w promocji w ostatnim katalogu (okładka) są pomadki ochronne. zastanawiam
się, czy warto wydać na nie pieniądze. na co dzień używam
aptecznego "Oeparolu" za 4 złote - to po prostu rewelacja. zastanawiam się,
czy te avonowskie pomadki będą równie tłuste, bo właśnie bardzo tłusta
pomadka mi potrzebna.
proszę o opinie i pozdrawiam