magnusg
07.07.09, 16:56
Ostatnio uswiadomilem sobie, ze kobiety i produkty Made in China
maja zastraszajaco duzo cech wspolnych.Z zewnatrz z reguly ladne i
kusza opakowaniem,ale w srodku masa felerow, usterek i
niedociagniec:)
Caly system operacyjny produktu "Kobieta" regularnie sie n.p. wali i
zawiesza, bo n.p. w atmosferze zmienia sie cisnienie powietrza.Od
razu pojawaiaja sie wtenczas jakies usterki pokroju migrena, bol
glowy, sennosc itd.Jedynymi facetami, ktorych interesuje cos takiego
jak cisnienie powietrza sa chyba metreolodzy i piloci.Reszta takich
zmian w ogole nie zauwaza, a juz napewno nie robi z tego problemu
godnego zakomunikowania wszystkim do okola.
Krazenie produktu "Kobieta" tez jest do kitu i dlatego produkt ma
wiecznie zimne raczki i nozki, ktorymi regularnie terroryzuje nas
wchodzac do lozka.Lezy sobie chlop spokojnie w lozeczku, zaczyna
snic o jakis fajnaych blondynkach, a tu nagle wslizguje mu sie pod
koldre taki lodowiec syberyjski i masz wrazenie , ze ogladajac TV
twoja jedyna trzymala konczyny gdzies za oknem albo w lodowce-
brrrrrrrr:)
Do tego dochodzi masa usterek w formie "Foch" czy "zmiana nastroju".
Nie wiadomo czy to Software produktu "Kobieta" taki felerny, czy
jakies spiecia w tranzystorach, ale usterka jest praktycznie nie do
usuniecia i pojawia niestety regularnie.
Ale najgorsze, ze produkt ma nawet seryjnie wmontowane usterki.Raz
na miesiac puszczaja w nim uszczelki, co nierzadko znowu powoduje
spiecia pokroju Foch i temu podobne atrakcje.
Nie ma to jednak jak istota doskonala stanowiaca ukoronowanie
ewolucji i produkt najwyzszej jakosci-krotko mowiac Mezczyzna:)