Dodaj do ulubionych

Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża?

29.08.09, 19:36
Nie rozumiem jak można pozbyć się części własnej tożsamości. Zmienienie
nazwiska na męża to jawny znak mówiący- jestem jego własnością.
Przybieranie podwójnego nazwiska przez kobietę w przypadku gdy jej mąż
nie robi tego samego też jest śmieszne. Albo to oznaka totalnego
podporządkowania, braku swojej tożsamości albo chęć pokazania światu,
że się złapało faceta. Jedno i drugie równie żałosne.
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 19:39
      No i ....kocham takie wywody, takie niezależne, walczące, nic tylko z gołą
      piersią iść na barykady. No ale co ja tam wiem, przecież 20 lat temu przejęłam
      nazwisko męża, ano chybi straciłam tożsamość, totalnie się podporządkowałam. No
      Iran normalnie.
      • malopolll Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 19:42
        No dokładnie Iran. Gdybyś posiadała swoją tożsamość nie przejęłabyś nie
        pozbyłabyś się własnego nazwiska. Po prostu chciałaś mieć pana i
        władcę, jak widać.
        • bakejfii Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 19:44
          ZNOWU NAWIJAJA.
        • marzeka1 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 19:45
          Rozumując w ten sposób jak ty, powiem wrednie: wpieniasz się, bo nie znalazł się
          nikt, kto chciałby cię.To taka sama konstrukcja myślowa, jak twoje "niepodległe"
          wywody o utracie kobiecej tożsamości, bo zmieniło się nazwisko. O tym,że można
          stworzyć fajny, partnerski związek (mimo zmiany nazwiska), twoja główka już
          pojąć nie może.

          Jak będziesz wychodzić za mąż, nie zmieniaj nazwiska, broni ci ktoś tego??? A
          pianę toczysz niczym "słoń a sprawa polska".
          • malopolll Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 19:49
            > O tym,że można
            > stworzyć fajny, partnerski związek (mimo zmiany nazwiska), twoja
            główka już
            > pojąć nie może.

            Nie można. Twój mąż nie zmienił nazwiska na twoje. To nie jest
            partnerstwo. Jesteś mu podwładna. W sumie współczuję.
            P.S. Mam żonę, tak apropos twoich wywodów.
            • kitek_maly Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 20:05

              A Twoja żona nosi obrączkę?
              Wspomina czasem o tym, że ma męża?
              • malopolll Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 20:12
                Nie nosimy obrączek, gdyż nie jesteśmy krowami.
                • black-emissary Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 20:24
                  Też bym się wstydziła nosić obrączki, gdybym Twoją żoną była.
                • lacido Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 22:52
                  podczas ceremonii zaślubin też użyłeś tego argumentu?
    • kitek_maly Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 19:40

      Uspokój się.
    • jan_hus_na_stosie Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 19:48
      ja myślę, że to spisek fotografów, którzy zarabiają na tym, że kobiety
      zmieniając nazwisko muszą wymienić wszystkie dokumenty (dowód, prawo jazdy,
      paszport etc.) a do tego potrzebują nowych zdjęć ;D
      • malopolll Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 19:50
        Dla mnie tylko głupie kobiety zmieniają nazwisko. Takie, które musza
        się pochwalić ze mają męża, konformistki, które lubią jak ktoś nimi
        rządzi. Mądra kobieta nie pozbywa się tożsamości i nie staje się
        własnością męża.
        • marzeka1 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 19:52
          Gdybym miała mieć za męża kogoś z tak kuriozalnymi poglądami, tak prezentującymi
          swoje poglądy z żarliwością Savonaroli, wolałabym spędzić życie samotnie.
          • malopolll Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 19:54
            Twój mąż jest zapewne przeszczęśliwy, że ma za żonę kobietę która mu
            się podporządkowała i nosi jego nazwisko.
            • grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 20:07
              Malopoll, po co tyle agresji?:) Instytucja malznestwa jest patriarchalna sama w
              sobie. jak jestes taki wyzwolony, to po co ja akceptujesz?
        • glasscraft Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 20:21
          malopolll napisał:

          > Takie, które musza się pochwalić ze mają męża

          A jak po nazwisku poznajesz, ze ktos sie chwali posiadaniem meza?
          Jezeli ktos Ci przedstawia pania Agate Kowalska (na przyklad) to
          wiesz natychmiast ze ona jest Kowalska po mezu i sie tym faktem
          chwali?
        • erillzw Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 20:22
          malopolll napisał:

          > Dla mnie tylko głupie kobiety zmieniają nazwisko. Takie, które
          musza
          > się pochwalić ze mają męża,

          LOL!
          Co zoneczka nie przejeła twojego nazwiska? czy po tym jak poszła
          poddac sie innemu odrzuciła Twoje?


          > konformistki, które lubią jak ktoś nimi
          > rządzi.

          Och.. nie podporządkowała się zoneczka? I frustracja przez lata
          rosła.. och bidny..

          > Mądra kobieta nie pozbywa się tożsamości i nie staje się
          > własnością męża.

          Mądra kobieta nie wiąże swojej tożsamości z nazwiskiem tylko ma ją w
          głowie.
          Ale ludzie prości, sfrustrowani i nie umiejący spojrzeć szerzej mogą
          nie pojmować tej róznicy panie autorze.
          • malopolll Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 20:25
            OOO skoro tak powiedz mi więc po co mądra kobieta, która chce miec męża
            partnera i nie chce być mu podporządkowana miałaby zmienic nazwisko po
            slubie na męża? Nie ma takiego argumentu. Mądre kobiety nie zmieniają
            nazwiska po slubie, nie sa wlasnoscia swoich mezow
            Nazwisko jest czescia tozsamosci. jESLi ty jeszcze tego nie wiesz, to
            szczerze wspolczuje.
            • black-emissary Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 20:32
              malopolll napisał:
              > OOO skoro tak powiedz mi więc po co mądra kobieta, która chce miec męża
              > partnera i nie chce być mu podporządkowana miałaby zmienic nazwisko po
              > slubie na męża? Nie ma takiego argumentu.

              nazwisko «nazwa rodowa wspólna dla całej rodziny»
              A dlaczego mężczyzny wyjaśniłam wcześniej.
            • erillzw Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 20:32
              malopolll napisał:

              > OOO skoro tak powiedz mi więc po co mądra kobieta, która chce miec
              męża
              > partnera i nie chce być mu podporządkowana miałaby zmienic
              nazwisko po
              > slubie na męża?

              Bo w przeciwienstwie do Ciebie kobieta nie widzi swojej tozsamosci w
              nazwisku i przejscie naziwska meza traktuje jako uwspólnienie
              całości jaką tworzą a nie bycia służąca.
              Lecz trollu swoje kompleksy u psychiatry a nie forum zasmiecasz
              pseudo intelektualnym wątkiem który ma być niby konrowersyjny..


              > Nie ma takiego argumentu.

              Jest całe stado ale Ty i tak wiesz najlepiej i nie uznajesz żadnego
              poza swoim.
              Dyskusja z takim betonem jest zbedna :)
              Ale przyjamniej jest smiesznie :D

              > Mądre kobiety nie zmieniają
              > nazwiska po slubie, nie sa wlasnoscia swoich mezow

              Mądra kobieta nie traktuje zmiany nazwiska jako akt własnosci.
              Madra kobieta postrzega się podmiotowo a nie przedmiotowo jak
              Ty.
              Skończ bo to załosne.

              > Nazwisko jest czescia tozsamosci.

              Mózg to jest tożsamość.
              A nie kilka literek po imieniu.

              > jESLi ty jeszcze tego nie wiesz, to
              > szczerze wspolczuje.

              jesli nie dostrzegasz tej róznicy to mi Cie żal.
              • malopolll Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 20:40
                No widzisz, jakoś twój facet nie był chętny do przejecia twojego
                nazwiska. Ty sie podporzadkowałas, bo madrzejszy zawsze wygrywa.
                Skoro nazwisko nie jest dla ciebie czescia tozsamosci, to bardzo
                bardzo wspolczujE I GRATULUJE twojemu wlascicielowi.

                Patrzcie, taki patriarchalny zwyczaj a kobiety jeszcze sie rzucily
                zeby go bronic. Strazniczki patriarchatu.

                • black-emissary Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 20:47
                  malopolll napisał:
                  > No widzisz, jakoś twój facet nie był chętny do przejecia twojego
                  > nazwiska. Ty sie podporzadkowałas, bo madrzejszy zawsze wygrywa.

                  Raczej mądry głupiemu ustępuje :p.

                  > Skoro nazwisko nie jest dla ciebie czescia tozsamosci, to bardzo
                  > bardzo wspolczujE I GRATULUJE twojemu wlascicielowi.

                  Czym dla Ciebie jest tożsamość?

                  > Patrzcie, taki patriarchalny zwyczaj a kobiety jeszcze sie rzucily
                  > zeby go bronic. Strazniczki patriarchatu.

                  Feminista! :D
            • glasscraft Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 20:45
              malopolll napisał:

              > Mądre kobiety... nie sa wlasnoscia swoich mezow

              Dzieci rowniez nie sa wlasnoscia rodzicow - dlaczego maja to samo
              nazowisko co rodzice/matka/ojciec? Bo sa glupie?
    • kawalzboja [...] 29.08.09, 19:51
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 19:55
        Wypowiedz Malopolla, nie jest az tak glupia. Tylko, ze wlasne nazwisko obecnie
        to nazwisko ojca;)
        a dziecko powinno miec nazwisko matki, a nie ojca. Bo w koncu tylko matka jest
        pewna.
        • jan_hus_na_stosie Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 19:58
          grzeczna_dziewczynka15 napisała:

          > a dziecko powinno miec nazwisko matki, a nie ojca. Bo w koncu tylko matka jest
          > pewna.

          w dobie badań DNA już nie :]
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 20:02
            Malo kto poddaje sie tym badaniom;> A juz na pewno malo ktory z malzonkow, a tak
            w ogole, to nie ma znaczenia, tylko takie nawiazanie do zdaje sie zydowskiego
            powiedzenia.

            Matka nosi dziecko przez 9 miesiecy w swoim ciele, matka je rodzi w bolach,
            matka je potem wlasna piersia karmi wiec to jej nazwisko powinno ono nosic.
            • jan_hus_na_stosie Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 20:06
              grzeczna_dziewczynka15 napisała:

              > Matka nosi dziecko przez 9 miesiecy w swoim ciele, matka je rodzi w bolach,
              > matka je potem wlasna piersia karmi wiec to jej nazwisko powinno ono nosic.

              dziecko nie jest własnością matki, zapamiętaj to sobie
              • grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 20:09
                No ja akurat jestem daleka od traktowania dziecka jak wlasnosc. wierze w prawa
                dziecka, prawa czlowieka, zakaz bicia dzieci itd. Slowo "wladza rodzicielska"
                budzi moje zniesmaczenie.

                Wlasnoscia ojca tez dziecko nie jest.
                • jan_hus_na_stosie Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 20:11
                  ty i tak dzieci i męża mieć nie będziesz więc co się martwisz
                  • grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 20:42
                    Meza nie, dzieci nie wiadomo;) Mysle, ze bede miec corke-feministke;)
        • piotr.55 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 19:59
          Logika wprost z chederu, ale niepozbawiona sensu.
        • malopolll Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 20:02
          Zmiana nazwiska na męża jest oznaką podporządkowania się i okazania
          uległości.
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 20:05
            Zgadzam sie. Ale niektorym to pasuje. Moze byc tez czescia gry sm. No i co? Z
            instytucji tez kpic mozna.
          • lacido Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 22:54
            a skad ten wniosek?
        • black-emissary Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 20:18
          grzeczna_dziewczynka15 napisała:
          > a dziecko powinno miec nazwisko matki, a nie ojca. Bo w koncu tylko matka jest
          > pewna.

          Tradycyjnie dziecko przyjmuje nazwisko ojca właśnie dlatego, że tylko
          matka jest pewna. "Ofiarowanie" przez ojca własnego nazwiska dziecku jest jego
          symbolicznym uznaniem za własne. W przypadku matki (w czasach przed in vitro :))
          nie ma potrzeby takiej symboliki.
      • malopolll Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 19:55
        Dziecko może nosić podwójne- po matce i ojcu.
        • jan_hus_na_stosie Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 19:56
          malopolll napisał:

          > Dziecko może nosić podwójne- po matce i ojcu.

          to jakie nazwisko będzie w takim razie nosić w przyszłości dziecko tego dziecka?
          Poczwórne? :DDD
          • malopolll Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 19:59
            Wtedy wybierze sobie jakie mu pasuje.
            • jan_hus_na_stosie Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 20:01
              malopolll napisał:

              > Wtedy wybierze sobie jakie mu pasuje.

              kto, niemowlak? Wolne żarty :)
            • piotr.55 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 20:01
              Radziwiłł.:D:D:D:D
              Ale to wybieranie sobie nazwisk już przerabialiśmy raz:D:D:D:D
              Apfelbaum-Jablonski itp.
              • grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 20:03
                Nazwisko po matce i porblem z glowy;)
                • piotr.55 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 20:08
                  To ja nie robiłbym dzieci i nie łożył na nie.
                  I mogę być szowinistyczną, męska świnią.:D:D:D:D
                  • jan_hus_na_stosie Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 20:15
                    to ja mogę być drugą męską świnią szowinistą :D
                    • grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 20:46
                      Coz za szlachetnosc, w kontekscie, ze dzieci nie sa niczyja wlasnoscia.
                      • jan_hus_na_stosie Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 21:01
                        ależ dzieci są własnością obojga rodziców do mniej więcej 18 roku życia
                        oczywiście nie rozumianą w dosłownym znaczeniu tego słowa

                        bo skoro mówi się, że dzieci w domach dziecka są niczyje to analogicznie dzieci
                        posiadające rodziców są czyjeś
                        • grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 21:05
                          Oczywiscie, tak sie potocznie mowi: mam dziecko/dzieci. No ale dzieci rodzi sie
                          dla ich samych, a nie dla spelniania swoich oczekiwan, prawda?

                          A pretekst, by nie placic na dziecko, bo ma nazwisko matki, osoby, ktora podobno
                          bys kochal chyba dosc slaby i malo szlachetne postepowanie. Szczegolnie u
                          Ciebie, prawiacego wiecznie moraly.
                  • grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 20:45
                    Przeciez dzieci, jak pisze Jan Hus, nie sa dla Ciebie, dla podreperowania
                    Twojego ego i przedluzenia fallusa, ale dla nich samych/spoleczestwa/boga jak
                    kto woli.
                    • jan_hus_na_stosie Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 21:05
                      a ja Ci mówię, że gdyby mężczyznom odebrać przyjemność/dumę (zwał jak zwał)
                      tego, że ich dziecko nosi ich nazwisko to większość nie miałaby ochoty w ogóle
                      posiadać dzieci bo niby po co?
                      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 21:10
                        Jakos przyjemnosc/duma nie idzie w parze ze szlachetnymi pobudkami.
                        No i nie wszystkim mezczyznom. Sa tez mezczyzni, ktorzy po porstu lubia dzieci,
                        a nie sa ukierunkowani na to, co powiedza ludzie, i ze ssiadka sie bedzie
                        dziwic, ze dziecko ma nazwisko matki, a babcia sie obrazi. Wiesz, tacy wrazliwi,
                        niekonformistyczni faceci.
                        • jan_hus_na_stosie Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 21:17
                          grzeczna_dziewczynka15 napisała:

                          > Sa tez mezczyzni, ktorzy po porstu lubia dzieci,
                          > a nie sa ukierunkowani na to, co powiedza ludzie, i ze ssiadka sie bedzie
                          > dziwic, ze dziecko ma nazwisko matki, a babcia sie obrazi.


                          W mam w dup.ie co powie sąsiadka czy kto inny, skoro ja spłodzę dziecko, skoro
                          będę je wychowywał, skoro będę starał się dać wszystko najlepsze na co będzie
                          mnie stać to chcę aby dziecko nosiło moje nazwisko, koniec, kropka.



                          Są też kobiety, które w przeciwieństwie do Ciebie nie chcą odbierać mężczyznom
                          przyjemności bycia

                          > Wiesz, tacy wrazliwi
                          > ,
                          > niekonformistyczni faceci.

                          piep.rzysz jak potłuczona
                          • grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 21:26
                            Wiesz, kobieta tez wychowuje dziecko, a w sumie zazwyczaj glownie ona, wklada
                            wysilek w jego rozwoj i otacza opieka.


                            > piep.rzysz jak potłuczona

                            Piekny argument;)

                            Co do Twoich dzieci, no to na pewno sobe znajedziesz babke, ktora podzieli Twoj
                            tradycyjny i mainstreamowy punkt widzenia. Wiekszosc ma taki punkt widzenia w
                            koncu. No a ja zrobie po swojemu i wszyscy beda szczesliwi.
                            • jan_hus_na_stosie Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 21:33
                              grzeczna_dziewczynka15 napisała:

                              > No a ja zrobie po swojemu i wszyscy beda szczesliwi.

                              poza dzieckiem...
                              • jan_hus_na_stosie Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 21:38
                                Poza tym prawo polskie działa trochę na Twoją niekorzyść gdyż jeśli dziecko
                                urodzi się poza związkiem małżeńskim a mężczyzna uzna je jako swoje to z
                                automatu
                                dziecko nabywa nazwisko jego a nie Twoje. Jeśli miałoby być
                                inaczej mężczyzna musiałby złożyć specjalne oświadczenie w którym
                                zgodziłby się aby dziecko nosiło Twoje nazwisko.

                                Jaki facet pójdzie na coś takiego? Czyli uznać dziecko jako swoje wraz z
                                wszelkimi konsekwencjami prawnymi z tym związanymi i jednocześnie zrzec się
                                możliwości noszenia przez dziecko jego nazwiska? Tylko jakiś frajer....
                                • grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 21:41
                                  Przeciez, zgodnie z nurtem watku, to tylko nazwisko i nie na niej opiera sie
                                  tozsamosc, jak twierdzi tu wiele osob?

                                  Poza tym, co tam, ja wole takiego "frajera" jak mowisz. Ty nim na pewno nie
                                  bedziesz, czemu Cie to boli? Czemu juz inwektywy?
                                • piotr.55 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 21:41
                                  Zaskoczyłeś mnie. Z jakiego aktu prawnego wynika, że uznane dziecko ze związku
                                  niesformalizowanego automatycznie przyjmuje nazwisko uznającego? Nie mam w domu
                                  lexa, zalinkuj mi to proszę.
                                  • jan_hus_na_stosie Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 21:47
                                    informacje wziąłem ze strony kancelarii prawnej wiec raczej są wiarygodne

                                    www.rozwody.pl/adwokat-rozwod-wladza-rodzicielska.html
                                    podtytuł: "Jak ustala się nazwisko dziecka?"
                                    Jeżeli dziecko zrodziło się poza związkiem małżeńskim, dziecko uznane przez
                                    ojca nabywa z chwilą uznania jego nazwisko. Możliwe jest również, przy uznaniu
                                    dziecka, złożenie oświadczenia, że dziecko będzie nosiło nazwisko matki.
                                    • black-emissary Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 21:51
                                      Kodeks rodzinny i opiekuńczy
                                      Art. 89. [10] § 1. Jeżeli ojcostwo zostało ustalone przez uznanie, dziecko nosi nazwisko wskazane w zgodnych oświadczeniach rodziców, składanych jednocześnie z oświadczeniami koniecznymi do uznania ojcostwa. Rodzice mogą wskazać nazwisko jednego z nich albo nazwisko utworzone przez połączenie nazwiska matki z nazwiskiem ojca dziecka. Jeżeli rodzice nie złożyli zgodnych oświadczeń w sprawie nazwiska dziecka, nosi ono nazwisko składające się z nazwiska matki i dołączonego do niego nazwiska ojca.
                                      • piotr.55 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 21:57
                                        Tak też myślałem :)
                                      • jan_hus_na_stosie Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 22:13
                                        przyznaję Ci rację, w ostatnich latach musiała nastąpić zmiana w ustawie, bo
                                        dawniej (3 lata temu) ten paragraf brzmiał tak:

                                        Art. 89. § 1. Jeżeli ojcostwo zostało ustalone przez uznanie dziecka,
                                        dziecko nosi nazwisko ojca
                                        , chyba że ten za zgodą osób, których zgoda jest
                                        potrzebna do ważności uznania, złożył przy uznaniu dziecka oświadczenie, że
                                        nosić ono będzie nazwisko matki; jeżeli w chwili uznania dziecko ukończyło już
                                        trzynasty rok życia, potrzebne jest także wyrażenie zgody przez dziecko
                                        osobiście.


                                        źródło
                                        • piotr.55 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 22:18
                                          No to jesteśmy w domu :)
                                          A swoją drogą to okazuje się, że nawet na NK można rzeczowo rozmawiać:D:D:D:D co
                                          dotychczas zawsze wydawało mi się mało możliwe :D
                                        • black-emissary Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 22:45
                                          W brzmieniu przeze mnie zacytowanym artykuł został wprowadzony pod koniec
                                          zeszłego roku.
                                    • piotr.55 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 21:55
                                      To sa tylko takie gierki slowne(moim zdaniem).
                                      Reguluje to art.43 ustawy o aktach cywilnych Dz. U. z 1986r. Nr 36 poz. 180
                                      isip.sejm.gov.pl/servlet/Search?todo=file&id=WDU19860360180&type=3&name=D19860180Lj.pdf
                                      W paragrafie trzy jest "przekazanie" do KC. Nazwisko , dowolnie ustalają rodzice.
                                      Przynajmniej tak mi się wydaje. Ale sprawdzę to jutro dokładnie bo to moja
                                      "działka" i powinienem to wiedzieć.
                              • grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 21:39
                                Dlaczego? Uwazasz, ze powinno byc jak w jakis rezimach, gdzie jedna sluszna
                                ideologia mowi, jak wychowywac dzieci? Albo dzieci sa wychowywane przez
                                instytucje podazajace za owa jednolita ideologia?

                                • jan_hus_na_stosie Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 21:43
                                  jakich reżimach? Reżim to Ty zafundujesz swojemu dziecko, które będzie się czuło
                                  jak jakiś wyrzutek wychowywany w nienormalnej rodzinie
                                  • grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 21:49
                                    Ale uzywaj argumentow a nie dawaj sie ponosic emocjom.
                                    Wiesz, mysle, ze moje dziecko bedzie bardziej szczesliwe niz Twoje, bo
                                    non-konformizm to wg mnie cos waznego. Ok, Ty se mozesz uczyc swoje dzieci, zeby
                                    zawsze plynely z pradem i nigdy sie nie wychylaly.

                                    Co do "normalnej" rodziny, to nie mam zamiaru takiej dziecku fundowac, bo polska
                                    "normalna" czylu statystyczna rodzina, to przemoc i alkoholizm.

                                    Widac, zreszta jaki alkoholizm w rodzinie ma wplyw na dziecko (Ciebie np.) -
                                    kompleksy, frustracja, agresja.
                                    • jan_hus_na_stosie Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 22:05
                                      grzeczna_dziewczynka15 napisała:

                                      > Ty se mozesz uczyc swoje dzieci, zeb
                                      > y
                                      > zawsze plynely z pradem i nigdy sie nie wychylaly.

                                      ja płynę z prądem? Tak się składa, że nigdy nie płynąłem z prądem i zawsze
                                      miałem własne zdanie. Wychowałem się raczej w religijnej rodzinie ale praktyki
                                      religijne porzuciłem jakieś 9 lat temu, od mniej więcej 5 lat jestem ateistą.

                                      Nigdy nie bałem się wygłaszać swojego zdania publicznie nawet jeśli wiedziałem,
                                      że spotka mnie z tego powodu ostra krytyka większości, więc nie mów mi, że
                                      jestem konformistą bo nie jestem.

                                      > Co do "normalnej" rodziny, to nie mam zamiaru takiej dziecku fundowac, bo polsk
                                      > a
                                      > "normalna" czylu statystyczna rodzina, to przemoc i alkoholizm.

                                      a jaka będzie Twoja rodzina? Będziesz serwować dzieciom filmy porno zamiast
                                      Królika Bugsa?

                                      > Widac, zreszta jaki alkoholizm w rodzinie ma wplyw na dziecko (Ciebie np.) -
                                      > kompleksy, frustracja, agresja.

                                      Ja alkoholu nie nadużywam, od innych używek też stronię. Rodziców się nie
                                      wybiera. Nie sądzę abym miał więcej kompleksów niż inni, a od mojej agresji jak
                                      to określiłaś nikt nigdy nie ucierpiał i nie ucierpi.

                                      Ty się lepiej zastanów czy z Tobą wszystko jest w porządku. Nie wiem w jakiej
                                      rodzinie się wychowałaś, jakie masz nieprzyjemne przeżycia ale musiałaś przejść
                                      jakaś traumę w dzieciństwie, w przeciwnym razie nie miałabyś tak chorych
                                      poglądów na życie?

                                      Byłaś wykorzystywana seksualnie jako małoletnia? Twoi rodzice to dwie lesbijki?
                                      Coś z Tobą jest nie tak i musi to mieć jakieś korzenie o których pewnie i tak na
                                      forum nie napiszesz.
                                      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 22:29
                                        No skoro wyzywasz innych od "wyrzutkow" i wychwalasz "norme" to plyniesz z
                                        pradem. Nie da sie jednoczesnie byc poza norma i w niej.

                                        Emocjonalnie bardzo podchodzisz do sprawy, ale rozumiem Cie, masz prawo, zle
                                        doswiadczenia.

                                        Filmy porno sa dla doroslych, nie dla dzieci, krolik Bugs tez juz chyba dzieci
                                        nie zachwyci. Wiesz, ja mam zamiar czytac dzieciom ksiazki i zachecic je do
                                        czytania, nie wgapiania sie w obraz bez sensu.

                                        Chore poglady?:) To nie ja sie staram narzucac moje poglady komukolwiek, w
                                        przeciwiestwie do Ciebie - jak napisalam wczesniej, kazdy robi jak uwaza, i
                                        wszyscy szczesliwi.
                                        • jan_hus_na_stosie Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 22:40
                                          grzeczna_dziewczynka15 napisała:

                                          > No skoro wyzywasz innych od "wyrzutkow" i wychwalasz "norme" to plyniesz z
                                          > pradem. Nie da sie jednoczesnie byc poza norma i w niej.

                                          To nie tak, są rzeczy które uważam, że są negatywne w naszym społeczeństwie ale
                                          są też takie, które uważam za pozytywne.

                                          Ty natomiast wszystko negujesz, cały porządek świata byś najchętniej przewróciła
                                          do góry nogami. Kręci Cię sam fakt rewolucji ale już nie patrzysz czy we
                                          wszystkich dziedzinach ta Twoja rewolucja przyniesie pozytywne skutki.

                                          Nie sądzę abyś była złym czy głupim człowiekiem, ale Twoje poglądy na życie nie
                                          wzięły się z niczego. Twoje negatywne nastawienie do instytucji małżeństwa,
                                          Twoje bezkrytyczne poparcie dla feminizmu czy cholernie liberalne podejście do
                                          seksu. To musi być czymś spowodowane, prawdopodobnie jakimiś negatywnymi
                                          przeżyciami w dzieciństwie. Mylę się?
                                          • grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 23:01
                                            Mylisz sie;)

                                            Wlasnie chyba feminizmu nauczylo mnie zaangazowanie ojca w moje wychowanie i
                                            duzo spedzonego z nim czasu. Zauwazylam, taka prawidlowosc, ze wiele jedynaczek,
                                            gdzie ojciec bierze czynny udzial w ich wychowaniu, typu: czytanie na glos,
                                            sport, wsoplne spacery, itd prowadzi do feminizmu czesto. Moze dlatego, ze
                                            kobiety takie jako dziewcyznki nie sa chowane jedynie w tradycyjnie "kobiecej"
                                            sferze, i w zwiazku z tym, robic wiele rzeczy przypisywnych tradycyjnie
                                            wylacznie chlopcom.

                                            Rewolucja juz mnie nie kreci, bo nie jestem w liceum;) A jak wiadomo, na barykdy
                                            zawsze leca glownie malolaty.
                                            • zulka81 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 31.08.09, 10:10
                                              zmieniłam nazwisko bo moje było beznadziejne, kłopotliwe i beznadziejne. jak
                                              ktoś myśli, ze nazwisko zmienia człowieka i jego status to jest ograniczony, a
                                              nie wyemancypowany.
                                    • black-emissary Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 22:10
                                      Grzeczna dziewczynko, można wiedzieć w jakim wieku jesteś?
                                      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 22:30
                                        A co to za roznice robi? Zgandnij;)
                                        • black-emissary Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 22:47
                                          Zgaduję, że niewiele.
                                          Różnice robi to taką, że prezentowana przez Ciebie prosta wizja nonkonformizmu
                                          cechuje zwykle młodziutkie osoby. Tak do 25 roku życia góra :).
                                          • grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 23:02
                                            Bummer, wiecej;)

                                            Jaka jest oto prezentowana przeze mnie wizja non-konformizmu?:)
                                            • jan_hus_na_stosie Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 23:06
                                              grzeczna_dziewczynka15 napisała:

                                              > Bummer, wiecej;)

                                              weź, bo jeszcze się okaże, że jesteś w moim wieku ;)
                                              • grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 23:40
                                                A ile masz lat?
                                                • jan_hus_na_stosie Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 00:01
                                                  więcej niż 25 ale mniej niż 30 ;)
                                                  • grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 00:11
                                                    To jestem starsza;> Wiec madrzejsza;)
                                                  • jan_hus_na_stosie Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 00:20
                                                    masz więcej niż 30 lat? nie wierzę :)
                                                  • grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 00:50
                                                    30 niedlugo.
                                            • black-emissary Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 23:14
                                              grzeczna_dziewczynka15 napisała:
                                              > Jaka jest oto prezentowana przeze mnie wizja non-konformizmu?:)

                                              Choćby taka: Nie da sie jednoczesnie byc poza norma i w niej.
                                              Życie jest zdecydowanie bardziej skomplikowane. A "pod prąd" nie zawsze znaczy
                                              dobrze.
                                              • grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 23:39
                                                Black Emissry, nie mowie, ze plyniecie pod prad za wszelka cene to zawsze cos
                                                dobrego, ale owszem uwazam krytyczne nastawienie do swiata i przekora za jak
                                                najbardziej pozytywne.

                                                To, co pisalam Janowi, ze nie da sie jednoczesnie byc w normie i poza nia, to
                                                troche taki skrot myslowy. Oczywiscie, da sie egzystowac i trzeba przystosowac
                                                sie do norm spolecznych, nawet tych, ktore uwazamy za bledne, ale mozna tez
                                                robic cos w kierunku ich zmiany, chocby na wlasna skale mikro, zeby byc szczesliwa.

                                                Uwazam, ze bycie "wyrzutkiem" jest mimo wsyztsko lepsze niz slepe powielanie
                                                shcematow.

                                                Nie wiem dokladnie co masz na mysli, z tymi "normami". Moze jakis przyklad?
                                                • black-emissary Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 00:17
                                                  grzeczna_dziewczynka15 napisała:
                                                  > Uwazam, ze bycie "wyrzutkiem" jest mimo
                                                  > wsyztsko lepsze niz slepe powielanie shcematow.

                                                  A ja uważam, że nie ma sensu walczyć z wiatrakami w sprawach nieważnych. A
                                                  takową jest np. nazwisko. Stawanie okoniem przeciwko każdemu schematowi,
                                                  wszystko jedno jak banalnemu, to podejście z cyklu "na złość mamie odmrożę sobie
                                                  uszy".

                                                  Pewne normy są po prostu wygodne. Choćby ta związana z nazwiskiem. Jak pisałam
                                                  wcześniej przekazywanie dziecku nazwiska ojca ma swoje całkiem rozsądne
                                                  podstawy. I nawet jeżeli dziś te podstawy są już mniej aktualne to sama zasada
                                                  systematyzuje życie społeczne, ułatwia współżycie międzyludzkie.
                                                  • grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 00:50
                                                    Nie chodzi o robienie sobie na zlosc. Ja bym chciala, zeby moje dziecko mialo
                                                    moje nazwisko, ale nie nawoluje do zadnej reformy prawa w tej dziedzinie. Uwazam
                                                    jednak, ze warto uswiadamiac kobiety a propos ich prw, dyskrymincji, nierownosci
                                                    itd. na wielu plaszczyznach, w tym kulturowej. Dzieki temu, ze kobiety zyskuja
                                                    swoadomosc pewncyh nierownosci swiat sie zmienia na lepsze. I nie mowie, ze
                                                    kwestia kto jakie nazwisko przybiera jest kwestia kluczowa. Ale nie uwazam tez,
                                                    ze wypowiadanie swoich pogladow na te sprawe to niedojrzaly radykalizm.
                                                  • jan_hus_na_stosie Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 01:03
                                                    grzeczna_dziewczynka15 napisała:

                                                    > Ja bym chciala, zeby moje dziecko mialo
                                                    > moje nazwisko

                                                    a nie pomyślałaś, że dla faceta fakt, że jego dziecko nosi jego nazwisko może
                                                    być czymś ważnym? ale rozumiem, że dla feministek uczucia mężczyzn już w ogóle
                                                    się nie liczą

                                                    ma być wszystko tak jak chce kobieta a facet jak mu się nie podoba to niech
                                                    spada (poza alimentami, te niech buli jak najwyższe i jak najdłużej, amen)
                                                  • grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 01:34
                                                    No ale Ty nie pomyslales, ze i dla kobiety ten fakt moze byc czyms waznym?
                                                    Poza tym, mowie o sobie, o swoim zwiazku. Skad wiesz jak zapatruje sie na to moj
                                                    facet? Oczywiscie, znam Twoja odpowiedz, bo wczesniej o tym pisales. Albo mysli
                                                    jak Ty, albo jest frajerem.
                                                  • jan_hus_na_stosie Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 01:37
                                                    grzeczna_dziewczynka15 napisała:

                                                    > Oczywiscie, znam Twoja odpowiedz, bo wczesniej o tym pisales. Albo mysli
                                                    > jak Ty, albo jest frajerem.

                                                    czyli Twój facet zrobi wszystko jak Ty chcesz? Nie ma własnego zdania? LOL, no
                                                    to masz ubezwłasnowolnionego niewolnika a nie prawdziwego faceta...
                                                  • yannika Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 31.08.09, 04:06
                                                    A w odwrotną stronę to co, on ma ubezwłasnowolnioną niewolnicę a nie prawdziwą
                                                    kobietę?
                                                  • black-emissary Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 01:06
                                                    Nie chodzi o to co chcesz, ale jakie są tego podstawy.
                                                    Jakbyś chciała "bo tak" to nie ma problemu. Ale jeżeli uzasadniasz to
                                                    ideologiczną walką z konformizmem to wzbudza to lekki uśmiech zażenowania.
                                                    Nazwisko ojca niesie w sobie patriarchalne dziedzictwo, ale dziś zdrowiej
                                                    spojrzeć na to jako na pustą tradycję zamiast wymachiwać feministyczną flagą.
                                                  • grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 01:32
                                                    Nie rozumiem problemu. Gdybym postulowala reforme prawna w tym zakresie i dziala
                                                    aktywnie na jej rzecz, rozumiem, ze mozesz mi zarzucac "machanie feministyczna
                                                    flaga". Wygloszenie pogladu, jak ja to widze, i jak sie chce zachowac wzgledem
                                                    moich potnecjalnych dzieci to juz moja sprawa i nie ma tu znaczenia jakie
                                                    pobudki mi przyswiecaja.
                                                  • black-emissary Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 01:57
                                                    grzeczna_dziewczynka15 napisała:
                                                    > Nie rozumiem problemu. Gdybym postulowala reforme prawna w tym zakresie i dzial
                                                    > a
                                                    > aktywnie na jej rzecz, rozumiem, ze mozesz mi zarzucac "machanie feministyczna
                                                    > flaga". Wygloszenie pogladu, jak ja to widze, i jak sie chce zachowac wzgledem
                                                    > moich potnecjalnych dzieci to juz moja sprawa i nie ma tu znaczenia jakie
                                                    > pobudki mi przyswiecaja.

                                                    Ależ oczywiście, że Twoja sprawa, ale tutaj sobie dyskutujemy o problemie i
                                                    oceniamy wzajemnie swoje poglądy. Tak więc wymachujesz ową flagą na naszym
                                                    małym, forumowym podwórku, a ja staram się ją Tobie z ręki wyrwać ;).
                                                  • grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 02:17
                                                    Za sztandar wielu ginelo. Nie oddam latwo:)Poza tym, my, kobiety, powinnysmy sie
                                                    wspierac. No ale jak to pisze Butler, ciezko o uznanie grupy "kobiety" za majaca
                                                    wspolne interesy.
                                                  • black-emissary Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 02:36
                                                    grzeczna_dziewczynka15 napisała:
                                                    > Za sztandar wielu ginelo. Nie oddam latwo:)

                                                    A to sobie go zatrzymaj. Co ja bym niby miała zrobić z feministycznym
                                                    sztandarem? Podcierać się takim niewygodnie.

                                                    > Poza tym, my, kobiety, powinnysmy sie wspierac.

                                                    Się we mnie gotuje jak takie coś słyszę.
                                                    Jak mężczyźni się wspierają to jest to parszywa, szowinistyczna klika fiutów. Za
                                                    to jak kobiety się wspierają to jest to solidarnościowy wyraz głębokiej,
                                                    feministycznej świadomości.

                                                    > No ale jak to pisze Butler, ciezko o uznanie grupy "kobiety"
                                                    > za majaca wspolne interesy.

                                                    A można za takową uznać mężczyzn?
                                                  • grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 02:58
                                                    Ale agresja Ci sie wlaczyla;) Ja mysle, ze solidarnosc to pozytywne zjawisko.
                                                    Wazne by ludzie sie nawzajem wspierali, bo wtedy mozna wielu dobrych rzeczy
                                                    dokonac.
                                                    Ja tam nie czuje absolutnej wspolnoty interesow z kazda kobieta, ale staram sie
                                                    w zyciu codziennym odnosic zyczliwie do wszystkich kobiet, bo mamy troche
                                                    trudniej. I nie mowie tu tylko o jakis feministycznych grupach wsprcia, ale
                                                    ogolnej zyczliwosci do kobiet, tych nieuswiadomionych tez.
                                                  • black-emissary Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 03:14
                                                    grzeczna_dziewczynka15 napisała:
                                                    > Ale agresja Ci sie wlaczyla;) Ja mysle, ze solidarnosc to pozytywne zjawisko.

                                                    Czy w takim razie pozytywnie spojrzysz na faceta, który publicznie zadeklaruje
                                                    my mężczyźni powinniśmy się wspierać?

                                                    Przy okazji parytetów padały "argumenty" w stylu kobiet w polityce powinno
                                                    być więcej, bo wprowadzają spokój, rzetelność i empatię
                                                    . Gdyby ktoś
                                                    oficjalnie powiedział, że dobrze, że rządzą mężczyźni, bo są bardziej
                                                    stanowczy, zdecydowani i ambitni
                                                    to rozpętałaby się burza.
                                                    Z orientacji seksualnej można być dumnym tylko wówczas, gdy nie jest hetero. Z
                                                    koloru skóry też można, o ile nie jest biały.
                                                    Czarna lesbijka jest wspaniała dlatego że jest, biały heteryk powinien na każdym
                                                    kroku przepraszać za to, że się taki "uprzywilejowany" urodził.

                                                    A ja wolę pod prąd politycznej poprawności :p.

                                                    > Ja tam nie czuje absolutnej wspolnoty interesow z kazda kobieta, ale staram sie
                                                    > w zyciu codziennym odnosic zyczliwie do wszystkich kobiet, bo mamy troche
                                                    > trudniej.

                                                    A ja w życiu codziennym staram się odnosić życzliwie do wszystkich ludzi (nie
                                                    tyczy feministycznych grup wsparcia) i to nie tylko dlatego, że generalnie
                                                    wszyscy mamy w tym życiu przerąbane.
                                                  • grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 03:38
                                                    Tylko, ze do Pl polityczna poprwnosc jeszcze nie zawitala, argumenty, ze
                                                    mezczyzni powinni rzadzic, bo sa stnowczy i sie do tego nadaja, sa na porzadku
                                                    dziennym, i nie oburzaja specjalnie opinii publicznej. Oburzaja sie oczywiscie
                                                    wylacznie te "walczace" feministi.

                                                    Co do orientacji seksualnej, to tez w Pl uwaza sie, ze hetero to jedyna
                                                    naturalna norma, bo homoseksualisci to zboczency, a generalnie to choroba, ktora
                                                    trzeba leczyc.

                                                    Nie mow mi prosze o politycznej poprawnosci. Ok, moze w Europie Zach. czy USA
                                                    moga wynikac jakies absurdy na tym tle, ale na pewno w POlsce nie mamy tego
                                                    problemu. Twoj przyklad z czarna lesbijka jest wybitnie amerykanski. W pl taka
                                                    osoba zostalaby skopana przez skinhedow od razu, a nie odnosila sukcesy.

                                                    A odnosnie grup uprzywilejowaanych, latwiej jest sympatyzowaz z nimi wlasnie.
                                                    Szczegolnie jak sie do danej grupy przynalezy ekonomicznie.
                                                    Ale widzisz, moja sympatia lezy po stronie tych, co maja w zyicu gorzej, bo im
                                                    jej bardziej potrzeba. Biali mezczyzni z upper-middle class sobie poradza bez
                                                    mojego ich poparcia.
                                                  • black-emissary Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 03:48
                                                    grzeczna_dziewczynka15 napisała:
                                                    > Tylko, ze do Pl polityczna poprwnosc jeszcze nie zawitala [...]

                                                    Ostatnio mieliśmy choćby aferę wokół gościnnych występów Paula Camerona, wyrok
                                                    za pedała oraz kwiatki Cejrowskiego.

                                                    > Co do orientacji seksualnej, to tez w Pl uwaza sie, ze hetero to jedyna
                                                    > naturalna norma, bo homoseksualisci to zboczency, a generalnie to choroba, ktor
                                                    > a
                                                    > trzeba leczyc.

                                                    W środowiskach moherowych oczywiście pewne niepoprawne wypowiedzi spotkają się z
                                                    aplauzem. Ale w innych mediach sprawa ma się inaczej.

                                                    > A odnosnie grup uprzywilejowaanych, latwiej jest sympatyzowaz z nimi wlasnie.
                                                    > Szczegolnie jak sie do danej grupy przynalezy ekonomicznie.
                                                    > Ale widzisz, moja sympatia lezy po stronie tych, co maja w zyicu gorzej, bo im
                                                    > jej bardziej potrzeba. Biali mezczyzni z upper-middle class sobie poradza bez
                                                    > mojego ich poparcia.

                                                    Sympatyzować należy z tymi, którzy na to zasługują.
                                                  • grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 04:00
                                                    Radykal Cameron wystapil w publicznej TV. To ma byc przesadna poprawnosc polityczna?

                                                    Wyrok za "pedala"? I cale szczescie, wszystkie inwektywy sa karalne, nie tylko
                                                    "pedal". Nie mozesz tu mowic o jakikolwiek uprzywilejowaniu.
                                                    Wymienilas te pare przykladow, ktore wlasnie swiadcza o dyskryminacji innosci,
                                                    skoro owe "triumfy" mozna wymienic na palcach jednej reki.

                                                    A co do sympatii, moze to oznaka "frajerstwa" z mojej strony, a na nia zasluguja
                                                    wlasnie ci, kotrym w zyciu sie nie wiedzie az tak super jak tym co mieli lepsze
                                                    szanse na starcie.
                                                  • black-emissary Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 12:05
                                                    grzeczna_dziewczynka15 napisała:
                                                    > Radykal Cameron wystapil w publicznej TV. To ma byc przesadna poprawnosc polity
                                                    > czna?

                                                    W "publicznej" TV u mohera Pospieszalskiego za rządów LPRowego Farfała. I przy krzykach oburzenia.

                                                    > Wyrok za "pedala"? I cale szczescie, wszystkie inwektywy sa karalne, nie tylko
                                                    > "pedal". Nie mozesz tu mowic o jakikolwiek uprzywilejowaniu.

                                                    To dlaczego nie słyszy się o wyrokach za "idiotę", "dziwkę" czy "tłuściocha"?
                                                    Dla mnie to skandal, że sąsiad nie może sąsiadowi ubliżyć.

                                                    > Wymienilas te pare przykladow, ktore wlasnie swiadcza o dyskryminacji innosci,
                                                    > skoro owe "triumfy" mozna wymienic na palcach jednej reki.

                                                    Jakbym wymieniła ich tysiąc to też znalazłabyś wytłumaczenie :).

                                                    > A co do sympatii, moze to oznaka "frajerstwa" z mojej strony, a na nia zasluguj
                                                    > a
                                                    > wlasnie ci, kotrym w zyciu sie nie wiedzie az tak super jak tym co mieli lepsze
                                                    > szanse na starcie.

                                                    Nie sądzisz, że to dyskryminacja?
                                                  • grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 12:14
                                                    W publicznej TV, kropka. LPR umarl, a Farfala jakos wyrzucic sie nie da. To o
                                                    czyms swiadczy.

                                                    O wyrokach z inne inwektywy na forum publicznym tez sie slyszy. Najczestsze sa
                                                    te, o obraze wartosci chrzescijanskich.

                                                    Tak, sympatyzowanie z gorzej usytulowanymi to tez dyskryminacja, pozytywna,
                                                    jakim to sie mianem opatrza. No i co? Nie ma dla mnie nic zdroznego w tym, zeby
                                                    ci, mniej uprzywilejowani uzyskali podobne szanse na starcie jak ci bardziej
                                                    uprzywilejowani.
                                                  • black-emissary Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 13:05
                                                    grzeczna_dziewczynka15 napisała:
                                                    > W publicznej TV, kropka.

                                                    Czyli znowu staramy się ograniczać spektrum kolorów do bieli i czerni.

                                                    > O wyrokach z inne inwektywy na forum publicznym tez sie slyszy. Najczestsze sa
                                                    > te, o obraze wartosci chrzescijanskich.

                                                    Równie idiotyczne jak ze za "pedała".

                                                    > Tak, sympatyzowanie z gorzej usytulowanymi to tez dyskryminacja, pozytywna,
                                                    > jakim to sie mianem opatrza.

                                                    Takie cofanie się do przodu? :)

                                                    > No i co? Nie ma dla mnie nic zdroznego w tym, zeby
                                                    > ci, mniej uprzywilejowani uzyskali podobne szanse na starcie jak ci bardziej
                                                    > uprzywilejowani.

                                                    Dla mnie jest to bardzo zdrożne.
                                                    Ta tym "bardziej uprzywilejowaniem" zwykle stoi czyjaś ciężka praca. Odbierz jej efekty to pogrążysz społeczeństwo w stagnacji.
                                                    Patrz młodociane matki w UK.
                                                  • grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 13:11
                                                    Nie, nie zawsze za sukcesami stoi ciezka praca. Czesto za uprzywilejowaniem stoi
                                                    wyzsza pozycja spoleczna, kotankty, pieniadze itd. Oczywiscie jest mozliwe
                                                    wybicie sie z totalnej biedy, ale potrzeba do tego ogromnych nakladow pracy i
                                                    determinacji.
                                                    Zdolni pracowici mniej uprzywilejowani ludzie i tak sa w duzo gorszej sytuacji
                                                    niz leniwi, glupi ale z odpowiedniej klasy.

                                                    W UK istnieje porblem mlodocianych matek zyjacych z zasilku, ale UK to nie
                                                    jedyne panstwo swiadczace pomoc socjalna.

                                                    Jak sama mowila, odcienie szarosci - nie ma tak, ze pracowici, bez wzgledu na
                                                    wsyztsko osiagaja sukces, a ci co nie osiagaja sa sami sobie winni bo sa leniwi.
                                                  • black-emissary Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 13:37
                                                    grzeczna_dziewczynka15 napisała:
                                                    > Nie, nie zawsze za sukcesami stoi ciezka praca. Czesto za uprzywilejowaniem sto
                                                    > i
                                                    > wyzsza pozycja spoleczna, kotankty, pieniadze itd.

                                                    A to wszystko niby z powietrza się wzięło, czy jednak z czyjejś pracy, uporu i poświęceń?
                                                    Oczywiście są też i patologie, ale tutaj należy zwalczać przyczyny, a nie skutki.

                                                    > Oczywiscie jest mozliwe
                                                    > wybicie sie z totalnej biedy, ale potrzeba do tego ogromnych nakladow pracy i
                                                    > determinacji.

                                                    I prawidłowo.

                                                    > W UK istnieje porblem mlodocianych matek zyjacych z zasilku, ale UK to nie
                                                    > jedyne panstwo swiadczace pomoc socjalna.

                                                    Ale tam akurat problem jest wyjątkowo widoczny.

                                                    > Jak sama mowila, odcienie szarosci - nie ma tak, ze pracowici, bez wzgledu na
                                                    > wsyztsko osiagaja sukces, a ci co nie osiagaja sa sami sobie winni bo sa leniwi

                                                    Nie ma też odwrotnie.
                                                    I tutaj wracamy do mojego wcześniejszego postulatu - kierować się względami merytorycznymi, a nie emocjonalnymi.
                                                  • grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 31.08.09, 00:27
                                                    No czasem wyzsza pozycja spoleczna bierze sie np. z przekretow i nieuczciwosci.
                                                    NIe mowie, ze zawsze, ale zdarza sie.
                                                    Poza tym, nie mamy wplywu jak sie rodzimy, w jakiej czesci swiata sie urodzimy i
                                                    w jakiej rodzinie.

                                                    Wiesz, taki "American Dream" nawet w Ameryce nie dziala za czesto, czyli
                                                    historia od pucybuta do milionera.

                                                    Co do panswta socjalnego, to sie nie zrozumialysmy. Oczywiscie, zwsze znajduja
                                                    sie ludzie zerujacy na systemie, ale i tak uwazam, ze nie kompromituje to
                                                    systemu i jest on konieczny. Panstwo ma funkcje nie tylko opresyjna w moim
                                                    rozumieniu, ale i opiekuncza.
                                                  • black-emissary Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 31.08.09, 01:18
                                                    grzeczna_dziewczynka15 napisała:
                                                    > No czasem wyzsza pozycja spoleczna bierze sie np. z przekretow i nieuczciwosci.
                                                    > NIe mowie, ze zawsze, ale zdarza sie.

                                                    Zdarza się nad wyraz często. Ale to nie oznacza, że należy walczyć z wyższymi
                                                    pozycjami, a jedynie z patologicznymi mechanizmami ich zdobywania.

                                                    > Poza tym, nie mamy wplywu jak sie rodzimy, w jakiej czesci swiata sie urodzimy
                                                    > i
                                                    > w jakiej rodzinie.

                                                    Na to w jakiej rodzinie wpływ mają nasi rodzice.
                                                    A na część świata... cóż... siła wyższa.

                                                    > Wiesz, taki "American Dream" nawet w Ameryce nie dziala za czesto, czyli
                                                    > historia od pucybuta do milionera.

                                                    I całe szczęście!

                                                    > Co do panswta socjalnego, to sie nie zrozumialysmy. Oczywiscie, zwsze znajduja
                                                    > sie ludzie zerujacy na systemie, ale i tak uwazam, ze nie kompromituje to
                                                    > systemu i jest on konieczny. Panstwo ma funkcje nie tylko opresyjna w moim
                                                    > rozumieniu, ale i opiekuncza.

                                                    System jest zły, jeżeli zachęca ludzi do żerowania na nim. A tak niestety często
                                                    się zdarza.
                                                  • justysialek Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 31.08.09, 00:34
                                                    black-emissary napisała:

                                                    > grzeczna_dziewczynka15 napisała:
                                                    > > Nie, nie zawsze za sukcesami stoi ciezka praca. Czesto za
                                                    uprzywilejowani
                                                    > em sto
                                                    > > i
                                                    > > wyzsza pozycja spoleczna, kotankty, pieniadze itd.
                                                    >
                                                    > A to wszystko niby z powietrza się wzięło, czy jednak z czyjejś
                                                    pracy, uporu i
                                                    > poświęceń?
                                                    > Oczywiście są też i patologie, ale tutaj należy zwalczać
                                                    przyczyny, a nie skutki.

                                                    Naiwna jesteś. Fortuny biorą się z chciwości, wyzysku i szachrajstw.
                                                    Im ktoś większym cwaniakiem, tym więcej dróg wykorzysta by ustawić
                                                    swoje dziecko. Jak ktoś jest pracowity ale uczciwy to daleko nie
                                                    zajdzie. Jak jest do tego dobrym człowiekiem i sprawiedliwym to nie
                                                    będzie potrafił uparcie i bezwzględnie bronić swoich interesów np
                                                    kosztem innych.
                                                    Doświadczenie życiowe uczy cynizmu.
                                                  • black-emissary Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 31.08.09, 01:16
                                                    Szkoda, że nie uczy też czytania ze zrozumieniem :).
                                                  • grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 31.08.09, 01:25
                                                    Jak sama pisalas, skoro nalezy walczyc z patologicznymi metodami zdobywania
                                                    przywilejow, bo nie zdobywanie ich samo w sobie nie jest czyms zlym, chyba
                                                    konsekwentnie byloby podobnie odniesc sie do systemu pomocy spolecznej: wspierac
                                                    dzialania uniezaleniajace osoby polegajace na systemie swiadczen od nich. Ale
                                                    chyba nie kwestionujesz samej idei pomocy?
                                  • erillzw Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 23:46
                                    jan_hus_na_stosie napisał:

                                    > jakich reżimach? Reżim to Ty zafundujesz swojemu dziecko, które
                                    będzie się czuł
                                    > o
                                    > jak jakiś wyrzutek wychowywany w nienormalnej rodzinie

                                    O normalności rodziny nie świadczy nazwisko tylko stosunku, relacje
                                    i uczucia w niej panujace.
                                    Wyjdz czasem z domu do ludzi a nie siedzisz w tym necie i pojecia
                                    nie masz co sie dzieje w realnym zyciu wsrod realnych ludzi.
                                    >
                                    >
                                    • jan_hus_na_stosie Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 00:00
                                      ja pisząc te słowa miałem na myśli ogólne poglądy grzecznej_dziewczynki a nie
                                      tylko jej wielka chęć aby dziecko nosiło jej a nie ojca nazwisko

                                      erillzw napisała:

                                      > Wyjdz czasem z domu do ludzi a nie siedzisz w tym necie i pojecia
                                      > nie masz co sie dzieje w realnym zyciu wsrod realnych ludzi.

                                      nie znasz mnie, nie wiesz jak często spotykam się z ludźmi i z jakimi ludźmi,
                                      nie wiesz jaki tryb życia prowadzę, więc daruj sobie takie teksty
                                      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 00:14
                                        Ale moje poglady nie maja nic wspolnego z rezimem. Jestem z duz doza wolnosci w
                                        wychowaniu dzieci. Jestem wychowawczynia mlodziezy, wiec wiem, ze zaufanie i
                                        branie pod uwage zdania mlodziezy dziala lepiej niz rezimowa dyscyplina.
                                      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 00:15
                                        Oczywiscie nie mam gwarancji, ze dobrze wychowam swoje potencjalne dziecko/i,
                                        ale nitk takowej nie ma.
                                      • erillzw Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 00:26
                                        jan_hus_na_stosie napisał:

                                        > ja pisząc te słowa miałem na myśli ogólne poglądy
                                        grzecznej_dziewczynki a nie
                                        > tylko jej wielka chęć aby dziecko nosiło jej a nie ojca nazwisko

                                        Tak sie nieszczeliwie sklada, ze wlasnie kwestia nazwiska była tu
                                        omawiana. czepiles sie tego, ze dziewczyna ma liberalne poglady co
                                        dla Ciebie konserwatysty jest niepojete, wysililes sie na "bystra"
                                        psychoanalize dziewczyny i jeszcze masz czelnosc pisac do innych:

                                        > nie znasz mnie, nie wiesz jak często spotykam się z ludźmi i z
                                        jakimi ludźmi,
                                        > nie wiesz jaki tryb życia prowadzę, więc daruj sobie takie teksty

                                        Hipokryzja sie to nazywa kolego.
                                        Nie masz pojecia kim jest grzczna dziewczynka a juz wiesz jakie
                                        mogła miec traumy w dziecinstwie? Ale nie daj Bog ktos cos do Ciebie
                                        powie to sie swiecie oburzasz ze na jakies podstwie.
                                        Wiec jak to jest uslyszec o sobie tekst z dupy??
                                        Empatii widze Cie w domu nikt nie nauczyl.. Nawet decentracji...
                                        • jan_hus_na_stosie Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 00:39
                                          erillzw napisała:

                                          > Tak sie nieszczeliwie sklada, ze wlasnie kwestia nazwiska była tu
                                          > omawiana. czepiles sie tego, ze dziewczyna ma liberalne poglady co
                                          > dla Ciebie konserwatysty jest niepojete

                                          dlaczego poglądy skierowane przeciwko mężczyznom nazywasz liberalnymi?

                                          > Nie masz pojecia kim jest grzczna dziewczynka a juz wiesz jakie
                                          > mogła miec traumy w dziecinstwie?

                                          nie wiem, ale przypuszczam, że miała choć na forum się do tego nie przyzna.

                                          > Ale nie daj Bog ktos cos do Ciebie
                                          > powie to sie swiecie oburzasz ze na jakies podstwie.
                                          > Wiec jak to jest uslyszec o sobie tekst z dupy??

                                          Moje zdania do grzecznej dziewczynki miały charakter pytań, Twoje zdania do mnie
                                          miały charakter kategorycznych stwierdzeń, widzisz różnicę?

                                          > Empatii widze Cie w domu nikt nie nauczyl.. Nawet decentracji...

                                          A Ciebie nauczył, że piszesz o mnie takie rzeczy? Sama wpadłaś we własne sidła...
                                          • erillzw Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 00:49
                                            jan_hus_na_stosie napisał:
                                            > dlaczego poglądy skierowane przeciwko mężczyznom nazywasz
                                            liberalnymi?

                                            LOL. Przeciwko mężczyznom??
                                            Nie bądź smieszny. Poglądy które wybijają się z patriarchatu od razu
                                            traktujesz jako przeciwko nacji męskiej?
                                            :/

                                            > nie wiem, ale przypuszczam, że miała choć na forum się do tego nie
                                            przyzna.

                                            Jaaaasneeee...


                                            > Moje zdania do grzecznej dziewczynki miały charakter pytań, Twoje
                                            zdania do mni
                                            > e
                                            > miały charakter kategorycznych stwierdzeń, widzisz różnicę?

                                            Pytań? Zadałeś jedno pytanie, czy sie mylisz. A ja Cie postawiłam w
                                            tej samej sytuacji. I Ty się oburzasz, szukasz usprawiedliwien, na
                                            siłe chcesz pokazac, że twoje wypowiedzi to zasadniczo cos innego
                                            niż było ale sam do innych postępujesz tak jak nie życzysz sobie
                                            żeby postepowano wobec Ciebie.
                                            Smutna wybiórczość.


                                            > A Ciebie nauczył, że piszesz o mnie takie rzeczy?

                                            i owszem. A moja wypowiedz była pórbą pokazania Ci czegoś co jak
                                            zasze odwórciłeś.
                                            Standard.

                                            > Sama wpadłaś we własne sidła.
                                            > ..

                                            Och, taaaak jasne...
                                            Odwróc teraz wszystko, że to ja zaczęłam, że Ty biedny jesteś i że
                                            to Ciebie atakuja.. i ze pokazanie Ci jak to jest być na miejscu
                                            człowieka którego Ty atakujesz bo ma inne od twoich poglądów jest
                                            brakiem empatii.
                                            lol.
                                            • jan_hus_na_stosie Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 00:58
                                              erillzw napisała:

                                              > LOL. Przeciwko mężczyznom??
                                              > Nie bądź smieszny. Poglądy które wybijają się z patriarchatu od razu
                                              > traktujesz jako przeciwko nacji męskiej?
                                              > :/

                                              walka z patriarchatem jest tylko zasłoną dymną do spychania mężczyzn coraz
                                              bardziej na margines, próbą odbierania im czegoś z czego czerpią radość tylko
                                              dla samej zasady bez liczenia się z ich uczuciami

                                              i Ty śmiesz mnie oskarżać jeszcze o brak empatii? śmiechu warte...

                                              Feministki rozpie... całe to społeczeństwo, niszczą więzy pomiędzy mężczyznami
                                              a kobietami, wyrządzając wielką krzywdę nie tylko facetom ale również kobietom.

                                              Możesz drwić z tego co mówię, wisi mi to, ale do tego wszytko zmierza...
                                              • erillzw Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 01:25
                                                jan_hus_na_stosie napisał:
                                                > walka z patriarchatem jest tylko zasłoną dymną do spychania
                                                mężczyzn coraz
                                                > bardziej na margines, próbą odbierania im czegoś z czego czerpią
                                                radość tylko
                                                > dla samej zasady bez liczenia się z ich uczuciami

                                                Chyba Cię Bóg opuścił. Wiec co patriarchat robi facetom?? On im
                                                wyrzadza więszka krzywdę niż kobietom. Ale tego już szanowny jan nie
                                                raczył przeczytać jakie piętno nosi facet wychowany w tym chorym
                                                modelu.
                                                Patrirchat zabrania facetom mówić o uczuciach i wręcz miec ich
                                                świadomość. A Ty mi mówisz, że walka z nim to nie liczenie się z
                                                nimi? To własnie próba wyjścia naprzeciw uczuciom mężczyzn.
                                                jesteś ingornatem moim zdaniem bo trzeba mieć mizerną wiedze na
                                                temat tego modelu by wygłaszac takie pokręcone uwagi.
                                                I własnie piętno patryarchatu spycha mężczyzn na margines. Mówisz
                                                jak facet któremu sie wydaje, że ktoś nastaje na jeg władze.. Na
                                                jego prawa patriarchalne...


                                                > i Ty śmiesz mnie oskarżać jeszcze o brak empatii? śmiechu warte...

                                                I Ty smiesz wypowiadać się o czymś? Bez żadnego pojęcia o tym??
                                                To już nie smieszne a żałosne..
                                                Brak Ci empatii, brak Ci wiedzy i brak Ci samokrytycyzmu.. Tak się
                                                prezentujesz w moich oczach.


                                                > Feministki rozpie... całe to społeczeństwo, niszczą więzy pomiędzy
                                                mężczyznami
                                                > a kobietami, wyrządzając wielką krzywdę nie tylko facetom ale
                                                również kobietom.

                                                Nie jestem feministą kolego. Nie zgadzam się z ogromem poglądów
                                                jakie reprezentują ale w tępieniu patriarchatu który sprowadza
                                                faceta do roli głowy rodziny która ma nie okazywac uczuć i kobiety
                                                do roli znoszącej milczacego męża popieram je całą sobą.


                                                > Możesz drwić z tego co mówię, wisi mi to, ale do tego wszytko
                                                zmierza...

                                                Drwić mogę conajwyzej z Twojego braku orientacji w temacie którą
                                                własnie okazałes,
                                                na Twoje niesczęscie ostatnio czytam dużo książek w tym temacie.

                                                >
                                                >
                                                • jan_hus_na_stosie Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 01:34
                                                  erillzw napisała:

                                                  > Chyba Cię Bóg opuścił.

                                                  nie wierzę w krasnoludki, w boga też

                                                  > Patrirchat zabrania facetom mówić o uczuciach i wręcz miec ich
                                                  > świadomość.

                                                  Ależ ja potrafię mówić o uczuciach, am ich świadomość. To feministki zabijają
                                                  uczucia, to one promują seks bez zobowiązań, to one lansują model życia kobiety
                                                  w którym kariera zawodowa i orgazmy są najważniejsze w życiu

                                                  > I własnie piętno patryarchatu spycha mężczyzn na margines.

                                                  mężczyźni nigdy nie dadzą się zepchnąć margines, pokaż mi choć jeden kraj na
                                                  świcie w którym zostali zepchnięci

                                                  > Brak Ci empatii, brak Ci wiedzy i brak Ci samokrytycyzmu..

                                                  Za to Ty posiadasz empatię, posiadasz wiedzę i jesteś krytyczna wobec siebie

                                                  > na Twoje niesczęscie ostatnio czytam dużo książek w tym temacie.

                                                  podaj tytuły i nazwiska autorów tych książek
                                                  • justysialek Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 31.08.09, 00:55
                                                    jan_hus_na_stosie napisał:
                                                    To feministki zabijają
                                                    > uczucia, to one promują seks bez zobowiązań, to one lansują model
                                                    życia kobiety
                                                    > w którym kariera zawodowa i orgazmy są najważniejsze w życiu

                                                    O_o .... pierwsze słyszę...
                                                    Jestem feministką, mam męża, pragnę mieć dzieci, rodzina jest dla
                                                    mnie najważniejsza. Nie wiem o czym piszesz, co masz na myśli
                                                    poprzez "promowanie". Jeżeli mówienie o czymś i uświadamianie
                                                    ludziom, że ich życie może wyglądać również tak, że mają prawo do
                                                    podejmowania włsanych wyborów = promowanie.... to błędnie
                                                    postrzegasz to słowo. Masz jakieś koszmarne i pełne uprzedzeń,
                                                    stereotypowe myślenie na temat feministek.
                                              • justysialek Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 31.08.09, 00:45
                                                jan_hus_na_stosie napisał:

                                                > walka z patriarchatem jest tylko zasłoną dymną do spychania
                                                mężczyzn coraz
                                                > bardziej na margines, próbą odbierania im czegoś z czego czerpią
                                                radość tylko
                                                > dla samej zasady bez liczenia się z ich uczuciami
                                                >
                                                > i Ty śmiesz mnie oskarżać jeszcze o brak empatii? śmiechu warte...
                                                >
                                                > Feministki rozpie... całe to społeczeństwo, niszczą więzy pomiędzy
                                                mężczyznami
                                                > a kobietami, wyrządzając wielką krzywdę nie tylko facetom ale
                                                również kobietom.


                                                Jestem feministką, mam męża, którego bardzo kocham i szanuję.
                                                Zapewniam cię, że nie zamierzam niszczyć żadnych więzów między nami.
                                                Ponadto: mój mąż zna moje poglądy (feministyczne) i się z nimi
                                                zgadza! Co więcej, jego poglądy na temat równouprawnienia bywają
                                                bardziej radykalne od moich. Uprzedzając twoje zarzuty - nie jest
                                                frajerem, pantoflem czy nieudacznikiem. Odnosi sukcesy w pracy,
                                                zarządza ludźmi, potrafi postawić na swoim... jednak nie tupiąc nogą
                                                czy też używając argumentu: bo mi sie należy!
                                                • jan_hus_na_stosie Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 31.08.09, 00:54
                                                  jesteś wyjątkiem a nie normą, a Twój facet to w ogóle jakiś ewenement

                                                  ja feministek nie trawię i tyle, na szczęście mnóstwo kobiet też ich nie trawi

                                                  Dla mnie kobieta to kobieta a mężczyzna to mężczyzna, a feministki to takie
                                                  babochłopy i nie mam na myśli ich wyglądu ale mentalność

                                                  Są cholernie mało kobiece.
                                                  • justysialek Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 31.08.09, 01:12
                                                    jan_hus_na_stosie napisał:

                                                    > jesteś wyjątkiem a nie normą,

                                                    Dziękuję ci bardzo ;) Jednak nie od końca się zgodzę. Wbrew twoim
                                                    obserwacjom (albo uporzedzeniom) większość feministek jakie znam
                                                    ma "ludzkie twarze" ;)
                                                    Nie uważam się też za mało kobiecą pod żadnym względem, również
                                                    mentalności. Wręcz odwrotnie. Zresztą trudno mi argumentować, bo nie
                                                    wiem, co dla ciebie oznacza "kobiece". Mam wrażenie, że "kobiece" to
                                                    wg ciebie to co ci się podoba, jest dla ciebie atrakcyjne, czyli nie-
                                                    feministyczne. Nie do końca tak jest... kobieta, która ci się z
                                                    jakichś względów nie podoba, nie przestaje być kobietą.

                                                    > ... a Twój facet to w ogóle jakiś ewenement

                                                    ;D gdyby nie był wyjątkowy, to bym go tak nie kochała...

                                                    ale z drugiej strony - znam więcej takich facetów.
                                                  • jan_hus_na_stosie Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 31.08.09, 01:24
                                                    ja już wiele pisałem na temat tego dlaczego nie lubię feministek, nie będę się
                                                    powtarzał. Te kobiety wyrządzają krzywdę innym kobietom gdyż chcą im narzucić
                                                    swój sposób myślenia.

                                                    A rewolucja feministek skończy się jak Rewolucja Francuska, polegną od swojej
                                                    własnej broni. Najpierw zaczną się kłócić między sobą we własnych szeregach a
                                                    potem zwróci się przeciw nim złość większości zwykłych kobiet.

                                                    Mam nadzieje, że dożyję tych czasów :)
                                                  • grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 31.08.09, 01:29
                                                    Tak, juz wiele razy udowodniles, ze nie wiesz, co oznacza feminizm. Nie chcesz
                                                    sie dowiedziec, bo z gory wiesz. Dziwna postawa jak na czlowieka, kotry chce
                                                    uchodzic za oczytanego i zadnego wiedzy.
                                                  • jan_hus_na_stosie Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 31.08.09, 01:42
                                                    feminizm jest jak komunizm, ludzie się do niego garneli gdyż wierzyli, że
                                                    przyniesie im równość, wolność i sprawiedliwość.

                                                    Komunizm był tak zaraźliwą ideologią, że wiele wykształconych ludzi, nawet z
                                                    tytułami profesorskimi dała się wciągnąć w krzewienie tej ideologii. Co
                                                    najgorsze ci ludzie święcie wierzyli, że walczą o słuszną sprawę, o wolność,
                                                    równość i braterstwo. Jak brzmiał manifest ogólnoświatowy partii "Proletariusze
                                                    wszystkich krajów łączcie się".

                                                    Feministki tak naprawdę niewiele różnią się od komunistów, ale to może i dobrze,
                                                    tak samo skończą jak tamci...
                                                  • black-emissary Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 31.08.09, 01:14
                                                    jan_hus_na_stosie napisał:
                                                    > Dla mnie kobieta to kobieta a mężczyzna to mężczyzna, a feministki to takie
                                                    > babochłopy i nie mam na myśli ich wyglądu ale mentalność
                                                    >
                                                    > Są cholernie mało kobiece.

                                                    Dla mnie kobieta to człowiek i mężczyzna to człowiek. A feministka to taki
                                                    człowiek, który za bardzo przejmuje się tym, że jest kobietą.
                                          • grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 00:54
                                            Oprocz, jesli dobrze wnioskuje, cenionego przez Ciebie liberalizmu gospodarczego
                                            jest tez liberalizm obyczajowy. I tak, poglady podwazajace patriarchat to
                                            wlasnie liberalne, skoro propgujace patriarchat to tradycyjne i konserwatywne.
                                            • black-emissary Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 01:08
                                              grzeczna_dziewczynka15 napisała:
                                              > I tak, poglady podwazajace patriarchat to
                                              > wlasnie liberalne, skoro propgujace patriarchat to tradycyjne i konserwatywne.

                                              To nie jest takie czarno-białe.
                                              Najprostszy przykład - prostytucja. Jej akceptacja zdecydowanie wpisuje się w obyczajowy liberalizm, a jednocześnie feminizm widzi ją jako patriarchalne zniewolenie.
                                              • grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 01:27
                                                Dobry przyklad. Z drugiej strony feminizm nie ma jednozncznego pogladu na
                                                prostytucje czy pornografie. Bo nic nie jest czarno-biale.
                                                • black-emissary Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 01:55
                                                  grzeczna_dziewczynka15 napisała:
                                                  > Dobry przyklad. Z drugiej strony feminizm nie ma jednozncznego pogladu na
                                                  > prostytucje czy pornografie. Bo nic nie jest czarno-biale.

                                                  Nie można więc stawiać takich kryteriów, jakie Ty wcześniej zaprezentowałaś.
                                                  Można być feministką potępiającą pornografię jak i liberalnym mężczyzną
                                                  pragnącym nadać dziecku swoje nazwisko.
                                                  • grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 02:21
                                                    Ja podkreslilam tylko roznice ogolna miedzy liberalizmem gospodarczym i
                                                    obyczajowym.
                                                    Tak mezczynza liberalny moze chciec nadac swojemu dziecko swoje nazwisko, tylko
                                                    czy to liberazlim? Pewnie odpowiedz mozna uzyskac, jesli mazczyzna takowy zrobi
                                                    quiz poliytcznego spektrum.:)

                                                    Nigdy nie twierdze, ze trzeba byc albo albo. Cechuje mnie duzy relatywizm,
                                                    jezeli chjodzi o filozofie popieram pragmatyzm i postmodernizm, a zatem elektyzm
                                                    i synkretyzm:)
                                                  • black-emissary Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 02:37
                                                    grzeczna_dziewczynka15 napisała:
                                                    > Tak mezczynza liberalny moze chciec nadac swojemu dziecko swoje
                                                    > nazwisko, tylko czy to liberazlim?

                                                    A czy wszystko musi być liberalne lub konserwatywne?
                                                  • grzeczna_dziewczynka15 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 03:00
                                                    Nie. Faktycznie, teraz jest tendencja do dekonstrukcji wszystkiego.
            • kitek_maly Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 20:03

              > Wtedy wybierze sobie jakie mu pasuje.

              I ciekawe co wtedy o tym wyborze powiesz...
    • piotr.55 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 20:02
      To jest zabawa słowem, a nie dyskusja :)
    • iberia.pl po jajco, będziesz miała męża to się dowiesz po co 29.08.09, 20:16
      nie rozumiem co jest zalosnego w podwojnym nazwisku?
      • malopolll Re: po jajco, będziesz miała męża to się dowiesz 29.08.09, 20:17
        Jeśli twój mąż nie przyjął twojego po ślubie i nie ma podwójnego a ty
        przyjelas jego i masz dwa to jest to jak najbardziej zalosne. Z gory
        wiadomo ze twoj maz jest glowa rodziny, a ty jego podwladna.
        • miedzianousta Re: po jajco, będziesz miała męża to się dowiesz 29.08.09, 20:29
          Wiesz, specjalnie założyłam sobie konto na Gazecie, żeby to napisać:
          MĄDRA KOBIETA TO TAKA, KTÓRA MAJĄC WYBÓR (na przykład w USC) WYBIERA
          TO NAZWISKO, KTÓRE JEJ PASUJE ( z róznych względow, na przykład
          praktycznych), ZAŚ WSPÓLNIE Z MĘŻEM/PARTNEREM WYBIERAJA EWENTUALNE
          NAZWISKO(A) DLA SWOICH DZIECI.
          Albo jestes ograniczony, albo siedzisz u Małżonki pod pantoflem i
          wyżywasz sie na tym forum obrażając innych.
          PS ja zmnieniłam nazwisko BO TEGO CHCIALAM, zaś powody
          tego "chcenia" to MOJA prywatna sprawa i NIKOMU nic do tego!!!!!!!!!
          • malopolll Re: po jajco, będziesz miała męża to się dowiesz 29.08.09, 20:31
            Ja tylko stwerdzam ze jestes glupia i podporzadkowana mezowi,
            • miedzianousta Re: po jajco, będziesz miała męża to się dowiesz 29.08.09, 20:33
              A NA JAKIEJ PODSTAWIE? znasz mnie? nie sądze. bo z pewnościa nie
              znałabym takiego ograniczonego osobnika jak ty (ty mała literą)
            • erillzw Re: po jajco, będziesz miała męża to się dowiesz 29.08.09, 20:34
              malopolll napisał:

              > Ja tylko stwerdzam ze jestes glupia i podporzadkowana mezowi,

              A ja stwierdzam, że jesteś idiotą i do tego betonem myslowym :>
            • black-emissary Re: po jajco, będziesz miała męża to się dowiesz 29.08.09, 20:34
              malopolll napisał:
              > Ja tylko stwerdzam ze jestes glupia i podporzadkowana mezowi,

              A co w przypadkach takich jak np:
              1. Własne nazwisko kobiety jest brzydkie, wręcz obraźliwe i chętnie się go
              pozbędzie.
              2. Nazwisko kobiety pochodzi od ojca, z którym owa nie chce mieć nic wspólnego i
              chętnie się go pozbędzie.
              3. Małżonkowie zamieszkują w kraju pochodzenia męża, a nazwisko panieńskie żony
              jest nie do wymówienia dla jego rodaków.
              • malopolll Re: po jajco, będziesz miała męża to się dowiesz 29.08.09, 20:37
                To sobie idzie do UM i zmienia wcześniej a nie po slubie.
                • jan_hus_na_stosie Re: po jajco, będziesz miała męża to się dowiesz 29.08.09, 20:40
                  ale ja ciągle nie wiem dlaczego to Cię tak boli co ze swoim nazwiskiem robią
                  obce dla Ciebie kobiety?
                  • malopolll Re: po jajco, będziesz miała męża to się dowiesz 29.08.09, 20:44
                    Bolec nie boli. Uwazam ze to zalosne. Faceci sa madrzejsi, nie
                    zmieniaja nazwisk na zon po slubie.
                    Nie dosc ze sie podporzadkowaly, to jeszcze jak lwice przekonuja ze tak
                    ma byc. Nadajecie sie do krajów muzułmnańskich jedynie.
                    • erillzw Re: po jajco, będziesz miała męża to się dowiesz 29.08.09, 21:11
                      malopolll napisał:

                      > Bolec nie boli. Uwazam ze to zalosne. Faceci sa madrzejsi, nie
                      > zmieniaja nazwisk na zon po slubie.
                      > Nie dosc ze sie podporzadkowaly, to jeszcze jak lwice przekonuja
                      ze tak
                      > ma byc. Nadajecie sie do krajów muzułmnańskich jedynie.

                      Stary to sie projekcja nazywa i wierz mi da sie to wyleczyc. Po
                      prostu zgłoś się po odpowiednia dla siebie dawke leków.
                    • madzioreck Re: po jajco, będziesz miała męża to się dowiesz 31.08.09, 17:39
                      Przypomnij sobie te swoje gadki o podporządkowaniu, jak Ci żona będzie gacie prała.
                • black-emissary Re: po jajco, będziesz miała męża to się dowiesz 29.08.09, 20:43
                  malopolll napisał:
                  > To sobie idzie do UM i zmienia wcześniej a nie po slubie.

                  Ale na męża czy jakieś inne? Lepiej "tożsamość" zachowa nazwisko "obce" niż to
                  ukochanej kobiety?
                  • black-emissary Re: po jajco, będziesz miała męża to się dowiesz 29.08.09, 20:44
                    Hehe, błąd :). Miało być "ukochanego mężczyzny" ;).
                  • malopolll Re: po jajco, będziesz miała męża to się dowiesz 29.08.09, 20:46
                    Jesli ktos ma problem z wlasnym nazwiskiem i chce go zmienic to mozesz
                    mi powiedziec po co czeka z tym do slubu zamiast zmienic tu i teraz
                    kiedy ma sie z tym problem.
                    Dla mnie przyjecie nazwiska zony/meza jest uprzedmiotowieniem,
                    poddaniem i w ogóle jest żałosne.
                    Nie mówiąc o tym, ze zwyczaj ten oznacza, ze kobieta staje sie
                    wlasnoscia mezczyzny.
                    • black-emissary Re: po jajco, będziesz miała męża to się dowiesz 29.08.09, 20:50
                      malopolll napisał:
                      > Jesli ktos ma problem z wlasnym nazwiskiem i chce go zmienic to mozesz
                      > mi powiedziec po co czeka z tym do slubu zamiast zmienic tu i teraz
                      > kiedy ma sie z tym problem.

                      Bo przy ślubie prościej. Może komuś nie zależeć na tym aż tak bardzo, aby bawić się w całą tą urzędniczą szopkę, ale jeżeli już okazja jest to z niej skorzysta.

                      No i wciąż nie rozwiązuje to trzeciego z przedstawionych przeze mnie przypadków - co z nim?

                      > Dla mnie przyjecie nazwiska zony/meza jest uprzedmiotowieniem,
                      > poddaniem i w ogóle jest żałosne.
                      > Nie mówiąc o tym, ze zwyczaj ten oznacza, ze kobieta staje sie
                      > wlasnoscia mezczyzny.

                      To Twoja, wyjątkowo prymitywna, by nie powiedzieć prostacka interpretacja. Dla ludzi myślących związek dwojga osób to o wiele bardziej skomplikowana kwestia.
                    • miedzianousta Re: po jajco, będziesz miała męża to się dowiesz 29.08.09, 20:51
                      >"Nie mówiąc o tym, ze zwyczaj ten oznacza, ze kobieta staje sie
                      wlasnoscia mezczyzny."

                      - dla kogo oznacza? dla Ciebie? czy może jakies badanie są na ten
                      temat???? Dla mnie akurat nie oznacza i chyba dla wielu osób na tym
                      forum tez nie. Ale oczywiście to ty i tylko ty masz rację, prawda?
                      • malopolll Re: po jajco, będziesz miała męża to się dowiesz 29.08.09, 20:56
                        Widac ze na historie nie chodzilas.
                        • miedzianousta Re: po jajco, będziesz miała męża to się dowiesz 29.08.09, 21:00
                          A to historia? Nie wiedziała! Myślalam, że socjologia...
                    • grzeczna_dziewczynka15 Re: po jajco, będziesz miała męża to się dowiesz 29.08.09, 20:54
                      Masz troche racji, ale jestes tez dosc dogmatyczny.
                      Ludzie moga miec rozne powody, dla zmiany nazwiska i nie wsyztsko jest takie na
                      jakie wyglada.

                      Faktycznie tradycyjnie malzenstwo mialo charakter patriarchalny, i wicaz wiele
                      osob nie zastanawia sie nad inna interpretacja instytucji malzenstwa niz milosc
                      dozgonna itd. Ale z drugiej strony, jesli przyjmiesz ze (przynajmniej) w krajach
                      Europy Zachodniej czy czesciach USA ludzie zyja w spoleczenstwie
                      post-feministycznym, przyjecie nazwiska moze byc traktowane z przymruzeniem oka,
                      pomimo swiadomosci, co tradycja ta onzaczala wczesniej.
                    • falka_85 Re: po jajco, będziesz miała męża to się dowiesz 29.08.09, 20:57
                      Nazwiska w Polsce nie można zmienić ot tak sobie, jedynie gdy obecne nazwisko jest:
                      - ośmieszające lub nie licujące z godnością człowieka,
                      - ma formę imienia,
                      - o brzmieniu nie polskim.
                      Także jeśli komuś nazwisko Kowalska wydaje się zbyt pospolite to wniosek zostanie odrzucony.
                      • black-emissary Re: po jajco, będziesz miała męża to się dowiesz 29.08.09, 21:04
                        Jest też problem rodziny. Miałam znajomą, która bardzo nie lubiła swojego
                        nazwiska, sprawiało jej ono wiele problemów, ale jakiekolwiek wspomnienie, że
                        zastanawia się nad jego formalną zmianą wywoływało w rodzinie burzę. No jakże
                        to, chcesz się NASZEGO nazwiska pozbywać?!
                        Jak wychodziła za mąż nazwisko zmieniła i to już nikomu w rodzinie nie
                        przeszkadzało.
            • iberia.pl malopoll -dlaczego obrażasz? 30.08.09, 11:54

              malopolll napisał:

              > Ja tylko stwerdzam ze jestes glupia i podporzadkowana mezowi,

              a ty przyjales nazwisko zony?
          • miedzianousta Re: po jajco, będziesz miała męża to się dowiesz 29.08.09, 20:31
            Adresatem mojego postu jest oczywiscie malopolll... - tak dla
            jasności
        • iberia.pl LOL 30.08.09, 11:52
          malopolll napisał:

          > Jeśli twój mąż nie przyjął twojego po ślubie i nie ma podwójnego a
          ty przyjelas jego i masz dwa to jest to jak najbardziej zalosne. Z
          gory
          > wiadomo ze twoj maz jest glowa rodziny, a ty jego podwladna.


          kochana, nie mam meza, a jesli bede miala to w najlepszym razie
          nazwisko podwojne i w nosie mam co ty sobie o tym myslisz:-D
      • piotr.55 Re: po jajco, będziesz miała męża to się dowiesz 29.08.09, 20:27
        Podwójne nazwiska zostały ośmieszone przez towarzystwo Piłsudskiego.
        Dodawali sobie, do nazwiska, koszarowe ksywki trepów, w zastępstwie herbowego
        zwołania, którego przecież nie posiadali, w większości pochodząc z gminu. (np
        Śmigły Rydz. chłopskie nazwisko + koszarowe określenie szybko przebierającego
        nogami):)
        • eur0pa Re: po jajco, będziesz miała męża to się dowiesz 29.08.09, 20:46
          A następna fala takich "podwójnonazwiskowych" pojawiła się w latach
          80-tych...prawie wszystkie panie magistry chciały być dwunazwiskowe. Żałosne i
          śmieszne, jak dla mnie.
    • black-emissary Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 20:23
      Marna to tożsamość, jeżeli zasadza się w nazwisku.
      • agaoki Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 20:38
        co innego sprawa tożsamości, co innego podwładności.
        kiedy przyjmowałam nazwisko męża, faktycznie dziwnie się czułam, jakbym się
        stawała inną osobą. kwestia przyzwyczajenia. teraz kiedy mówię swoje panieńskie,
        to mi się dziwne wydaje, że tak się kiedyś nazywałam.
        myślę, że jedno wspólne nazwisko ułatwia życie. a że to właśnie kobieta zmienia
        - cóż, tradycja.
        absolutnie nie czuję się podwładna mężowi i nie on rządzi w naszym związku. ja
        zresztą też nie.
        a co z kobietami, które po rozwodzie zostają przy nazwisku ex-męża?
    • owsianka_3 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 20:36
      Nazwisko oczywiście przyjąć można. Pod warunkiem, że nie jest brzydsze niż
      panieńskie.
    • sueellen Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 20:37
      A ja w ogóle nie wychodzę za mąż, więc nazwiska też nie zmieniam :P
      Moje dziecko będzie miało natomiast podwójne nazwisko. Czy tak jest dla Ciebie
      sprawiedliwie i po partnersku? :)
      • malopolll Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 20:41
        Jedyna mądra na tym forum.
    • fergie18 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 21:08
      ja zostaję przy swoim nazwisku :)
      • jan_hus_na_stosie Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 21:11
        jak facet ma bardzo brzydkie nazwisko to co zrobić ;)
    • plastelinka.czerwona Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 21:21
      Twoja teoria bierze w łeb najdalej przy wnukach - tu już czyjeś nazwisko musi
      okazać się ważniejsze.
      Nazwisko jest w jakiś sposób związane z tożsamością, ale ta ewoluuje. Dziś moją
      najbliższą rodziną jest mój mąż nie rodzice.
      • rachela25 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 21:47
        Jeżeli zmiana nazwiska na mężowskie jest dla ciebie takim szokiem ,
        to ja nie wiem w jakim ty świecie żyjesz. Mam różnorodne
        towarzystwo,i nie znam żadnej baby która poszłaby ze mną na piwo bez
        poczucia winy że mężulek będzie jej robił jazde z tego powodu.Bo
        jest matką , bo ma obowiązki ble ble ble ma siedzieć w domu i
        gotować obiady . Jestem sama bo nie chce natrafić na takiego pajaca.
        Heh chciałabym mieć takiego męża jak ty hehe
        • miedzianousta Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 21:53
          Rachela, ja z Toba pójdęna piwo!! I to bez poczucia winy. I nawet
          moge Ci to piwo zafundować, ale prosze : przemyśle pomysł spotykania
          się z tym facetem, który rozpoczął watek, bo jego stanowczośc (a
          raczej upartośc) nie wróży, że w przyszłosci bedzie PARTNEREM. Jego
          upartośc przypomina dokaldnie to, na co sie tak oburza - chęć
          rządzenia i narzucania swojego zdania innym, a wieć ewentaulnej
          żonie / partnerce też.
          • rachela25 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 00:04
            Ostatnie zdanie które napisałam było lekko z przymrużeniem oka :)
            nie czytałam wszystkich postów nie chciało mi się :) pozdrawiam
            wszystkich
        • plastelinka.czerwona Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 29.08.09, 21:57
          > Heh chciałabym mieć takiego męża jak ty hehe
          Ojej jak super!!! Tylko wiesz ja kobietą jestem i do tego mężatą.
          • rachela25 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 00:02
            ja pisałam do tego pana co uważa że jesteście niewolnicami po ślubie
            tzn . po zmianie nazwiska
            • plastelinka.czerwona Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 00:20
              > ja pisałam do tego pana co uważa że jesteście niewolnicami po ślubie
              > tzn . po zmianie nazwiska

              Domyśliłam się, jednak napisałaś to w odpowiedzi na mój post.
          • gold-fish Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 01.09.09, 12:39
            Obrączka i nazwisko meża o czymś ma swiadczyć. O tym że znalazło się
            swoja drugą połówkę, że znalazło się miłość, o szczęściu (chyba
            każda panna młoda jest szczęśliwa...)Miałabym się wstydzić że mam
            męża?! Tak, zmieniam nazwisko, żeby każdy wiedział, że znalazłam
            miłość, że mam swojego faceta, który też wybrał mnie. Kto uważa że
            zmianiając nazwisko kobieta w pewien sposób podlega meżowi i takie
            tam... ma chyba kompleksy i nie powinien brać ślubu.
            • malopolll Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 01.09.09, 20:29
              Widzisz, a Twój mąż się wstydzi że ma żonę, bo nie przyjął Twojego
              nazwiska, ani nie dodał sobie Twojego do swojego. Tylko Ty to zrobiłaś.
              Współczuję szczerze.
    • bombalska Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 00:05
      Zmienienie
      > nazwiska na męża to jawny znak mówiący- jestem jego własnością.

      Widocznie kobiety chca byc wlasnoscia facetow. Niezaleznie, czy jest to zalosne
      czy nie :) Ale Ty zawsze mozesz byc wlasnoscia innej kobiety, skoro tak Ci dobrze...
    • dra_go Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 00:21
      Nie skomentuję bzdur, które napisałeś, o podporządkowaniu itd. ale powiem coś o dzieciach.
      Całe życie słyszę pytanie "czy Twoi rodzice są rozwiedzeni?" albo współczujące spojrzenie. Teraz mi to nie przeszkadza, ale jak byłam mała? Bardzo.
      Sama bym nie zmieniła, dlaczego to już prywatna sprawa, ale podaję Ci jeden z powodów.
    • durneip Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 01:46
      spróbuj w kraju anglosaskim przeliterować przez telefon polsko brzmiące
      nazwisko. a gdyby na dodatek moi rodzice rozumowali tak jak ty i na przykład
      nazywałabym się "Skrzypczak-Brzęczyszczykiewicz" to już całkiem kaplica.
      • malopolll Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 02:37
        Niech zgadnę.... To mamusia się dostosowała i zmieniła nazwisko na
        tatusia, a nie odwrotnie, nieprawdaż? Żałosne.
        • black-emissary Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 03:51
          Dlaczego starannie omijasz kwestię nazwisk mężów-obcokrajowców? :)
          • durneip Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 08:55
            no właśnie. to jak, próbowałeś kiedyś w innym kraju niż Polska przeliterować
            przez telefon nazwisko z diakrytami? albo z dużą ilością "j"?

            głęboki filozoficznie argument, że to "żałosne", wisi mi kalafiorem,
            porozmawiajmy o przyziemnych konkretach.
        • miedzianousta Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 09:10

          > Niech zgadnę.... To mamusia się dostosowała i zmieniła nazwisko na
          > tatusia, a nie odwrotnie, nieprawdaż? Żałosne.
          A gdyby było odwrotnie, to nie byłoby żalosne? Podległośc kobiet
          mężczyznom (ta, o ktorej tak sie rozwodzisz) jest żałośna, a
          odwrotnie, to nie? Sam sobie przeczysz w tym zdaniu - czyż nie o to
          Ci chodziło na poczatku, by nikt sie nikomu nie musiał
          podporzadkowywać?
          Doucz sie najpierw, miej swoje poglądy, dorośnij - a potem
          przedstawiaj swoje zdanie innym. Tylko wtedy rozmowa będzie
          wartościowa dla obu stron.
          PS - wierzę, ze to tylko prowokacja z twojej strony; mam nadzieje,
          ze ludzi, którzy maja takie poglądy jak ty juz nie ma...
    • kora3 bardzo upraszczasz 30.08.09, 08:09
      i dziwnie znajdujesz w tym problem, podobnie jak ci, którzy nie
      znosza podwójnych nzawsku pań:)
      Otóż wcae nie beirzesz pod uwagę,ze w naszym i nie tylko kraju jest
      to zwyczajowa forma )
      Zaskocze Cię ale np. w Somalii, gdzie chyba kobieta faktycznie po
      slubie staje sie naprawde własnoscią meza, nadal nazywa sie tak, jak
      dawniej:)
      • marguyu Re: bardzo upraszczasz 30.08.09, 10:00
        malopolll pyta: "Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża?"

        W przeszlosci nadawanie ludziom nazwisk, przydomkow czy przezwisk
        mialo ulatwiac ustalenie ich tozsamosci prawnej. I to wszystko.

        Nie ma wiec co sie pienic i dorabiac ideologii do czegos czego nie
        ma.

        Nie masz nic do powiedzenia, ale krzyczysz o tym tak glosno, ze
        wroze tobie kariere polityka w PïSie ;)

        To ty jestes zalosny, niedouczony, niedoinformowany i na tyle naiwny
        zeby swa niewiedze ujawnic publicznie.
        Lamentable ! ;)
    • klarysa1111 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 12:39
      Jesteś żałosnym idiotą. Dostałeś pełno odpowiedzi od kobiet, a nadal nic nie
      pojmujesz. Po co tu pisałeś? Wyrazić opinię? Raz wystarczy. Zobaczyłeś ile osób
      się z Tobą nie zgadza. Założę się, że sam jesteś kompletnie podporządkowany
      swojej kobiecie, ale na szczęście nie kazała ci zmieniać swojego nazwiska, więc
      czujesz się "partnerem".
      O tożsamości nazwisko może świadczyć, ale nie musi. Ty jednak za glupi by to
      zrozumieć.
    • klarysa1111 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 12:42
      Kobieta nie jest niczyją własnością, zwykła zmiana nazwiska o tym nie świadczy.
      Przyjrzyj się krajom muzułmanskim, o których pisałeś. Sytuajca tamtejszych
      kobiet jest całkowicie inna od polskiej - u nas wielu mężczyzn to fajtłapy
      życiowe, które szukają żony, bo sami nie potrafią się sobą zająć. Najpierw
      mamusia wszystko zrobi, potem żona, potem dzieci.
    • mahadeva Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 13:41
      zgadzam sie z Toba, jeszcze podwojne ma sens, wskazuje tylko na to drugie, ale
      zachowujemy tozsamosc :)
      ja mam jeszcze ten problem, ze moje panienskie jest brzydkie
      ale i tak gdyby do tego doszlo przyjelabym podwojne, bo pod panienskim wszyscy
      mnie znaja
      • heca7 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 15:43
        Zmieniłam bo nazwisko męża jest dużo ładniejsze i mało popularne. A moje mocno
        pospolite. I tyle.
        Jakby było brzydkie to by mnie nikt nie zmusił.
        • bakejfii Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 18:50
          BO TAK SIE PRZYJELO.
    • teresa104 Frapująca dyskusja;) 30.08.09, 20:17
      Pytanie dobre. Dla mnie oczywiste jest, że z powodu jakiegoś ślubu,
      umowy cywilno-prawnej, nikt personaliów nie zmienia. Nie jest to
      jednak najprostsza droga, wciąż wygodniej jest nazywać się po prostu
      tak samo. Wtedy nikt na poczcie nie pyta "Kim ten pan jest dla
      pani?", nie trzeba nigdzie niczego udowadniać odpisami aktu
      małżeństwa.

      Nie uważam też, żeby przyjęcie nazwiska ukochanego/ukochanej było
      uwłaczające, czy świadczyło o utracie tożsamości. Jest wybór. Daje
      go nawet nasze, miejscami idiotyczne, prawo. Uszanujmy cudze
      decyzje.
    • probably_lupus Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 21:33
      Od razu tam żałosne. Tradycja i tyle. Wielu ludzi czuje się bezpiecznie
      postępując jak stado :-) I tyle. Nie wydaje mi się, żeby od razu oznaczało to
      wiernopoddaństwo panu małżonkowi.
      Dla jasności-ja nie zmieniłam nazwiska po ślubie. Bo nie widziałam powodu, żeby
      to robić. Do dziś zresztą (10 lat) czasem nawet moi znajomi dokładają mi np. na
      zaproszeniach nazwisko mojego męża. Siła tradycji. Czy to jest problem z
      tożsamością? Szczerze wątpię. Znam bardzo niezależne kobiety z wielkimi
      sukcesami, które noszą mężowe nazwisko. Twierdzenie, że to jest be bo coś tam to
      dziecinada.


      malopolll napisał:

      > Nie rozumiem jak można pozbyć się części własnej tożsamości. Zmienienie
      > nazwiska na męża to jawny znak mówiący- jestem jego własnością.
      > Przybieranie podwójnego nazwiska przez kobietę w przypadku gdy jej mąż
      > nie robi tego samego też jest śmieszne. Albo to oznaka totalnego
      > podporządkowania, braku swojej tożsamości albo chęć pokazania światu,
      > że się złapało faceta. Jedno i drugie równie żałosne.
      • smutna_kochanka Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 30.08.09, 23:09
        ja dodałam nazwisko męża do swojego, bo go kocham :-) i tak! chętnie się tym
        chwalę światu, że właśnie on jest moim mężem:) żona autora widocznie woli się do
        niego nie przyznawać:) no ale autor w swojej pseudofilozofii już uczuć nie
        ujął,być może są mu obce... ja nie pozbyłam się swojej tożsamości, tylko ją
        wzbogaciłam. ale dyskusja z kimś tak zacietrzewionym, przekonanym o własnej
        wyższości i chętnie poniżającym innych (czyżby kompleks niższości?) i
        jednocześnie agresywnym raczej nie ma sensu. szkoda, bo temat ciekawy.
        • lisbeth25 Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 31.08.09, 13:03
          > żona autora widocznie woli się d
          > o
          > niego nie przyznawać:)

          Tak jak Twój mąż i 95 % mężczyzn- woli się do żon nie przyznawać, bo
          nie dodają nazwiska kobiet do swojego. IMO zwyczaj przyjmowania
          nazwiska męża po ślubie uwłacza mojej godności. Zgadzam się z Tobą,
          Malopolll.
    • yannika Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 31.08.09, 04:08
      A może mają nosić przez resztę życia nazwisko mówiące, że są własnością swojego
      ojca?
      Good luck in life. Z takim rozumowaniem będzie Ci cholernie potrzebne.
      • kellss Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 31.08.09, 14:23
        malopolll napisał:

        > Bolec nie boli. Uwazam ze to zalosne. Faceci sa madrzejsi, nie
        > zmieniaja nazwisk na zon po slubie.
        > Nie dosc ze sie podporzadkowaly, to jeszcze jak lwice przekonuja
        ze tak
        > ma byc. Nadajecie sie do krajów muzułmnańskich jedynie.



        uuu,malopoll, ale Ci baba musiala dac do wiwatu, ze sie tak ciskasz. Wyluzuj,
        zyjemy w wolnym kraju, jak Ci nie pasi, zmien sobie lub namow ja do
        zmainy....czyzby hanbe przyniosla Twojemu Rodowemu itp itd....

        Trollu jeden.
    • madzioreck Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 31.08.09, 17:33
      A Ty co taki sfrustrowany cudzym nazwiskiem?! Jesteś wkurzony, że żona nie
      przyjęła Twojego?
    • czarna.inesa Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 31.08.09, 22:13
      Nie rozumiem, dlaczego oceniasz kobiety według jednego klucza i skąd tyle jadu w Twoich wypowiedziach.

      Myślę, że przyjmowanie nazwiska męża jest zgodne z tradycją, natomiast nie jest koniecznością. Niewielu mężczyzn oczekuje od przyszłej żony zmiany nazwiska. Jeśli tak się dzieję, to mamy do czynienia z prawdziwym męskim szowinizmem. Kiedyś znajomy na wiadomość o moim ślubie zapytał mnie zaszokowany, jak czuje się mój mąż, skoro ja nie przyjełam jego nazwiska, po czym dodał, że wymusił to na swojej żonie. Jego reakcja była rzeczywiście żałosna.

      Jeśli chodzi o nazwiska dwuczłonowe, to one mnie dziwią bardziej niż przyjęcię nazwiska męża. Zdarza się, choć rzadko, że brzmią dostojnie, ale w większości przypadków są tworami długimi, trudnymi do zapisania i zapamiętania, a niektóre brzmią komicznie. Takie nazwiska są wyzwaniem w urzędowych sytuacjach.

      Zresztą myślę sobie, że kobieta może podkreślić swoją niezależnośc na różne sposoby, ale na pewno nie przyjmując dwa nazwiska, bo wtedy powstaje pytanie - dlaczego postępowo nie zostac przy własnym?

      Tak też postąpiłam...Może z chęci zachowania niezależności, a może po trosze z wygody...

      • kellss Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 01.09.09, 00:35
        btw, ja mam dwuczlonowe i krew mnie zalewa przy wypelnianiu papierkow - chyba
        przerzuce sie na mezowskie:)

        z pianierskom priwietom:)
        • madzioreck Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 01.09.09, 20:15
          Wszystkie moje klientki, które mają dwuczłonowe nazwiska, też zalewa krew, kiedy
          każę im się na kilku papierkach podpisać czytelnie, pełne imię i nazwisko :)
    • rrosemary Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 01.09.09, 02:22
      tyle, że to "własne" nazwisko, zwane panieńskim to jest nazwisko po ojcu
      przeważnie. Czyli:
      jako własność przechodzę z rąk ojca do rąk męża lub
      pozostaję własnością ojca
      lub pozostaję w jakimś rozkroku (lub mam współwłaścicieli) przy nazwisku podwójnym

      Niby niezbyt istotna kwestia, bo samo nazwisko ma znikomy wpływ na poczucie
      naszej tożsamości, ale jak się zaproponuje - może on weźmie nazwisko kobiety to
      sie robi raban i teksty "chcesz go wykastrować?", więc może coś jest na rzeczy....

      To może w ogóle zmienić nazwisko na takie jakie się chce w urzędzie i tego się
      trzymać?
      • tytoniowy_dym Re: Po co kobiety zmieniają nazwisko na męża? 01.09.09, 21:01
        a co za różnica? wybrać, które ładniejsze i po krzyku:P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka