77nd
24.01.04, 18:17
Cześć, ja też nie znoszę samotności, a jednak moje życie tak się układa, że
zdażyłem już doskonale poznać jej smak... trzeba przyznać że nieprzyjemny...
Z pewnością nie jest Ci łatwo samotnie wychowywać dzieciątko, zwłaszcza że
jesteś bardzo młoda i pewnie wiedziałabyś co począć z wolnym czasem. Ja
jednak bardzo Ci zazdroszczę- chciałbym miec przy sobie swojego synka tak jak
Ty:) Jednak póki co nie mam dzieciaczków, choć mam na koncie 2 dłuższe
związki.
Uważam że nie powinnas się specjalnie martwić, spotkasz w życiu jeszcze wielu
przyjaciół i co najmniej kilku fajnych chłopaków- dla mnie to oczywiste.
Prawdopodobnie może to chwilę potrwać- troszkę podchowasz małego, a potem
będziesz miała więcej okazji do poznania nowych ludzi. Póki co, życzę Ci
żebyś nigdy nie czuła się samotna i w ogóle wszystkiego naj :)
Aha, napisz skąd jesteś... komuś może się ta informacja przydać:)