agatass25
01.09.09, 14:44
Jestem zazdrosna o przeszlosc mojego faceta. Ja mam 25 lat on jest
troche starszy. Wlasnie urodzilo sie nam pierwsze dziecko. Nie
jestesmy malzenstwem, nie mieszkamy w Polsce, tzn. ja mieszkam za
granica a on sie urodzil w karaju gdzie mieszkamy. Wszystko fajnie,
ja czuje sie kochana i doceniana, oboje z niecierpliwoscia
wyczekiwalismy przyjscia na swiat naszego synka. Problem polega na
tym, ze on mial zone. Zawsze jak mowi, ze mnie kocha, ze smauje mu
to co ugotowalam, albo ze ladnie wygladam wyobrazam sobie jak mowil
to do niej.Pare tygodni temu znalazlam pare drobiazgow nalezacych do
niej w mieszkaniu,nie awanturowalam sie, poprostu mi sie przykro
zrobilo i plakalam. Chyba popadam w jaks paranoje, a nasilo mi sie
to po urodzeniu dziecka. Moze mialyscie podobne schizy?
pozdrawiam