sebtrom 25.11.09, 18:15 jestem raptem ze 2 miesiace na forum ale zauważyłem jak szybko znikają osoby, mam dziwne wrazenie przemijania "pokoleń" forumowych. Jak w życiu....tylko szybciej Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anirat Re: znikanie 25.11.09, 18:24 Tak, ale są tez tacy, co byli, są i będą... nie widomo jak długo. Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: znikanie 25.11.09, 18:26 Siemasz Seb ... ale jest też parę którzy nie znikają plus garstka zombiaków (jak nie przymierzając ja). Ciekaw jestem kto najdłużej (z przerwami czy bez) : Vidmo, E-Marysia, Łezka, Lusia, Fallen ? Odpowiedz Link
anirat Re: znikanie 25.11.09, 18:32 Najdłużej to chyba ja, jestem tu od poczatku 2008 roku, zagladam cały czas, pisze z przerwami. Jesli kojarzycie salse13, to ona była najdłuzej, kiedys pod innym nickiem, jescze na długo przede mna. Osoby które tu pisały jak ja zaczynałam sporadycznie juz pisza, ale czasem sie pojawiają Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: znikanie 25.11.09, 20:42 Cześć Aniu Odbiłem z Salsą kilka piłek parę tygodni temu, ale chyba trochę przeholowałem jak zwykle bo po chwili znikła A w dawnych czasach też była taka przewaga dziewczyn jak teraz ? Odpowiedz Link
salsa13only Re: znikanie 27.11.09, 09:33 gyubal_wahazar napisał: > Odbiłem z Salsą kilka piłek parę tygodni temu, ale chyba trochę przeholowałem > jak zwykle bo po chwili znikła > > A w dawnych czasach też była taka przewaga dziewczyn jak teraz ? Ja i bumerang mamy dużo wspólnego ze sobą Szczególnie to, że zawsze wracamy A kobitek zawsze było więcej. Odpowiedz Link
sebtrom Re: znikanie 25.11.09, 18:35 siemka GUbiś Ty jesteś od zawsze i zawsze ale ja marzę o tej twojej Pani ze sklepu nocnego o wielkich smutnych oczach....zawsze jest i zawsze mozę wspomóc Odpowiedz Link
vidmo76 Re: znikanie 25.11.09, 20:49 Że tu nie piszę to nie znaczy, że stąd zniknąłem. Przeniosłem się na forum Szpilki. Postów już tu nie zakładam, ale czasem Was odwiedzam. Muszę doglądać wiary! Odpowiedz Link
aglajaaa Re: znikanie 25.11.09, 18:31 Taaaa... Przemijanie... Nawet Tu nas dopada... Cieszymy się jak ktoś stąd znika bo znalazł szczęście w swoim świecie... jednak zdarza się, że tęsknimy za tymi ludźmi (bo tu już nie tylko nicki) brakuje nam ich literek, ich uśmiechu, dokazywania, a nawet ich smuty... Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: znikanie 25.11.09, 19:14 Ja nie byłam na forum ponad rok i wrociłam, tak więc pojawiają się i znikają, ale czasem tu wracają Odpowiedz Link
tetika Re: znikanie 25.11.09, 19:44 Zniklam bo nie bylam tu przez nikogo zauwazana , wiec stwierdzilam ze dla nikogo nie jestem na tyle istotnym nickiem zeby mnie zapamietac to nie ma co sie tu napraszac. Szkoda bo milo tu bywalo i wesolo. Odpowiedz Link
srebrnalza Re: znikanie 25.11.09, 19:53 Teti.. no coś Ty wymyśliła, jak to nie zauważana? No przestań! Wracaj! i koniec tematu. Odpowiedz Link
vidmo76 Re: znikanie 25.11.09, 20:53 tetika napisała: >Szkoda bo milo tu bywało i wesoło. Zostawić Was na chwilę samych i proszę! Yyyychchchc co ja się z Wami mam !! Odpowiedz Link
aleksandra_g_0 Re: znikanie 25.11.09, 21:28 tetika napisała: > Zniklam bo nie bylam tu przez nikogo zauwazana , wiec stwierdzilam ze dla nikog > o nie jestem na tyle istotnym nickiem zeby mnie zapamietac to nie ma co sie tu > napraszac. Szkoda bo milo tu bywalo i wesolo. Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: znikanie 25.11.09, 21:34 Teti Nieprawda ! Ja Cię kojarzyłem i pamiętam Twój świetny post z Samotnych z tymi podrywaczami z drogerii i spożywczaka Pierwszorzędnie to opisałaś ('lans' itd). Tylko ja mam taki defekt, że od poważnych wątków raczej się trzymam z daleka, a z kolei Ty nie byłaś pewnie w nastroju do chichrania, i dlatego na siebie dotychczas nie wpadaliśmy. Aaaaa i ostatnio zdaje się pytałaś kto z cyntrali, tak ? Jam Ci jest, hehe Wpadaj częściej i skrobnij co z tym ze spożywczaka Odpowiedz Link
claire.ampres Re: znikanie 25.11.09, 21:36 > Zniklam bo nie bylam tu przez nikogo zauwazana Tetiko, no wiesz...! Nie jestem nikim Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: znikanie 26.11.09, 10:46 > Ja tu jestem i nie zniknę. Cześć Martijn, Nawet nie próbuj bo Ci nawet kaloryfer z trógłowym nie mówiąc o tricepsie nie pomogą Tutejsze dziewuchi strasznie mściwe so ... Odpowiedz Link
srebrnalza Re: znikanie 25.11.09, 19:44 > jestem raptem ze 2 miesiace na forum ale zauważyłem jak szybko znikają osoby, > mam dziwne wrazenie przemijania Mam dokładnie takie same obserwacje i odczucia. Na forum jestem od 4 miesięcy, i w ciągu tego czasu już co najmniej parę nick'ów pojawiało się i znikało. Zaledwie tylko część jest 'cały czas'. W pewnym momencie nie mogłam nadążyć za zmianami, ktoś się pojawiał, ktoś znikał, ale dobrze, że są pewne "stałe" osoby, to w jakiś sposób "zatrzymuje" nieustanne przemijanie. Miło jest "widzieć" te same osoby. Tak łatwo się przyzwyczaić. Odpowiedz Link
aleksandra_g_0 Re: znikanie 25.11.09, 20:23 Zaliczyłam jedno zniknięcie i wytrzymałabym, zapomniała i nie wchodziła tu. No, ale dałam się namówić na powrót... a teraz bywam raczej bardzo późnymi porami i wtedy przeważnie tylko Claire można zastać Odpowiedz Link
srebrnalza Re: znikanie 25.11.09, 20:34 Kiedyś ja bywałam do późnych godzin nocnych.. ale teraz nie mam już tyle czasu. Odpowiedz Link
srebrnalza Re: znikanie 25.11.09, 20:48 Aaa wcześniej miałam wakacje.. Wróciłam na studia i w celu nie zasypiania na zajęciach na siedząco staram się kłaść wcześniej. Odpowiedz Link
claire.ampres Re: znikanie 25.11.09, 21:33 > a teraz bywam raczej bardzo późnymi porami i wtedy przeważnie tylko Claire można zastać Bo Claire to nocna Marka. I z tego korzysta, poki może )) Odpowiedz Link
aleksandra_g_0 Re: znikanie 25.11.09, 21:38 Ja już z tym nocnym markowaniem chyba też przestane walczyc. Odpowiedz Link
buena_luna Re: 25.11.09, 21:52 ech...to wszystko jak bańka mydlana...nie dość że pęka to jeszcze chlapnie do oka i potwornie szczypie..... Forumki nie prorokujcie tylko piszcie....takie krakanie nic nie daje....bawmy się słowem.....a grono na pewno się powiększy i jak wpadnie na chwilę to zostanie na dłużej...... no co Wy kochani gazet nie czytacie jak to ludzie wychodzą w kapciach po zapałki i po kilkunastu latach dopiero wracają (e tam wracają....wstępują do domu po tamburyn i znowu znikają) więc co tu mówić o forum....Forum to ludzie, Forum to My.... PISAĆ NIE OMYDLAĆ SIĘ ;P Odpowiedz Link
aleksandra_g_0 Re: 25.11.09, 21:57 No łatwo powiedzieć - pisać - ale z kim, jak nikogo nie ma? Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: 25.11.09, 23:31 > No łatwo powiedzieć - pisać - ale z kim, jak nikogo nie ma? Ola, nie wiem co Ty palisz, ale ja chcę tego samego Odpowiedz Link
sebtrom Re: 30.11.09, 22:06 forum to ludzie... dokładnie tak jak życie żyjemy z ludźmi, wśród ludzi, obok ludzi i mimo że dobrze czasem mieć czas na zebranie mysli to jednak wśród ludzi się realizujemy... choć mnie nie raz wkurzą i zdrowo mi napsują krwi'w sumie znimi fajnie mi ABSOLUTNIE ! Odpowiedz Link
claire.ampres Re: znikanie 25.11.09, 22:08 Ech, też tęsknię... niestety nie każdy odszedł, bo mu się poszczęściło. Odpowiedz Link
li_sa_li witam:-) 25.11.09, 22:41 ..bo ja ...chciałam ...e....powiedziec , ze....ymmm no ...ten... ...Siemanko Odpowiedz Link
li_sa_li Re: witam:-) 25.11.09, 22:50 Do tanga trzeba dwojga, ja to jakąs raczej solówke kręce))...i winko własnie wypiłam i do Was wpadłam Odpowiedz Link
srebrnalza Re: witam:-) 25.11.09, 22:55 tak?? a to od kiedy w tym balecie, to znaczy od kiedy ten balet ;p nic nie mówiłaś... Odpowiedz Link
li_sa_li Re: witam:-) 25.11.09, 23:01 to ja...ten...no , naleje sobie jeszcze winka;-D Odpowiedz Link
buena_luna Re: witam:-) 25.11.09, 23:03 li_sa_li napisała: > Do tanga trzeba dwojga, ja to jakąs raczej solówke kręce))...i > winko własnie wypiłam i do Was wpadłam Liska no bój się boga albo innego buddy....żeby tak do Nas z pustą flaszka wpadać...przecież my tu cały wieczór o suchym pysku siedzimy brakuje nam jakieś 3 zeta do winiacza a tu wszyscy przed pierwszym groszem nie śmierdzą!....ech.....podły jest los kataryniarza zimą...;p Odpowiedz Link
buena_luna Re: witam:-) 25.11.09, 23:10 no to ja rozumiem takie "na ramię broń" ;p także tego.....WITAMY, WITAMY,....PROSIMY....NALEJ...eeee..DALEJ...;P Odpowiedz Link
sebtrom Re: znikanie 25.11.09, 23:56 nooooooooooooooo prosze ....podpalić nie miał kto ale grzać to się wszyscy przyszli ))))))))))))) no i poodnajdywały się zguby niektótzy przypomnieli sobie że pisać potrafią.... no no no Odpowiedz Link
emi-26 Re: znikanie 26.11.09, 09:11 potrafią potrafią jestem od tygodnia, i narazie więcej Was czytam, czasami mam ubaw, czasem podziw dla tak zgranej paczki, a czasem po prostu nie chcę smęcić.(taki durny etap...przejściowy) Ale na pewno się rozkręcę i będę truć do upadłego...ale do tego muszę w końcu kupic net bez kabli. a jakoś nie mogę się zebrać czasowo) Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: znikanie 26.11.09, 10:59 Emi, > jestem od tygodnia > czasem podziw dla tak zgranej paczki Jesteś od tygodnia i myślisz, że parę pieszczot (i to werbalnych) wystarczy ? A dygnięcie i wierszyk gdzie był, huh ? (wiesz, taki mamy tu obrządek inicjacyjny) > emi-26 A te '26' to wiek, rok urodzenia, numer buta czy tak Ci się wylosowało ? Odpowiedz Link
emi-26 Re: znikanie 26.11.09, 11:28 gyubal...Jakiś Ty ciekawski Nie potrafie pisać wierszy) Mogę podygać, nawet sama a "26" to niestety wiek chorera Acha Mam czy latka, czy i pół, sięgam brodą ponad stół...) Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: znikanie 26.11.09, 11:13 > Ale na pewno się rozkręcę i będę truć do upadłego...ale do tego > muszę w końcu kupic net bez kabli. To teraz masz po kablu i uważasz że bezprzewodowy będzie lepszy ? Dream on Trzymaj kablowy a nabądź ruterek bezprzewodowy (np jakiegoś taniego linksysa) i będziesz miała to o co chyba Ci chodzi. Odpowiedz Link
emi-26 Re: znikanie 26.11.09, 11:33 Po kablu mam w pracy... W domu ni ma A to: Trzymaj kablowy a nabądź ruterek bezprzewodowy (np > jakiegoś taniego linksysa) i będziesz miała to o co chyba Ci chodzi. he? Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: znikanie 26.11.09, 23:25 > Po kablu mam w pracy... > W domu ni ma Jak tak to insza inszość. W każdym razie jeśli miałabyś wybór to bierz kablowy. Do tego ruterek bezprzewodowy i możesz skrobać maile trzymiąc laptoka na kolanach w wannie Odpowiedz Link
emi-26 Re: znikanie 27.11.09, 10:24 chorera, mam prysznic Od sasiadów wiem, że taki kablowy sie wiesza, znika i takie tam. Wiec muszę ten czas znaleźć i kupić bez kabla, nie sądzisz? Odpowiedz Link
fallen86 Re: znikanie 26.11.09, 10:52 Wiesz... Kilka lat temu hitem w prędkości internetu było: 1Mbit/s teraz to standard lub też przeżytek... Obecnie Chello oferuje 100Mbit/s. Tak samo z ludźmi... Coraz szybciej, szybciej i szybciej... To tzw. pokolenie turbo Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: znikanie 26.11.09, 11:04 ciekawa teoria nawet by mi nie przyszło do głowy porównywać ludzi do prędkości internetu, no ale człowiek całe życie się uczy Odpowiedz Link
pikowa1975 Re: znikanie 26.11.09, 14:04 ze znikaniem to jest tak, że czasem coś w życiu się zmieni a czasem tylko nick Odpowiedz Link
claire.ampres Re: znikanie 26.11.09, 15:30 Pikowa, masz coś na sumieniu czy tylko jesteś w posiadaniu tajnych przez poufne? )) Odpowiedz Link
tetika Re: znikanie 26.11.09, 15:32 Kochani bardzo Was przepraszam i dziekuje za cieple slowko. Nawet nie wiecie jak mi to bylo dzis potrzebne. Fakt slowem sie bawic nie potrafie , jakos chyba specjalnie lotna w tym nie jestem, a dokladajac szybkosc wczytywania sie moich postow(zdaze wyjsc na balkon i wypalic) to odechciewa mi sie bawic z Wami w gierki slowne bo nie nadazam Ostatnio jakos paskudnie cierpie na brak dowartosciowania i przyjazni wiec powarkuje. Ale i tak mimo ze gdzies sie tam chwilowo ewakuowalam to ciagle tu zagladalam i podczytywalam , ciegle ponaglana przez Maryske ze mam tu natychmiast wracac Obiecuje poprawe Odpowiedz Link
claire.ampres Re: znikanie 26.11.09, 15:45 Tetiko, pobyt na forum nie musi się zawężać do gier słownych. W każdej sferze życia jest miejsce na niszę, mainstream nie powinien powodować kompleksów u niszowców. Ani zdołowania. Ani poczucia odtrącenia. Zamieniłaś sygnaturkę słowną na obrazkową, ale ona nadal powoduje uśmiech. Twoje słowa również, nawet jak powarkujesz (chociaż tego akurat nie przypominam sobie ). No, to bądź z nami i nie fisiuj Odpowiedz Link
tetika Re: znikanie 26.11.09, 15:53 Moja sygnaturka sklada sie z kilku obrazkow.Na innych forach podpatrzylam ze maja obrazki zamiast napisu , ale ja nie potrafie. wiec jesli ktos wytrzyma chwilke dluzej to zobaczy co dalej . Ja z tych ktorzy byli i znikli zapamietalam tatekasi , ale albo zmienil nick albo uciekl , szkoda fajnie pisal. Odpowiedz Link
claire.ampres Re: znikanie 26.11.09, 16:01 Ale on był szczęśliwym mężem i rodzicem, więc mówił, ze tu wpadał tylko na moment. A co do sygnaturki - wytrzymałam do końca i nadal wydaje mi sie słoneczna Odpowiedz Link
ula-bak Re: znikanie 26.11.09, 17:14 hmm..gdzies wyczytałam..jestem tu tylko cząstką i az cząstką..wezmiesz ile zechcesz,wezmiesz ile potrafisz.. Odpowiedz Link
fallen86 Re: znikanie 27.11.09, 00:17 Szybkość internetu wprost proporcjonalna do szybkości znikania z niego użytkowników ;P Odpowiedz Link
li_sa_li Właściciel postu sam zaginał w akcji.. 08.12.09, 19:52 Poszukiwania czas zacząc. To samo z rumcajsem i samotniczką, ech. Ludzie co z Wami!? Prosze sie zameldować! Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Seeeeeeeeb !!! Nastąp się !!!! 08.12.09, 20:04 Wczoraj dokładnie to samo przyszło mi do głowy ... Seb, dociśnij trochę, skoś paru miśków z suszarkami i skrobnij jeszcze przed północą. Tylko odłóż ta spalinówkę jak siadasz do kompa ! Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: Seeeeeeeeb !!! Nastąp się !!!! 08.12.09, 20:09 dajcie chłopakowi spokój może właśnie z długonogą, długowlosą zaplanował ten wieczór nasyci się to i wróci. Nerwowa ta dzisiejsza młodzież! Odpowiedz Link
fallen86 Re: Seeeeeeeeb !!! Nastąp się !!!! 08.12.09, 23:36 elokwentna_marysia napisała: > dajcie chłopakowi spokój może właśnie z długonogą, długowlosą > zaplanował ten wieczór Hehe, nie 2,5 TDI > nasyci się to i wróci. Raczej: ubrudzi się to wróci > Nerwowa ta dzisiejsza młodzież! Nie jestem nerwowy Odpowiedz Link
sebtrom Re: Seeeeeeeeb !!! Nastąp się !!!! 09.12.09, 00:22 ja sem tu a Ciebie jak zwykle wcięlo...mamusia kazała isc spać 0 12 najpóźmniej... a ja znowu w stolycy bywałem, ale znowu się spieszyłem Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: Seeeeeeeeb !!! Nastąp się !!!! 09.12.09, 09:43 > a Ciebie jak zwykle wcięlo...mamusia kazała isc spać 0 12 najpóźmniej... Rany, wyszedł taki w kapciach tylko po zapałki. Wraca po tygodniu z hakiem, grubo po północy, cały w smarze, na kufajce plamy krwi, zionie procentami, ledwo trzyma się futryny i jeszcze się czepia. I jeszcze ze stolycą wyjeżdża desperat, dowodząc, że wontków nie czyta Odpowiedz Link