aasb
02.07.09, 20:18
Witam,
mam do Was pytanie, czy zdarzyło Wam się kiedyś, żeby podczas wizyty u lekarza
(jakiegokolwiek) była obecna pielęgniarka?
Ostatnio byłam na wizycie u ginekologa (rutynowa sprawa analiza wykonanych
badań) i przez cały czas siedziała z nami pielęgniarka przy małym biureczku z
komputerem w rogu gabinetu i przysłuchiwała się rozmowie. Byłam zaskoczona
taką sytuacją i czułam się skrępowana. Już sama wizyta u lekarza może czasem
nas onieśmielać, a tu jeszcze osoba trzecia?
Będę wdzięczna jak ktoś mi wyjaśni czemu służyła jej obecność :)
Pozdrawiam