Dodaj do ulubionych

niezłe..?

13.08.09, 14:59
Witam.

Czy to tylko ja tak obserwuję, czy Wy również, że seks analny
przestaje być czymś nienaturalnym i staje się nieodłącznym elementem
pożycia większości par?

Wiem, temat stary jak świat... Ale nadal..Jakoś trudno pogodzić się
z tym, że coś co jest tak wynaturzone i niezgodne z naturą (nie
piszcie tu proszę o Mcdonaldach, dziurze ozonowej, lodówkach z
freonem itp, ktore to też naturze nie służą; to nie o tym jest ten
wątek;)) staje się takie powszechne i nie budzące tego, co powinno
budzić...Jakiejś formy zastanowienia przynajmniej, oszacowania
zysków i strat...I to nie chodzi o matematyczny bilans..
Po prostu odbyt nie jest od takich rzeczy... :/

Nie mogę pogodzić się ze zobojętnieniem na to i na wiele innych
ważnych rzeczy/problemów/konsekwencji/ w tym temacie.

Zaznaczam, że nie jestem osobą przesadnie religijną (w sumie to w
ogóle anty-kościelną ;) i dewocjonalność nie jest moją cechą..
Bardziej chyba chodzi o to, że człowiek chciałby obejrzeć czasem
jakiś fajny filmik pozbawiony analnego wątku, a wydaje się, że to
już chyba standard wszędzie...;/

Zastanawiam się, jak duży odsetek heteroseksualnych ludzi przeszło
już na analną stronę ;) Jakie są wasze obserwacje?

Inne pytanie z kolei, jak to możliwe, że pana teoretycznie
heteroseksualnego pociąga widok wypiętego odbytu, najlepiej jeszcze
lekko otwartego? Skąd taki pociąg, czy ta dziurka naprawdę może
podniecać zdrowego mężczyznę? Może ujmę to inaczej - jak dziurka,
która służy do wydalania fekaliów może wydawać sie apetyczna,
podniecająca itp..?

Any opinions, reflections?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • big__mama Re: niezłe..? 13.08.09, 15:12
      wiemkimjestem napisała:

      > Czy to tylko ja tak obserwuję, czy Wy również, że seks analny
      > przestaje być czymś nienaturalnym i staje się nieodłącznym
      elementem
      > pożycia większości par?

      Ty pytasz każdego znajomego o to czy uprawia seks analny?

      >
      > Wiem, temat stary jak świat... Ale nadal..Jakoś trudno pogodzić
      się
      > z tym, że coś co jest tak wynaturzone i niezgodne z naturą staje
      się takie powszechne i nie budzące tego, co powinno
      > budzić...

      A co powinno budzić? Obrzydzenie? U pewnych ludzi budzi, u innych
      nie.


      Jakiejś formy zastanowienia przynajmniej, oszacowania
      > zysków i strat...I to nie chodzi o matematyczny bilans..
      > Po prostu odbyt nie jest od takich rzeczy... :/

      Analiza SWOT. Lepiej mieć hemoroidy czy przyjemność?

      >
      > Nie mogę pogodzić się ze zobojętnieniem na to i na wiele innych
      > ważnych rzeczy/problemów/konsekwencji/ w tym temacie.

      Przepraszam najmocniej, ale nie interesuje mnie czy pani
      wiemkimjestem ma hemoroidy od analu czy nie.

      >
      > Bardziej chyba chodzi o to, że człowiek chciałby obejrzeć czasem
      > jakiś fajny filmik pozbawiony analnego wątku, a wydaje się, że to
      > już chyba standard wszędzie...;/

      W starszych filmach anal występuje sporadycznie.

      >
      > Zastanawiam się, jak duży odsetek heteroseksualnych ludzi przeszło
      > już na analną stronę ;) Jakie są wasze obserwacje?

      Rozmawiam z przyjaciółmi na temat seksu, ale tylko tak bezosobowo.
      Nigdy nie interesowałam się w jaki sposób uprawiają seks moi
      znajomi. Nie interesuje mnie to, więc nie wiem.

      > Inne pytanie z kolei, jak to możliwe, że pana teoretycznie
      > heteroseksualnego pociąga widok wypiętego odbytu, najlepiej
      jeszcze
      > lekko otwartego?

      Daje inne doznania niż pochwa.
      • wiemkimjestem Re: niezłe..? 13.08.09, 15:22
        mimo wszystko dziękuję za wypowiedź.
        pozdrawiam.
    • rosa_de_vratislavia Re: niezłe..? 13.08.09, 15:25
      wiemkimjestem napisała:
      > Czy to tylko ja tak obserwuję, czy Wy również, że seks analny
      > przestaje być czymś nienaturalnym i staje się nieodłącznym
      elementem
      > pożycia większości par?

      Nie wiem, nie omawiam życia seksualnego ze znajomymi. Ani swojego,
      ani ich.

      >Jakoś trudno pogodzić się
      > z tym, że coś co jest tak wynaturzone i niezgodne z naturąstaje
      się takie powszechne i nie budzące tego, co powinno
      > budzić...

      Pozwolę sobie zauważyć,że każdy stosunek seksualny (W TYM WAGINALNY)
      niesłużacy prokreacji jest NIENATURALNY.A już prezerwatywy, pigułki
      i fikuśna bielizna - z pewnością. Podobnie jak depilacja naturalnego
      owłosienia i niwelowanie naturalnego zapachu dezodorantem.
    • 83kimi Re: niezłe..? 13.08.09, 15:25
      wiemkimjestem napisała:

      > Witam.
      >
      > Czy to tylko ja tak obserwuję, czy Wy również, że seks analny
      > przestaje być czymś nienaturalnym i staje się nieodłącznym elementem
      > pożycia większości par?
      >
      >Jak to obserwujesz? Jakieś badania robisz?
      Ja nie zaglądam innym do łóżka. To osobista sprawa każdego człowieka i mnie nic
      do tego.
      • wiemkimjestem Re: niezłe..? 13.08.09, 15:35
        Obserwacja nie dosłowna, miałam na myśli to że czytam fora, śledzę
        różne wątki, czytam prasę, książki.
        Pozdrawiam.
    • six_a Re: niezłe..? 13.08.09, 15:33
      mnie ciekawi jednostronność tej fantazji. tzn. dlaczego, żaden z faciów nie
      marzy o tym, żeby mu inny facio? i dlaczego na pornosie nie uwidzi się
      konstelacji pan panu?
      pszesz skoro to takie fajne dla kobiety to czemu niby dla faceta nie.


      poza tym wątek jest do dupy nomen omen i zaraz Ci go przeniosą:)
      • martishia7 Re: niezłe..? 13.08.09, 15:43
        >pszesz skoro to takie fajne dla kobiety to czemu niby dla faceta nie.

        Otóż bardzo fajne, ciężko nawet orzec, czy fajniejsze dla pana, czy dla pani:D
        U mężczyzny od "tyłu" można trafić na prostatę,a masaż prostaty to ponoć szałowa
        przyjemność. Są panowie, którzy bardzo sobie cenią taką stymulację, zwłaszcza
        jako dodatek do "robienia loda", że tak się wyrażę.
        No ale oczywiście który mam odwagę poprosić partnerkę o coś takiego? Będą się
        bali posądzenia o "gejostwo";-)

        A do autorki wątku. Seks analny to wynalazek stary jak świat, swego
        <starożytnego> czasu bardzo popularny.
        Z 'obserwacji', zarówno osobistych jak i prowadzonych tak jak przez Ciebie, na
        forach i te pe, mogę powiedzieć, że aby był udany, wymaga odpowiedniej wiedzy,
        przygotowania się i silnej akceptacji i poczucia bliskości pomiędzy partnerami.
        Wtedy może być bardzo miły dla obydwu stron.

        A co lubią w tym faceci? Ciężko powiedzieć, nigdy takowym nie byłam. Ale po
        pierwsze ponoć interesujące są wrażenia, bo jak wiadomo, tam jest nieco
        ciaśniej. A po drugie, jest w tym rodzaju seksu jakiś posmak czegoś złego,
        zakazanego. Niektórzy lubią przełamywać tego typu granice w łóżku.
        • six_a Re: niezłe..? 13.08.09, 17:07
          >Otóż bardzo fajne

          być może, tylko trochę szkoda, że nie przekłada się na rzeczywistość powszechnej
          promocji zalet masażu prostaty ch - już widzę te artykuły w logo, malemen i
          playboyu;)

          jest potencjał do nadrobienia.
    • justysialek Re: niezłe..? 13.08.09, 15:42
      Jest wiele zachowań seksualnych, które mnie nie pociągają, jest
      wiele, które są niebezpieczne w jakiś tam sposób i parę
      przynajmniej, które mi się z seksem nie bardzo kojarzą. No i co z
      tego? Przecież chyba nikt nikogo nie zmusza.
    • 2szarozielone Re: niezłe..? 13.08.09, 17:14
      Mnie z kolei bawi łaczenie seksu analnego z homoseksualizmem. Nawet nie wszyscy
      homoseksualisci lubia anal - i nie wszyscy go uprawiają.

      A w kochanym mężzczyxnie/kochanej kobiecie nic nie jest obrzydliwe, wszystko
      jest piekne i ze wszystkiego mozna czerpać radość. Czemu nie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka