czyli jak to robią samotni tubylcy
nie wiem, co planują inne góralki, ale JA w tym roku zamierzam około
północy przezwyciężyć wrodzoną niechęć do nocnych spacerów i przejść
te 100 metrów nad chałupę, a tam... darmowy pokaz fajerwerków na tle
szczytów Beskidu Śląskiego

w dodatku bez ogłuszających efektów
dźwiękowych ( odległość robi swoje)
ech, pięknie jest mieszkać na zatyłczu...
a Wy? też macie takie ambitne plany

?