Dodaj do ulubionych

zmiana kierunku kariery

15.07.09, 12:39
Zastanawiam się nad studiami podyplomowymi z rachunkowości i finansów. Mam
fajny zawód ale niestety zostałam na lodzie, bo nie ma dla mnie pracy w
zawodzie w moim mieście-muszę brać co dają-za grosze. wyjechać nie za bardzo
mogę i chcę. Dla księgowych praca jest natomiast zawsze.
Zastanawiam się czy podjąć naukę od października i zostać na cały rok bez kasy
totalnie(bardzo drogie studia)? Może poczekać rok i odłożyć...co robić?
Czy nadam się na księgową? Byłam na mat-fizie, z matmą ok., czy to trudna praca?
dzięki
Obserwuj wątek
    • mareczekk77 Re: zmiana kierunku kariery 15.07.09, 12:44
      Po księgowości bardzo dobre pieniądze są, moim zdaniem zaciśnij pasa i się ucz,
      na pewno Ci się opłaci.
      • ultraviolet6 Re: zmiana kierunku kariery 15.07.09, 12:48
        Nie trzeba zaciskać pasa, można wziąć pożyczkę i spłacać po troszku.
        • mahadeva Re: zmiana kierunku kariery 15.07.09, 12:51
          przede wszystkim materia jest bardzo prosta i bezstresowa
          • martola80 Re: zmiana kierunku kariery 15.07.09, 13:03
            Dzięki, w sumie racja, bałam się pożyczki ale raty 150 zł (6 lat) na miesiąc nie
            są takie straszne i w razie straty pracy mogą pomoc rodzice.
            Cyba zaryzykuję:)Obecna praca mnie wkurza:/
            • ultraviolet6 Re: zmiana kierunku kariery 15.07.09, 13:11
              Ja się też bałam pożyczek, dopóki nie wzięłam pierwszej ;) To wciąga
              (tak samo jak kupowanie "na raty"), na wiele rzeczy można sobie
              pozwolić, na które człowiek z różnych przyczyn by nie odłożył ;)
      • erillzw Re: zmiana kierunku kariery 15.07.09, 14:45
        Ucz sie zaocznie i pracuj w miedzy czasie. Za marne grosze ale nie
        zostaniesz zupełnie bez kasy :)
        Wierz mi da sie pracowac i uczyc sie :)

        Powodzenia :)
    • mahadeva Re: zmiana kierunku kariery 15.07.09, 12:49
      nie wiem, jak cchesz zyc bez kasy...
      praca ksiegowej jest bardzo prosta, sa tez stanowiska w ksiegowosci
      bez doswiadczenia, wiec mzoesz pracowac i studiowac zaocznie
      w sumie praca jest ok, ale juz jako dyrektor finansowy spolki
      gieldowej, wczesniej dluga droga i kasa taka sobie, zreszta zalezy...
      ale w sumie polecam, ja sie tez ku temu skalniam :)
    • big__mama Re: zmiana kierunku kariery 15.07.09, 13:20
      Śmiem twierdzić, że po podyplomówce specjalnie na księgowości znać
      sie nie będziesz. Da Ci ona jedynie jakieś podstawy do pracy
      praktycznej. I raczej nie będziesz po tych studiach od razu księgową
      na pełną gębę, bo to nabywa się po latach praktyki.
      Generalnie uważam to za dosyć ryzykowny pomysł.
      • ultraviolet6 Re: zmiana kierunku kariery 15.07.09, 13:24
        W międzyczasie można się załapać gdzieś na staż, przy dobrych
        wiatrach w ciągu kilku miesięcy można zrobić staż w kilku miejscach
        co już fajnie wygląda w CV ;) Poza tym, jak patrzę na wymagania
        pracodawców to w większych firmach/korporacjach wymaga się głównie
        wykształcenia kierunkowego, doświadczenia nabywa się już "na
        miejscu". Zatem nie ma się co zniechęcać, trza próbować ;)
        • big__mama Re: zmiana kierunku kariery 15.07.09, 13:28
          Oczywiście, że próbować można i nalezy. Chodziło mi raczej o lekkie
          odsuniecie od oczu tych różowych okularów, które sprawiają, że
          człowiekowi się wydaje, że absolwenci podyplomówki z rachunkowości
          są rozchwytywani na rynku pracy.
          • mahadeva Re: zmiana kierunku kariery 15.07.09, 13:39
            pełno jest w necie debili siejacych defetyzm, juz wielu poznalam...

            ja pracuje w branzy, wiec wiem wszystko
            rachunkowosc jest prosta jak ciupcianie i rzeczywiscie wynik
            korzysci/nakłady jest bardzo dobry
            studia dadza autorce troche (prostej) teorii, praktyka pozwoli jej
            zdobyc doswiadczenie potrzebne do kolejnych awansów
            • mareczekk77 Re: zmiana kierunku kariery 15.07.09, 14:26
              Ja uważam w ogóle że trzeba robić to co się lubi, z tego jest i satysfakcja, i
              przeważnie pieniądze chociaż nie zawsze. Więc jeśli to lubisz to śmiało, ja w
              księgowości pracowałem w dwóch bankach i na samą myśl o tym robi mi się niedobrze :)
              • ultraviolet6 Re: zmiana kierunku kariery 15.07.09, 14:29
                Ale dzisiejsze czasy są takie, że czasem (chociaż przez jakiś czas)
                trzeba robić coś co jest bardziej dochodowe niż satysfakcjonujące.
                Oczywiście, może to być powodem frustracji na dłuższą metę, ale
                młody człowiek niekiedy nie ma innego wyjścia żeby się ustatkować i
                zapewnić sobie odpowiednie warunki materialne. A brak tych warunków
                frustruje o wiele bardziej ;)
            • green_basik Re: zmiana kierunku kariery 15.07.09, 14:31
              > rachunkowosc jest prosta jak ciupcianie

              Ty sunia jesteś prosta jak budowa cepa.
              Wolno tak w pracy pisać ?

              Szef się nie zdenerwuje?
              Bo jak się zdenerwuje, to będzie ryk na całą firmę.
            • diabel.lancucki Re: zmiana kierunku kariery 15.07.09, 14:33
              mahadeva napisała:

              > pełno jest w necie debili siejacych defetyzm, juz wielu poznalam...
              >
              > ja pracuje w branzy, wiec wiem wszystko
              > rachunkowosc jest prosta jak ciupcianie i rzeczywiscie wynik
              > korzysci/nakłady jest bardzo dobry
              > studia dadza autorce troche (prostej) teorii, praktyka pozwoli jej
              > zdobyc doswiadczenie potrzebne do kolejnych awansów

              A co robisz w branży? Kserujesz faktury? Czy prowadzisz księgowość osiedlowego
              warzywniaka?
    • diabel.lancucki Re: zmiana kierunku kariery 15.07.09, 14:38
      Podobnego kosztu a dużo więcej dają kursy w stowarzyszeniu księgowych. Możesz
      zacząć od kursu na samodzielnego księgowego (od podstaw) i szukać pracy. Na
      początek najlepiej jest załapać się w dobrym biurze rachunkowych. Zarobki nie są
      może najwyższe, ale najłatwiej zdobyć doświadczenie. Jeżeli dobrze trafisz i
      pokażesz, ze ci zależy po roku możesz dostać mała i prostą firemkę do
      prowadzenia samodzielnie. Jako księgowa w zespole w korporacji zarobisz na pewno
      więcej, ale nauczysz się dużo mniej. Warunek: biuro musi być dobre i obslugiwać
      firmy różnej wielkości i z różniej branży.
    • gallama Re: zmiana kierunku kariery 15.07.09, 14:46
      Zrób na początek kurs księgowości lub prowadzenia kadr np w najbliższym
      Stowarzyszeniu Księgowych. Równolegle zatrudnij się jako pomoc księgowa-biurowa
      i próbuj podpatrzyć fachowców. Księgową możesz być i z średnim wykształceniem
      jeśli się na pracy znasz.
      Prowadzenie samodzielnie i prawidłowo księgowości po teoretycznych studiach
      podyplomowych jest mrzonką, bo tu najważniejsza praktyka praktyka praktyka. Do
      tego wyższe wynagrodzenie to zazwyczaj przy wiedzy prawie prawniczej i biegłej
      orientacji w zmieniających się co chwilę przepisach. Ale jakaś spokojna posadka
      przy wklepywaniu faktur.. jesli taką znajdziesz. A studia podyplomowe to w
      każdej chwili możesz sobie zrobić w trakcie pracy.
    • i_jajecznica Re: zmiana kierunku kariery 15.07.09, 17:07
      przypuszczam, że '80 to Twój rocznik, więc jesteś młoda, masz wiele czasu na
      doszkalanie i edukację. Nie rozumiem czemu przez rok miałabyś wegetować- możesz
      pracować w jakimkolwiek miejscu, a w międzyczasie rozglądać się za pracą w
      biurze rachunkowym lub w dziale księgowości. Jak już ukończysz podyplomówkę,
      pewnie nie zmieni się aż tak wiele,ale sądzę że odrobinę Ci to ułatwi
      znalezienie pracy w księgowości. Oj trzeba próbować, póki masz na to mozliwości
      i chęci :). pozdrawiam :)
    • martola80 Re: zmiana kierunku kariery 16.07.09, 10:31
      Dzieki za odpowiedzi.
      Teraz zastanawiam się co ma większy sens:zrobić kurs w stowarzyszeniu księgowych
      czy iśc na studia zaoczne(przeglądałam ogłoszenia i najczęściej wymagane jest
      wyższe wykształcenie ekonomiczne).
      Mam swój wiek i jak skńcze studia za 5 lat będe miała 34 lata(no jeszcze nie tak
      tragicznie i w razie co dziecko mogę jeszcze urodzić).
      Co lepsze, studia - 5 lat, czy zrobić sobie tylko kursik -8mies.?
      • ultraviolet6 Re: zmiana kierunku kariery 16.07.09, 10:34
        Hmmm.... w zasadzie to wspominałaś o studiach podyplomowych. Czy one
        trwają aż 5 lat??? Większość kierunków, które kiedyś sprawdzałam
        trwały 3-4 semestry.
        • martola80 Re: zmiana kierunku kariery 16.07.09, 10:37
          Teraz zastanawiam się nad magisterskimi 5-letnimi. Chyba jest różnica, wyższe
          ekonomiczne to chyba tylko po takich.
      • shimamoto_san Re: zmiana kierunku kariery 16.07.09, 11:42
        to ja jeszcze troche tym defetyzmem posieje :)
        ogloszen o prace w ksiegowosci jest duzo, ale wiekszosc z nich dotyczy osob z
        doswiadczeniem. po kursie/studiach bedziesz znala teorie, ale jak to zwykle bywa
        - daje ci to tylko ogolny zarys, dopiero jak zaczynasz praktyke to zaczynasz to
        wszystko ogarniac. ciezko sie gdzies dostac, zeby zrobic pierwsze kroki, nikt
        nie chce przyuczac do zawodu (wiem, bo sama przez to przechodzilam). pomoc
        ksiegowa w biurze rachunkowym (bo od tego stanowiska zaczynasz) zarabia zwykle
        minimalna krajowa, lub ciut wiecej.

        ewentualnie wybierasz centrum ksiegowe i tam codziennie ksiegujesz jedna waska
        dzialke faktur, co oznacza, ze przez 8 godzin przekladasz dokladnie takie same
        papiery i wykonujesz identyczne operacje, mysle, ze po miesiacu mozna oszalec.

        ponadto, jesli juz prowadzisz pelna ksiegowosc, to ta praca robi sie bardzo
        stresujaca - wisi ci na karku US, ciagle cos sie nie zgadza, siedzisz po
        godzinach, liczby juz ci sie dwoja i troja w oczach.

        to tyle z frakcji 'nie dziel skory na niedzwiedziu'. ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka