekolt dziala.
    • mary_an Re: kobiece sposoby na... 17.06.09, 15:42
      Rzadko kiedy jakis facet mi sie podoba, wlasciwie to nikt mi sie nie podoba. Jak
      juz sie jakis spodoba to sie na niego rzucam a nie tam jakies subtelne podchody,
      dekolty i mruganie rzesami - kto by mial na to czas???
      • jan_hus_na_stosie Re: kobiece sposoby na... 17.06.09, 16:34
        mary_an napisała:

        > Rzadko kiedy jakis facet mi sie podoba, wlasciwie to nikt mi sie nie podoba. Ja
        > k
        > juz sie jakis spodoba to sie na niego rzucam

        To może stąd masz te sińce pod oczami i poobijane kolana ;D
        • mary_an Re: kobiece sposoby na... 17.06.09, 16:48
          Moze :)

          Chyba jestem juz za stara na jakies podchody, wzdychania, czekania na telefon i
          inne takie, po prostu wale prosto z mostu o co mi chodzi i czekam na konkretna
          odpowiedz, nie mam czasu na zaloty. Z wiekiem stracilam calkowicie romantyzm,
          ktorego i tak nigdy nie mialam za wiele, twardo stapam po ziemi i jestem
          realistka i materialistka. Ostatnio nawet sie zastanawialam, czy jeszcze
          moglabym sie tak mlodzienczo zakochac, ale to juz chyba nie dla mnie.

          Jakby mi sie jakis facet podobal, to na pewno nie chodzilabym wokol niego
          wydekoltowana i wyszminkowana z nadzieja, ze wykaze jakas inicjatywe, bo mi go
          jeszcze jakas desperatka ukradnie. To jest walka, nie mozna marnowac czasu i
          trzeba samemu byc zdesperowanym, szczegolnie w pewnym wieku :)
          • barshtchu Re: kobiece sposoby na... 18.06.09, 12:01
            Podoba mi się twoje podejście mary_an. Bardzo mi się podoba.
          • michunia Re: kobiece sposoby na... 18.06.09, 12:33
            to co robisz, podchodzisz do niego i proponujesz mu chodzenie?
            • mary_an Re: kobiece sposoby na... 18.06.09, 15:43
              michunia napisała:

              > to co robisz, podchodzisz do niego i proponujesz mu chodzenie?

              "Bedziesz moim chlopakiem?" albo "Bedziesz ze mna chodzil?"

              Normalnie, moge podejsc, pogadac, zapytac, czy ma ochote gdzies wyjsc w weekend,
              bo slyszalam o fajnej kawiarni, albo jest jakis ciekawy wyklad/koncert cokolwiek
              - tak, zeby wiedzial, ze chodzi mi o cos wiecej, niz przyjacielskie wyjscie.
              Zreszta nie slyszalam o takich przyjacielskich wyjsciach nowopoznanych kobiety i
              mezczyzny :) On wie, o co chodzi, albo jest chetny, albo nie jest i jasna
              sprawa. Na pewno nie bede czekala miesiacami, az moze sie mna laskawie
              zainteresuje. Wiec wyrazam swoje zainteresowanie on sie deklaruje, czy tez jest
              zainteresowany, sprawa jest jasna i mozemy przejsc do nastepnego etapu. Spotkamy
              sie, pogadamy, ocenie go i stwierdze, czy sie do czegos nadaje i potem mozemy
              przejsc do kolejnego etapu :))
    • juleczka.889 Re: kobiece sposoby na... 17.06.09, 17:15
      Facet daje się uwieść i sam uwodzi, gdy widzi, że będzie miał
      konkretne, realne korzyści: dobry seks, ugotowane, posprzątane,
      skarpetki wyprane, bokserki i koszule poukładane, są jeszcze tacy,
      którzy oczekują, że i utrzyma.
      Kobiety (większość) mają potrzebę opiekowania się i bycia
      potrzebnymi i dlatego często decydują sie na związki z których nic
      nie mają, bo sama świadomość, że są potrzebne juz im wystarcza.
      • julyana Re: kobiece sposoby na... 17.06.09, 18:12
        Że seks to kumam, ale taki facet który gosposi szuka i chce mieć "ugotowanie,
        posprzątane, wyprasowane" jest dla mnie żałosny.
        • szalony.motocyklista Re: kobiece sposoby na... 17.06.09, 18:14
          ja sam piorę w pralce i robię dobre zapiekanki
          • princessofbabylon Re: kobiece sposoby na... 18.06.09, 14:14

            Super =D Jesteś moim ideałem ;) Byś mi prał i robił zapiekanki...
      • mary_an Re: kobiece sposoby na... 17.06.09, 18:20
        A moj mezczyzna od poczatku wiedzial, ze jestem roztrzepana, balaganiara, nie
        umiem gotowac, nie lubie dzieci, jestem egoistka, nie umiem obslugiwac
        odkurzacza ani zelazka i jeszcze ogladam sie za innymi facetami a i tak mnie
        uwiodl i jestesmy razem juz dluzszy czas :) Bo ja go wcale na poczatku nie
        chcialam, wiec to on musial wykorzystac wszystkie swoje talenty, zeby mnie do
        siebie przekonac. Ale mu sie w koncu udalo :) Moze chodzilo o pierwszy argument
        jaki podalas :)))
    • demonii.larua Re: kobiece sposoby na... 17.06.09, 18:34
      Na krasnoludki w oczach :F
    • oposka Re: kobiece sposoby na... 18.06.09, 14:07
      za mocno generalizujecie z tymi szeroko otwartymi oczami , długimi
      rzęsami czy dekoldami ...
      bo z tego by wynikałao ,ze ja całe zycie uwodzę a tak nie jest
      to ,ze mam duze oczy i lubię dekoldy bo korzystnie w nich wygladam
      to wcale nie oznacza ,ze uwodzę faceta ;-)
      zresztą ja nie należę do tych kobiet które uwodzą
      hmm... a moze szkoda (?)
    • juleczka.889 Re: kobiece sposoby na... 20.06.09, 22:21
      Oto sposób na poderwanie faceta:
      jeśli podoba Ci się pan X i w głębi duszy marzysz o tym, aby cię
      zdobywał to:
      w rozmowie z nim zacznij wychwalać waszego wspólnego znajomego -
      pana Y rozpływając sie nad tym, jak jest świetny.
      Na początku wzbudzisz tym odruch polegający na fali negatywnych
      emocji o odcieniu zazdrości, a następnie wzbudzi pragnienie
      uświadomienia Ci w jak wielkim jesteś błędzie, że zalety, o których
      mówisz, przypisujesz właśnie panu Y (temu "dupkowi" "palantowi"), a
      nie jemu. Pan Y to ma być jednocześnie facet, z którym pan X się
      porównuje, z kim rywalizuje, a więc w pewien sposób go szanuje. Pan
      Y to nie moze być ktoś, kim pan Y szczerze pogardza (bo gdyby tak
      było, to nie byłoby efektu emocji, ale obojętność).
      Pochwalenie rywala (np. w kogoś, kto jest jego rywalem w dziedzinie
      zawodowej)- pana Y - sprawi, że pan X poczuje się jego rywalem także
      w walce o zdbycie Twoich pochwał i względów. Zanim się zorientuje,
      to mechanizm zacznie działać na Twoją korzyść i facet zacznie coraz
      mocniej się zalecać. Będzie przekonany, że Cię zdobył i potencjalnie
      odbił panu Y. Będzie z siebie dumny, jak w końcu "zmienisz zdanie".
      Na początku można sobie zatem pomóc psychologią - a potem to już
      hormony itd, sytuacja będzie się rozwijać.
      • barshtchu Re: kobiece sposoby na... 20.06.09, 22:59
        Takie rzeczy rzeczywiście działają. Pamiętam, że jak dziewczyna,
        która mnie poderwała w liceum powiedziała, że mam u niej 9/10
        punktów w jej prywatnej ocenie facetów, to nie byłem zadowolony i
        byłem strasznie ciekaw kto ma u niej 10/10 i już byłem wściekły na
        tego kogoś (ale chyba to zauważyła i nie wymieniła żadnej osoby z
        taką punktacją).
    • onn-a Re: kobiece sposoby na... 20.06.09, 22:39
      To się robi samo, jest podświadome. Uśmiech, spojrzenie,
      zainteresowanie, sposób rozmowy, ruchy, gesty. Spontaniczne, jeśli
      mężczyzna mnie interesuje. Niemożliwe do osiągnięcia, gdybym to
      chciała udać:)
      • marylin.monroe77 Re: kobiece sposoby na... 21.06.09, 13:14
        Myślę, że zarówno dziewczyny i faceci powinni być uczciwi na
        początku, bo prawda i tak wychodzi, gdy okazuje się, że ludzie
        kompletnie nie są do siebie dopasowani. Na dłuższą metę odstawianie
        czegoś frustruje. W miłości chodzi o to, żeby rzeczywiście do siebie
        pasować, bo tylko to zapewni komfort życia. Czyli np. jeśli ktoś
        nienawidzi zwierząt, a ma na oku kogoś, kto kocha zwierzęta - to nie
        powinien odstawiać roli, bo nawet jak uda sympatię do pieska, żeby
        zaskarbić sobie sympatię właściela/właśćicielki to i tak później się
        sypnie, bo na dluższą metę nie da się udawać i będzie to rodzić
        wzajemne frustracje i pretensje.
        • juleczka.889 Re: kobiece sposoby na... 21.06.09, 15:36
          zgadzam się z Tobą
          • barshtchu Re: kobiece sposoby na... 21.06.09, 17:11
            Nie za szybko się zgadzasz? Naprawdę trafił do ciebie ten przykład z
            miłością do piesków? Pociąg do marchewki też musi być jednakowy, bo
            inaczej zrodzi frustrację? Przecież zawsze można powiedzieć "udałem,
            że podoba mi się Twój piesek, bo chciałem Cię poznać", nie?
      • dziewice 10/10 21.06.09, 15:40
    • grzeczna_dziewczynka15 Re: kobiece sposoby na... 21.06.09, 13:24
      Ja uwodze na feminizm;) no i na dekolt.
    • milady000 Re: kobiece sposoby na... 21.06.09, 13:42
      hmm
      to zależy co masz na myśli mówiąc uwodzenie...
      jeśli chodzi o to żeby facet poszedł z Tobą do łóżka to jeśli wygladasz w miarę
      ok niewiele musisz robić...
      Jeśli chodzi o uwodzenie żeby z kimś być to nie ma sposobu. A na pewno nie jest
      nim głęboki dekolt.
    • cala_w_kwiatkach Re: kobiece sposoby na... 21.06.09, 14:04
      dekolt, ładny chód, usmiech, spojrzenie, potem inteligencja i
      poczucie humoru:D
    • onn-a Re: kobiece sposoby na... 21.06.09, 18:06
      Nie jestem pewna skuteczności odsłoniętego dekoltu. Kiedyś tak, gdy
      nie był tak powszechny, ale teraz chyba już nie (nie wiem, to pewnie
      pytanie na forum Mężczyzna). Ja zaniechałam głębokich dekoltów,
      niech pozostanie tajemnicą. A rąbka tajemnicy zawsze można uchylić w
      sprzyjających okolicznościach:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka