09.09.09, 09:05
Tyle dziewiątek naraz to najlepszy znak na dobry dzień.
Jak tam?
Dzieje sie coś u Was?
KAWA dla wszystkich! big_grin
Obserwuj wątek
    • 17lipiec1976 Re: 09.09.09 09.09.09, 09:06
      a nic, dzien jak co dzien
      • zuza7625 Re: 09.09.09 09.09.09, 09:15
        U mnie sie dzieje co chwila prad mi wyłączają........poszalelismilesmilesmile
        • elokwentna_marysia Re: 09.09.09 09.09.09, 09:54
          mnie się chce spać, przesilenie jesienne mnie dopadło big_grin
          • mistrzn Re: 09.09.09 09.09.09, 10:27
            Przecież jeszcze jest lato!
            • elokwentna_marysia o chorobach... 09.09.09, 11:25
              jaka więc jest Twoja diagnoza? wink
              jejuś, a moze mam cukrzycę, ponoć przy tej chorobie się jest stale sennym...
              • mistrzn Re: o chorobach... 09.09.09, 13:03
                Brak ruchu. Przebiegniesz się z 5 kilometrów i depresja zniknie jak ręką odjął.
                Zaufaj mi.
                • mistrzn Re: o chorobach... 09.09.09, 13:04
                  Oczywiście są też inne formy aktywności fizycznej - w stylu "przejemne z
                  pożytecznym" wink
                  • elokwentna_marysia Re: o chorobach... 09.09.09, 13:35
                    o, to mówisz, żebym to tam tego big_grin
                    • mistrzn Re: o chorobach... 09.09.09, 23:05
                      No właśnie smile
    • s_mag_s Re: 09.09.09 09.09.09, 10:31
      Na 30 wystrzelonych pocisków - trzy dziesiątki, niby progres jest,
      ale 09.09.09 na dzień szczególny się nie kwalifikuje, no chyba że mi
      się w pracy 100% planu założonego na dziś uda zrealizować, bo tego
      w historii jeszcze nie zanotowano.
      • elokwentna_marysia Re: 09.09.09 09.09.09, 11:27
        w amora się bawisz? z łuku strzelasz? wink)

        rozumiem, że powinno się Ciebie sklonować smile)
        • s_mag_s Re: 09.09.09 09.09.09, 11:32
          Przy takiej celności to dwudziestkę z siedemdziesięciolatkiem bym
          połączyłabig_grin,ja na poważniewink ostrą amunicją strzelam, do zawodów
          trenuję, ale blado to wygląda...
          • elokwentna_marysia Re: 09.09.09 09.09.09, 13:36
            strach się Ciebie bać big_grin
            a ja w ramach samoobrony do perfekcji opanowałam ... kopanie w kostkę big_grin
    • marek-nocny Re: 09.09.09 09.09.09, 12:06
      trzy dziewiątki to jeszcze nie 30
    • fallen86 Re: 09.09.09 09.09.09, 13:37
      Odnośni daty tongue_out

      „KIEDY SPOTKAJĄ SIĘ TRZY SIÓDEMKI KATAKLIZM PRZYJDZIE - WÓWCZAS I WILK SIĘ WODY
      W KłODZKU NAPIJE. (to było odnośnie powodzi w 1997r)

      ALE OSTATECZNY POTOP NADEJDZIE GDY TRZY DZIEWIĄTKI STANĄ OBOK SIEBIE, bo I LEW
      KłODZKI PYSK W WODZIE UMOCZY...”

      big_grin big_grin big_grin
      • elokwentna_marysia Re: 09.09.09 09.09.09, 13:44
        hah smile
        a nie pisze tam, że dnia tego poczęte dzieci będą mieć siłę niebywałą, że w
        życiu nie zaznają głodu, przemocy, dostatnie życie wieść będą ? wink
        • lenka-7 Re: 09.09.09 09.09.09, 13:55
          A u mnie dzieje się aż za duzo,normalnie jak w telenoweli.Ciągle
          schodzę i rozchodzę się z moim byłym.Nie potrafimy być razem,nie
          potrafimy żyć osobno.Ale wczoraj to już
          było zerwanie ostateczne i dzisaj mam super dzień.Dawno taka happy
          się nie obudziłam,a może to i wpływ nagromadzenia tych 9,pozdr
          wszystkich radosnychsmile)))))))))))))
          • michal88100 Re: 09.09.09 09.09.09, 14:10
            Ja dzisiaj w radiu słyszałem że w USC są kolejki bo ludzie sie chcą pobrac dziś
            bo jest ta magiczna data smile)
        • mistrzn Re: 09.09.09 09.09.09, 23:08
          Ciekawe jakie będą dzieci poczęte 20.09.2009 o 20:09 wink
      • fallen86 Re: 09.09.09 09.09.09, 22:12
        „KIEDY SPOTKAJĄ SIĘ TRZY SIÓDEMKI KATAKLIZM PRZYJDZIE - WÓWCZAS I WILK SIĘ WODY
        W KłODZKU NAPIJE. (to było odnośnie powodzi w 1997r)

        ALE OSTATECZNY POTOP NADEJDZIE GDY TRZY DZIEWIĄTKI STANĄ OBOK SIEBIE, bo
        I LEW
        KłODZKI PYSK W WODZIE UMOCZY...”

        Przemyślawszy wszystko dochodzę do wniosku że może to być:
        09.09.2009
        19.09.2009
        29.09.2009
    • mi-l-ja Re: 09.09.09 09.09.09, 16:07
      ja siedzę w pracy i odliczam godziny do dwudziestej smile kiedy to
      wsiąde na rowerek i za 40 minut będę w domu...
      podobno człowiek po urlopie powinien być zmotywowany do pracy heh

      dzięki za kawę smile)
      • mi-l-ja Re: 09.09.09 09.09.09, 16:11
        poprawka: primo jest super pogoda, secundo miałam nie narzekać smile
        więc - to będzie off topic - gdyby ktoś wybierał się w ten weekend w
        Beskidy, serdecznie zachęcam smile) warunki do chodzenia po górkach jak
        z bajki...
        • elokwentna_marysia Re: 09.09.09 09.09.09, 17:20
          e, tam - popołudniowa drzemka to jest to! smile)) - idę! idę się na lewym boczku
          ułożyć smile)
          • mi-l-ja Re: 09.09.09 09.09.09, 17:44
            de gustibus... jak mawiali starożytni wink
    • s_mag_s nie nooooo, ja juz nie mogę... 09.09.09, 16:10
      Jakis cymbał zamknął na klucz drzwi od korytarza i nie mogę wyjśc z
      firmy, gorsze, że nie mam dostępu do toalety i nie wiem, kiedy
      łaskawie sprzataczka się zjawi...
      Ten dzień jest pod znakiem jednego wielkiego 's' i bynajmniej nie
      od 'super'.
      • elokwentna_marysia Re: nie nooooo, ja juz nie mogę... 09.09.09, 17:18
        hop-hoooop siedzisz tam jeszcze? może potup sobie, na chwilę pomaga wink
        • s_mag_s uffffff,udało mi się wyjść wreszcie n/tx 09.09.09, 18:05
          • elokwentna_marysia Re: uffffff,udało mi się wyjść wreszcie n/tx 10.09.09, 09:33
            czy dziś pełna obaw wchodziłaś do tych wnętrz? wink
            • s_mag_s Re: uffffff,udało mi się wyjść wreszcie n/tx 10.09.09, 10:21
              Dziś to ja mam pewnośc, że pracuje w przedszkolu, choć to chyba
              obraza dla przedszkolaków, bo one pojmują, kiedy się im coś tłumaczy
              lub o coś prosi.
              Na moją prośbę, żeby nie zamykać drzwi nie sprawdziwszy wcześniej,
              czy mnie w biurze nie ma usłyszałam, że zamykac i tak będą jeżeli ja
              będę, bo im prezes kazał na fajrant drzwi zamykać - ruki
              opadajom,jak ukaz carski, na szczęście dostałam własne klucze, więc
              mogą sobie zamykać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka