Dodaj do ulubionych

Nie dosc ze mam brudna dusze

13.07.09, 17:47
bo zepsuta moralnie - to ona mnie jeszcze boli.

Co robic?
Obserwuj wątek
    • bakejfiii Re: Nie dosc ze mam brudna dusze 13.07.09, 17:48
      co sie przejmujesz. ja tez i jest mi z tym dobrze. Wszyscy to
      debile i tylko ja sie licze i jestem najmadrzejsza, wiec o czym tu
      gadac. tralalalalalat wszystko leci i jest dobre. nie rozumiesz?
      • iwona334 Re: Nie dosc ze mam brudna dusze 13.07.09, 17:56
        bakejfiii napisała:
        nie rozumiesz?

        No nie bardzo. Maz mi mowi, ze ta dusza mnie boli wlasnie dlatego, ze jest brudna i gdybym sobie ja umyla, toby bolala mnie mniej, albo bawet wcale.

        A ja mu nie za bardzo wierze. Bo przeciez gdy sie ma czysta moralnie dusze, to jest sie bardziej wrazliwym na wszelkie bodzce
        i latwiej o zranienie i bol.
        • chrupeks Re: Nie dosc ze mam brudna dusze 13.07.09, 18:07
          A on jest księdzem? Że taki niby święty ;p Chociaż w Polsce to i księża maja
          trochę na duszyczkach ;d I bardzo precyzyjnie opisałaś to przez co Cie "boli"
          duszyczka. A pewnie boli Cie co innego niż dusza, tylko tak Ci wmówił mąż bo wg
          niego jak kobietę coś trapi to musi być koniecznie "nieczysta dusza/sumienie".
          Nie przejmuj się ja tez nie jestem okazem "dobrej duszy" i jakoś mi to nie
          przeszkadza, ba jest mi z tym dobrze, a niekiedy i wyśmienicie.
        • kamyk-zielony Re: Nie dosc ze mam brudna dusze 13.07.09, 18:09
          Łiii tam jakby była brudna i by nie bolała to byś była ostrą zawodniczką, a tak
          to masz to samo co 99,9% szanujących się obywateli;) Grzeszysz i żałujesz,
          żałujesz i grzeszysz i tak w kółko:)
          • iwona334 Re: Nie dosc ze mam brudna dusze 13.07.09, 20:05
            kamyk-zielony napisała:
            Grzeszysz i żałujesz, żałujesz i grzeszysz i tak w kółko:)

            dziekuje, zdjelas mi kamien z serca.
    • bakejfiii Re: Nie dosc ze mam brudna dusze 13.07.09, 18:04
      wloz do pralki i dodaj proszku z wybielaczem
      • iwona334 Re: Nie dosc ze mam brudna dusze 13.07.09, 18:15
        bakejfiii napisała:

        > wloz do pralki i dodaj proszku z wybielaczem

        Ale to mi tylko optyke poprawi, ale bolu nie usunie.
        A zdrugiej strony, tak sie zastanawiam, ze jak wyspowiadam sie przed mezem - czym ta dusze pobrudzilam, to wcale potem nie musi przestac bolec mniej, a do tego smrodu jeszcze moze sie w chalupie narobic. Sama juz nie wiem, co i jak...
        • alienka20 Re: Nie dosc ze mam brudna dusze 13.07.09, 21:12
          Zrób sobie wieczór z koleżankami i zalej porządnie robaka - pomoże ;). Też tak
          raz miałam i na porządnym kacu stwierdziłam, że to był ostatni raz i nigdy już
          więcej. A chłopakowi nic w sumie nie powiedziałam. Po co sobie komplikować życie.
        • twojabogini Re: Nie dosc ze mam brudna dusze 15.07.09, 13:13
          iwona334 napisała:

          > A zdrugiej strony, tak sie zastanawiam, ze jak wyspowiadam sie
          >przed mezem - czym ta dusze pobrudzilam, to wcale potem nie musi
          >przestac bolec mniej, a do tego smrodu jeszcze moze sie w chalupie
          >narobic. Sama juz nie wiem, co i jak...

          Jak zamierzasz być z mężem i juz nic nigdy nie rozrabiać, to spij
          się porządnie z jakąś koleżanką, a mężowi nic nie mów. Rozwalisz
          małżeństwo.
          Jak zamierzasz mieć dwie sroki za ogon (mhm..niekoniecznie sroki i
          niekoniecznie ogony...), albo jedną, khem...srokę i parę tych no
          wróbelków z doskoku raz na jakiś czas, to po prostu uzgodnij to z
          mężem. Może się zgodzi. Ty będziesz mieć czyste sumienie, dusza nie
          będzie bolała.
          Pozdrawiam,



    • hermina25 Re: Nie dosc ze mam brudna dusze 15.07.09, 14:30
      Najgorsze jak się etyka z ideologią kłóci ...często mi się tak robi ;)
      A mąż,to nie ideologia,w poczucie winy chce Cię wpędzić...nie daj się,żyj
      zgodnie z sobą.
    • maly.jasio Iwonka? 15.07.09, 15:17
      iwona334 napisała:

      > bo zepsuta moralnie - to ona mnie jeszcze boli.

      Ty nie czaruj tu ogolnikami, tylko wal kawe na lawe
      - ile konkretnie narozrabialas - to Ci dopiero doradzimy,
      czy baty Ci sie naleza, czy tez rozgrzeszenie (za oplata) :)
    • wredny_jestem Re: Nie dosc ze mam brudna dusze 15.07.09, 19:47
      walnac sie w leb ceglowka.
      na poczatek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka