Dodaj do ulubionych

Czym grozi romans w pracy

27.08.09, 14:20
Mam takie pytanko. Temat stary jak swiat. No ale jak wiemy punkt
widzenia zalezy od punktu siedzenia wiec tak naprawde kazda sytuacja
jest nieco inna. Zaczynam nowa prace (jestem programistka) no i jak
wiadomo w takiej pracy facetow nie brakuje. Jestem wolna, po nie
udanym 4 - letnim zwiazku. Juz na tyle oswoilam sie z samotnoscia
ze bylabym chyba gotowa na nowy zwiazek. Problem w tym ze praca jest
b. dobrze platna i odpowiedzialana i nie wiem czy zwiazek z jakims
tam kolega moglby zawazyc na mojej karierze. (Mam na mysli ukrywany
zwiazek) Bo szef powiedzial mi na rozmowie wstepnej ze nie zyczy
sobie takich sytuacji. No ale gdzie mam poznac inteligentnego
wyksztalconego faceta jak wlasnie nie tam:/ Czy macie jakies
doswiadczenia mile i nie mile w tej tematyce?
Obserwuj wątek
    • soulshunter Re: Czym grozi romans w pracy 27.08.09, 14:24
      skoro jestes programistka, to biorac pod uwage wszystkie dane wejsciowe
      zaprogramuj swoj mozdzek na wielkie NIE WOLNO. Nie ma czegos taiego jak
      "ukrywany zwiazek" zwlaszcza w pracy. Wylecisz z hukiem i po ptokach to na 100%

      > No ale gdzie mam poznac inteligentnego wyksztalconego faceta jak
      wlasnie nie tam:/

      Moze na pielgrzymce do Czestochowy. Sprawdzalas?
    • mason_i_cyklista HIV-em n/t 27.08.09, 14:29

    • weekenda Re: Czym grozi romans w pracy 27.08.09, 14:35
      stratą pracy. w 99% traci pracę kobieta

      Jeśli szef wyraźnie Tobie powiedział, że nie życzy sobie romansów
      pracowych to uszanuj to, bez względu na to czy to trąci mobbingiem
      czy nie.
      • a_scottie Re: Czym grozi romans w pracy 27.08.09, 15:04
        Ja straciłam. A też wcześniej nie słuchałam i nie wierzyłam, że tak
        się to może skończyć. I jeszcze wyprodukowano w związku z "romansem"
        bardzo nieprzyjemne plotki na mój temat. Ale nie ma na to reguły...
        przecież sporo ludzi poznaje się właśnie w pracy tworząc później
        całkiem udany związek.
    • lafea Re: Czym grozi romans w pracy 27.08.09, 14:36
      Na dodatek praca jest dosc wyczerpujaca, nie dosc ze codzien 8
      godzin (teoretycznie) to jeszcze trzeba sie bardzo duzo douczac caly
      czas w domu. Wiec raczej tez nie bede miala czasu na jakies tam
      czeste wypady, zamieszkalam w nowym miescie wec znajomych tez nie
      mam:( Chyba trzeba bedzie zostac stara panna w takim razie :/
      • aurelia_aux Re: Czym grozi romans w pracy 27.08.09, 14:38
        Romans w pracy grozi złą atmosferą w pracy.
        Ot co.
        po przeliczeniu wszystkich za i przeciw wychodzi na to, że przeciw jest o wiele
        więcej.

        Może by tak się zaprzyjaźnić z którymś panem z pracy i przez niego poznać swoją
        drugą połówkę ?:)
        • lafea Re: Czym grozi romans w pracy 27.08.09, 14:43
          Dokladnie atmosfera moze swedzaca.
    • butterflymk Re: Czym grozi romans w pracy 27.08.09, 14:36
      A po co tak się martwisz na zapas? :)
      Może okazać sie że koledzy z pRACY BĘDĄ brzydcy jak poopa :)
      A nawet jak się tam zakochasz w kims to uwierz mi że praca i szef
      wcale nie będzie żadnym problemem....:)
      • lafea Re: Czym grozi romans w pracy 27.08.09, 14:38
        Ja juz wzdycham do jednego rekrutera :)
        • soulshunter Re: Czym grozi romans w pracy 27.08.09, 14:43
          idz do biedronki na kase. Nie trzeba sie douczac, codziennie jakies nowe ciacha
          mozna zapoznac, o romanse nikt nie bedzie robil awantury - same + dodatnie ;)
          • lafea Re: Czym grozi romans w pracy 27.08.09, 14:45
            Zadne ciach z bedronki nie zaspokoi mnie intelektualnie :) A to
            jedna z moich glownych potrzeb. Nie obnizam lotow ponizej magistra:)
            • soulshunter Re: Czym grozi romans w pracy 27.08.09, 14:48
              skad wiesz kto tam przychodzi na zakupy. Tak nawiasem mowiac znam niejednego mgr
              ktory jest wieszym chamem i prostakiem od wydawloby sie prostego chlopa ze wsi
              (nie obrazajac nikogo).
              • lafea Re: Czym grozi romans w pracy 27.08.09, 15:21
                Nie zrozum mnie zle. Ja wcale nie pogardzam ludzmi bez papierka.
                Chodzi o to iz uwazam ze w zwiazku powinna byc zachowana jakas
                symetria, kazdy sie dobrze czul. Np ja nie chce czuc sie za madra i
                nie chce tez by ktos nabawil sie przy mnie kompleksow majac np
                wyksztalcenie srednie. Wiadomo meska duma rzecz bardzo delkatna:)
                Bardziej jeszcze jednak chodzi mi o podobne pasje i zainteresowania
                to bardzo laczy. Przepraszam za zbyt skrotowy wczesniejszy post,
                ktory faktycznie mogl kogos obrazic.
        • butterflymk Re: Czym grozi romans w pracy 27.08.09, 15:01
          no a on do Ciebie?
          Jak się wyklaruje sprawa z wzajemnościa to wtedy pogadamy...
          a narazie to sobie wzdychaj Kobieto ;)) będzie Ci sie lepiej
          pracować...
          • lafea Re: Czym grozi romans w pracy 27.08.09, 15:29
            Nie ma to jak na skrzydlach do roboty nie :)
      • lafea Re: Czym grozi romans w pracy 27.08.09, 14:41
        Jest duze ryzyko. Jak np romans sie nie uda. Moj wirtualny partner
        ktorego jeszcze nie ma :) awansuje i mnie wykopie z roboty albo
        wplynie na szefa by mnie wykopano:/
        • butterflymk Re: Czym grozi romans w pracy 27.08.09, 15:02
          Bez przesady...
          moze Ty się spodobasz szefowi, awansuje Ciebie i wtedy będziesz
          romansowac z całym biurem i wykopywac kogo chcesz :)
    • monikinha Re: Czym grozi romans w pracy 27.08.09, 15:07
      Np. tym:
      www.newsweek.pl/artykuly/wydanie/1103/wirus-w-bialym-kolnierzyku,42683,1
    • niebieski_lisek Re: Czym grozi romans w pracy 27.08.09, 15:13
      Też pracuje w męskim towarzystwie. Wszystko zajęte (zwłaszcza to przystojne),
      nie ma się co ślinić na zapas :) Ten tekst od przyszłego szefa "ze nie życzy
      sobie takich sytuacji" jest uwłaczający moim zdaniem. Tak jakby kobiety szły na
      kierunki ścisłe tylko złapać męża.
      • lafea Re: Czym grozi romans w pracy 27.08.09, 15:19
        To nie wszystko co uslyszalam:) Zadnych podtekstow seksualnych
        dawanuch ubiorem. Zakaz bluzek na ramiaczkach, klapek , dekoltow itp
        itd. Nie wolno mi tez smsowac do kolegow w sprawach nie sluzbowych
        szok:)
      • dassmina Re: Czym grozi romans w pracy 27.08.09, 15:25
        Mój romans w pracy przeistoczył się w cudowny związek który trwa do
        dziś ale....... atmosfera w pracy się pogorszyła, kobiety nas
        zaczęły gnębić i skończyło się tym że ja przeniosłam się do innego
        działu a mój luby znalazł inną pracę.
        Mimo wszystko nie żałuję!!!!!!!!!!!!!!!

        Dodam, że na początku się ukrywaliśmy ale po pewnym czasie już się
        nie dało i nigdy się nie uda!
    • grawery Co za baba! 27.08.09, 15:30
      Szef na rozmowie powiedział Ci że nie życzy sobie romansów. Jest kryzys, praca
      jest dobra i dobrze płatna, a Ty się zastanawiasz nad tym jak kolesia wykiwać??
      Dziewczyno co z tobą????
      • lafea Re: Co za baba! 27.08.09, 15:36
        On nie zaplaci mi za zmarnowane samotne zycie :/ A zarobione
        pieniadze z pewnoscia wypoce z nawiazka.
        • niebieski_lisek Re: Co za baba! 27.08.09, 15:50
          > On nie zaplaci mi za zmarnowane samotne zycie :/

          Chociaż uważam, że szef zachował się niegrzecznie i nie miał prawa mówić ci
          takich rzeczy, to wyluzuj trochę dziewczyno. Związki, gdzie ludzie poznali się w
          pracy, to raczej rzadkość, a nie reguła. To chyba twoja pierwsza praca, prawda? :)
          • lafea Re: Co za baba! 27.08.09, 16:22
            Tak pierwsza:) No i bardzo mi na niej zalezy . Szczerze mowiac po
            tym nie udanym zwiazku caly czas mialam nadzieje ze moze w pracy
            kogos spotkam . A tu wiadro wody na glowe heh :/
    • deczko Re: Czym grozi romans w pracy 27.08.09, 15:56
      Moze szef ma zle doswiadczenia i dlatego tak mowi, bo moim zdaniem to nie
      powinien o tym mowic, przeciez nie ma prawa zabronic Tobie sie z kims widywac,
      nawet jesli to jego pracownik. A jak Cie zwolni z tego powodu, mozna isc do sadu.

      Znam firmy, gdzie sie romansuje otwarcie, ludzie plotkuja, nikt nikogo nie
      zwalnia, takze roznie podchodza do romansow w firmach powiedmy korporacyjnych.
    • aardwolf Re: Czym grozi romans w pracy 27.08.09, 16:31
      Zobronił romansu w pracy czy z pracownikami?
      Tego drugiego nie miał prawa.
      Ja bym tam zaryzykował. W pracy pełna poprawność, tak, żeby nie było można się
      przyczepić absolutnie do niczego.
      Wychodzisz z pracy - robisz co chcesz.
      • lafea Re: Czym grozi romans w pracy 27.08.09, 16:47
        Twoje pytanie jest tak subtelne ze z ktorej strony by go nie podejsc
        prawie nie wdze roznicy :)
        • aardwolf Re: Czym grozi romans w pracy 27.08.09, 16:50
          Dla mnie jest spora.
          Romans w pracy to romans w godzinach pracy i w zakładzie pracy.
          Romans z pracownikiem odbywa się w czasie wolnym od pracy i poza zakładem pracy.
    • joandm Re: Czym grozi romans w pracy 27.08.09, 18:18
      W moim przypadku romans w pracy zaowocował dzieckiem
    • jane-bond007 Re: Czym grozi romans w pracy 27.08.09, 19:46
      wszystkim
    • madzioreck Re: Czym grozi romans w pracy 27.08.09, 21:10
      Hm, u mnie romans w pracy skończył się małżeństwem :) Tylko w tamtej pracy
      nikogo nie obchodziło, kto z kim romansuje, dopóki robota była zrobiona jak należy.
      Ale, szczerze mówiąc, nie jestem pewna, czy szef ma prawo dyktować Ci, z k,im
      możesz się spotykać. Po pracy oczywiście.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka