sibeliuss
16.06.08, 08:44
Oczywiście kierowcy po raz kolejny okazali się autystyczni i oleli
zapowiedzi zamknięcia starego wiaduktu na ul. 11-go listopada.
Korek sięgał do Carrefoura, bo pomijam, że nikt nie zrezygnuje z
jazdy autem (np. moja znajoma Jadzia - bo ją stać na auto), ale też
nikt nie pomyślał o innej, alternatywnej trasie.
Wjeżdżając na Rondo wszyscy byli zdziwieni zastałą sytuacją i
usiłowali z lewych pasów wbić się na prawo.
Jak już ktoś wybrał zły pas to trzeba zrobić oberka po Rondzie i
dopiero pojechać prawidłowo - czy to za trudne dla naszych kozaków z
aut na kredyt?