Dodaj do ulubionych

Oby do....wiosny

05.01.10, 18:20
Chce mi sie truskawek z krzaczka, nagrzanych slonkiem , wypachnionych pszczelimi nozkami, slodziutkich i pysznych. I fasolki szparagowej zolciotkiej z maselkiem i tarta buleczka.
I motylkow latajacych i zapachu bzow. natychmiast chce .
Obserwuj wątek
    • magl-owa Re: Oby do....wiosny 05.01.10, 18:26
      tego samego sobie życzę i jeszcze zielonych traw, koca w słońcu,
      zapachu wiosny i lata, wiatru lekkiego, kolorów...

      smile
      • tetika Re: Oby do....wiosny 05.01.10, 18:32
        i lezaka , ale to juz bedzie lato smilei parasolki nad glowa i piasku pod stopami , nawet niekoniecznie srodek lata i srodek plazy. Moze byc camping w srodku lasu nad jeziorem smile
        • magl-owa Re: Oby do....wiosny 05.01.10, 19:07
          tetika napisała:

          > i lezaka , ale to juz bedzie lato smilei parasolki nad glowa i piasku
          pod stopami
          > , nawet niekoniecznie srodek lata i srodek plazy. Moze byc camping
          w srodku las
          > u nad jeziorem smile

          No to wklejam w takim razie to samo co u samotnych smile
          dano2005.wrzuta.pl/audio/2VmjViplx8A/kulturka_-_milosc_nad_morzem_zdarzyc_sie_nie_moze

          wink
          • tetika Re: Oby do....wiosny 05.01.10, 19:15
            Nie , nie zadnych "milosci" poflirtowac , pogonic kroliczka,ale zadnych zakochan.Wolalabym w takim miejscu spotkac Bratnia Dusze.
    • fallen86 Re: Oby do....wiosny 05.01.10, 18:47
      tetika napisała:

      > wypachnionych pszczelimi nozkami

      To mnie zaciekawiłaś, bo poważnie nie wiem jak pachną pszczele nóżki... sad
      To jakiś charakterystyczny zapach?
    • claire.ampres Re: Oby do....wiosny 05.01.10, 18:52
      A mi się dzisiaj śniły wczasy... nie tam jakiś Zanzibar czy Egipt, ale gdzieś w
      Polsce, w takim PRL-owskim stylu smile
      • tetika Re: Oby do....wiosny 05.01.10, 18:56
        pszczele nozki dla mnie pachna pylkiem kwiatowymsmile( nie mylic z tylkiem wink )
        Taaa Claire wczasy za komuny mialy swoj niepowtarzalny urok, niech sie schowaja dzisiejsze luksusy wobec wolnych plaz wzdluz mazurskich jezior czy potwornej ilosci tanich bursztynow w nadmorskich budkach. A te nadmorskie gofry z prawdziwa bita smietanasmile heh nie ma juz takich.
    • warm_and_fuzzy_logic Re: Oby do....wiosny 05.01.10, 18:53
      tez chce!!! nie lubie zimy - katary lapie co pare dni.

      Szkoda ze u mnie jest pozniej niz u was, do tego troche inaczej... nie ma tu
      wiosen jakie pamietam z Polski.
      • wredotek Re: Oby do....wiosny 05.01.10, 19:02
        Zima jest po to zeby mezczyzna mial co robic, to znaczy ma zagrzewac kobiete.Zima kobiety latwiej marzna a wtedy latwiej je "zaciagnac do lozka" tongue_out
        • warm_and_fuzzy_logic Re: Oby do....wiosny 05.01.10, 19:20
          aczkolwiek ten punkt widzenia jest z gruntu sluszny, dla mnie zima jest niestety
          tylko do lapania kataru, depresji z braku swiatla dziennego i paru innych
          przypadlosci. A w Toronto jest szczegolnie nieprzyjemna - mokra i wietrzna.

          Z zagrzewaniem tu mamy calkiem na odwrot - jako ze mieszkancy w moim bloku to po
          czesci osoby starsze, to im grzeja jak diabli zeby nie pomarzly. Ja przez to mam
          kompletnie zakrecone kaloryfery a i tak jest mi cieplo.
          • tetika Re: Oby do....wiosny 05.01.10, 19:26
            Heh zazdroszcze. U mnie wrecz odwrotnie moi sasiedzi oszczedzaja skutkiem czego ja w mieszkaniu naroznym mieszkajaca na 4 pietrze na szczycie bloku mam rozkrecone kaloryfery naprawde mocno i gora 20 stopni w mieszkaniu
            Zimno jak w psiarniuncertain

            Fuzyy masz tu malenki prezencik ode mnie kiss
            okulewicz.republika.pl/Afryka_slonce.jpg
            • tetika Re: Oby do....wiosny 05.01.10, 19:27
              A i mialam jeszcze zapytac a jak wyglada wiosna w Toronto?
              • warm_and_fuzzy_logic Re: Oby do....wiosny 05.01.10, 19:42
                wiosny w Toronto NIE MA.

                Konczy sie zima. Wieje jak cholera (kiedys po 15 km na rowerze na plaskiej
                drodze poddalem sie - nie szlo wyrobic). Jak dobrze idzie to w kwietniu zrobi
                sie w miare cieplo - ok 10 stopni. Jak zle, to dopiero w maju jest cieplo.
                Oczywiscie w kwietniu pada (April showers bring May flowers - kwietniowe deszcze
                przynosza majowe kwiaty). mniej wiecej w polowie maja nastepuje eksplozja
                roslinnosci - wszysko zapuszcza liscie na potege zeby wykorzystac na maksa sezon
                wegetacyjny. Potem robi sie cieplo, a czesto goraca - z ogrzewania na
                klimatyzacje przechodzisz w ciagu dnia. A w lecie "porno i duszno" - mamy milion
                jezior, 5 calkiem sporych, wiec cieple i wilgotne powietrze znad zatoki
                meksykanskiej jeszcze nabiera wilgotnosci.

                Oczywiscie to tylko w Toronto - gdzie jest "centrum bezsniezne". Od Toronto
                rozchodza sie jakby "Kregi" z iloscia opadow sniegu - im dalej od miasta tym
                opady sa wieksze, tak ze topnienie i poczatek wiosny sa coraz bardziej przesuniete.
                • tetika Re: Oby do....wiosny 05.01.10, 19:51
                  Taka wiosna jaka Ty pamietasz to tez juz coraz rzadsze przypadki i coraz czesciej z kurtki zimowej wskakuje sie w prawie letnie ubrania.Duzo wiecej wieje niz kiedys na wiosne co jest szalenie nieprzyjemne.Ale coz mamy globalne ociepleniesad
                  Podobal sie prezencik?
                  • warm_and_fuzzy_logic Re: Oby do....wiosny 05.01.10, 20:18
                    tak wlasnie slyszalem od tych co w kraju - robi sie to samo co tu. Tutaj 30 lat
                    temu tez byla normalna wiosna.

                    dzieki za prezencik - cieplutki he he.
                • magl-owa Re: Oby do....wiosny 05.01.10, 20:17
                  Warm, zapytam się jeszcze jako prawie-meteorolog - deszcze latem w
                  nocy? wilgotnosc dochodzi do ok 80%-90%?
                  To opisz jeszcze indian summer smile
                  • warm_and_fuzzy_logic Re: Oby do....wiosny 06.01.10, 02:33
                    ilgotnosc jest wysoka caly rok, w zimie tego nie podaja tylko tzw winchill
                    factor - jak zimno jest "odczuwane", np -5 stopni i wiatr 15 km na godzine
                    bedzie odczuwane jak -10.
                    W lecie wilgotnosc czesto siega 80%, w miescie jest najgorzej a poza miastem da
                    sie wytrzymac (badz co badz srodek dnia w sierpniu na polnocy Wloch mnie nie
                    ruszal jak chodzi o upal).

                    Indian Summer to ok jeden tydzien cieplej, prawie letniej pogody z temperaturami
                    ponad 20 stopni gdzies okolo poznego wrzesnia, ktory sie zdarza po tym jak
                    temperatura zdazyla juz dosc znacznie opasc.

                    Szczerze mowiac nie zauwazylem zeby deszcze mialy tendencje do padania w nocy.
                    Czasem sa za to bardzo intensywne - po prostu sciana wody.
                    • tetika Re: Oby do....wiosny 06.01.10, 16:31
                      W sumie to mi sie nawet ta moja swietokrzyska zima podoba w tym roku. Od kilku dni nieprzerwanie pada.Ciagle bielutko i romantycznie, nawet ten mroz nie jest jakis okropny. Tylko nogi troche bola jak sie tak dlugo chodzi w kopnym robabranym chodnikowym sniegu smile
                      • warm_and_fuzzy_logic Re: Oby do....wiosny 06.01.10, 16:33
                        mnie sie moja ani troche nie podoba - bo w duzym miescie. sola tu na potege,
                        bialego sniegu nie uswiadczysz.
                        • tetika Re: Oby do....wiosny 06.01.10, 16:37
                          Kielce to takie zadupie w ktorym mieszkam od kilkunastu lat i do tej pory sluzby miejskie nie nauczyly sie odsniezac chodnikow zima, wiec ludziska brna po tym co jest i ciesza sie ze mpo nie wpadlo na "cudowny" pomysl posypania sola. To by dopiero jazda byla.
                          Jak warszawianka z urodzenia , jak sie tu przeprowadzilam to sie za glowe lapalam , teraz juz sie chyba przyzwyczailam do lokalnych zwyczajow (NIESTETY).
                          • warm_and_fuzzy_logic Re: Oby do....wiosny 06.01.10, 17:05
                            toronto przez zime na drogi wysypuje tyle soli, ze gdyby ja usypac s kupke to
                            mialaby 250 metro wysokosci. Dobrze ze jeziora obok mamy duze, jakby byly troche
                            mniejsze to by sie pewnie rekiny zalegly.
                    • magl-owa Re: Oby do....wiosny 06.01.10, 17:18
                      smile
                      Pamiętam jedynie zapach Indian Summer Presley... wink
                      Sentyment mi pozostał smile
                      • tetika Re: Oby do....wiosny 06.01.10, 19:12
                        No do cholery takie mi dzis zimno ze literowki robie koszmarne , przepraszam za wszystkie moje dzisiejsze watki.Wiosenko przyjdz juz sad
    • timiy2 Re: Oby do....wiosny 05.01.10, 19:30
      wiosna, wiosna, wiosna... ach to Ty... wink
      • lolcia-olcia Re: Oby do....wiosny 05.01.10, 22:05
        i ciepło jest....;/
    • mi-l-ja Re: Oby do....wiosny 05.01.10, 23:14
      chciałam napisać, że zima też ma swoje uroki, ale ten fragment o
      truskawkach wyzwolił u mnie reakcję jak u psa Pawłowa mniam mniam big_grin
    • elokwentna_marysia Re: Oby do....wiosny 06.01.10, 17:15
      oby do! smile)
      Przypominam, że dziś 3 króli, sioooooo do kościoła! smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka