homena
05.08.09, 21:53
Mój mąż popadł w alkoholizm. Codziennie pije piwo. W weekend kupuje zapas na
cały tydzień i codziennie wypija jedną butelkę. Ja uważam to za alkoholizm, on
twierdzi że to dla wyluzowania się. Ja wiem co potem będzie - dwie butelki
codziennie, potem trzy i na koniec odwyk. Jak mu przetłumaczyć, żeby z tym
skończył?
Nie chcę żyć z alkoholikiem.